P
PeJo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2010
- Odpowiedzi
- 8
W ubiegłym roku, czyli
- 5 rześnia 2009 r. fotoradar zarejestrował przekroczenie prędkości o 21 km/h przez mój samochód. Raport z tego zdarzenia został wygenerowany przez SM
- 23 września 2009 r., który pokwitowałam
- 28 stycznia 2010r. o godz.16:30.
- 04 lutego 2010 r. wysłałam do SM pierwszą odpowiedź na wezwanie,
- 22 lutego 2010 r. o godz. 15:00 pokwitowałam i odebrałam drugie wezwanie,
- 01 marca 2010 r. wysłałam do SM drugą odpowiedź na wezwanie.
W pierwszej odpowiedzi "dowiodłam";-), że straż gminna nie jest uprawniona do żądania udzielenia przez właściciela pojazdu informacji, o których mowa w art. 78 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz, że żądanie Straży Miejskiej w ..., jako zwierające wiele błędów formalnych i wymuszające na mnie złożenie fałszywych zeznań jest niezasadne.
W drugiej odpowiedzi udowodniłam, że KPW nie przewiduje statusu osoby „podejrzanej”, oraz wskazałam kilka innych uchybień, które jednoznacznie czynią „II wezwanie” p r a w n i e n i e s k u t e c z n y m.
Do dzisiaj nie otrzymałam ani III wezwania, ani postanowienia z Sądu. Jest cisza. Zastanawiam się jednak nad pytaniem: czy to już koniec mojej przygody ze Strażą Miejską, czy może powinnam jeszcze czegoś się spodziewać? Bardzo proszę kogoś, kto jest kompetentny w termacie terminów o potwierdzenie lub zaprzeczenie.
Z czystej ciekawości prześledziłam przez ostatnie kilka dni wątek fotoradarowy na tym forum, poznałam wyrok SN z 29.06.2010 ;-) i już wiem, że wybrałam dość ryzykowną strategię ( odpowiedż na I wezwanie), ale jaki widać, trafiłam na niedoinformowany grunt w tej kwestii, ale przynajmniej jestem pewna, że fotoradary ustawiane przez Straż Miejską czy Gminną służą TYLKO I WYŁĄCZNIE zasilaniu budżetu miasta i/lub gminy i żadna dbałość o bezpieczeństwo w ruchu drogowym nie wchodzi w rachubę.
Ktoś kiedyś powiedział:"...internet jest baaaardzo mądry..." ;-) i miał rację, ale nie dodał, że ten "internet" tworzą ludzie. W związku z tym chcę podziękować pomysłodawcy tego forum i wszystkim, którzy z taką pasją udzielają odpowiedzi, którzy podpowiadają i robią to skutecznie. Dziękuję wszystkim
- 5 rześnia 2009 r. fotoradar zarejestrował przekroczenie prędkości o 21 km/h przez mój samochód. Raport z tego zdarzenia został wygenerowany przez SM
- 23 września 2009 r., który pokwitowałam
- 28 stycznia 2010r. o godz.16:30.
- 04 lutego 2010 r. wysłałam do SM pierwszą odpowiedź na wezwanie,
- 22 lutego 2010 r. o godz. 15:00 pokwitowałam i odebrałam drugie wezwanie,
- 01 marca 2010 r. wysłałam do SM drugą odpowiedź na wezwanie.
W pierwszej odpowiedzi "dowiodłam";-), że straż gminna nie jest uprawniona do żądania udzielenia przez właściciela pojazdu informacji, o których mowa w art. 78 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz, że żądanie Straży Miejskiej w ..., jako zwierające wiele błędów formalnych i wymuszające na mnie złożenie fałszywych zeznań jest niezasadne.
W drugiej odpowiedzi udowodniłam, że KPW nie przewiduje statusu osoby „podejrzanej”, oraz wskazałam kilka innych uchybień, które jednoznacznie czynią „II wezwanie” p r a w n i e n i e s k u t e c z n y m.
Do dzisiaj nie otrzymałam ani III wezwania, ani postanowienia z Sądu. Jest cisza. Zastanawiam się jednak nad pytaniem: czy to już koniec mojej przygody ze Strażą Miejską, czy może powinnam jeszcze czegoś się spodziewać? Bardzo proszę kogoś, kto jest kompetentny w termacie terminów o potwierdzenie lub zaprzeczenie.
Z czystej ciekawości prześledziłam przez ostatnie kilka dni wątek fotoradarowy na tym forum, poznałam wyrok SN z 29.06.2010 ;-) i już wiem, że wybrałam dość ryzykowną strategię ( odpowiedż na I wezwanie), ale jaki widać, trafiłam na niedoinformowany grunt w tej kwestii, ale przynajmniej jestem pewna, że fotoradary ustawiane przez Straż Miejską czy Gminną służą TYLKO I WYŁĄCZNIE zasilaniu budżetu miasta i/lub gminy i żadna dbałość o bezpieczeństwo w ruchu drogowym nie wchodzi w rachubę.
Ktoś kiedyś powiedział:"...internet jest baaaardzo mądry..." ;-) i miał rację, ale nie dodał, że ten "internet" tworzą ludzie. W związku z tym chcę podziękować pomysłodawcy tego forum i wszystkim, którzy z taką pasją udzielają odpowiedzi, którzy podpowiadają i robią to skutecznie. Dziękuję wszystkim