Fotoradary

  • Autor wątku Autor wątku ewawlkp
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Hmmm..

Ciekawe dlaczego akurat 1km/h i jakie na to papiery mają (zresztą niezgodne z prawem)..
Ja wysłałem zapytanie do OUM w Szczecinie o tą legalizację - ciekawe co(lub raczej czy) odpowiedzą..

tak czy owak - BB moich pieniędzy raczej nie zobaczy..
 
milist prawda jest taka ze prawo ich nie dotyczy - tak sadza i w wiekszosci wypadku reka reke myje

jesli ktos chce marnowac czas i pieniadze lub nerwy i dochodzic swoich spraw w sadzie to jego wola i prawo - co nie znaczy ze sie uda

ja zaplace za wykroczenie ktore nieswiadomie popelnilem choc sprobuje zjechac jeszcze z suma po czym planuje zglosic sprawe o mozliwosci popelnienia przestepstwa przez SM i tyle bo mam wazniejsze problemy na glowie niz 100 zl (szkoda ze kasa pojdzie do gminy tylko i to takiej syfiastej)
 
No właśnie to mnie boli najbardziej.. że kasa, którą ewentualnie zapłacę pójdzie prosto do gminy.. a w przypadku tej gminy jest wysoce prawdopodobne, że pójdzie poprostu na kolejne zabawki do cykania fotek :/

Zgadzam się 100 to nie są duże pieniądze (więcej wydam na paliwo jeśli będę sie tam musiał wybrać) - co nie zmienia faktu, że chętnie się z nimi "poprzegaduje" - szczególnie po tym co znalazłem z tym świadectwem legalizacji..
 
Prezes18 napisał:
nie wskazujesz go jako prowadzacego - niech straz sie martwi co z nim zrobic - a ty masz problem z glowy
.... Irlandi

co Ty Prezes doradzasz:rolleyes:
jak nie wskazuje go jako "prowadzącego" - ?
to jako kogo, jako pasażera na tylnym siedzeniu niby ??:what:
skoro go wskazuje, to jako KIEROWCĘ własnie, czyli "prowadzącego" !
nie pisz głupot

----edit
a nie Irlandii czasami ?
 
jako osobe ktorej powierzyl/uzyczyl/pozyczyl auto, a to nie jest rownoznaczne ze ta osoba prowadzila auto

calkiem mozliwe ze 2i


przyklad: koledzy dlugo sie nie widzieli, troche wypili, wiec nastepnego dnia pan x stwierdzil, ze nie bedzie ryzykowac i nie bedzie prowadzic, za to jego malzonka juz mogla i to jej cyknelo fote od tylu
 
Ostatnia edycja:
Witam !
Chciał bym podzielić się swoim doświadczeniem (przykrym) z SG i fotką przez nich wykonaną. Zdjęcie zrobiono na odcinku oznaczonym tylko na czas pomiaru stosownym znakiem (najpierw strażak wkopał a potem zabrał znak po skończonym polowaniu ), mało tego za dopuszczalną prędkość na fotoradarze ustawiono 40 Km/g mimo iż znak ograniczający znajdował się za skrzyżowaniem które znosi jak wiadomo takie ograniczenie (strażak uznał że to droga wewnętrzna i tu ten przepis nie ma zastosowania )po moim ostrym sprzeciwie podniósł już na papieże do 50 jednak zdjęcie było zrobione przy 61 Km/g prędkość. Zbulwersowany całym zajściem nie przyjąłem mandatu , zaproponowano mi 50 zł. Strażak spisał zeznanie i odesłał sprawę do sądu. Ja zadowolony z siebie szykowałem się na obronę swoich racji w sądzie i tu niespodzianka , sprawę rozpatrzono w trybie nakazowym 100 zł mandatu i 80 zł kosztów sądowych ! Mogę się odwołać ale czy warto zapisu fotoradaru nie pod warze bo na jakiej podstawie ? Sędzia nie wzięła pod uwagę mojego zeznania że jeśli źle była ustawiona prędkość od której robi się zdjęcie to pomiar powinien być nie ważny ! a to tylko 1 Km/g i nie było by fotki... mam siedem dni na odwołanie ale jak znam życie to nic nie wskóram .... może ktoś coś podpowie rozsądnego ?? Pozdrawiam!
 
Ostatnia edycja:
Prezes18 napisał:
jako osobe ktorej powierzyl/uzyczyl/pozyczyl auto, a to nie jest rownoznaczne ze ta osoba prowadzila auto

dobrze przeczytałeś Jego posta ??
on mówi o KIEROWCY - i zapewne takiego właśnie ma zamiar wskazać...
 
A jeszcze jedno sędzia przy odwołaniu morze zwiększyć kare nie jest zobowiązany żadnymi ograniczeniami tak się dowiedziałem !! i poprzednim wyrokiem nakazowym !!
 
teszik napisał:

a co ta za jednostka Km/g :rolleyes:

"na papieże", "pod warze" - szczątkowa ortografia to szacunek dla czytających... jak nie dajesz rady, to używaj programów sprawdzających pisownię :(
 
Witam wszystkich serdecznie.
Mam małe pytanie. Otóż 25 kwietnia br. Straż Gminna zrobiła mi zdjęcie fotoradarem kiedy przekraczam prędkość, zdjęcie z tyłu, nie widać osoby kierującej. Jako iż pojazd ma dwóch właścicieli, najpierw przyszło wezwanie do 1-szego właściciela o wskazanie osoby kierującej. Ojciec wybrał się osobiście do SM i stwierdził że to nie on kierował i że prawdopodobnie za wykroczenie jest odpowiedzialny 2gi właściciel - czyli ja. Z racji iż przebywałem za granicą, wszelka korespondencja od SM lądowała na Policji, oczywiście po powrocie (październik) ją odebrałem, w liście poleconym było wezwanie do wskazania osoby kierującej i napisane że mam na to 7 dni. ustalenie kierującego zajęło mi dłużej bo 2 tygodnie i był to obcokrajowiec, którego nie posiadam pełnych danych osobowych, ale imię nazwisko adres i kraj wysłałem w oświadczeniu, po kilku dniach przyszli do mnie Strażnicy Miejscy z mojej Gminy wysłani przez SM z gminy w której popełniłem wykroczenie w celu zadania kliku pytań dotyczących sprawcy które spisali w jakiś dokument-oświadczenie. myślałem że sprawa jest zakończona a tu dzisiaj przyszedł do mnie list polecony z tejże SM o treści: "Informuję, iż w związku z odmową wskazania osoby której, w dniu xxx o godzinie xx powierzył pan do kierowania pojazd marki mercedes-benz o nr rej xxx, został skierowany na pana wniosek o ukaranie z art 96 par 3 kw. do sądu rejonowego wydział karny".

I teraz rodzi się pytanie - jak mogę zostać ukarany za odmowę wskazania osoby, skoro jej dane wysłałem i nawet zostały użyte podczas przesłuchania? Czy może chodzi o to że nie wysłałem oświadczenia w terminie 7 dni? Bardzo proszę o pomoc!
 
wyglada na to, ze ida po bandzie - i wskazanie obcokrajowca traktują a priori jako mataczenie, czyt. odmowę wskazania kierującego... ;)

nic, tylko bedziesz musiał stawić się w sądzie - ciekawe, czy on poprze linię SM...
 
dla mnie jest to dość dziwne, bo na jakiej podstawie mogę odpowiadać za odmowę wskazania kierującego, skoro tą osobę wskazałem i jest to osoba autentyczna. myślicie że mam jakieś szanse wygrać z nimi w sądzie?
 
Teszik:
No to masz podobną sytuację do mnie i do Prezesa18..
Też rzecz rozbija się o błąd fotoradaru i fakt, że uwzględniając ten błąd wykroczenie nie powinno być zarejestrowane..

Nakazowy wyrok sądu to w 99% jest poprostu przepisanie propozycji mandatu i dołożenie kosztów sądowych (często wyrok ten nie jest nawet "tworzony" przez sędziego, straż wiejska często nie dołącza do takiego wniosku o skazanie wyrokiem nakazowym wysyłanych przez Ciebie do nich pism). Tak więc z wyrokiem nakazowym (który jest głupim, bezmyślnym przepisaniem wniosku SM) możesz się zgodzić (i zapłacić) albo złożyć w terminie sprzeciw (bez żadnego komentarza - po co odsłaniać swoje argumenty). Tylko składając sprzeciw trzeba się liczyć z wycieczką do odpowiedniego sądu lub (tu przydałby się komentarz kogoś bardziej światłego w przepisach) złożyć wniosek o przeniesienie sprawy do sądu właściwego ze względu na Twoje miejsce zamieszkania..
 
kronox napisal

Nie masz w aucie licznika, czy też może nie widzisz znaków na drogach?

jad wycieka z twoich wywodow . Po toku rozumowania twoja przygoda z motoryzacja skonczyla sie chyba na etapie syrenki i malego fiata. Nie wiem z jakiej Koziej Wulki jestes ale sprobuj wg twojego opisu jezdzic np. w 3-miescie to sie nie zdziwie jak dostaniesz mandat zablokowanie ruchu .
 
Perchol przeczytaj

Zdjecie bez twazy zrobione przez milicje

Zostalem przesluchany przez milicje i za pierwszym razem nie stwierdzono komu powiezylem pojazd . Za drugim razem na przesluchaniu podalem dane czlowieka komu uzyczylem. Milicja jak wiadomo to gamonie i nie zadali sobie wiecej trudu jak wyslanie awiza z zaproszeniem na przesluchanie . Chlop czasu nie mial wiec zalozyli mi sprawe o nie wskazanie.

Wyrok nakazowy

Zlozylem sprzeciw do wyroku nakazowego 96/3 nie wskazanie .

W uzasadnieniu napisalem ze podalem na przesluchaniu kto mogl kierowac pojazdem .

I zgadnijcie jaki wyrok

WINIEN

"Ustne" uzasadnienie wyroku nie mylic z pala winien dlatego ze za pierwszym razem pan nie podal komu pan uzyczyl.

to ze podalem jest nie wazne wazne jest to ze za pierwszym razem nie podalem

Oczywiscie poprosilem o wyrok i o uzasadnienie w celu odwolania do okregowego



wg mnie podobna sytuacja . Trzeba miec nadzieje ze w twoim sadzie sedzia bedzie brdziej rozgarniety .
 
Ostatnia edycja:
Byłem dzisiaj w Straży Miejskiej w mojej miejscowości zasięgnąć porady i stwierdzili że niemalże na pewno sąd uchyli tą sprawę, z racji takiej że wskazałem kierującego i nie mogę odpowiadać na podstawie art 96 par 3 kw. A to że dane są niepełne (np brak numeru prawa jazdy czy tel. kontaktowego) nie ma znaczenia.
 
Perchol

wg mnie sprawa jak najbardziej do wygrania - i różni się jednak od sprawy cytowanej wyżej przez Malkolma - Ty wskazałeś kierującego - pytanie tylko czy on się przyznał - bo jedyna rzecz, która mogłaby spowodować, że zostaniesz uznany za winnego to sytuacja, gdy wskazana przez Ciebie osoba nie przyznała się do użytkowania Twojego samochodu.
 
malkolmX69 napisał:
jad wycieka z twoich wywodow . Po toku rozumowania twoja przygoda z motoryzacja skonczyla sie chyba na etapie syrenki i malego fiata. Nie wiem z jakiej Koziej Wulki jestes ale sprobuj wg twojego opisu jezdzic np. w 3-miescie to sie nie zdziwie jak dostaniesz mandat zablokowanie ruchu .

Mieszkańcu metropolii, jeżdżący najnowszym modelem znanej marki, proponuję pochylić się nad tekstem pisanym i czytać ze zrozumieniem. Nie zmuszam nikogo, aby jeździł wg. przepisów, bo to jego sprawa. Ale niech potem nie "płacze", że nieświadomie popełnił wykroczenie, bo fotoradar był ukryty.
 
Nie zmuszam nikogo, aby jeździł wg. przepisów, bo to jego sprawa.

a ja nie zmuszam nikogo zeby je lamal . Mowimy tu o nadinterpretacji przepisow i naginanie i ch przez urzedasow wedle swojego "widzi mi sie" bo czym jest karanie za przekroczenie predkosci 52/40 skoro 3 km/h to blad pomiaru ktory powinien swiadczyc na korzysc kierowcy a przekroczenie do 10km/h moge sobie pofolgowac bo mi sie nalezy jak psu buda.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra