Jak ukarać cyberzłodzieja i naciągacza?

  • Autor wątku Autor wątku zapaleniec
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jest to przecież niedotrzymanie umowy kupna-sprzedaży zawartej za pomocą serwisu aukcyjnego allegro.pl.
Sprawę zgłaszamy najpierw na allegro, później na policję.
(przedmiotem aukcji były działające konta o określonym czasie działania)

Regulamin rapidshare nie ma mocy prawnej, jest tylko regulaminem serwisu. Za złamanie regulaminu mogą mu dać bana na ip na rapidzie :).
 
tak tylko tu nie było miejsca przez allegro. Sprzedawca mówił że taka cena tylko poza allegro, teraz wiem dlaczego.


A jak myślicie to pismo co napisałem na stronie nr 2 będzie dobre?
Czy mogę powołać się jeszcze na jakieś inne art prawne w tym liście ?


Pozdrawiam
 
Czyli wynika że wszystko załatwiał pan na "gębę". Jak nie ma pan na piśmie co pan kupuje i za co płaci to w zasadzie niewiele może pan w praktyce zrobić...
 
znaczy przez rozmowę telefoniczną i gadugadu była komunikacja.

Co do sprawy zastanowię się. Ale co do pisma które napisałem może być? Czy coś dodać?
 
pomoże mi ktoś w tym liście?

Jestem na wielu forach ale tu wyjątkowo ciężko uzyskać jakiekolwiek informacje:(
 
zapaleniec napisał:
pomoże mi ktoś w tym liście?

Jestem na wielu forach ale tu wyjątkowo ciężko uzyskać jakiekolwiek informacje:(

Bo tu, do nowych technologii mało kto zagląda, wszyscy są starej daty :D
 
Tak się zastanawiam w jakim celu chce pan ten list słać ?
 
Zanim wyślesz to pismo to sprawdź w kodeksie karnym przepisy dotyczące paserstwa (umyślnego i nieumyślnego).
 
Na który z tych art się powołać? : 291, 292, 293 i 294 k.k. jako umyślna forma paserstwa

Dodam że było to umyślne działąnie,

Czy Art. 286. § 1, również w to załączyć ?

Pozdrawiam
 
Ale kto ma być w tej historii paserem?

Chyba się nie zrozumieliśmy.
 
powiedzcie mi w jaki legalny sposób mozna kupić kilkadziesiąt kont na rapidshare...?

skoro nie można...a nie mozna bo tak wynika z regulaminu - to ewidentna paserka... i założyciel tematu jest ....pozostawie bez komentarza...
 
Jeżeli wiesz że oszukał wiele innych osób, to możesz to zgłosić na Policję - jeżeli otrzymają oni zgłoszenia także od tych innych osób, to powinni go ścigać z urzędu.

Jak tylko Ciebie oszukał, to musisz go pozwać samemu.
 
Markiz32 napisał:
powiedzcie mi w jaki legalny sposób mozna kupić kilkadziesiąt kont na rapidshare...?

skoro nie można...a nie mozna bo tak wynika z regulaminu - to ewidentna paserka... i założyciel tematu jest ....pozostawie bez komentarza...

Może czegoś nie doczytałem(lub źle zrozumiałem) ale gdzie w regulaminie pisze że nie można mieć więcej niż jednego konta ?
 
kont na rapidshare w ogóle nie można odsprzedawać ....
 
Markiz32 napisał:
kont na rapidshare w ogóle nie można odsprzedawać ....

Niby gdzie tak jest napisane? MOŻNA jeśli są to konta kupione prosto z rapidshare wtedy można je odsprzedać, nie można odsprzedawać kont które są generowane z punktów tak zwane "darmowe"

Markiz32 napisał:
powiedzcie mi w jaki legalny sposób mozna kupić kilkadziesiąt kont na rapidshare...?

skoro nie można...a nie mozna bo tak wynika z regulaminu - to ewidentna paserka... i założyciel tematu jest ....pozostawie bez komentarza...

Legalnie? Owszem można kupić je tysiące jeśli się ma tyle, można je kupićna stronie rapidshare.com płacąc przez paypal.

"założyciel tematu jest ....pozostawie bez komentarza..."
Tak, do cholery więc może to oszust powinien mnie jeszcze podać? Szlak mnie chce trafić jak to czytam. Jakim prawem ktoś kto sprzedaje mi konta które są niby legalne, które jak się później okazuje z legalnymi nie mają nic wspólnego. Dodatkowo sprzedawca udzielił mi niby "gwarancji" :mad:

A Pan Markiz32 pisze mi że to ja złamałem prawo i jestem paserem? JAKIM CUDEM, bo ni w ząb nie mogę tego zrozumieć. Może wyjdzie jeszcze na to że pójdę za to siedzieć bo paserstwo jest karalne!


Z całego tematu wywnioskowałem tyle że jeśli pójdę na policję to złożyć zeznania wyłącznie przeciw sobie? Zaś osoba która mi to dziadostwo za przeproszeniem sprzedała nie ponosi konsekwencji prawnych bo nie miała prawa mi tego sprzedać?


Proszę potwierdźcie tą tezę, jeśli tak faktycznie jest to po co ja mam 10 godzin dziennie robić jak wół? Siądę sobie przed komputerem i będę robił dokładnie to co on, a przecież nikt mi się nie doczepi bo sam jest gorzej winny niż oszust.

W GŁOWIE MI SIĘ NIE MIEŚCI...
 
Ostatnia edycja:
żeby handlować kontami na taką skalę trzeba prowadzić dzialalność gospodarczą....
np. resellerzy na podstawie odpowiednich umów - sprzedajacy tego nie robi....więc on popełnia czyn zabroniony... a że pan tego nie rozumie nie mi to oceniać...
 
Ale od początku piszę że na własny użytek! CHCĘ POBRAĆ DUŻO DANYCH! Ludzie to że kupuję dużo to znaczy że muszę na tym zarabiać? Od kiedy tak jest?

Zresztą ja prowadzę komputerową DG (też płacę podatki), jednak nie kupiłem tego dla handlu a na własny użytek. Nie wiem jak mogę to jaśniej wytłumaczyć...
 
Nie ma się co gorączkować, Markiz32 nie doczytał/nie zrozumiał licencji RapidShare i najwyraźniej trochę się pogubił. Ja tu pańskiej winy nie widzę (no chyba że nieuczciwy sprzedawca uzyskał konta z kradzieży). Osoba która sprzedała panu konta złamała licencje RapidShare i dlatego portal RapidShare zablokował kupione przez pana konta. Nie oznacza to że nie może pan dochodzić swoich praw. Skoro zapłacił pan za konta to sprzedawca zobowiązany jest wywiązać się z umowy.
Posłużę się bliższym mi przykładem. Jeśli sprzedam komuś system operacyjny (niech będzie Windows XP) to nie mogę dać kupującemu np płytki na zarejestrowanej licencji OEM ponieważ NIE posiadam prawa jej sprzedaży(licencji, a nie płytki) i muszę kupującemu dostarczyć XPka na licencji którą mam prawo sprzedać.
Wybaczcie za ścianę tekstu ale czasem jak czytam wypowiedzi w tym temacie to zastanawiam się czy to ja czegoś nie doczytałem i/lub głupi jestem czy piszący czytają wybiórczo.
 
Ok widzę że ktoś mnie rozumie.

Więc jaki artykuł złamał ten oszust? Chciałbym wysłać mu to pismo i dobrze było by powołać się na jakiś artykuł prawny.
 
Powrót
Góra