Fotoradary

  • Autor wątku Autor wątku ewawlkp
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
No wlasnie nie jestem przekonany. Wczytaj sie uważnie.

Art 129b ust. 1
"z zastrzeżeniem art. 129b ust. 3 pkt 3"

Art. 129b ust. 3 pkt 3
3. używania urządzeń rejestrujących, z tym że w przypadku używania urządzenia zainstalowanego w pojeździe w czasie pracy urządzenia pojazd nie może znajdować się w ruchu

Czyli stacjonarne ITD, ale jednak jest z zastrzezeniem, ze Straz tez.

Zauwaz ze art. 129b ust 3 pkt mowi o urzadzeniach rejestrujacych, nie definiuje jakich (stacjonarnych czy przenosnych), czyli wszystkich.
 
Witam,
wczoraj odebrałem 3 wezwania od SG w człuchowie i rzeczenicy, rózne kwoty i przekroczenia (wszystkie na ograniczeniu 50km/h, w sumie 16 pkt. 800 PLN) 2 zdjęcia z tyłu jedno z przodu. Na zdjęciach podany jest czas pomiaru i tu jest moje pytanie czy jeżeli średnia prędkość na tym odcinku wyszła 65 km/h to czy może to być linia obrony, czy nie ma to znaczenia?
 
Co wolno straży miejskiej?
Wszystkiemu winny jest brak rozporządzenia wykonawczego do ustawy z 2010 roku, Prawo o ruchu drogowym. Zapisane tam zmiany wprowadzają min. nakaz wyraźnego oznakowania miejsca pomiaru prędkości a także precyzyjnie określają miejsca, w których straż miejska może używać fotoradarów. Jednak sposób oznakowania oraz szczegółowe zasady stosowania tych urządzeń miały być zawarte w rozporządzeniu wykonawczym. Tymczasem 11 kwietnia 2011 roku do konsultacji międzyresortowych wpłynęły dopiero projekty tego dokumentu.

– W opinii Ministerstwa Infrastruktury strażnicy gminni (miejscy) mogą dokonywać kontroli w ruchu drogowym przy użyciu fotroradaru, jeżeli miejsce takiej kontroli będzie oznakowane znakiem D-51 – mówi "Gazecie Prawnej" Teresa Jakubowicz z Biura Informacji i Promocji w Ministerstwie Infrastruktury.

Niestety dla strażników miejskich, rozporządzenie o stosowaniu tego znaku zostało wydane na podstawie innych przepisów niż te, które weszły w życie 31 grudnia 2010 roku. W nowych zapisach nie ma jakiejkolwiek wzmianki na temat stosowania znaku D-51 do czasu wejścia w życie rozporządzenia wykonawczego. W praktyce straż miejska została pozbawiona prawa do używania fotoradarów.

Co powinien zrobić kierowca, któremu drogą listowną straż miejska przesłała mandat za przekroczenie prędkości na podstawie zdjęcia z fotoradaru? – W takiej sytuacji jedyną radą będzie odmowa przyjęcia mandatu. Wraz z nią trzeba skierować pismo do straży miejskiej z informacją, że fotoradar nie mógł zostać wykorzystany z uwagi na to, iż nie był prawidłowo oznakowany – mówi "Gazecie Prawnej" Wojciech Kotowski, redaktor naczelny czasopisma „Paragraf na drodze”.

Jeśli jednak kierowcy przyjmą mandat, nie będą mogli się od niego odwołać. W przypadku przyznania się do przekroczenia prędkości mandat staje się prawomocny. Nawet pomimo braku uprawnień do stosowania fotoradarów przez straż miejską.
Autor: (pp) źródło: Gazeta Prawna
 
Od początku roku strażnicy gminni jak również inspekcja transportu drogowego nie mogą ujawniać wykroczeń fotoradarami (na masztach, przenośnych fotoradarach, czy zamontowanych trwale w pojazdach). Powodem jest brak nowych oznakowań takich urządzeń rejestrujących. Kierowcy przyłapani przez fotoradar straży miejskiej czy ITD mogą uniknąć mandatu ponieważ na obecną chwilę te osoby nie są do tego uprawnione. (czy widzieliście aby funkcjonariusze ITD nakładali mandaty karne na kierowców za przekroczenie prędkości? Nie nie !). Ponieważ od kilku miesięcy brakuje przepisów, które określałyby zasady oznakowania i ustawiania fotoradarów podczas kontroli ruchu drogowego. Chodzi o rozporządzenia wykonawcze do znowelizowanej pod koniec 2010 roku ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Zmiany, które obowiązują od 31 grudnia ubiegłego roku, określają, że straż miejska zgodnie z art. 129b może kontrolować prędkość za pomocą fotoradaru na obszarze zabudowanym i innych drogach poza autostradami i drogami ekspresowymi. Poza tym miejsce pomiaru prędkości musi być uzgodnione z właściwym miejscowo komendantem powiatowym (miejskim) lub komendantem stołecznym policji. Co ważne, miejsce, w którym straż może ustawić się z fotoradarem, musi być wyraźnie oznakowane. Zrobiono to m.in. po to, by uniknąć występujących kiedyś sytuacji, gdzie chowano aparaty w przydrożnych krzakach czy za śmietnikami. I tu tkwi problem. Sposób oznakowania miejsc użycia fotoradarów i zasady ich wykorzystywania jeszcze nie zostały określone w rozporządzeniach ministra infrastruktury. Ich projekty dopiero 11 kwietnia 2011 roku trafiły do konsultacji międzyresortowych (poniżej możecie przeczytać ten projekt). Właśnie brak tych szczegółowych przepisów stoi na przeszkodzie legalnemu używaniu fotoradarów przez straże miejskie i ITD. W różnych opiniach strażnicy gminni (miejscy) mogą dokonywać kontroli w ruchu drogowym przy użyciu fotroradaru, jeżeli miejsce takiej kontroli będzie oznakowane znakiem D-51 jednak są to opinie, tworzone na zamówienia straży gminnych, ponieważ bałagan jaki panuje w ministerstwo nie pozwala im na dokonanie kontroli prędkości i tym samym zarabianie pieniędzy do budżetu przez długi okres. Znak ten informuje, że prowadzona jest automatyczna kontrola prędkości. Z tym że rozporządzenie z tym znakiem jest wydane na podstawie innych przepisów niż te, które odnoszą się – po zmianach – do wymogu oznakowania miejsca kontroli przez strażników. Ponadto w przepisach przejściowych obowiązującej od 31 grudnia nowelizacji nie ma żadnej wzmianki o możliwości korzystania z fotoradarów przez straże miejskie na starych zasadach do czasu wejścia w życie rozporządzeń.
Kierowca, którego zarejestruje fotoradar, a który następnie zostanie wezwany przez strażników miejskich do przyjęcia mandatu, może dzisiaj uniknąć zapłacenia grzywny. Należy pamiętać o tym, że strażnicy nie mogą zatrzymać pojazdu tylko dlatego, że kierowca przekroczył prędkość. Tak więc dokumenty związane z popełnionym wykroczeniem wraz z fotografią mogą być przesyłane właścicielowi auta drogą listowną. W takiej sytuacji jedyną radą będzie odmowa przyjęcia mandatu. Proszę się nie bać, że wraz z nią trzeba skierować pismo do straży miejskiej z informacją, że fotoradar nie mógł zostać wykorzystany z uwagi na to, iż nie był prawidłowo oznakowany. Jeżeli mimo to straż miejska skieruje wniosek o ukaranie do sądu, jego prezes niewątpliwie odmówi wszczęcia postępowania. Gdyby jednak postępowanie zostało wszczęte, podlegać będzie umorzeniu z powodu braku podstaw do ukarania. Nie trzeba się bać sprawy w Sądzie.
Bez szans będą jednak kierowcy, którzy pochopnie przyjęli mandat od straży miejskiej, która bezpodstawnie skorzystała z fotoradaru. W takiej sytuacji mandat stał się prawomocny. Zgodnie z art. 101 par. 1 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, prawomocny mandat karny podlega uchyleniu, jeżeli grzywnę nałożono za czyn niebędący wykroczeniem. Mimo braku uprawnień strażników do używania fotoradarów będzie nim przekroczenie prędkości albo jazda bez zapiętych pasów. Funkcjonariusze, którzy jednak wykorzystali brak świadomości obywateli w celu nałożenia na nich grzywny za wykroczenie drogowe, mogą ponieść co najwyżej odpowiedzialność dyscyplinarną.
– Strażnicy, pomimo tego, że realizują w znacznej części czynności zbliżone do funkcjonariuszy Policji, odpowiadają dyscyplinarnie na zasadach ustawy o pracownikach samorządowych i kodeksu pracy. Co prawda po zmianie ustawy o pracownikach samorządowych część regulaminów działania straży przewiduje odpowiedzialność dyscyplinarną za błędne lub nierzetelne wykonywanie obowiązków, ale przepisy te mają charakter przepisów wewnątrzzakładowych.
Stosowanie sankcji dyscyplinarnych leży poza tym w kompetencji komendanta straży bądź wójta, burmistrza czy prezydenta miasta. Powoduje to, że konsekwencją poważnych nieprawidłowości, np. w postępowaniu mandatowym (za które funkcjonariusz Policji poniósłby zapewne dotkliwą finansowo karę dyscyplinarną), może być na przykład przeprowadzenie ze strażnikiem rozmowy dyscyplinującej przez przełożonego strażnika bądź skierowanie go na szkolenie.
Do czasu wydania rozporządzenia określającego, w jaki sposób strażnicy gminni i gminni mają oznakować miejsce prowadzonej kontroli pomiaru prędkości, nie mogą oni dokonywać kontroli przy użyciu urządzeń rejestrujących. Zgodnie z znowelizowaną ustawą – Prawo o ruchu drogowym (art. 129g, art. 129h), aby mogli oni korzystać z przenośnych albo zainstalowanych w pojeździe urządzeń rejestrujących, muszą być jednocześnie spełnione dwa warunki. Pierwszy to uzgodnienie miejsca i czasu kontroli z właściwym komendantem powiatowym lub komendantem stołecznym policji. Drugi to oznakowanie takiego miejsca. Ustawodawca po to uzależnił kontrole straży gminnych i miejskich od tych warunków, by nie było samowoli w korzystaniu z takich urządzeń. Przed zmianą prawa strażnicy ustawiali się w miejscach, gdzie więcej zarobią, a nie gdzie wpłyną na poprawę bezpieczeństwa na drodze.
Poniżej zamieszczam projekt rozporządzenia
http://bip.mi.gov.pl...10413085713.pdf
Ustawa prawo o ruchu drogowym
http://isip.sejm.gov...51080908&type=3
Proszę się udać do siedziby straży miejskiej i poprosić o okazanie do wglądu porozumienie między komendantem straży miejskiej oraz właściwym komendantem policji, świadectwo legalizacji urządzenia wydane przez Główny Urząd Miar, czy nie skończyła się data legalizacji. Poprosić na podstawie jakich przepisów (których nie ma), zostało wystawione i zrobione zdjęcie. Proszę się nie bać walczyć o swoje prawa.
1
 
Proszę nie cytować w całości postów

Odpowiednie rozporządzenie (dotyczące oznakowania fotoradarów straży wiejskich) już jest (w jednym z moich postów nawet zamieściłem linka). Cytowany tekst z gazety prawnej nie jest już aktualny. Przed pazernością gamoni ze straży wiejskich należy się bronić w sądach, ale są inne sposoby o których piszemy w tym wątku.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam, wczoraj mi błysnął fotoradar stacjonarny. Ograniczenie było do 70 kmh. Ja na liczniku miałem coś koło 85 km/h. Zobaczyłem tylko błysk lampy. Czy napewno mi przyjdzie zdjęcie? Teraz te weszły przepisy ze ITD ma oznakować fotoradary na jakis kolor itd? Czy można się na to powołać w przypadku odwołania od mandatu?
 
wojtek150 napisał:
Witam, wczoraj mi błysnął fotoradar stacjonarny. Ograniczenie było do 70 kmh. Ja na liczniku miałem coś koło 85 km/h. Zobaczyłem tylko błysk lampy. Czy napewno mi przyjdzie zdjęcie? Teraz te weszły przepisy ze ITD ma oznakować fotoradary na jakis kolor itd? Czy można się na to powołać w przypadku odwołania od mandatu?

Rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach - 2011 - Tekst
 
sowin90 napisał:
Witam
Dzisiaj dostałem fotkę od SM zrobioną od tyłu, słaba jakość. Prędkość - 84km/h na 50-ce. Samochód zarejestrowany jest na mojego brata. Do wyboru mam oczywiście 3 przypadki :

-Mój brat jako właściciel przyznaje się do kierowania tego auta i dostaje 200zł i 6ptk karnych

-Wskazuje kierującego podając jego dane (nie ma wyszczególnionej grzywny)

-I ostatnie najlepsze - z tekstu wynika że nie powiem kto prowadził samochodem mimo że wiem kto jest kierowcą i otrzymuje grzywnę 300zł.

Dla mnie to jest zwykłe cwaniactwo bo przypadku gdy faktycznie nie wiem kto prowadził samochód muszę tak czy siak zapłacić. Proszę o poradę co w takiej sytuacji najlepiej zrobić? Wysłać pismo do SM podając 3-4 kierowców którzy mogli prowadzić pojazd i że nie jestem w stanie ustalić kto akurat w tym miejscu prowadził pozostawiając czysty formularz ?
Witam. Ja także dostałem podobny list tyle że od straży wiejskiej w Kobylnicy pod Słupskiem. Także miałem 84 na dozwolonych 50 km/h ale mam naliczone 300zł! Zgodnie z taryfikatorem (o 31-40 km/godz. 200-300 zł) moja-nasza przekroczona prędkość była bliżej dolnej granicy.

Dodam że samochód był firmowy. Pismo dostałem wczoraj. Zastanawiam się czy można nie zgodzić się na wysokość manadatu?
Czy myk z podaniem osoby z zagranicy zadziała skoro mój "obcokrajowiec" nie pracuje w firmie która jest właścicielem auta?
Proszę o pomoc.
 
Jeżeli nie widać kto kierował, to można spróbować.
Sam osobiście przepychałem się z nimi 2 razy aż do momentu przysłania pisma, że odstępują od przesłuchania mnie. Ostatnie pismo było podpisane przez samego komsndanta niby dla dodania wagi pisma.
W obu przypadkach wymiękli i do sądu nie poszli.
Tak więc warto próbować.
Poza tym buraki ze straży parafialnej w kobylnicy grają grają nie czysto.
Jak gmina z budżetem ok 5 mln może postawić nowy posterunek straży za 15 mln ?
Tak było napisane w ich gazetce regionalnej - przeczytałem o tym będąc na wakacjach w Ustce.
 
Ja mialem przekroczone o 22 km/h (zakres 21-30km/h, 100-200zl) i tez mi dowalili z gornej polki - 200zl. Bylem osobiscie, tlumaczenie, prosby i klotnie nic nie daly. To odmowilem przyjecia. I zaplacilem 280 z kosztami sadowymi ;).

Pzdr
 
Przeczytaj uważnie co napisałem na stronie 160 i 159. Podaj kogoś z zagranicy i masz z głowy. Możesz też próbować pisać tylko musisz wskazać zamknięty krąg osób, które mogły jechać, opisałem to dokładnie na stronie 159. Pozdrawiam
 
zbyhu napisał:
Ja mialem przekroczone o 22 km/h (zakres 21-30km/h, 100-200zl) i tez mi dowalili z gornej polki - 200zl. Bylem osobiscie, tlumaczenie, prosby i klotnie nic nie daly. To odmowilem przyjecia. I zaplacilem 280 z kosztami sadowymi ;).

Pzdr
Pamiętaj i to powinno Cię satysfakcjonować że oni (SM/G) nie zobaczyli z tego złotówki, gdyby wszyscy tak robili to po roku, dwóch duża część tych SG/M przestała by istnieć, zabrakło by kasy na ich utrzymanie
 
No, mina Straznika byla bezcenna :). Az widzialem, ze sie zawahal, zeby mi opuscic jednak ten mandat na nizszy, bo to i kasa do Gminy i mniej roboty z papierami :P.
Ale sie nie zlamal :).
 
Pytanie do was, co zrobić w sytuacji, gdy mandat z fotoradaru przychodzi na mój adres zameldowania pod którym nie miaeszkam od 6 lat. Niestety moja mama go odebrała. Czy zatem już nic nie mozna zrobić czy na przykąd poprosić mamę aby go odesłała z informacją ze pod tym adresem nie zamieszkuje od 6 lat i ona nie ma ze mną teraz kontaktu?

W sumie to chyba jeszcze nie mandat tylko prośba o wskazanie. Nawet tego nie widziałem bo w domu rodzinnym rzadko przebywam
 
Buncol80 napisał:
Pytanie do was, co zrobić w sytuacji, gdy mandat z fotoradaru przychodzi na mój adres zameldowania pod którym nie miaeszkam od 6 lat. Niestety moja mama go odebrała. Czy zatem już nic nie mozna zrobić czy na przykąd poprosić mamę aby go odesłała z informacją ze pod tym adresem nie zamieszkuje od 6 lat i ona nie ma ze mną teraz kontaktu?

W sumie to chyba jeszcze nie mandat tylko prośba o wskazanie. Nawet tego nie widziałem bo w domu rodzinnym rzadko przebywam

Nie chwal się tak tym, bo niedopełnienie obowiązku meldunkowego (wymeldowanie) jest wykroczeniem. Zamiast jednego mandatu mogą być dwa.
 
Buncol80 napisał:
Pytanie do was, co zrobić w sytuacji, gdy mandat z fotoradaru przychodzi na mój adres zameldowania pod którym nie miaeszkam od 6 lat. Niestety moja mama go odebrała.
Teraz to już chyba nic, a na przyszłość niech nikt nie odbiera pism (poza sądowymi bo niestety ale kraj jest policyjny) które nie są do nich adresowane
 
Witam.
Pod koniec maja 2011r. pożyczylem samochód zarejestrowany na moją firmę znajomemu zamieszkałemu na stale na terenie Niemiec, który w dniu 01.06.2011r. "wpadł" na radar w okolicach Człuchowa (przekroczenie prędkości o 16 km/h). SG przysłała mi pismo z 3 wariantami ( opisane we wcześniejszych postach) Zgodnie z prawdą i posiadaną wiedzą wskazałem osobę ( imie, nazwisko i adres zamieszkania na terenie Niemiec), której przekazałem pojazd do używania i kierowania w okresie popełnionego wykroczenia. W odpowiedzi SG przysłała mi mandat za "niewskazanie kierującego" !? Oczywiscie nie przyjąłem mandatu :), odesłałem go ponownie informując j.w.
Miałem nadzieję, że na tym skończy się udział mojej osoby w tej sprawie :) Myliłem się - 3 dni temu SG przesłała mi:
- "notatkę urzędową" ( z podpisem komputerowym Komendanta SG) informując, że na podstawie art.54par.7 kpow odstąpili od przesłuchania mnie w charakterze osoby podejrzanej o popełnienie wykroczenia,mogę nadesłać im pisemne wyjaśnienia, przedstawiają opis czynu o jaki mogę być obwiniony tj. art.96par. 3KW - nieudzielenie SG odpowiedzi dot. zapytania "kto kierował pojazdem....
- druk do wypełnienia "oświadczenie- dane osobopoznawcze osoby podejrzewanej o popełnienie wykroczenia". :o

Zastanawiam co dalej robić... :( darmozjady z SG dążą do ukarania mnie za coś czego nie zrobiłem. Nie uśmiecha mi się też "sądzić" z nimi-odległość, koszta itp.

Proszę o pomoc, może ktoś był w podobnej sytuacji....
 
Witam wszystkich użytkowników.

Otrzymałem dwa wezwania od Straży Miejskiej w Białym Borze do wskazania kierującego pojazdem jednak nie otrzymałem kopia świadectwa legalizacyjnego fotoradaru, jest tylko informacja o okresie ważności tego śmietnika. Moje pytanie brzmi: czy ta informacja jest wystarczająca, czy też musi być załączony cały dokument.

Właścicielem samochodu jest mój ojciec, ja byłem kierowcą w trakcie popełniania wykroczenia (o 15km/h - (na 40) i o 16km/h. (na 50)) Co dziwne - przekraczając prędkość o 16km/h proponują mi mandat w wysokości 70zł, 100zł - przekraczając o 15km/h.

Przyznaje się, że nie czytałem wszystkich stron z tego wątku, jeśli odmówie zapłacenia tych mandatów mam jakiekolwiek szanse by nie płacić w ogóle?

W trakcie popełniania tych 'wykroczeń' nie sprawiałem zagrożenia na drodze a grzywna w wysokości 170zł i 4 pkt. karnych to czyste zdzierstwo.
 
Witam po długiej przerwie...

Czytałem i pisałem na tym forum w okolicach stron 80-100 ale widzę, że nadal pytania te same i sprawy te same...

Dzieląc się swoim doświadczeniem chciałem tylko powiedzieć: W przypadku niewyraźnego zdjęcia lub zdjęcia od tyłu nie bójcie się sądu - sprawę macie wygraną.

Ja osobiście jestem aktualnie na etapie składania pozwu przeciwko tym, którzy "rozpoznali" mnie na zdjęciu i skierowali sprawę do sądu o ukaranie mnie mandatem (oczywiście sprawa wygrana przeze mnie bez problemu)

Na marginesie - koszty dojazdu do sądu i straconego czasu mogą być nie małe, ale polecam walczyć choćby dla zasady...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra