*** i cesja wierzytelnośći

  • Autor wątku Autor wątku Adamuss2010
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Adamuss2010

Użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
49
Temat wielokrotnie omawiany, ale interesuje mnie jedna kwestia której nie mogłem znaleść, ale zaczne od początku.

Jak większość z osób zalegających za różnego rodzaju płatnośći, dostalem pismo z owianej sławą firmy GetBack. Sprawa dotyczy cesij wierzytelnośći.

Dotyczy sprawy podjęcia debetu w wysokośći 300zł w Banku *** w 2008 roku.
Z pisma oczywiście wynika, że *** ma wszystkie przyzwolenia do ściągniecia długu odemnie.
Fakt, było takie zadłużenie, ale nigdy ze strony banku ani komornika nie przyszło mi pismo o wszczęsciu jakiegokolwiek postępowania.

W dodatku, konsultanci z *** męczą mnie telefonami, co jest troche irytujące.

Mogę coś zrobić na chwile obecną, czy tylko czekąć na jakiś nakaz zapłaty ?
Czy oni ma mój wniosek nie maja przypadku obowiazku wysłania mi odpisu upoważnienia ze strony banku ?

Z góry dzieki za odpowiedz.

moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Adamuss2010 napisał:
W dodatku, konsultanci z *** męczą mnie telefonami, co jest troche irytujące.
Adamuss2010 napisał:
Mogę coś zrobić na chwile obecną,
blokować numery,
Adamuss2010 napisał:
czy tylko czekąć na jakiś nakaz zapłaty ?
możesz poczekać lub zapłacić wybór należy do ciebie,
Adamuss2010 napisał:
Czy oni ma mój wniosek nie maja przypadku obowiazku wysłania mi odpisu upoważnienia ze strony banku ?
a po co Ci to potrzebne, odpuść sobie,
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Dziękuję za szybką odpowiedż.

Na co generalnie mam czekać? Na nakaz zapłaty ? Wątpię, żeby firma odpuściła.
 
Adamuss2010 napisał:
Na co generalnie mam czekać?
na list polecony z sądu z nakazem zapłaty oraz pozwem i załącznikami dołączonymi do pozwu, po czym złożyć w terminie (14 dni) sprzeciw od nakazu zapłaty,
 
Okej. I jakie później podjąć działania ? Co osiągnę dzięki takiemu odwołaniu od nakazu, skoro ten dlug(debet) został przeze mnie wzięty ?

Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka
 
a może uległo przedawnieniu :what:
a może powód nie posiada legitymacji czynnej i biernej do dochodzenia kwoty :what:
a może powód nie posiada kompletnej dokumentacji :what:
a może powód nie udowodnił istnienia wierzytelności co do wysokości i co do zasady :what:
 
W porządku. Tak zrobię w takim razie. Dzięki

Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka
 
A dlaczego miałbym nie pisać prawdy ? Chodzi o datę ?

Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka
 
To tak zahaczając o te tematykę: SN ma do rozpoznania w CZP zagadnienie następującej treści:

Czy w sprawie z udziałem konsumenta jest możliwe badanie przez sąd z urzędu, bez kwestionowania przez stronę pozwaną, skuteczności dokonanej cesji wierzytelności oraz jej istnienia i wysokości, jeżeli wierzytelność ta jest wpisana w księgach rachunkowych funduszu sekurytyzacyjnego działającego na podstawie ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi?

III CZP 9/18.

Zobaczymy jaki będzie ewentualny rezultat.
 
A dlaczego miałbym nie pisać prawdy ?
Bo możesz jej nie znać. Po drodze na przykład mogła odbyć się sprawa sądowa, o której nie zostałeś poinformowany.
 
Skoro była sprawa sądowa, to nie powinienem przypadkiem dostać sądowego nakazu zapłaty ?
Czy z automatu rozmawiając z konsultantem GB, mogę upracie twierdzić, że nie ureguluje im nic, dopóki nie dostane sądowego nakazu zapłaty ?Czy to pogorszy sprawe .. ?
 
Ostatnia edycja:
Adamuss2010 napisał:
Skoro była sprawa sądowa, to nie powinienem przypadkiem dostać sądowego nakazu zapłaty ?
nie koniecznie, wystarczy że powód podał lipny adres zamieszkania i nakazu nie otrzymałeś,
Adamuss2010 napisał:
Czy z automatu rozmawiając z konsultantem GB, mogę upracie twierdzić, że nie ureguluje im nic, dopóki nie dostane sądowego nakazu zapłaty ?Czy to pogorszy sprawe .. ?
a po co z nimi chcesz rozmawiać, cierpliwie czekasz na dalsze ruchy strony przeciwnej i w odpowiedni sposób reagujesz,
 
robinson21 napisał:
nie koniecznie, wystarczy że powód podał lipny adres zamieszkania i nakazu nie otrzymałeś,

a po co z nimi chcesz rozmawiać, cierpliwie czekasz na dalsze ruchy strony przeciwnej i w odpowiedni sposób reagujesz,
Po co chcę z nimi rozmawiać ? Po to,że dzwonią po 15 razy dziennie z różnych numerów zaczynając już od godziny 7.00

Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka
 
Po co chcę z nimi rozmawiać ? Po to,że dzwonią po 15 razy dziennie z różnych numerów zaczynając już od godziny 7.00
To zamiast im sugerować co mają robić, każ im "sobie iść". W sposób nie pozostawiający wątpliwości. Na daną chwilę możesz spokojnie powiedzieć "nic mi o żadnym długu nie wiadomo, idźcie sobie".
 
Dziękuję wszystkim za informację

Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka
 
Witam ponownie.
Sprawy ciąg dalszy.

Otóż dostałem nakaz sądowy w postępowaniu upominawczym.

Oczywiście mogę wnieść sprzeciw i podnieść zarzut przedawnienia ?

Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka
 
Możesz podnieść zarzut przedawnienia ale to trochę za szybko moim zdaniem to proponowałbym inne zarzuty, takie jak np: brak legitymacji czynnej oraz biernej powoda, brak wykazania skutecznej umowy cesji, brak wykazania kwoty pozwu, kwota pozwu nie należa i wiele innych ciekawych zarzutów.
 
Mógłbyś troszkę rozwinąć te kwestie ? Poza przedawnieniem chciałem właśnie zapytać (w późniejszych postach) czy mogę opisać wygląd sprawy ze swojej perspektywy: otóż poza jednym wykazem transakcji na którym widniał dług i jednym upomnieniem o spłacie ( zwykłym listem) bank nie upominał się więcej o spłatę w/w debetu. Chciał bym ta właśnie informacje umieścić w piśmie sprzeciwu, tylko czy to ma w ogóle jakieś znaczenie ?

Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka
 
Ty nie masz udowadniać że powodowi się należy kwota pozwu to powód musi udowodnić przed sądem że kwota pozwu mu się należy. Powod na poparcie pozwu dołącza dokumenty i wywodzi swoje racje i wnioski a twoim zadaniem jest wywodzenie i stwierdzenie faktów na swoją korzyść w oparciu właśnie na dokumentach przekladanych przez powoda, np:
pismo prywatne zwane wyciąg z ksiąg rachunkowych funduszu - czy faktycznie jest to wyciąg z ksiąg rachunkowych funduszu? - jak taki wyciąg powinien wyglądać?, co powinno się w nim znaleźć, jakie dane i co powinny wskazywać - to tak w wielkim skrócie.
 
Powrót
Góra