getBack

  • Autor wątku Autor wątku kogus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z tym ze zanim pojdziesz na rozprawe, musi do niej dojsc. A zdarza sie nader często że leniwy referendarz klepie nakaz od razu. A jak napiszesz do niego sprzeciw, to znowu mogą się wycofać. I tak w kółko. A propos Warzawy, to jeden z tamtejszych referendarzy klepnął nakaz mimo braku PESEL w pozwie.
 
Jak referendarz? Nakaz musi podpisać sędzia. Sędzia wydał nakaz bez PESEL w pozwie? To co on robi w zawodzie?
 
Aż sobie zajrzę. Ale dałbym sobie łeb uciąć ze na kazdym z upominawczych jest referendarz jako rozpatrujacy.
 
digiton napisał:
Z tym ze zanim pojdziesz na rozprawe, musi do niej dojsc. A zdarza sie nader często że leniwy referendarz klepie nakaz od razu. A jak napiszesz do niego sprzeciw, to znowu mogą się wycofać. I tak w kółko.

No własnie o tym piszę... To jakieś chore. Możemy się tak bawić latami. Nie da się tego błędnego kółka przeciąć??? Na zasadzie... Wycofanie pozwu jest równoznaczne ze zrzeczeniem się roszczeń albo że GetBack robi sobie jaja z sądu,podatników,pozwanego manipulując pozwami terminami w przegranej sprawie a licząc tylko na łut szczęścia... Przecież to kpina że takie sytuacje mogą mieć w ogóle miejsce.
 
hunter33 napisał:
No własnie o tym piszę... To jakieś chore. Możemy się tak bawić latami. Nie da się tego błędnego kółka przeciąć??? Na zasadzie... Wycofanie pozwu jest równoznaczne ze zrzeczeniem się roszczeń albo że GetBack robi sobie jaja z sądu,podatników,pozwanego manipulując pozwami terminami w przegranej sprawie a licząc tylko na łut szczęścia... Przecież to kpina że takie sytuacje mogą mieć w ogóle miejsce.
zgłoś do dobrej zmiany, nic z tym nie zrobisz,
 
Syphar napisał:
Jak referendarz? Nakaz musi podpisać sędzia. Sędzia wydał nakaz bez PESEL w pozwie? To co on robi w zawodzie?
Sprawdziłem. Na każdym jednym nakazie który mam jest informacja że rozpatrywał sprawę referendarz...Czyli jeszcze dobrze kojarzę fakty. Jedynie na wyrokach jest mowa o sędziach
 
digiton napisał:
Nie zgodze sie z tą tezą do konca. Bardzo czesto juz na skutek samego wniesienia sprzeciwu tak sie dzieje. Zwlaszcza jak ma wiecej niz kilka zdan. Oni .


Dlatego w EPU pisze się tylko sprzeciw i zaskarża wydany nakaz w całości. I tyle. Zero uzasadnienia typu "bo nie mam długu wobec powoda", szkoda czasu na pisanie.
Sprzeciwu w Epu nie trzeba uzasadniać.
 
hunter33 napisał:
Hm,mieszkam na Śląsku a sąd w którym robią mi sprawę jest w Warszawie....


To wnioskujesz do sądu w Wawie o przeniesienie sprawy do sądu właściwego dla Twojego miejsca zamieszkania. I już masz sprawę "na Śląsku"
 
rafmik napisał:
Dlatego w EPU pisze się tylko sprzeciw i zaskarża wydany nakaz w całości. I tyle. Zero uzasadnienia typu "bo nie mam długu wobec powoda", szkoda czasu na pisanie.
Sprzeciwu w Epu nie trzeba uzasadniać.
Ja pisałem o sprzeciwie dla SR
 
W dniu dzisiejszym , podczas kolejnej ok. 500tnej rozmowy tel. kobieta mnie zaskoczyła , mianowicie
Ja po raz 500tny mówię że nie mam u nich zadłużenia i proszę o udowodnienie mi długu lub złożenia pozwu o nakaz zapłaty , a kobieta informuje mnie , jak to pan nagle nie ma długu ?, przecież cztery razy prosił pan o ugodę i rozłożenie zadłużenia na raty , co zostało przez nas wykonane , a pan nie dotrzymał warunków ugody.
Byłem chwile zaskoczony , zapytałem jak i kiedy ja prosiłem o jakąś ugodę , a pani mamy wszystko w systemie, więc pan się nie wymiga .
No proszę pomysły mają na prawdę coraz ciekawsze .
EPU dwukrotnie nie wydało nakazu zapłaty , twierdząc brak wystarczających dowodów na istnienie długu.
 
jutro ci powiedzą że jako stały klient dostałeś pożyczkę oddluzeniowa
 
Przerabiałem to , tak jak i ich doradce , i inne produkty.
W lipcu tego roku , dostałem kilka listów w których piszą że przebijają 500+ i za każde posiadane dziecko ujmują 1000zł. od zadłużenia , jeśli zapłacę całość oczywiście.
Kontaktują się ze mną od lutego 2015r. tj. 20m-cy , liczę od początku korespondencję otrzymywaną od nich , i tu można by nie uwierzyć , ale jest to 238 listów , sms-ów nie liczę , tel. też nie , ale mniej więcej po jednym dziennie.
Jeszcze nie dostałem od nich płyty cd , podobno wysyłali.
 
Słuchajcie czy tak może wyglądać dokument od FW GetBack?
Wygląda jakby był wpisany niedbale. Bez wpisania konkretnych danych.
Prosiłem o dokumentacje długu jaki mam u nich.
Dostalem ten papier - 1 stronę
Zawiadomienie o cesji wierzytelności z dn. 4/08/2015
Zawiadomienie dłużnika o przelewie wierzytelności również z tego samego dnia.
To wszystko co posiadają.
Chyba ciut za mało ?
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Trochę mało... Po co z nimi dyskutujesz w ogóle?
 
Mam z nimi ugodę podpisana :-(
Niestety...
Wiec teraz już nic nie mogę zrobić raczej ..?
A ten ich pozew - zawsze są takie puste
 
Bo to nie jest pozew... to wydruk komputerowy który ma wyglądać jak pozew.
 
No właśnie, otóż to.. po co w ogóle to wysyłają?
Przecież to dziecko na zajęciach komputerowych w szkole podstawowej umie zrobić
Czemu miało to służyć?
Po co ja w ogóle zawierałem te ugody..! Okazuje się, że Ci uchylający się mają prościej niż Ci bardziej uczciwi - nadgorliwcy
Zerwanie ugód - taka myśl mi przychodzi do głowy, a potem szybciutko przyjdzie Przyjaciel komornik :-)
 
cyt. "po co w ogóle to wysyłają?"

podpisałeś umowę, bądź skuteczny,
ten "pozew" to nóż na twoim gardle, dowód na to, że stoisz pod ścianą
jest dobra informacja, jeśli podpisałeś umowę wysyłaj im raty zgodnie z harmonogramem spłat, nie spóźnij się, a czas spowoduje, że wygrasz (z Twojego punktu widzenia)
jeśli spóźnisz się choćby o 1 min oddadzą Twój dług do komornika i wtedy dolicz sobie minimum 450 zł (będzie więcej)
podpisałeś ugodę, płać - dług będzie malał, czas jest po Twojej stronie
Głowa do góry - wygrasz

PS. Jeśli za nasze błędy płacimy tylko pieniędzmi, to jest to najmniejszy wymiar kary od życia
 
450 zł więcej - to musiałby być bardzo łaskawy komornik.. a tak 4.500 zł kosztów komorniczych .? Hmm.?
 
Powrót
Góra