*** i cesja wierzytelnośći

  • Autor wątku Autor wątku Adamuss2010
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dzięki. Przyjrzę się temu.

Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka
 
Przejrzy dokładnie dokumenty dostarczone przez powoda, przeanalizuj je pod każdym kątem a wnioski sam wyciagniesz w oparciu o uzasadnienie pozwu.
 
robinson21 napisał:
Przejrzy dokładnie dokumenty dostarczone przez powoda, przeanalizuj je pod każdym kątem a wnioski sam wyciagniesz w oparciu o uzasadnienie pozwu.
A byłaby możliwość, że po wklejeniu załączników/ zdjęć mógłbyś mi pomóc w tej kwestii ?

Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka
 
A wrzuć tutaj oprócz mojej osoby może jeszcze kilku stałych bywalców się wypowie i podpowie.
 
Tylko z cenzurą wszelkich danych osobowych.
 
Jak można wrzucic zdjecia ?
 
Pisząc posta można dodać załączniki. W "Dodatkowe opcje".
 
Niestety nie widzę u siebie w/w opcji, dlatego wrzucam na serw wklejam linki. Może sie uda.

proszę usunąć wszelkie dane i nazwy. mod

Wybaczcie za jakość zdjęć, ale aparat w moim telefonie dobre zdjecie robi raz na 10 fotek.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Tak po lebkach:
- gdzie umowa bankowa
- brak udokumentowania przekazania środków finansowych
- gdzie harmonogram spłat rat
- brak wykazania skutecznego złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu umowy
- gdzie umowy cesji pomiędzy bankiem a funduszem oraz funduszem i drugim funduszem brak ciągłości nabycia wierzytelność
- gdzie potwierdzenia zapłaty za zakupy wierzytelność

Ogólnie Pani adwokat nic nie udowodniła tym pozwem nie mówiąc już o dołączonych dowodach. Dla pewności udał bym się do sądu i zobaczył akta sprawy jakie to oryginały strona powodowa dołączyła do pozwu.
 
Zawsze mozesz ich poinformować, że telefony mają znamiona nękania ;)
Według mnie warto odebrać i zadać proste pytanie, czy w sprawie jest nakaz zapłaty na wierzyciela pierwotnego - jak jest to sprawa na 99% nie jest przedawniona (10 lat od wydania nakazu), firma na podstawie tego hipotetycznego nakazu moze sie starać o kolejny (oraz na podstawie umowy cesji).
Skoro mają numer telefonu, to pewnie i adres, zatem warto wg. mnie zamienić parę słów z konsultantem, ze maja cie nie nekac i nie wydzwaniac, bo predzej czy pozniej przyjdzie terenowy i będzie zawracał gitarę - a po drugie ustalic jak z nakazem, bo jeśli jest to na 99% nie odpuszczą i będą dochodzić tej kwoty.
 
Według mnie warto odebrać i zadać proste pytanie, czy w sprawie jest nakaz zapłaty na wierzyciela pierwotnego - jak jest to sprawa na 99% nie jest przedawniona
Na to bym bardzo uważał. Bo nie będę wymieniać akurat tutaj nazwy, z uwagi na to, ze nie wiem czy to stała praktyka tej firmy, ale przynajmniej jedna na takie pytanie odpowiada "tak, jest nakaz zapłaty, była nawet egzekucja komornicza", podczas kiedy w rzeczywistości żadnego nakazu nie ma, a egzekucja owszem była, ale na podstawie BTE. A dług przedawniony.
 
Syphar napisał:
Na to bym bardzo uważał. Bo nie będę wymieniać akurat tutaj nazwy, z uwagi na to, ze nie wiem czy to stała praktyka tej firmy, ale przynajmniej jedna na takie pytanie odpowiada "tak, jest nakaz zapłaty, była nawet egzekucja komornicza", podczas kiedy w rzeczywistości żadnego nakazu nie ma, a egzekucja owszem była, ale na podstawie BTE. A dług przedawniony.
Za pierwszym pytaniem powinno zmierzać drugie pytanie/prośba o przesłanie nakazu zapłaty na wierzyciela pierwotnego o ile go posiadają / na siebie.
Co do egzekucji to też należy to ustalić, gdyż banki MOGŁY przekazać sprawy do egzekucji na podstawie BTE ale nie musiały - mogły korzystać ze standardowej drogi sądowej celem uzyskania nakazu (często stosowana praktyka zwłaszcza przy większych kwotach z racji terminów przedawnienia).
Firma nie może udzielać nieprawdziwych informacji o stanie sprawy, jeżeli pytamy czy jest egzekucja w trakcie to nie mogą odpowiedzieć, że nie jeżeli faktycznie sprawa jest u komornika - inna sprawa to kwestia moralności firmy, czy nie chcą w ten sposób wpłynąć na dłuznika ;)
 
Powrót
Góra