goodshave - odstąpienie od umowy

  • Autor wątku Autor wątku goodshave
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
DamianSt napisał:
Tak jak kolega cedwah napisał poświęcając nam swój czas: żeby odstąpić od umowy, należy do ich BOK napisać oświadczenie listem poleconym, priorytetem z zwrotnym potwierdzeniem odbioru. - rzecz jasna własnoręczny podpis.
Ja mam tylko taki pytanie otóż:
Dziś po 17 dałem się wkręcić w tego wała - jutro rano już 8 ślę takie oświadczenie w związku z czym dotrze ono w poniedziałek.
Moje pytanie czy muszę przyjmować tą paczkę czy mogę w końcu ich olać - bo w sumie jeśli zostanie ona nadana po tym jak mój list już do nich dotrze to rozumiem, że mogę ich olać? A co jeśli oni nadadzą to w piątek??


Nie za bardzo jest jak odmówić odbioru paczki, bo przyjdzie listem zwykłym i po prostu listonosz zostawi ją w skrzynce. Ja dzwoniłam na infolinię, poinformowano mnie, że mogę przesyłkę odesłać na swój koszt, ale tych 19,90 zł nie muszę płacić. Tak też zrobiłam, przy okazji 4 raz złożyłam odstąpienie od umowy i wszystko wysłałam z potwierdzeniem odbioru. Mam nadzieję, że to koniec.
 
Zawsze mogę stwierdzić, że przesyłka do mnie nie dotarła. Skro to jest zwykły list to jak listonosz to ma mi zostawić w skrzynce w której otwór jest szerokości 1 cm 8-)
Jak to 4 razy składałaś odstąpienie? kika73?
 
Raz odstąpienie wysłałam mailem, dwa razy złożyłam telefonicznie, jednak na żadne nie dostałam odpowiedzi pisemnej. Pomimo odstąpienia paczka przyszła więc dla bezpieczeństwa wysłałam jeszcze raz razem z golarką listem poleconym.
 
W listopadzie 2012 moja żona dała się złapać na maszynki good shave. W lutym tego roku przyszła paczka wrzucona zwyczajnie do skrzynki. paczka była otwarta , w środku znajdowały się nożyki do maszynki , a wspomnianej maszynki nie było- właśnie maszynka miała być przysłana na której testowanie zgodziła się żona Opłat żadnych miało nie być . Do paczki załączona była faktura na kwotę 54,80 przez firmę Westerfield International AG . Przeprowadziłem dochodzenie i sprawdziłem wynika całą pewnością że:
1) rozmowy czyli pozyskanie danych osobowych z sugerowaniem przysłania maszynek do golenia przeprowadza firma Databroker S.A z Warszawy ul. Elektoralna 12A [TO JEST TOŻSAME Z ZAWARCIEM UMOWY NA ODLEGŁOŚĆ Z TĄ WŁAŚNIE FIRMĄ czyli Databroker S.A ]
2) Faktura wystawiona przez Westerfield International AG nie jest tożsama realizacją zamówienia złożonego w trakcie rozmowy telefonicznej
Tak więc jest specyficznym oszustwem polegającym na mylnym przedstawieniu przez pracownika call center= Dadabloker S.A
że reprezentuje inną firmę czytaj :Westerfield International AG .
Trzeba jasno dpowiedzieć że jest to przestępstwo, Firma Westerfield International AG w żadem sposób nie jest związana z nami żadną umową , a przysyłając paczki ponosi własne ryzyko , bo albo ktoś zainteresowany będzie jej towarem albo nie i wtedy nie jest zobowiązany do żadnych opłat (że zgodnie z art. 9 art 11,art 12 art 15, ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U nr 22, poz. 271 z późn. zm.) Szególnie w tej sprawie istotny jest art 9 i art 15 cytowanej ustawy.
Ja w tej sprawie namówiłem żonę na odstąpienie od umowy i wysłaliśmy je równocześnie do databloker S.A i do Westerfield International AG z - na adres warszawski - adres jest adresem Databroker S.A
 
moim zdaniem nie powinno się odsyłać przesyłki bo to nie na tobie ciąży obowiązek udowodnienia że do ciebie dotarła , odsyłanie powoduje dwa skutki
1) - że narażasz się na koszty
2) powodujesz iż ta sama paczka trafi do kogoś innego( powiem "frajera" ) i kolejna osoba będzie narażana na przekręt
Jest inne wyjście w zgodzie z prawem obciążyć kwotą w piśmie za magazynowanie za każdy dzień do chwili odbioru . - gdyby ktoś straszył pismami ,karami, windykacją itp. zawsze można należności matematycznie zbilansować - kodeks cywilny daje takie prawo.
 
mam problem. dowiedzialem sie niedawno ze to wszystko to wielki przekret i zaczalem dzialac z opoznieniem. dzisiaj mija 10 dni od rozmowy. wyslalem im dzisiaj maila, jutro ide rano na poczte wyslac pismo z prosba o rezygnacje no i bede dzwonil, myslicie ze da sie jeszcze cos zdzialac, czy przesylka i tak do mnie przyjdzie, jesli tak to mam ja odbierac? raczej nie zmiesci sie do mojej skrzynki, mam zaplacic te 20zl czy to olac?
 
shimergel napisał:
Miesiąc temu sprzedawałam maszynki firmy Good Shave oraz Matador&Infinity w jednej z firm call center w Polsce. Konsultant który dzwoni do klienta powiadamia go o podstawowych warunkach takiej sprzedaży czyli :
- maszynka jest bezpłatna
- jedyny koszt jest za przesyłke 19,90
- co 2 miesiace klient bedzie otrzymywał kolejne paczki w cenie 34,90+ koszta przesylki a w niej 10 wymiennych wkładów
- aby zrezygnowac z kolejnych paczek klient musi zadzwonić na Centrum obsługi klienta (22) 203-73-14 - nr w czasie rozmowy jest podawany wylącznie na życzenie klienta, ale oczywiście nr bedzie podany w przesyłce.
- Można zrezygnować ze wszystkiego (nawet z tej pierwszej paczki) w ciągu 10 dni od złożenia zamowienia telefonicznego.

Dodatkowe informacje które nie muszą byc zawarte w rozmowie, ale konsultant ma obowiązek podania ich na wyraźna zapytanie klienta:
- na opłate paczki klient ma 14 dni od daty otrzymania jej
- paczka jest wysyłana listem zwykłym
- nie ma potwierdzenia odbioru

zamówienie może byc zrealizowany jedynie gdy:
- klient zatwierdzi warunki sprzedaży przekazane podczas rozmowy
- potwierdzi imię, nazwisko adres zamieszkania
- poda nr pesel lub date urodzenia (osoba musi byc osobą pełnoletnią)
OSOBOM NIE PEŁNOLETNIM NIE MOZNA SPRZEDAC MASZYNKI!

Jeżeli powyższe punkty nie sa spełnione konsultatn nie może zatwierdzić zamówienia.

Prosze tylko nie najeżdżać teraz na mnie że pracowałam w takiej firme ponieważ praca jest jak każda inna a każdy grosz się liczy. Nigdy nie oszukałam kilenta i zawsze podawałam mu prawdziwe informacje. Po każdym dniu konsultanci są odsłuchiwani z rozmów i jesli powiedzą coś co nie jest zgodne z prawdą to niestety dostają tak zwane "warunki" - 3 warunki w miesiącu i sie wylatuje z pracy. oczywiście warunki dostaje sie rowniez za to ze nie zacheci sie klienta do współpracy tak wiec trzeba było namawiać ostro do zakupu.

Jeśli macie jakieś konkretne pytania to proszę pytać, na wszystko odpowiem.
Przepraszam za błędy ale pisałam bardzo szybko.

Witajcie, jakieś parę miesięcy temu dostałam telefon od jakiegoś tam kogoś w sprawie tych maszynek, głupia zgodziłam się pod wpływem emocji (często podejmuję nieprzemyślane decyzje), niestety upomnienia zaczęły przychodzić i aktualnie mam zapłacić powyżej 50zł. Nie mam zamiaru płacić, ponieważ maszynki są gorsze niż najtańsze ścierwo, że się tak brzydko wyrażę. Chcę zrezygnować.
Co, jeśli w czasie rozmowy telefonicznej z konsultantem, podałam fałszywy pesel? A konsultantka mi go zaakceptowała? A właściwie to powiedziała, że taki nie istnieje i nie robiąc sobie z tego nic przeszła dalej. Nie jestem jeszcze pełnoletnia, a z Twojej wiadomości wynika, że to błąd konsultantki, a nie mój! Co mam zrobić? Nie mam ochoty mieć na głowie komornika jak skończę osiemnastkę.
Wysłałam przed chwilą wiadomość na ich adres meilowy z rezygnacją i mam nadzieję, że coś mi odpiszą.
 
proponuję nie płacić nawet tych 20 złotych, umowa zawarta była przez pracownika firmy marketingowej który reprezentuje firmę marketingową , w naszym przypadku to Databloker, Ta firma nie mając prawa do przekazania naszych danych osobowych udostępnia je firmie z walizki Westerfield International AG , Dodatkowo nikomu z "zamawiających maszynki" nie dostarczono dokumentów rejestracyjnych tejże firmy szczególne znaczenie ma ART 9 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U nr 22, poz. 271 z późn. zm.) Dlatego nie ma się co przejmować ani prosić się , tylko odstępować od umowy. Każda firma posługuje się numerami Nip, Regon i nie jest istotne z jakiego kraju pochodzi, Firma zarejestrowana musi mieć zgodę na działalność poza granicami .
 
Witam
Mnie również nabrali na wysłanie maszynki, ale mam na temat tej firmy trochę inne zdanie a to dlatego, że dwa dni po złożeniu przeze mnie zamówienia be problemowo udało mi się połączyć z konsultantem a także mailowo otrzymałem od nich potwierdzenie rezygnacji z wysyłki maszynki.
Moim zdaniem ich firma działa tak:
Zgadzasz się wysyłają Ci maszynkę potem zapłacisz wyślą Ci noże, nie zapłacisz przyślą Ci upomnienie, dalej nie zapłacisz to Cie oleją i znajdą następnego chętnego. Podejrzewam, że oni za jedną maszynkę płacą może z 50 groszy plus wysyłka i opakowanie łącznie ich kosztuje może ze 2 złote. Przysyłają upomnienia bo może się ktoś przestraszy i zapłaci a oni będą mieli z tego czysty zysk. Wszystkim tym, którzy mają ich na głowie proponuję tak jak ja wysłać maila i/lub zadzwonić i nic im nie odsyłać tym bardziej do Holandii a jeżeli już wcześniej dzwoniliście wypowiedzieć umowę i konsultant potwierdził a nadal przychodzą jakieś monity to ja bym niczego nie płacił.
 
Witam. Ja również dałem się na to nabrać. Zadzwoniła dzisiaj do mnie miła Pani i zanim się zorientowałem było już po rozmowie:mad: Pierwsze co zrobiłem to zacząłem szukać informacji w internecie i znalazłem to forum. Zadzwoniłem bo BOK-u (dodzwoniłem się od razu) złożyłem rezygnacje, później napisałem im e-maila który był tu wcześniej podany, zadzwoniłem jeszcze raz żeby się upewnić i po ok 40 min dostałem odpowiedz:

"Witamy serdecznie.

Pana zamówienie otrzymało status wczesnej rezygnacji i nie zostanie do Pana skierowana paczka z pakietem powitalnym ani w przyszłości żadna paczka z produktami naszej firmy.

Jednocześnie informujemy iż Pana dane osobowe zostały usunięte z naszej bazy danych.

Z wyrazami szacunku.
Zespół Westerfield"
Mam zamiar jeszcze wysłać im list z wypowiedzeniem na warszawski adres i mam nadzieję że to wystarczy. Swoją drogą ładnie naciągają ludzi. Takie problemy z rezygnacją.
 
Witam
Ja dzis tez mialam telefon z tej firmy od milej pani ktora wcisnela mi maszynki. Ale cos mnie tknelo i sprawdzilam sobie w sieci co ciekawego o niej pisza, Zlapalam sie za glowe!!!! Szybko wyszukalam tu na forum numer do BOKu i tam zadzwonilam . Poprosilam o wycofanie mojego zamowienia ( tego za 19.90 - maszynka do golenia) oznajmilam rowniez ze nie zycze sobie jakichkolwiek telefonow i paczek. Pan potwierdzil wycofanie mojego pierwszego zamowienia ale zapomnialam sie zapytac czy dostane mailowo informacje o tym fakcie. wiec zadzwonilam drugi raz. Pani ktora mnie obslugiwala zapisala moj mail i oznajmija ze w przeciagu 10 dni dostane maila z informacja o anulowaniu zamowienia. Prosze jak ktos ma jeszcze adres mailowy do tej firmy na ktory moglabym wysalc pisemna rezygnacje i miec pewnosc ze oni mi to anuluja. Prosze o maila do tej firmy . I nie dajcie sie nabierac tak jak ja bo przez godzine rwalam wlosy z glowym martwiac sie ze tego nie odkrece.....
 
dostałam dzisiaj paczkę, od razu zadzwoniłam na tą infolinię, powiedziałam, że nie chcę otrzymywać od nich żadnych paczek, i pani powiedziała żebym odesłała maszynki do nich razem z fakturą, która była do zapłacenia i że będzie to wszystko anulowane....
 
Tak samo jak i ta gigantyczna masa ludzi która wypowiada się w tym wątku, mam taki sam problem.

Postanowiłem nie płacić za żadną z tych przesyłek. Jest to zwykłe naciąganie.

Proszę sobie wyobrazić jaka grupa ludzi ma taki sam problem i nie napisała o tym na forum. Ilu ludzi zapłaciło za pierwszą przesyłkę albo nawet za drugą (i dało się naciągnąć). Swoją drogą świetny interes zajmować się takim procederem.

Po pierwsze paczka nie przyszła listem poleconym. Nikt nikomu nie udowodni czy paczkę dostał czy nie. Ponadto wielu użytkowników forum miało zastrzeżenia co do "Przetwarzania danych osobowych" co też jest jednym z powodów na niezapłacenie za przesyłkę.

Proszę do nich nie dzwonić nie odsyłać paczek (do Holandii) i niepotrzebnie się narażać na jakiekolwiek koszty i tracić czas.

Osobą które zostały naciągnięte proponuje złożyć zamówienie na stronie "www.goodshave.pl" podać dane personalne "z kosmosu", zostawić tylko telefon i adres na który będą co dwa miesiące dostawać bezpłatny prezent od firmy która ich oszukała.

Osoba która przyjęła zamówienie od "uprzejmego abonamentowego prezentobiorcy" może dostanie 3 "warunki" (jak wspominał pan "shimergel")
i zostanie zwolniona z pracy, a wtedy w drodze do domu jakiś miły ktoś z uśmiechem na ustach ukradnie jej z portfela 19.90 zł.

Ps. Im więcej maszynek zostanie dostarczonych i niezapłaconych tym szybciej firma upadnie i przestanie nękać ludzi.
 
Witam;) I ja dałem sie naciągnąć, jakież to miałem "szczęście"... Zaraz po telefonie zajrzałem w Internet, jakie "cudo" dostane... Przeraziłem sie... Od razu zadzwoniłem pod numer podany na tym forum. Odebrał pan, powiedziałem, ze chciałbym odwołać zamówienie. Była godz ok 16:40. Powiedział, że zamówienia są potwierdzane we wtorki do godz 12, ale jeszcze teraz pójdzie do kierowniczki i wycofa moje zamówienie. Powiedział, ze oddzwoni i da znać, czy mu sie to udało.

Pomyślałem sobie: "ehe, pewnie"... Zaraz po zakończeniu rozmowy przypomniałem sobie, ze nie poprosiłem o potwierdzenie na maila, wiec zadzwoniłem po raz drugi. Odebrała dziewczyna, podałem adres i już. Po 5 min dzwoni do mnie telefon... ten Pan, co to miał załatwić odwołanie i poinformował, ze sie udało, że nic do mnie nie przyjdzie i ze koleżanka przekazała mu, ze ma mi potwierdzenie wysłać... Potwierdzenia na maila nie dostałem, więc postanowiłem sam wysłać rezygnację mailową. Otrzymałem odpowiedź, jaką wszyscy tutaj otrzymują, że zostało odwołane, ble ble...

Jutro idę na pocztę i wysyłam listem pisemną rezygnacje do siedziby w W-wa, dodatkowo dołączę wydruk z mojej skrzynki pocztowej z mailem, że wcześniejsza rezygnacja została przyjęta.

mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze;)

Pozdrawiam!
 
radosny88 napisał:
Od razu zadzwoniłem pod numer podany na tym forum. Odebrał pan, powiedziałem, ze chciałbym odwołać zamówienie. Była godz ok 16:40. Powiedział, że zamówienia są potwierdzane we wtorki do godz 12, ale jeszcze teraz pójdzie do kierowniczki i wycofa moje zamówienie. Powiedział, ze oddzwoni i da znać, czy mu sie to udało.

Pomyślałem sobie: "ehe, pewnie"... Zaraz po zakończeniu rozmowy przypomniałem sobie, ze nie poprosiłem o potwierdzenie na maila, wiec zadzwoniłem po raz drugi. Odebrała dziewczyna, podałem adres i już. Po 5 min dzwoni do mnie telefon... ten Pan, co to miał załatwić odwołanie i poinformował, ze sie udało, że nic do mnie nie przyjdzie i ze koleżanka przekazała mu, ze ma mi potwierdzenie wysłać... Potwierdzenia na maila nie dostałem, więc postanowiłem sam wysłać rezygnację mailową

... to były działania nieskuteczne

radosny88 napisał:
Jutro idę na pocztę i wysyłam listem pisemną rezygnacje do siedziby w W-wa

... tak prawidłowo - listem poleconym ze ZPO (zwrotnym potwierdzeniem odbioru)
 
tak też zrobię;) oto tresć mojego wypowiedzenia:


OŚWIADCZENIE
O ODSTĄPIENIU OD UMOWY ZAWARTEJ NA ODLEGŁOŚĆ

Oświadczam, że odstępuję od umowy o świadczenie usług drogą elektroniczną z dnia 25.02.2013 zawartej z usługodawcą.
Oświadczam, że zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U nr 22, poz. 271 z późn. zm.) odstępuję od umowy zawartej w dniu 25.02.2013 r. telefonicznie pod numerem telefonu xxx-xxx-xxx, moje dane:

<moje dane>

Jednocześnie informuję, że rezygnuję ze wszystkich produktów Państwa firmy. Proszę również o usunięcie moich danych osobowych z systemu informatycznego Państwa firmy.

Proszę o pisemne potwierdzenie przyjęcia rezygnacji.

Do oświadczenia o rezygnacji dodaję wydruk z konta e-mail, w którym zostałem poinformowany w jasny i przejrzysty sposób, że rezygnacja zgłoszona drogą mailową została przyjęta i wykonana. Tresc wiadomości przesłanej do mnie e-mailem:

”Witamy serdecznie.
Pana zamówienie otrzymało status wczesnej rezygnacji i nie zostanie do Pana skierowana paczka z pakietem powitalnym ani w przyszłości żadna paczka z produktami naszej firmy.

Jednocześnie informujemy iż Pana dane osobowe zostały usunięte z naszej bazy danych.
Z wyrazami szacunku.
Zespół Westerfield”


Z poważaniem
........................................


czy taka wersja moze byc?;) Strony oczywiście ponumeruję;)
 
Witam. Od jakiegoś czasu próbuję dodzwonić się do Biura Obsługi Klienta, ale "wszystkie linie są zajęte". Wysłałam im e-mail z rezygnacją i nakaz e-maila z odpowiedzią, który potwierdzi moją rezygnację. Jeżeli przyślą mi kolejną paczkę, po prostu ją odeślę. Kolejnymi nie będę się przejmować.
 
BlackPassion napisał:
Wysłałam im e-mail z rezygnacją i nakaz e-maila z odpowiedzią, który potwierdzi moją rezygnację. Jeżeli przyślą mi kolejną paczkę, po prostu ją odeślę. Kolejnymi nie będę się przejmować

Czytających ten watek informuję, że tak należy zrobić jeśli chcemy otrzymywać kolejne maszynki.
 
Pisałam tutaj 6 lutego o swojej sytuacji i co zrobilam. Otóż przyszedł mi list, który wysłałam na adres Sengera Cichego 1. Z dopiskiem, że firma wyprowadziła się:o Teraz nie wiem co robić. Zapowiedziałam domownikom, żeby nikt żadnej paczki nie odbierał, to raz. Dwa, czy dobrym pomysłem będzie wysłać raz jeszcze taką samą treść tego listu na ten drugi adres ich cudownej firmy? Czy może nic nie robić, potwierdzenie wysłania mam, że wysyłałam taki list dowód jest. Telefonicznie od tego czasu nie udało mi się z nimi skontaktować ;/
 
U mnie to była trochę inna historia bo do mnie dzwonili z numeru zastrzeżonego, z opisu wywnioskowałam ze chodzi o maszynkę elektryczną, więc się zgodziłam, daty dokładnej nie pamiętam bo to było przed świętami. Wczoraj moja mama odebrała paczkę, zdziwiłam się bo była jakaś taka płaska i chuda jak na gabaryty maszynki elektrycznej. Zaglądam do środka a tam same wkłady, nie dostałam pierwszej przesyłki, a w drugiej były tylko same ostrza i faktura na 54,80. Zdenerwowałam się trochę no i weszłam na ich stronę potem znalazłam to forum, przed chwilą do nich zadzwoniłam powiedziałam jak wygląda sytuacja i pani powiedziała, że mogę im to wszystko odesłać i nie płacić w ogóle tej faktury tylko ją też odesłać do Warszawy nie do Holandii. Pani ogółem uwzględniła fakt, że już nie chcę żeby mi coś przesyłali itp. Mam zamiar wysłać również oświadczenie poleconym, albo i nawet ze zwrotką. Na maila chyba też wyślę, tyle, że muszę się zapytać o dokładny dzień kiedy rzekomo związałam się z nimi umową. Nie wiem czy to wszystko wystarczy:(
 
Powrót
Góra