goodshave - odstąpienie od umowy

  • Autor wątku Autor wątku goodshave
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam.
Jestem kolejnym z tych co dali sie nabrać.
Co najlepsze paczki z maszynkami nie dostalem lecz fakture do zaplacenia juz tak, pozniej przyszly wklady wiec zadzwonilem do nich ze nie dostalem maszynek tylko wklady i chce zrezygnowac, zostalo przyjete. Powiedzieli mi ze mam napisac pismo na ich adres z oświadczeniem ze rezygnuje z kolejnych przesylek i tym ze nie dostalem maszynek tylko wklady i odeslac je z pismem.
Jak ma wygladac takie pismo bo nigdy jeszcze czegos takiego nie pisalem.
 
Jak każde pismo urzędowe. Nie potrzebujesz konkretnego wzoru.
 
Dobra, uznaję, że dalsze dzwonienie do tej firmy jest zupełnie bezsensowne i nigdy nikt nie odbierze telefonu ode mnie.
Czy mógłby ktoś miły napisać na jaki adres mam odesłać przesyłkę i list z wypowiedzeniem? Bo podobnież wysyłając na ten holenderski ludzie otrzymują to z powrotem z informacją, że takowy nie istnieje.
Pozdrawiam.
 
Hej, ja wysłałam 04.06. ostrza wraz z wypowiedzeniem umowy za potwierdzeniem odbioru, i do dziś nie otrzymałam żadnej odpowiedzi. Zadzwoniłam przed chwilą do biura obsługi i tam mi powiedziano, że żadna przesyłka jeszcze do nich nie doszła i mam zadzwonić za około tydzień czasu ii się dowiedzieć. Na szczęście konsultant chociaż potwierdził wcześniejszą moją telefoniczna rezygnację .Dziwne, bo to już 16 dni minęło, a przesyłka była polecona priorytetowa A paczuszkę wysłałam na ich adres warszawski (Pl.Grzybowski), bo tak mi wtedy kazał konsultant. Znając życie to niedługo przyjdą kolejne faktury i przesyłki od nich ;-)
 
lala14 możesz proszę powiedzieć jaki to dokładnie adres?
 
k4zian. Biuro obsługi klienta Westerfield
Płac Grzybowski 12/18 00-104 Warszawa
Moja paczka ze zwrotem idzie do nich juz 16-ty dzień ??????
 
No wiec opisze co ja zrobilem ... moja dziewczyna zgodzila sie na ta paczke ...sprawa wygladala prosto ... paczka zostala dostarczona na adres kolo maja... troche przejelismy sie tym, lecz bez paniki ... poszedlem do biura ochrony praw konsumenta .. nie podjeli sie niczego bo firma jest za granicą unii europejskiej, ale napisali mi odstapienie od umowy (bardzo pomocne) w ten sam dzien dodzwonilem sie na infolinie i powiedzialem ze nie chce dostawac juz zadnych paczek odstepuje od umowy bo mialem na to 10 dni ...(podobno zerwanie umowy przez telefon nic nie daje), pan oczywiscie powiedzial ze ok ... ale ja bylem podejzliwy i zadzwonilem 2 raz na drugi dzien ... fakt, pan powiedzial ze subskrycja zostala usunieta dzien wczesniej bo ktos dzwonil , ok pomyslalem .. lecz dalej czytalem fora i ludzie pisali ze zlikwidowali subskrycje ake dalej paczki przychodzily ... wyslalem wiec 2 listy z pisemna rezygnacja (obydwa priorytet do podpisania..jeden do Warszawy a drugi na holanderski adres)...odebralem potwierdzenie ze ktos odebral we warszawie z BOK-u wiec w razie dalszych problemow wszystko mam czarno na białym tj. rezygnacja pisemna do 10 dni od odbioru towaru... od maja do dzis mam narazie spokoj .. zadnej paczki .. nic .. wydaje mi sie ze sprawa zostala rozwiazana

mam nadzieje ze komus sie przyda to co napisalem
Pozdrawiam serdecznie

p.s przepraszam za chaotycznie napisaną wiadomosc oraz błędy :D
 
Ja zrobiłam tak samo, z tym że pismo z odstąpieniem wysłałam tylko na adres warszawski (bo ten holenderski to podobno jakaś lipa, a poza tym dlaczego mam się narażać na koszty wysyłek zagranicznych?). Przyszło potwierdzenie odbioru i również mam spokój, jak na razie, tj od maja.
Tak jak pisał ktoś wcześniej, rzeczywiście wydaje się, że tylko oficjalne pisemko z własnoręcznym podpisem, w którym cytuje się odpowiedni paragraf, zdaje tu egzamin.
 
Witam Serdecznie

Mam pewien problem i nie wiem jak sobie z nim poradzić - w luty 2013 miałem wiadomy telefon odnośnie maszynki na który niestety się zgodziłem. Dnia 24 kwietnia otrzymałem (do skrzynki - zwykły list) fakturę do zapłaty za zamówiony towar - towaru nie otrzymałem otrzymałem tylko fakturę.

Kilka dni później napisałem do firmy pismo i wysłałem pocztą (za potwierdzeniem odbioru), faksem oraz mailem.


Do
Biuro Obsługi Klienta Westerfield
Plac Grzybowski 12/16
00-104 Warszawa

Oświadczenie o odstąpieniu od umowy zawartej na odległość

Oświadczam, że zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U nr 22, poz. 271 z późn. zm.) odstępuję od umowy zawartej telefonicznie z Państwa firmą. Jednocześnie informuję, że rezygnuję ze wszystkich produktów Państwa firmy. Proszę również o usunięcie moich danych osobowych z systemu informatycznego Państwa firmy.
Oświadczam również, że od momentu zawarcia z Państwa firmą umowy do chwili obecnej nie otrzymałem zamówionego towaru tj. Maszynki Good Shave. W dniu 24.04.2013 r. otrzymałem pocztą (do skrzynki) monit dot. nieuregulowanej opłaty pocztowej za zamówioną maszynkę, której do dnia dzisiejszego nie otrzymałem.
W związku z powyższym uważam, że Wasza firma nie wywiązała się z zawartej ze mną umowy, więc odsyłam kserokopie otrzymanego w dnia 24.04.2013 rachunku. Oświadczam ponadto, że nie zamierzam regulować żadnych należności za usługi, z których Wasza firma nie wywiązała się. Proszę o nie przysyłanie mi żadnych przesyłek.

Proszę o pisemne potwierdzenie przyjęcia rezygnacji.


Z poważaniem

Niestety na początku czerwca otrzymałem kolejny monit - mówiąc delikatnie to się wku.... Zadzwoniłem do nich z informacją że wysyłałem d nich pismo o rozwiązaniu umowy a oni mi kolejny monit wysyłają ? Faktycznie Pani sprawdziła i powiedziała że rezygnacja została przyjęta i faktura anulowana.

Hmm myślę sobie koniec... :D

A tu dzisiaj dostaje pismo (listy tradycyjny) z firmy Alektum Inkasso (umownienie) Windykacja - że zamówiłem towar i nie zapłaciłem za niego - kwota do zapłaty 106,32 PLN

To jakaś masakra - jeszcze windykacje dostałem...

Co ja mam teraz zrobić ?
 
Ja bym zadzwonił nagrywając rozmowę i zażądał wysłania na mail potwierdzenia
busyboy napisał:
że rezygnacja została przyjęta i faktura anulowana.
następnie przesłał to do "windykacji".
Zażądał bym też zaprzestania przetwarzania danych osobowych.
 
Dzisiaj specjalnie jeszcze raz zadzwoniłem do tej śmiesznej firmy - i poinformowałem że owe pismo zostało wysłane za potwierdzeniem odbioru - Pani zweryfikowała to i potwierdziła że owe pismo otrzymała oraz że konto jest zamknięte a faktura anulowana - mam to nagrane.

Wysłałem również maila do firmy windykacyjnej

Witam Serdecznie

Nawiązując do pisma który otrzymałem od Państwa w dniu wczorajszym tj. 18.07.2013 pocztą (list zwykły) informuje iż dnia 29 kwietnia 2013 roku zostało wysłane pismo – odstąpienie od umowy zawartej na odległość (załącznik). Pismo to zostało wysłane do firmy drogą tradycyjną (pocztą za potwierdzeniem odbioru), faksem oraz mailem. Po kilku tygodniach zadzwoniłem do firmy Westerfield International AG – Pani poinformowała mnie że pismo otrzymali i maja faktura został anulowana a konto zamknięte.

Temat uważam za zamknięty – proszę o pisemne potwierdzeniem otrzymanego maila drogą tradycyjną (tj. pocztą) na adres:

.......

W przypadku otrzymania kolejnych monitów, upomnień zgłaszam sprawę na policje – próba wyłudzenia pieniędzy oraz nękanie.

Z poważaniem

Na razie nie mam żadnej odpowiedzi z firmy windykacyjnej. Co jeszcze proponujecie zrobić ?
 
Witaj.

Mam taki sam problem jak ty. Tylko ze ja dostałam dziś pismo windykacyjne jeśli nie uda mi się niczego załatwić to chyba skorzystam z pomocy j.wrobel@tvn.pl oglasza sie na str. 21 na dole o ile jest jeszcze aktualne Pozdrawiam: Agnieszka
 
Proszę wysłać pismo następującej treści i wysłać listem poleconym ZPO:


"Oświadczam, że zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U nr 22, poz. 271 z późn. zm.) odstępuję od umowy zawartej dnia ........ w ........ Jednocześnie informuję, że przedmiot umowy wydam oddzielną przesyłką na adres Państwa siedziby. Jednocześnie proszę o usunięcie moich danych osobowych z systemu informatycznego Państwa firmy"


Poszukajcie troche kurcze...
 
Witam, moja mama jako kolejna została naciągnieta - tym razem przesłano jej jakieś korale, czy coś takiego, trzy paczki w kartonowym opakowaniu, każda zaplombowana...

W każdym razie, dzięki poprzednim wpisom już mniej więcej wiem co robić, natomiast moje pytanie wiąże się z tym - co zrobiliście Państwo z pierwszą przesyłką? Tzn czy odsyłaliście razem z wymówieniem umowy, osobno - po wypowiedzeniu, czy może zapłaciliście za pierwszą przesyłkę i później wypowiedzieliście umowę?

Drugie moje pytanie wiąże się z tym, że w większości postów można było przeczytać, że zgadzano się na wysyłkę maszynki, natomiast w przypadku mojej mamy było tak, że konsultant mówił o przesyłce "darmowego prezentu", mama odparła:
"może pan posyłać co pan chce, ale ja nie będę za nic płacić"

Kolejna rzecz - przesyłka została wrzucona ot tak do skrzynki, nikt nie kwitował odbioru...

W związku z powyższym - czy firma jest w stanie udowodnić mi, że cokolwiek wysłali? Czy lepiej zadzwonić i wypowiedzieć umowę?

I najważniejsze moje pytanie - tak jak pisałem na samym początku - jak postąpić z pierwszą przesyłką? Płacić za nią, wysłać razem z wypowiedzeniem, czy może po wypowiedzeniu?

Przepraszam, że tak się rozpisałem, mam nadzieję, że uzyskam od kogoś z państwa pomoc.
 
slaweq89 napisał:
jak postąpić z pierwszą przesyłką?
Ktoś tu pisał, że wyrzuca do kubła. Niech udowodnią, że cokolwiek wysłali. Odstąp od umowy, zabroń przetwarzania danych osobowych, patrz post wyżej.
 
rozumiem, tylko że skoro do nich zadzwonię, to tak jakbym się przyznał, że coś zamawiałem, a w przeciwieństwie do większości osób moja mama niczego tak naprawdę nie zamawiała... najchętniej bym w ogóle nic nie robił w tej sprawie, tylko wolałbym uniknąć kolejnych wysyłek i listów od windykatorów...
 
Jakie zadzwonię? Pisemnie ZPO się odstępuje od umowy, dodatkowo mail. Radzę tak odstąpić na wszelki wypadek i mieć spokój, bo potem windykacja straszenie itp.

slaweq89 napisał:
konsultant mówił o przesyłce "darmowego prezentu", mama odparła:
"może pan posyłać co pan chce, ale ja nie będę za nic płacić"
Przepis prawny:
Art. 15.
[Świadczenie niezamówione]

Spełnienie świadczenia niezamówionego przez konsumenta następuje na ryzyko przedsiębiorcy i nie nakłada na konsumenta żadnych zobowiązań.
 
"Oświadczam, że zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U nr 22, poz. 271 z późn. zm.) odstępuję od umowy zawartej dnia ........ w ........ Jednocześnie informuję, że przedmiot umowy wydam oddzielną przesyłką na adres Państwa siedziby. Jednocześnie proszę o usunięcie moich danych osobowych z systemu informatycznego Państwa firmy"

A jak wyglada takie pismo jak to powyzej, ale w przypadku "swiadczenia niezamawianego"?
 
Zapoznałem się z opiniami o nieuczciwej działalności Państwa firmy. Państwa pracownik telefonicznie obiecał wysłanie bezpłatnego prezentu, którego nie otrzymałem. Na wszelki wypadek, kierując się nieufnością do Państwa firmy, odstępuje od umowy zawartej na odległość, chociaż podkreślam, że nie wyrażałem zgody na zawieranie umowy. Wszelkie dodatkowe przesyłki były by i tak świadczeniami niezamówionymi.
PRZEPIS PRAWNY:
Art. 15.
[Świadczenie niezamówione]
Spełnienie świadczenia niezamówionego przez konsumenta następuje na ryzyko przedsiębiorcy i nie nakłada na konsumenta żadnych zobowiązań.

Oświadczam, że zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U nr 22, poz. 271 z późn. zm.) odstępuję od umowy zawartej dnia ........ w ........ Jednocześnie proszę o usunięcie moich danych osobowych z systemu informatycznego Państwa firmy.
Żądam potwierdzenia usunięcia moich danych osobowych na adres mail XXX oraz pisemnie na adres xxx.

Wyślij to ZPO i dodatkowo mailem.
 
napisałem pismo w oparciu o Wasze porady, zwlaszcza uzytkownikowi Mirr chciałbym szczególnie podziękowac.

Ostatni problem wiaze sie z tym, ze znam ich adres mailowy, ciezko doszukac sie adresu do korespondencji gdzies w internecie... na kopercie jest podany ich adres, ale skoro gram na to, ze poki co zadna przesylka nie doszla, to nie wiem czy lepiej nie wyslac samego maila...?
 
Powrót
Góra