Ile może zrobić bezrobotny?

  • Autor wątku Autor wątku Dorota2103
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Kosssz napisał:
Beata_ss napisał:
Jeśli na przykład bezrobotny zawarłby umowę o dzieło z terminem wykonania na 2 lata, to czy to oznacza, że przez dwa lata nie może być zarejestrowany jako bezrobotny?

Tak właśnie by było.
Niestety, jak już wcześniej napisałam - ustawodawca nie dopuszcza możliwości dorabiania przez osoby posiadające status bezrobotnego.

O ile dobrze rozumiem artukuły:

Czy bezrobotny może dorabiać do zasiłku dla bezrobotnych - Zasiłek dla bezrobotnych - Bezrobotny - Infor.pl

Czy bezrobotny musi informować urząd pracy o tym, że dorabia - Status bezrobotnego - Bezrobotny - Infor.pl

to nie masz racji.

Liczy się to od daty "UZYSKANIA PRZYCHODU", a nie od daty podpisania umowy. Czyli spokonie przez czas jaki przysluguje zasiłek można by go pobierać a i tak po przeważnie pół roku (nie 2 latach) traci się prawo do zasiłku. Ale powiedzmmy, że umowa jest na 4 miesiace więc przez te 4 miesiace mam prawo do zasiłku. Dopiero jeśli zgłosze się w ciągu 7 dni od dnia uzyskania prychodu to tracę prawo do zasiłku od dnia pierwszego miesiąca kiedy uzyskałem przychód. Czyli jeśli 20 uzyskałem wypłatę za dzieło i zgłoszę się 27 to tracę prawo do zasiłku od 1 dnia tego miesiaca. Wiec ewentualnie mogę stracić 1 miesiac jeśli zleceniodawca mi wypłaci w terminie:) Bo to że podpiszesz umowę wcale nie oznacza ze dostaniesz kasę. Bo możesz tego nie wykonać, może firma zlecająca paść, może cie też oszukać (sic!).
 
Ostatnia edycja:
Widzę @Arkads, że odgrzałeś temat :) Przeczytałam podane przez Ciebie artykuły, ale Twoje z nich wnioski niewiele są pocieszające. Uważam, że całe prawo w Polsce odnoszące się do bezrobotnych nadaje się do Międzynarodowego Trybunału Praw Człowieka. Nasi prawodawcy traktują rzeszę bezrobotnych jak naród niechciany. W ogóle nie ma sensownych przepisów, bo na przykład jeśli bezrobotny poderwie fuchę na 3 godziny, np. umycie komuś okien w mieszkaniu, to kiedy ma to zgłosić? Po tym gdy dostanie kasę do ręki? Zarobi np. 50 zł i z tego powodu ma być na jakiś okres czasu pozbawiony zasiłku i ubezpieczenia zdrowotnego? Powinien istnieć jakiś limit, bo przykładowa kwota, jest to kwota na chleb. Sejm ani rząd nie potrudzili, by rozwiązać takie „detale” w przepisach. A przecież dla ludzi to są szalenie ważne sprawy, szczególnie dla osób bezrobotnych pozbawionych zasiłku.

Następne niewybaczalne zaniedbanie to prawa dotyczące umów o dzieło i prac zleconych. Ponieważ koszty prowadzenia firmy są strasznie wysokie, pracodawcy masowo zatrudniają nie na etat, lecz na umowy śmieciowe. Jest to więc problem ogromnej części społeczeństwa.

Władze kraju powinny rozpracować takie jak te problemy, wypracować sensowne prawa. Nie wiem, jaki procent narodu, pewnie grubo ponad 50 męczy się, bo nie ma sensownych przepisów, umożliwiających ludzką egzystencję na cywilizowanym poziomie.
 
No niestety właśnie źle Pan zrozumiał... a raczej zrozumiał Pan to, co chciał Pan zrozumieć...

Definicja osoby bezrobotnej zawarta w art. 2 ust. 1 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy mówi jasno: "bezrobotny to osoba (...) niezatrudniona i niewykonująca innej pracy zarobkowej, zdolna i gotowa do podjęcia zatrudnienia (...)". Proszę jeszcze raz zajrzeć w oba linki i dokładnie przeczytać co tam jest napisane...np. odnośnie źródła przychodu.
Zwracam uwagę, że zgodnie z przepisami w/w ustawy kara grzywny grozi bezrobotnemu nie za niezgłoszenie uzsykania przychodu, a za nie powiadomienie UP o podjęciu zatrudnienia, innej pracy zarobkowej.

Podsumowując, żeby było jasne: osoba bezrobotna z chwilą podjęcia zatrudnienia (umowa o pracę), pracy zarobkowej (umowa zlecenie/o dzieło) traci prawo do posiadania statusu osoby bezrobotnej i zasiłku dla bezrobotnych również.

Czyli spokonie przez czas jaki przysluguje zasiłek można by go pobierać
Nie skomentuję nawet tej interpretacji...:rolleyes: Proszę na przyszłość swoje przemyślenia zachować dla siebie i nie wprowadzać w błąd innych forumowiczów.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra