I jeszcze {nie mieszcząca się} część druga:
III.
Poza zreferowaniem przebiegu toczącego się postępowania, z lakonicznego i ogólnikowego uzasadnienia skarżonej decyzji Wojewody […] faktycznie nie wiadomo na jakiej podstawie prawa organ II instancji podzielił stanowisko Prezydenta […], który nie uwzględnił lub z sobie znanych powodów odmówił wiarygodności oświadczeń świadków przelewu wierzytelności, a jeśli odmówił wiarygodności, to dlaczego. Z treści uzasadnienia skarżonej decyzji Wojewody możemy jedynie wyczytać, iż „organ I instancji zastosował właściwe przepisy prawa materialnego”. Tymczasem, zarówno Prezydent […] jak i Wojewoda […] oparł faktycznie decyzję li tylko na podstawie braku stosownej wzmianki w akcie notarialnym sprzedaży nieruchomości. Nie wiadomo tym samym, dlaczego organ I instancji ograniczył wachlarz dostępnych środków dowodowych tylko do zapisu w formie aktu notarialnego a organ II instancji nie wychwycił błędu Prezydenta […]. Organ I instancji wyjaśnił jedynie, że mój wniosek „nie zasługuje na uwzględnienie”, gdyż - w ocenie organu - nie nabyłem roszczeń. Wojewodzie umknęło, iż Prezydent […] winien wskazać, konkretnie i precyzyjnie, dlaczego w ocenie organu nie nabyłem roszczenia do odszkodowania oraz na jakiej podstawie prawa ów osąd oparł. Prezydent […] nie poddał analizie pisemnych oświadczeń świadków cesji wierzytelności a w ślad za tym z uzasadnienia decyzji organu I instancji nawet nie można poznać przyczyny, czy i ewentualnie dlaczego organ odmawia wiarygodności złożonych oświadczeń.
Podobnie z treści uzasadnienia decyzji Wojewody nie wiadomo, dlaczego organ odwoławczy nie uwzględnił dokumentu z oświadczeń świadków przelewu wierzytelności za fragment działki zajęty pod drogę publiczną oraz nie nakazał przesłuchania świadków pod rygorem odpowiedzialności karnej – powód, sposób wnioskowania oraz podstawa prawna, jakimi kierował się organ II instancji powinien być jednoznacznie wyjaśniony w uzasadnieniu. Wyjaśniony tak, aby możliwe było ustosunkowanie się strony do przedstawionej merytorycznej argumentacji organu odwoławczego a następnie ewentualne poddanie decyzji organu odwoławczego kontroli sądowo administracyjnej. Tymczasem, Wojewoda poprzestał w uzasadnieniu skarżonej decyzji na dostrzeżeniu sobie znanych „wątpliwości” i sugestii rozstrzygnięcia niniejszych „wątpliwości” przez Sąd powszechny.
Wypada w tym miejscu zauważyć, że ewentualne przesłuchanie świadków ukierunkowane na wszechstronne wyjaśnienie stanu faktycznego (tym bardziej wobec „wątpliwości” organu) w zw. ze złożonymi dokumentami oświadczeń nie jest czynnością administracyjną wyjętą z katalogu czynności możliwych do wykonania przez Prezydenta […], bowiem w kodeksie postępowania administracyjnego nie określono zamkniętego katalogu środków dowodowych. Organ prowadzący sprawę powinien dopuścić jako dowód wszystko, co może się przyczynić do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Dowodem mogą być w szczególności dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych i oględziny (art. 75 § 1 K.p.a.). Skoro jest to tylko wyliczenie przykładowe, to w prowadzonym postępowaniu można skorzystać także ze środków dowodowych nie wymienionych wyraźnie w art. 75 § 1 K.p.a. (por. m.in. wyrok WSA w Warszawie z 10 października 2012 r., VI SA/Wa 832/12). Z art. 7 i 77 § 1 K.p.a. wynika, że obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego ciąży na organie prowadzącym postępowanie administracyjne. „Nie znaczy to jednak, że strona jest zwolniona od współudziału w realizacji tego obowiązku, zwłaszcza iż nieudowodnienie określonej czynności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Jednakże na gruncie przepisów K.p.a. nie do przyjęcia jest takie rozumienie koncepcji prowadzenia postępowania dowodowego, przy którym organ administracji przyjmuje całkowicie bierną postawę, ograniczając się jedynie do oceny, czy strona udowodniła fakty stanowiące podstawę jej żądania, czy nie, i przerzucając w konsekwencji obowiązek wyjaśnienia sprawy na stronę” (por. wyrok NSA z dnia 26 października 1984 r. II SA 1205/84, ONSA 1984, z. 2, poz. 98).
W rzeczywistości, Prezydent […] poprzestał badanie okoliczności sprawy na lekturze zapisów aktu notarialnego a fakt ów umknął Wojewodzie […]. Tymczasem zasada wynikająca z art. 7 K.p.a. zobowiązuje organ administracji publicznej do podejmowania wszelkich kroków, niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy, który będzie zgodny ze stanem rzeczywistym. Zgodnie z tą zasadą, organ rozstrzygając sprawę nie może poprzestać na dowodach dostarczonych przez stronę postępowania, ale z urzędu lub na wniosek może i powinien podejmować działania mające na celu zebranie materiału dowodowego w sprawie, wyjaśniające wszystkie okoliczności faktyczne. Zasada ta jest przeciwieństwem zasady prawdy formalnej, według której decyzja organu powinna być zgodna z stanem wynikającym z akt sprawy, niezależnie od tego, czy opisuje on stan faktyczny, czy też nie (Kmiecik Z. R., Postępowanie administracyjne i postępowanie sądowo-administracyjne, Kantor Wydawniczy Zakamycze, Kraków 2000, str. 55). Zgodnie z normą art. 7 K.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z zasady prawdy obiektywnej wynika obowiązek organu do wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą. Dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego urzeczywistnia się poprzez nałożenie na organ obowiązku wyczerpującego zebrania i zbadania całego materiału dowodowego, a następnie dokonania oceny znaczenia i wartości tego materiału, czy dana okoliczność została udowodniona. Strona nie powinna ponosić negatywnych konsekwencji nasuwających się wątpliwości co do okoliczności, które posłużyły organowi dla potrzeb rozstrzygnięcia sprawy (zob. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 27 kwietnia 2016 r., sygn. akt II SA/Bd 229/16). Wprowadzając zasadę uwzględniania z urzędu interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, ustawodawca nie określił hierarchii tych wartości ani też zasad rozstrzygania konfliktów między nimi. Z punktu widzenia struktury i celów postępowania administracyjnego można przyjąć, że wymienione w art. 7 K.p.a. interesy są prawnie równorzędne, co oznacza, iż w procesie wykładni norm proceduralnych organ administracji publicznej nie może kierować się założoną a priori hierarchią tych interesów (zob. wyrok NSA w Warszawie z dnia 2 października 2015 r., sygn. akt II OSK 261/14), tym bardziej, że dokument z oświadczeń świadków przelewu roszczeń jest należytym uprawdopodobnieniem okoliczności, w jakich do cesji faktycznie doszło. Regulacja art. 7 K.p.a. implikuje twierdzenie, że trafność rozstrzygnięcia w każdej indywidualnej sprawie wymaga szczegółowego zbadania i rozważenia argumentów, które stanowiłyby podstawę do podjęcia konkretnego rozstrzygnięcia. Wydając rozstrzygniecie organy są zobowiązane do przestrzegania przepisów procedury administracyjnej, a zatem zobowiązane są do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy tj. wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego zgodnie z przepisem art. 77 § 1 K.p.a. oraz do uzasadnienia decyzji z zastosowaniem wymogów określonych w przepisie art. 107 § 3 K.p.a. (zob. wyrok WSA w Krakowie z dnia 5 listopada 2015 r., sygn. akt II SA/Kr 958/15). W postępowaniu administracyjnym nie ma miejsca na czynienie pobieżnych ustaleń faktycznych i prawnych, zaś organy administracji publicznej wiąże zasada dążenia do wyjaśnienia prawdy materialnej. Nie można uwolnić organu od obowiązku podejmowania także z urzędu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Obowiązek taki ciąży na organie w sprawach z zakresu szeroko rozumianego zabezpieczenia społecznego, zwłaszcza w sytuacji, gdy strona nie jest w stanie sama w sposób należyty bronić swoich interesów (zob. wyrok NSA w Warszawie z dnia 23 marca 2016 r., sygn. akt I OSK 2756/15). Zatem skoro obowiązek prowadzenia postępowania dowodowego leży głównie po stronie organu, co wynika wprost z art. 77 K.p.a., a z dokumentów oświadczeń osób trzecich włączonych do akt postępowania wynika, że stan faktyczny i prawny jest (lub nawet może być) inny niż wynikający li tylko z treści aktu notarialnego, to obowiązkiem organu jest podjęcie działań wyjaśniających. Tym bardziej, że oświadczenia złożyli świadkowie nie będący stroną w toczącym się postępowaniu administracyjnym, zdrowi psychicznie, zdolni do spostrzegania i komunikowania swoich spostrzeżeń i co najważniejsze - posiadający wymaganą wiedzę umożliwiającą ustalenie stanu faktycznego danej sprawy. Przepisy K.p.a. dopuszczają możliwość złożenia pisemnych oświadczeń przez osoby fizyczne (art. 50 § 1 i art. 54 § 1 K.p.a.) posiadające określone informacje. W takiej sytuacji, jeśli organ odmawia wiarygodności pisemnym oświadczeniom, zachodzi oczywista konieczność przesłuchania tych osób w charakterze świadków pod rygorem odpowiedzialności karnej. Jeśli nie odmawia wiarygodności dokumentów – winien je uwzględnić i na nich oprzeć rozstrzygnięcie decyzji.
Słowem, należało więc w tym zakresie przeprowadzić dalsze postępowanie dowodowe, a w szczególności dowód z przesłuchania świadków – sygnatariuszy ww. oświadczeń.
IV.
Wątpliwości budzi nie tylko sposób i jakość postępowania przeprowadzonego tak przez Prezydenta, jak i Wojewodę. Pojawia się uzasadniona wątpliwość, czy Wojewoda […] prowadzący postępowanie odwoławcze w ogóle dochował jednej z podstawowych zasad polskiego systemu prawnego, jaką jest zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 K.p.a.). Zasada ta oznacza, że jeśli zażąda tego w stosownym terminie strona lub inny podmiot prawny, sprawa powinna być rozpoznana i rozstrzygnięta przez dwa organy administracji różnych stopni. Stwarza ona gwarancje realizacji praw i interesów stron i uczestników postępowania administracyjnego, a także chroni interesy samej administracji, umożliwiając naprawienie błędów popełnianych przez organy niższych stopni. Naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego godzi w konsekwencji nie tylko w określoną koncepcję organizacyjną funkcjonowania aparatu państwowego, ale także w sferę praw obywatelskich (tak NSA w wyroku z dnia 12. 11. 1992 r. V SA 721/92, Lex ONSA 3-4/1992, poz. 95). Należy mieć na uwadze, że do uznania, że zasada dwuinstancyjności została zrealizowana nie wystarcza stwierdzenie, że w sprawie zapadły dwa rozstrzygnięcia dwóch organów różnych stopni. Konieczne jest też, by rozstrzygnięcia te zostały poprzedzone przeprowadzeniem przez każdy z organów, który wydał decyzję, postępowania umożliwiającego osiągniecie celów, dla których postępowanie to jest prowadzone. Istota więc tej zasady sprowadza się do dwukrotnego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia przez dwa różne organy tej samej sprawy. Postępowanie przed organem drugiej instancji winno być powtórzeniem rozpatrywania i rozstrzygania tej samej sprawy a działanie organu drugiej instancji nie ma charakteru kontrolnego, ale jest działaniem merytorycznym, równoważnym działaniu organu pierwszej instancji (G. Łaszczyca, Komentarz do art. 15 K.p.a., Lex(Lex Omega) 052012 i powołane tam orzecznictwo). Wydając decyzję administracyjną organy administracji publicznej powinny kierować się całością przepisów postępowania, a w tym także przepisami art. 6-16 K.p.a. statuującymi zasady postępowania.
Wszystkie zasady ogólne mają charakter norm prawnych, nie zaś wskazówek i zaleceń (por. wyrok WSA w Warszawie z 19.01.2007 r. , II SA/Wa 1911/06, Legalis). Zgodnie z art. 138 § 1 pkt. 1 K.p.a., organ odwoławczy wydaje decyzję, w której utrzymuje mocy zaskarżoną decyzję. Obowiązkiem organu odwoławczego jest oczywiście ocena zaskarżonej decyzji, jednak nie tylko pod kątem zarzutów przedstawionych w odwołaniu, ale pod kątem mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego i procesowego. Jednakże wobec obowiązku wynikającego z art. 15 K.p.a., ocena przeprowadzona przez organ odwoławczy nie może być oceną wyłącznie formalną, mieć charakteru kasacyjnego. Musi być zbudowana na przeprowadzeniu stosownego postępowania wyjaśniającego. Wreszcie, co wynika z treści art. 107 § 3 K.p.a. organ odwoławczy winien ustosunkować się do zarzutów i twierdzeń strony zawartych w odwołaniu i szczegółowo wyjaśnić motywy, którymi kierował się podejmując swoje rozstrzygnięcie. Skarżona decyzja Wojewody […] narusza przytoczone wyżej zasady.
Obowiązkiem organu odwoławczego jest więc ponowne rozpatrzenie sprawy tak, jak gdyby nie było rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Motywy rozstrzygnięcia Wojewody winny natomiast zostać podane w uzasadnieniu decyzji oraz muszą odzwierciedlać rację decyzyjną i wyjaśniać w sposób spójny, logiczny i wyczerpujący tok rozumowania tego organu, przedstawiający proces konkretyzacji stosunku administracyjnoprawnego w danej sprawie, aby również w postępowaniu sądowym możliwe było dokonanie weryfikacji stanowiska zajętego przez organ odwoławczy. Uzasadnienie decyzji stanowi też element decydujący o przekonaniu strony co do trafności rozstrzygnięcia. Prawidłowe uzasadnienie decyzji wiąże się z realizacją zasady przekonywania, wyrażonej w art. 11 K.p.a., mocą której organ jest zobowiązany do wyjaśnienia stronom zasadności przesłanek, jakimi kierował się przy załatwieniu sprawy. Zasada ta pozostaje niezrealizowana zarówno wówczas, gdy organ pominie milczeniem niektóre twierdzenia, jak również gdy nie odniesie się do wszystkich faktów istotnych dla danej sprawy. Omawiana zasada urzeczywistniana jest przy zastosowaniu art. 107 K.p.a., który określa podstawowe części składowe, jakie powinna zawierać decyzja. Do tych części ustawodawca zalicza między innymi uzasadnienie faktyczne i prawne. Uzasadnienie stanowi integralną część decyzji i jego zadaniem jest wyjaśnienie rozstrzygnięcia, stanowiącego dyspozytywną część decyzji. W myśl art. 107 § 3 K.p.a. uzasadnienie powinno w szczególności obejmować wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji. Odnośnie konstrukcji prawidłowego uzasadnienia, w piśmiennictwie wskazuje się, że w dziedzinie faktów uzasadnienie decyzji musi wyjaśnić okoliczności wskazujące na potrzebę wydania decyzji w danej sprawie i wobec określonych podmiotów oraz ich wpływ na treść rozstrzygnięcia, a w sferze prawa chodzi o wskazanie normy obowiązującej i jej znaczenia ustalonego w drodze wykładni (por. J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, op. cit. s. 464 i powołana tam literatura). Nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady postępowania i stanowi podstawę do uchylenia przez Sąd administracyjny zaskarżonej decyzji.
Mając powyższe na uwadze wnoszę jak w petitum.