Czesc mam na imie Monika i mam nadzieje ze ktos pomoze mi w mojej sprawie bo nie wiem co mam zrobic, a z tego co wyczytalam na forum to wy sie bardziej orientujecie w tych sprawach niz ja. Moze zaczne od poczaku przylecialam tutaj 25 lipca 2009 i od razu zalozylam sobie self- employed, jestem kosmetyczka. Mialam tutaj chlopaka, pisze mialam bo jak sie okazalo byl ze mna tylko dla paszportu, a jak sie dowiedzial o ciazy to mnie wyrzucil z mieszkania i przez jakis czas bylam poprostu bezdomna osoba. Najpierw dostalam bad nd breakfast, a teraz mam temporary housing. Mam straszne klopoty z housing benefit, chca ode mnie niestworzonych rzeczy, ostatnio wymyslili sobie, ze mam im dostarczyc jakies dokumenty ze zdjeciem moich klientow i jakies dokumenty potwierdzajace, ze oni mieszkaja pod tymi adresami co im je podalam. Z tego wszystkiego dostalam notice to quite bo nie jestem w stanie placic za wynajem mieszkania. Pomijam to, ze tax credit zgubil moj dowod osobisty, wyciag z banku, moj i corki akt urodzenia i umowe wynajmu mieszkania. Ciagle czekam na odpowiedzi odnosnie child benefit i workin tax credit i child tax credit, ale co to tych ostatnich to musze sobie poczekac az skoncza mnie sprawdzac. Aktualnie moim jedynym zrodlem utrzymania jest maternity allowance. Dzisiaj mialam spotkanie w Job Centre w sprawie IS i oczywiscie dostalam odmowe z tego powodu bo pobieram maternity allowance. Z tego co wiem MA nie przeszkadza w staraniu sie o IS, ale moze sie myle. Jak dzwonilam do JobCentre to trzy osoby potwierdzily mi ze moge ubiegac sie o IS, a druga z nich powiedziala mi ze dostane IS i ze w piatek mam przyjsc do Job Centre, zeby potwierdzic moje dane osobowe. Niestety pewna pani, bez zadnego wywiadu, nawet nie wziela mojego NIN i innych papierow odmowila mi bo pobieram maternity allowance. Boje sie ze wyladuje z trzy miesiecznym dzieckiem na ulicy, przez ta cala sprawe z housin benefit mam depresje i na serio wierzcie mi nie mialam nawet czasu zeby sie pocieszyc tym, ze mam zdrowa i slicna dziewczynke, a termin na notice to quite mam do 9 sierpnia a housin benefit ciagle mnie zwodzi, a jeszcze teraz ta sprawa z IS. We wtorek mam drugie spotkanie w tej sprawie bo zadzwonilam do nich jeszcze raz i tym razem znowu dowiedzialam sie jeszcze czegos innego ze musze miec child benefot zeby moc dostac IS. Jesli chodzi o rezydenture to prawde powiedziawszy nie wiem jak sie o to starac i gdzie to wyslac i nawet wole nie myslec ile to mnie jeszcze bedzie kosztowalo. Jak ktos moze to prosze o udzielenie mi jakich kolwiek informacji. Z gory bardzo serdecznie dziekuje za pomoc w mojej sprawie.