GetBack - ignorancja w kwestii wydania potwierdzenia spłaty

  • Autor wątku Autor wątku lukiko1986
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
No i tak zrobię dla świętego spokoju:)
Dzięki.
 
lukiko1986 napisał:
No i tak zrobię dla świętego spokoju
Skoro Ci mówią, że umorzyli, to nie płać. Nie występuj przed szereg. Jeśli się upomną (może nie), to wtedy zapłać. Teraz o tym w ogóle nie myśl.
 
Ja Malinowski napisał:
Skoro Ci mówią, że umorzyli, to nie płać. Nie występuj przed szereg. Jeśli się upomną (może nie), to wtedy zapłać. Teraz o tym w ogóle nie myśl.

fajna porada
wtedy będzie to zapłaty znacznie wiecej

zapłać normalnie, tyle
 
Jak nie zapłaci to znając tą firmę może się niedługo spodziewać nakazu zapłaty, na te 400 zł plus odsetki. Nie wierzę że oni sobie od tak odpuszczą, skoro zobaczyli że można zarobić.

Swoją drogą to firmy windykacyjna powinny mieć nakaz wystawiania potwierdzenia spłaty zadłużenia, a nie wedle ich widzimisię.

Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Ja Malinowski napisał:
Skoro Ci mówią, że umorzyli, to nie płać
Gdyby powiedzieli , dopłać jeszcze 3 tyś. to ma dopłacić ? bo tak powiedzieli ?
Nie ma dowodu na umorzenie, więc umorzenia nie było , a za jakiś czas odezwą się kwota będzie znowu większa .
Jak wpłaci te 400zł. to ma dowód na spłatę , oraz dowód na wywiązanie się z ugody .
KONIEC
PS potwierdzenia nie potrzebujesz , jeśli wpłaty będą pokrywały się z harmonogramem spłat.
 
Ostatnia edycja:
Morgan41 napisał:
Swoją drogą to firmy windykacyjna powinny mieć nakaz wystawiania potwierdzenia spłaty zadłużenia, a nie wedle ich widzimisię.
Uważasz, że dla przedsiębiorstw zajmujących się windykacją należy stworzyć jakiś oddzielny system prawny?
 
Ja Malinowski napisał:
Co to ma być? Nie pozwalaj sobie!
to ma być, że po pierwsze wpisy powinny mieć na celu pomoc, nie lans własnej osoby, po drugie ja uważam, że firmy windykacyjne powinny mieć obowiązek wystawiania poświadczenia po spłacie długu, obligatoryjnie, każda FW, nie byłoby wtedy takich historii, że po 10 latach tzw. FW wyciąga "z szafy trupa" w postaci niedopłaty w wysokości np. 70 zł i pompuje ten dług do 350 zł. Obligatoryjnie powinny wydawać poświadczenia.
 
Alladyn_A napisał:
to ma być, że po pierwsze wpisy powinny mieć na celu pomoc, nie lans własnej osoby

i dodam do tego że by nie pisać bzdur lub takich komentarzy, które mogą zaszkodzić jak ten w poście nr 23
 
Alladyn_A napisał:
ja uważam, że firmy windykacyjne powinny mieć obowiązek wystawiania poświadczenia po spłacie długu, obligatoryjnie, każda FW,
Jesteśmy na forum prawnym. Ponieważ z prawnego punktu widzenia nie istnieje nic takiego, jak "firma windykacyjna", to postulowany wymóg jest po prostu niemożliwy do wprowadzenia. Nie mówiąc już o głupocie pomysłu co do zasady. Dotychczas, już od kilku tysięcy lat, w stosunku zobowiązaniowym dłużnik ma obowiązek zapłacić, a wierzyciel ma obowiązek wpłatę przyjąć. Chcesz roztropku wprowadzić nowy element: "wierzyciel ma obowiązek wystawienia dłużnikowi glejtu pisemnego, że dłużnik jest czysty"? Przewalisz cały system bo na świcie jest paru oszustów i parę osób, które nie potrafią liczyć i zachowywać pokwitowań?
outmc napisał:
które mogą zaszkodzić
Mój wpis może zaszkodzić? Wierzyciel umorzył dłużnikowi część długu, więc napisałem mu by tej części nie płacił. To się zleciały roztropki i każą mu płacić, bo może kiedyś, stać się tak albo siak, babce w smak. I zadowoleni. Gołąbki drogie, należy nie płacić, a jak wierzyciel zmieni zdanie i się upomni, to dopiero wtedy ewentualnie od razu zapłacić. Żadnych kosztów nie będzie, bomba atomowa nie wybuchnie.
 
Ostatnia edycja:
Ja Malinowski napisał:
nie istnieje nic takiego, jak "firma windykacyjna",

... dlatego napisałem tzw. FW, nie ma także nic takiego jak "firma złodziejska" nieudolnie posługująca się narzędziami prawnymi, której celem jest łupienie nieporadnych, ignorantów, która bezzasadnie wpusuje do baz dłużników, itd, ale koniec tego piszmy na temat. Uważam, że skoro dłużnik nie dysponuje pisemnym dowodem na umożenie części długu, dla własnego bezpieczeństwa i zdrowia psychicznego powinien zapłacić. Szczególnie trzymałbym się z dala od tak bagiennej firmy jak Get Back. Już sama jej nazwa wszystko wyjaśnia.
 
A przedstawiciele tej właśnie konkretnej firmy są w stanie, po przegranej ze swoim klientem sprawie, bezczelnie wydzwaniać do niego i twierdzić, że to on im jest winien pieniądze. Uważacie? GB przerżnął sprawę o zapłatę, ma zwrócić kasę, i jeszcze na bezczelnego wmawia klientowi, że się pomylił? I tak. Uważam, że może nie system prawny, ale ustawa regulująca ich działania i osadzająca w ryzach. @Ja_Malinowski, rozumiem, że 462 kc nie dotyczy wszystkich w Polsce? Ze szczególnym uwzględnieniem GB?
Żadnych kosztów nie będzie, bomba atomowa nie wybuchnie
Miałeś kiedyś z nimi do czynienia w ogóle?
 
Ja Malinowski napisał:
Uważasz, że dla przedsiębiorstw zajmujących się windykacją należy stworzyć jakiś oddzielny system prawny?
Uważam że te firmy powinny być szczególnie kontrolowane, a już na pewno taka firma jak GB.


Wysłane z mojego SM-T585 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
lukiko1986 napisał:
Ugodę podpisałem na dług dobrze mi znany i nie przedawniony więc nie kryłem się z tym, i nie chciałem nachodzenia do domu, telefonów do sąsiadów lub innych nieprzyjemnych akcji więc zdecydowałem się spłacić to, tym bardziej że sprawa u komornika została zamknięta.
Komornik był z uwagi na BTE czy nakaz zapłaty? Jeśli BTE - i nie było nakazu zapłaty na rzecz Getback, to daj sobie spokój z kwitkami, przedawnione (chyba że ugoda ma zapis iż zrzekasz się tego zarzutu).
Niezależnie od wszystkiego - jeśli rzeczywiście umorzyli to oczekuj PIT 8C i zapłacisz 72 zł do skarbówki podatku od umorzenia.
 
Alladyn_A napisał:
zczególnie trzymałbym się z dala od tak bagiennej firmy jak Get Back.
I równocześnie namawiasz do tego by im zapłacić więcej niż chcą?
digiton napisał:
A przedstawiciele tej właśnie konkretnej firmy są w stanie, po przegranej ze swoim klientem sprawie, bezczelnie wydzwaniać do niego i twierdzić, że to on im jest winien pieniądze.
I znów. Jeżeli potrafią męczyć nawet jak nie ma długu, to tym bardziej nie należy płacić tego czego nie chcą.
Szanowni koledzy, wykazujecie, że podmiot jest nieuczciwy i nieprzyzwoity, to nie namawiajcie do napełniania kasy niegodziwcowi.
Morgan41 napisał:
Uważam że te firmy powinny być szczególnie kontrolowane
Wszyscy łamiący prawo powinni być "kontrolowani" przez organy ścigania i inne powołane do tego instytucje.
digiton napisał:
rozumiem, że 462 kc nie dotyczy wszystkich w Polsce?
No co Ty? Przywołany przepis mówi o możliwości żądania pokwitowania wpłaty. Tu toczy się rozmowa o żądaniu pokwitowania, że wpłaty wierzyciel nie chce. Widzisz subtelną różnicę?
 
Ostatnia edycja:
Ja Malinowski napisał:
Mój wpis może zaszkodzić? Wierzyciel umorzył dłużnikowi część długu, więc napisałem mu by tej części nie płacił. To się zleciały roztropki i każą mu płacić, bo może kiedyś, stać się tak albo siak, babce w smak. I zadowoleni. Gołąbki drogie, należy nie płacić, a jak wierzyciel zmieni zdanie i się upomni, to dopiero wtedy ewentualnie od razu zapłacić. Żadnych kosztów nie będzie, bomba atomowa nie wybuchnie.

tak, bo piszesz bzdury , żadnego umorzenia nie ma.
 
outmc napisał:
tak, bo piszesz bzdury , żadnego umorzenia nie ma.
Chyba się wybronię poniższym cytatem:
lukiko1986 napisał:
Sprawa wygląda tak:
1) Została podpisana w przeszłości ugoda z firmą GetBack
2) W trakcie spłat pojawiła się propozycja z ich strony o umorzeniu częsci długu (ok. 400zł) na która przystano
3) Ugoda została spłacona zgodnie z harmonogramem ( minus umorzona kwota)
Liczę, że nie jesteś idiotą i nie napiszesz, że jak umowa była ustna, to nie obowiązuje.
 
dalej nie rozumiesz . twoja strata. autor juz postanowił co zrobić - i słyszenie.
i to nie tylko moje zdanie , przeczytaj dokładnie.

jak masz zamiar wyzywać od idiotów - zmień forum na odpowiednie dla swojego wieku
 
Powrót
Góra