xdcc napisał:
A możemy odrzucić artykuł dziennikarza i oprzeć się na tym co widzimy i słyszymy w wypowiedzich przedstawicieli organów państwowych ? Urząd Ochrony Konsumenta,chyba Rzecznika Prokuratury i Rzecznika Sądu Gdańskiego
tak urzędnicy mają to do siebie że chcą mieć własne zdanie; podobnie jak obecny rzecznik praw obywatelskich;
tyle tylko, że własne zdanie w ważkich sprawach ma prawo mieć AUTORYTET;
a dla mnie RPO, rzecznicy konsumentów, ani innej maści federacje autorytetami nie są; skąd taki pogląd?? wielokrotnie widziałem jak w debilnych sprawach "pomagali" ludziom;
nie ma ideałów, można jedynie do nich dążyć;
dlatego skoro sędzia ma mieć wiedzę i doświadczenie, to nie może zajmować się nianczeniem potomstwa, szukaniem taniego kredytu mieszkaniowego i zastanawianiem się czy kupić koszule do pracy za 79, czy 99 złotych;
trzeba baze stworzyć, bo każdy młody talent, zapał, straci jak będzie miał problemy zwykłego szarego obywatela...
obywatel jakoś siebie stara w każdej kwestii usprawiedliwić (a bo nie wiedziałem, vo to skomplikowane, a ja nie mam czasu na takie rzeczy), ale już sędzia nie miał prawa mieć koszmarnej nocy z płaczącym dzieckiem, awantury z żoną itp;
nikogo nie staram się usprawiedliwiać, ale nie można na podstawie jednostkowej sprawy robić opinii;
na codzień spotykałem się z pozytywnymi opiniami podsądnych: ale szybko, ale fachowo, ale tamta pani sędzie to ostra baba, nie da z siebie idiotki robić, a ten adwokat, to widać że nie kumaty itp;
jeżeli kolego porównasz poziom palestry z poziomem sędziów, to zauważysz różnicę; wyjdźmy od tego; porównujmy profesję w ramach szerszej grupy zawodowej;
ja osobiście bardziej jako szary człowiek obawiałbym się lekarzy i ich zaangażowania w leczenie, niż sędziów w sądzenie;
a śmierć cywilna, nie równa się tej medycznej;