izolatka

  • Autor wątku Autor wątku kari27
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
kari27

kari27

Użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
210
wie ktoś może czy mój łobuz zamknięty w izolatce może dostać list i wysłać? czy jest zupełnie odcięty od wszelkiej formy kontaktów?
 
Listy może otrzymywać i może wysyłać. Jeśli chodzi o kontakty z osobami z zewnątrz to pozbawia się go jedynie kontaktów w formie rozmów tel. czy widzeń.

Przeczytaj może sobie art. 143 § 3 KKW, tam jest dokładnie napisane czego zabrania się podczas pobytu w celi izolacyjnej.
 
akte a czy jesli go tam zabrali to pewnie nie wział ze soba za duzo rzeczy, kurde nic na ten temat nie wiem bo pierwszy raz tak go urzadzili :(
 
Z tego co wiem jak ktoś trafia do izolatki to bierze tylko rzeczy niezbędne (ubranie, szczoteczkę do zębów itp.), wiem, że np. nie można wziąć starych listów, zdjęć czy czegoś takiego, ale to wiesz zależy od danego ZK - jedni f-sze się na coś godzą inni są służbistami.
Co do listów teraźniejszych to tak jak pisałam wcześniej może wysyłać i dostawać, ale wiesz co nie zdziwiłabym się gdyby np. list szedł do niego czy od niego baaardzo długo - z czystej złośliwości... Ale nie łam się, ja np. od dwóch miesięcy wysyłam list i ciągle do mnie wracał, aż w końcu nie było powodu, żeby go cofnąć to zaginął i nie ma to w ogóle związku z izolatką:) Ale mają szczęście, bo piszę listy komputerowo i jak jest coś nie tak to drukuję jeszcze raz i znowu wysyłam, a ostatnio nawet napisałam "jeśli wychowawca nie chce czytać we fragmentach to będzie musiał czytać całą nowelę na raz:)" i wysłałam prawie 30 stron:)
 
zamierzam wysłać poleconym dla pewnosci zeby nic nie zginęło, zastanawia mnie tez czy moze on np. na spacer wychodzic czy bedzie musiał tam siedziec 24h bo w art. 143 § 3 KKW nic o spacerach nie było. Tylko ze nie moze robic zakupow dzwonic miec widzen tv i radia i paczki na miesiac do przodu :(
 
kari27 napisał:
zamierzam wysłać poleconym dla pewnosci zeby nic nie zginęło, zastanawia mnie tez czy moze on np. na spacer wychodzic czy bedzie musiał tam siedziec 24h bo w art. 143 § 3 KKW nic o spacerach nie było. Tylko ze nie moze robic zakupow dzwonic miec widzen tv i radia i paczki na miesiac do przodu :(
Ograniczenia wymienione w art 143 § 3 KKW są jedynymi, które mogą być stosowane wobec skazanego odbywającego tą karę. Pozostałe uprawnienia skazany ukarany posiada jak wszyscy inni.
 
zastanawia mnie kontakt z innymi skazanymi, bo co na spacerniak sam pobiegnie?
 
Recedes a nie zabiora mu godzin na widzenie? bo skoro bedzie tam 14 dni(czyli w tym odizolowaniu) to jeszcze do konca miesiaca października bedzie mogł je wykorzystac jak mu sie kara dyscyplinarna skonczy ?
nio i szanse na przerwe na ktora miał stawac w pazdzierniku sa zerowe, nie wiem ale chyba do konca pobytu tam w pierdlu czyli te 277 dni nie ma szans na co kolwiek - czy to jeszcze nie koniec swiata?
 
Jeśli ma 14 dni to jak się skończy ten okres to widzenia będzie mógł normalnie wykorzystać.
Co do przerwy w karze to bardziej biorą pod uwagę to po co mu ta przerwa potrzebna niż ten epizod z izolatką, choć zachowanie też jest ważne, ale jeśli istnieją jakieś istotne przesłanki do udzielenia przerwy to zostanie ona udzielona, sąd może wtedy np. zobowiązać osadzonego do kontaktu z kuratorem, żeby ten nadzorował jak się zachowuje.
Kari pamiętaj, że ta izolatka to kara dyscyplinarna, a nie uznanie Twojego za N i z tego powodu umieszczenie go w celi izolacyjnej - a kara dyscyplinarna to jeszcze nie jest koniec świata:)
 
Akte napisał:
Jeśli ma 14 dni to jak się skończy ten okres to widzenia będzie mógł normalnie wykorzystać....
.... kara dyscyplinarna to jeszcze nie jest koniec świata:)
to całe szczescie w tym nieszczesciu

ale i tak nie nastawiam sie najakies wczesniejsze wyjscia wiec chyba bedzie w miare dobrze ...z moja psychika ehhh

a czy w przypadku przewiezienia do innego zk takie info ze mial kwita za to i za to i ze dscyplinarke to wedruje za nim ?
 
Widzeń nie może mieć tylko jak przebywa w izolatce, jak się kara skończy, to normalnie bdziesz mogła jechać do niego ;)

Jeśli go przewiozą do innego ZK, to wnioski karne jak i nagrodowe idą za nim, z resztą a jego aktach na pewno jest odnotowane za co i jakie kary miał.
 
a czy ja moge miec wglad jaki kolwiek do tego :evil: tzn do wszyskich wnioskow?
 
a nie wiecie czy jak mu wyśle gazetki to je dostanie?
 
hejka
czy gazetki dostanie to zalezy tylko i wyłącznie od strażnika i prokuratora. Ja wysyłam mojemu krzyżówki i gazety, zdjęcia, długopisy, papeterie , znaczki i listy rzecz jasna i mimo że mu zrzędzą że to już ostatni raz itp. to wszystko to ciągle dostaje. Inna sprawa, że o wydanie tego musi pisać prośby do wychowawcy bo posiadać tego na celi nie może. Poza tym to nie jest prawdą jakoby widzeń na izolatkach nie było bo ja dostałam już po trzech tygodniach, a cytując Ci z jego listów i wypowiedzi jak tam jest: przebywa w celi sam praktycznie przez 23 godziny na dobę, ma godzinny spacer w trakcie którego także jest sam, pilnowany przez strazników (z którymi nie rozmawia bo grypsuje), posiłki dostarczane sa pod cele trzy razy na dzien, trzy razy sa tez tzw. apele w trakcie ktorych sprawdzana jest ich obecnosc (czy nie uciekli :confused:), mają swoje prześliczne kombinazoniki i jedyne ciuchy jaki można im dac to bielizna (podkoszulek, majtki, skarpetki), co najlepsze prysznic przysługuje mu raz w tygodniu (oczywiście jast sam) i trwa całe 8 minut :beer: (jak tam musi pięknie pachnieć :D ) Najgorszym i tak jest brak kontaktu, obcowania na codzień z innymi bo przez ta nudy dostaje już chłopak na głowe i głupie myśli mu tam krążą. A jedynymi osobami z którymi rozmawia są wychowawca i adwokat (no i ja co dwa tygodnie przez godzinę)....
powodzonka
 
benita1989 napisał:
hejka
czy gazetki dostanie to zalezy tylko i wyłącznie od strażnika i prokuratora.
W przypadku osób skazanych prokurator nie ma nic do rzeczy. Jedynie gdy kara izolatek ma przekraczać 14 dni, musi na to wyrazić zgodę Sąd Penitencjarny

A Tu przepis mówiący o tym, czego się zabrania osobom umieszczonym w izolatkach
Przepis prawny:
Art. 143. § 3 Karę dyscyplinarną, o której mowa w § 1 pkt 8, można wymierzyć skazanemu, który popełnił przekroczenie naruszające w poważnym stopniu obowiązującą w zakładzie karnym dyscyplinę i porządek. Kara ta polega na osadzeniu skazanego pojedynczo w celi oraz uniemożliwieniu mu kontaktu z innymi skazanymi; w trakcie jej wykonywania skazanego pozbawia się możliwości: 1) korzystania z widzeń i samoinkasujących aparatów telefonicznych,
2) korzystania ze sprzętu audiowizualnego i komputerowego,
3) bezpośredniego uczestniczenia, wspólnie z innymi skazanymi, w nabożeństwach, spotkaniach religijnych i nauce religii; na żądanie skazanego należy mu jednak umożliwić bezpośrednie uczestniczenie w nabożeństwie w warunkach uniemożliwiających mu kontakt z innymi skazanymi,
4) korzystania z udziału w zajęciach kulturalno-oświatowych, z zakresu kultury fizycznej i sportu, z wyjątkiem korzystania z książek i prasy,
5) dokonywania zakupów artykułów żywnościowych i wyrobów tytoniowych,
6) otrzymania paczki żywnościowej w kwartale następującym bezpośrednio po kwartale, w którym kara została wymierzona,
7) uczestniczenia w nauczaniu i zatrudnieniu poza celą,
8 )korzystania z własnej odzieży, obuwia oraz wyrobów tytoniowych.


benita1989 z tego co piszesz wywnioskowałam, że Twój facet siedzi na "eNkach" a nie w izolatce. W izolatce skazany bądź tymczasowo aresztowany może przebywać do 28 dni.
 
dobra A to pytanie moje brzmi jaka jest różnica między tym jeżeli on siedzi sa, nie ma z żadnymi innymi osadzonymi kontaktu tylko wiecznie sam i sam to nie jest to izolatka? wiec czym sie rozni?
 
izolatka jest karą dla osadzonych lub skazanych, jak sie źle zachowują to mają karę.
N czyli niebezpieczny więzień to osoba, która potencjalnie może chcieć uciec lub zagraża innym. Taki stopień jest przydzielany przez komisje i jest na dłużej. Jest różnica pomiędzy tym, co narozrabiał i ma kare od tego, który jest uznany za niebezpiecznego. Są na to artykuły w kodeksie, komu co przysługuje i za jakie wybryki
 
benita1989 napisał:
to nie jest to izolatka?

Nie, nie jest to izolatka. Nie jest izolowany od rodziny (ma widzenia), może palić tytoń i jest wiele innych różnic - do sprawdzenia w kkw.

W przepisy w Polsce dopuszczają osadzanie w celach jedno i wieloosobowych - zatem nawet najgrzeczniejszy "więzień" może czasami pomieszkać sobie troszkę samotnie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra