michu12345
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2006
- Odpowiedzi
- 198
Odeślij oświadczenie, że nie jesteś w stanie sobie przypomnieć, kto prowadził wtedy pojazd. Oszczędzisz sobie i czasu i nerwów.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Chyba 10 stopni ? 80 stopni, to by bylo prawie prostopadle do boku samochodu. Wtedy by nie bylo widac numeru na tablicy rejestracyjnej.mavric napisał:Witam.
Parę dni temu przyszło mi zdjęcie z wakacji w postaci wezwania ze straży miejskiej z jednej z nadmorskich miejscowości. Przekroczenie prędkości dozwolonej na terenie zabudowanym. Fotoradar lotny SM schowany był około 150-200m za znakiem informującym o terenie zabudowanym z kamiennym murem. Zgadzam się co do swojej winy ze przekroczyłem prędkość dozwoloną (50km/h), jednak nie do wielkości przekroczenia - wg fotografii o 31km/h. Z wyczytanych informacji na forum zmierzyłem kąt według instrukcji Ursus21 i wyszło mi że fotoradar usytuowany był prawie prostopadle do jezdni - ok. 80st. Co w takiej sytuacji zrobić? O ile fotoradar mógł przekłamać pomiar w takiej sytuacji? Czy odesłać do SM oświadczenie o tym, że to ja prowadziłem pojazd (taki pusty druk otrzymałem wraz z wezwaniem) czy tylko wyjaśnienie co do podejrzenia o błędnym ustawieniu urządzenia i niedopełnieniu obowiązku przez funkcjonariusza SM?
Właśnie. Czy jest dobrze widoczna twarz kierowcy ?michu12345 napisał:Odeślij oświadczenie, że nie jesteś w stanie sobie przypomnieć, kto prowadził wtedy pojazd. Oszczędzisz sobie i czasu i nerwów.
ukaszsz napisał:To było tak, jechały trzy motocykle w kolumnie (wszystkie złapane), bez pasażerów. No cóż spróbuję powalczyć, jeśli to oni mają mi przedstawić dowód który jednoznacznie określa kto kierował w tym momencie pojazdem to będą mieli nie lada problem, wcześniej myślałem, że takie coś uchroni tylko od ew. punktów.
Masz przed sobą następujące perspektywy :ukaszsz napisał:Niestety na zdjęciu jest tylko mój motocykl, jechaliśmy w odpowiednich odstępach wiadomo w razie czego więcej drogi do hamowania, co do samego zdjęcia to jednak widać trochę otoczenia trudno wyczuć czy jest wykadrowane, raczej nie. Z tym, że złapano 3 motocykle to znaczy, że każdy z nas dostał zdjęcia, jedna osoba na razie nie odbiera bo akurat nie mieszka pod miejscem zameldowania.
Uznana chyba jedynie przez Ciebie... Jest to zbyt daleko idąca interpretacja... nie wprowadzaj ludzi w błąd.Ursus21 napisał:Taka fotografia nie jest dowodem w sprawie, a próba jej wykorzystania może być uznana za przestępstwo.
Mł. inspektor Janusz Staniszewski z KWP w Gdańsku stwierdził ("Gazeta Wyborcza" z dn. 27.07.2009) :p_a_r_a_g_r_a_f napisał:Uznana chyba jedynie przez Ciebie... Jest to zbyt daleko idąca interpretacja... nie wprowadzaj ludzi w błąd.
Występujący na innym blogu policjant o nicku "Lucyfer", który sam używa fotoradaru typu "Fotorapid", w końcu wyjaśnił jaka jest jego dokładność (m.in. Re: Fotorapid - pytania).Ursus21 napisał:Gdyby to na mnie padło, to wziąłbym dodatkowo kątomierz i zmierzył kąt, jaki prostopadła do podstawy fotografii tworzy z osią jezdni (powinnien wynieść 23 stopnie). SM prawdopodobnie robi fotografie pod kątem kilku stopni, falszując wskazania fotoradaru od kilku do kilkunastu km/h.
Wielu rzeczy mógłbym się czepić, ale nie będę się czepiał, bo zniżyłbym się do Twojego pieniackiego poziomu. Nie podoba mi się, że zamiast uczyć ludzi że przekraczanie prędkości jest "znacznie szkodliwe społecznie" to pokazujesz jak unikać odpowiedzialności. Może za mało widziałeś trupów albo nie znałeś nikogo kto zginął albo stracił kogoś na drodze. Jedno wiem - specjalnie nie reaguję na Twoje posty, żeby ludzie po rozprawach sądowych napisali tutaj, że in dowalono taką karę, że żałują że ciebie słuchali. W moim sądzie rejonowym tak traktują takich kombinatorów, że przy następnej kontroli z powodu popełnienia wykroczenia proszą żeby nie kierować wniosku tylko dać mandat.Ursus21 napisał:przy prędkościach powyżej 100 km/h, błąd pomiaru może wynieść (nieco) ponad 3 km/h
Najdostojniejszy Paragrafie,p_a_r_a_g_r_a_f napisał:No i gdzie tu przestępstwo? Piszesz dużo i nic z tego nie wynika... Biadolisz że taka policja niedobra, porównujesz ją do milicji... Powiedz mi co to jest znaczna szkodliwość społeczna? Albo jaka jest różnica gdy
Wielu rzeczy mógłbym się czepić, ale nie będę się czepiał, bo zniżyłbym się do Twojego pieniackiego poziomu. Nie podoba mi się, że zamiast uczyć ludzi że przekraczanie prędkości jest "znacznie szkodliwe społecznie" to pokazujesz jak unikać odpowiedzialności. Może za mało widziałeś trupów albo nie znałeś nikogo kto zginął albo stracił kogoś na drodze. Jedno wiem - specjalnie nie reaguję na Twoje posty, żeby ludzie po rozprawach sądowych napisali tutaj, że in dowalono taką karę, że żałują że ciebie słuchali. W moim sądzie rejonowym tak traktują takich kombinatorów, że przy następnej kontroli z powodu popełnienia wykroczenia proszą żeby nie kierować wniosku tylko dać mandat.
Policja w mniejszym stopniu, a straż miejska w większym stopniu, stała się już tak upierdliwa, a przede wszystkim pazerna na grzywny, że jak tak dalej pójdzie, to wzorem Pana Hołowczyca, kierowcy i pasażerowie samochodów osobowych, zaczną jeździć w kaskach, jak motocykliści. No cóż, w czasie czołowego zderzenia (albo z drzewem), radykalnie wzrośnie ich szansa na przeżycie.ukaszsz napisał:Nie oszukujmy się, niektóre radary, zwykle są nastawione tylko na zbieranie kasy, a nie na bezpieczeństwo, bo jaki jest cel ustawienia fotoradaru przenośnego bez jakiegokolwiek oznaczenia za miejscowością gdzie są 4 domy na krzyż? Nawet jak zadzwoniłem na numer kontaktowy który przesłali mi ze zdjęciem pani od razu powiedziała mi jak uniknąć punktów płacąc im samą kwotę. Teraz jak tu być uczciwym? Następnym razem wiem co zrobić żeby nie przyszła mi fotka, a w najgorszym wypadku zapłacić 10x mniejszą karę.
p_a_r_a_g_r_a_f może masz rację, lepiej zapłacić, jak sam mówisz sąd nie traktuje wszystkich równo, szkoda nerwów, czasu i pieniędzy.
Bardzo ciekawe. Osoby, które się nie chcą przyznać do winy są traktowane jako kombinatorzy. A w ogóle, to skąd wiesz o tym, że sąd uznaje ich za kombinatorów ? Używa takich słów w czasie rozprawy ? A może konsultuje się z Tobą po, albo PRZED rozprawą ?p_a_r_a_g_r_a_f napisał:żeby ludzie po rozprawach sądowych napisali tutaj, że in dowalono taką karę, że żałują że ciebie słuchali. W moim sądzie rejonowym tak traktują takich kombinatorów, że przy następnej kontroli z powodu popełnienia wykroczenia proszą żeby nie kierować wniosku tylko dać mandat.
Wypadki śmiertelne, to w większości wynik brawury młodych ludzi, często po narkotykach; także różnego rodzaju psychopatycznych piratów drogowych.p_a_r_a_g_r_a_f napisał:Może za mało widziałeś trupów albo nie znałeś nikogo kto zginął albo stracił kogoś na drodze.
A to dobre !p_a_r_a_g_r_a_f napisał:Nie podoba mi się, ... że pokazujesz jak unikać odpowiedzialności.
p_a_r_a_g_r_a_f napisał:I właśnie dlatego unikam odpowiadania w tym temacie, żeby potem nie było długich elaboratów Ursusa21. Wymiękłem i ostatniego już nie doczytałem, oko mi pękło.
Twoje teorie są oporne, jak Ursus-330, nie da się z Tobą normalnie rozmawiać. Sprawa jest banalnie prosta - PRZESTRZEGAJ PRAWA, nie będziesz musiał wtedy kombinować i udowadniać że to milicja popełniła przestępstwo, stosują brutalny system represji państwowej, molestują kierowców... pitolisz od rzeczy, nic dodać nic ująć. Jedź tak jak nakazują przepisy, nie będziesz miał wtedy problemów. Zobaczymy jak zdarzy Ci się nie wyhamować w miejscu gdzie wg ograniczenie jest głupie...
No i streszczaj się - Oszczędź miejsca na serwerze i nie odpowiadaj znowu pięcioma postami na całą stronę.
Zastępca Dyrektora d/s Techniczno-Produkcyjnych "Zuradu" (producent "Fotorapidów"), Zbigniew Sztabik, potwierdził doniesienia policjanta "Lucyfera", a także moje wyliczenia. Groźne dla kierowcy jest tylko posadowienie fotoradaru w zakresie kątów 0 - 21 stopni, gdyż w ten sposób zawyża się faktyczną prędkość (im bliżej ZERA (widoczny jedynie przód samochodu, zupełnie niewidoczny bok), tym większe zawyżenie.Ursus21 napisał:Według tego samego funkcjonariusza dodatkowy błąd pomiaru, wynikający z niezachowania kąta 22 stopni, jest zależny wprost proporcjonalnie od funkcji cosinus. To jest, jeżeli fotoradar ustawiony jest do osi jezdni pod większym kątem, fałszuje prędkość na korzyść kierowcy (tj. ją zaniża), a pod kątem mniejszym - na jego niekorzyść (tj. ją zawyża).
lukiklukik81 napisał:mam pytanie.jestem poczatkujacy i pewnie zaraz powiecie ze ten temat byl , ale ja go nie potrafie znalesc. dostalem 4 wrzesnia mandat z fotoradaru. mandat jest z 17 lipca, na zdjeciu wogole nie widac mojej twarzy tylko widac rejstracje. chcialbym sie spytac czy nie za pozno przyslali mi ten mandat czy nie starcil waznosci, pozatym co wtedy jak zdjecie jest niewidoczne.sorki jak ten temat juz byl
Było to wezwanie właściciela pojazdu o podanie personaliów osoby, która prowadziła pojazd w danym dniu i o danej godzinie.lukiklukik81 napisał:dzieki kolego za odpowiedz. powiem szczerze ze mnie pocieszyles. mam jeszcze jedno pytanie. jak dostalem to pismo to sie wkurzylem i je podarlem,pewnie zle zrobilem,ale trudno. czy jak wogole im nie odpisze to nic nie powinno sie stac? dodam jeszcze ze na tym pismie nie bylo kwoty jaka mam zaplacic(chyba ze przeoczylem). dzieki
Ursus21 napisał:Znakomita większość policjantów drogowych nie wie, albo udaje, że nie wie, co to jest wykroczenie. Żaden niedozwolony czyn nie staje się automatycznie wykroczeniem, o ile nie wywołuje sobą tzw. niebezpieczeństwa społecznego. Przekładając tę nowomowę na język kierowców/policjantów - wykroczeniem nie jest przekroczenie przepisu ruchu drogowego, które nie wywołuje niebezpieczeństwa w ruchu drogowym (na przykład, pomimo formalnego obowiązku : 1/ wykroczeniem nie jest niewłączenie świateł mijania w dzień przy pięknej pogodzie; 2/ nie jest też niezapięcie pasów bezpieczeństwa przez kierowcę (jest to co prawda czyn głupi (sam zawsze zapinam pasy), ale nie ma wpływu na bezpieczeństwo innych użytkowników drogi). 3/ nie jest też przekroczenie prędkości, gdy znak ograniczenia został ustawiony (co można sprawdzić) dla ochrony robotników pracujących przy drodze, a oni akurat (niedziela) nie pracują).