Jak zameldować żonę

  • Autor wątku Autor wątku senek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Dlaczego więc straszą jeśli nie mogą?
 
Liczą na niewiedze u interesantów i wzbudzenie niepewności - czyli to co pan odczuwa teraz po otrzymaniu wezwania.
Prosze przeczytac pouczenie prawne zawarte w wezwaniu (bezposrednio z odpowiednich ustaw) i odpowiedziec, czy zona moze odmowic zeznan? :)
 
Tam jest więcej napisane jak napisał urzędnik :D
Same arty i paragrafy :o
Wszystko małym drukiem i masa tego :cool:
 
proszę przeczytać art. 83 § 1 i 2 k.p.a. i sprobowac odpowiedziec na pytanie
 
Osoba bliska może odmówić składania zeznań jak w kk
 
Wlasnie, czyli na podstawie tego przepisu może odmówić pan (jako mąż, gdyby był wezwany jako świadek), a nie żona (bo nie ma jej wskazanej w tym przepisie). A skoro nie ma, to odmowić nie może...

Gdyby żona odpisała, że "odmawia zeznań", to by odpisano, że przepis ten nie upoważnia do odmowy i postraszono grzywną. Licząc na to, że żona coś odpisze, a urzędnik na to, że nieprecyzyjnie, a skoro nieprecyzyjnie, to on dowodu uznać nie może. A skoro uznać nie może, to zameldowac też nie i coż poradzi. I wtedy postawa z urzędu "pani była bardzo miła", ale tego co chciał interesant, nie zrobiła.

I to chciał zasugerować urzednik, który zredagował wezwanie - celowo lub przez niewiedzę.

Tymczasem mamy art. 86 k.p.a. i cała ta urzędowa logika upada

Gdy pan bedzie drukowal pismo na poniedzialek, to prosze wziac skopiowac wersje z wpisu #117, bo kto wie, czy czegos tam sie nie dopatrze :)
 
Ostatnia edycja:
Nic Pan tam nie zmieniał we wpisie #117 ?

Napisałem już wszystko i zostało wydrukowane...
 
o 16:22 zmnienialem - widac na dole wpisu kiedy ostatnia edycja :)
 
Zapomniałem dodać, że otrzymaliśmy 2 sztuki wezwań czyli ja jako pełnomocnik i moja żona. Wezwania są napisane na moją żonę w obu przypadkach...
 
bo jest pan pelnomocnikiem :)
 
Mam rozumieć by pisać w naszym imieniu odnosząc się do pism?
 
Ok dziękuję :) zaraz udaję się do UM
 
Otrzymałem zawiadomienie o rozprawie od WSA na miesiąc czerwiec.
Mam rozumieć, że nie muszę uczestniczyć w niej?
 
senek napisał:
Mam rozumieć, że nie muszę uczestniczyć w niej?

Nie, obowiązku nie ma - ale warto po niej zatelefonować do WSA, aby poznać wynik
 
Tak więc czekamy do czerwca :)
 
Dwa slowa wyjasnienia.

Niezaleznie od tego, czy w miedzyczasie urzad wyda decyzje, czy nie, sprawa o bezczynnosc w WSA potoczy sie dalej, o ile najpozniej na rozpoczeciu rozprawy nie wycofa pan skargi
Oczywiscie osobisty pobyt na rozprawie w WSA wedle uznania i mozliwosci.
Czesto jest tak, ze na rozprawie sa sami sedziowe, bo nawet radcy prawnemu z urzedu sie nie chce :)

Wynik - dwie opcje:
1. WSA uznaje skarge i zasadza zwrot wpisu od organu. Wtedy dostanie pan z sadu pisemne uzasadnienie wyroku i potem na jego podstawie (po uprawomocnieniu) urzad na pana wniosek zobowiazany jest zwrocic wpis

2. WSA oddali skarge - wtedy sad uzasadnia tylko na rozprawie i nie sporzadza informacji do domu. Taka mozna uzyskac tylko po zlozeniu pisemnego wniosku w terminie 7 dni od dnia orzeczenia na pisemny wniosek, który kosztuje 100zl wpisu. Czyli jesli nie bylismy na rozprawie, to nie dowiemy sie dlaczego sad oddalil skarge, jesli nie zainwestujemy kolejnej stowy
 
Ostatnia edycja:
A jak Pan myśli jak potoczy się to wszystko?
Jest Pan osobą przewidującą ;) i poznał już Pan wszystkie pisma...
Organowi się w ogóle nie spieszy z tym wszystkim
 
senek napisał:
A jak Pan myśli jak potoczy się to wszystko?

Duza szansa, ze WSA podzieli poglady zawate w skardze.
Oczywiscie w bazie orzeczen znajduje sie troche orzeczen "dziwnych", wiec wariant nieracjonalny trzeba brac tez w malym stopniu pod uwage

senek napisał:
Organowi się w ogóle nie spieszy z tym wszystkim

Dlatego skarga w WSA jest w pelni uzasadniona. Jesli bedzie sensowny sklad sedziow, to jeszcze przywali grzywne organowi z urzedu

III SAB/Wa 29/14 - Wyrok WSA w Warszawie z 2014-11-06

W związku z powyższym, mając na uwadze poczynione ustalenia i działając w oparciu o art. 149 § 1 P.p.s.a. Sąd stwierdził, że bezczynność organu w rozpoznaniu wniosku miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzekł w pkt 1 wyroku.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał za zasadne wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a.
 
Dziwi mnie tylko jedna kwestia odnośnie tego meldunku :(
Żona wraz z dzieckiem zamieszkiwała u mnie i wszyscy o tym wiedzieli (administracja budynku, wydział spraw lokalowych UM ), niejednokrotnie bywali u nas, dokument pobytu czasowego także był wystawiony urzędowo, a tymczasem sprawa meldunku to jak szukanie bandyty przez urząd i chęć jego pojmania :cool:
Szufladkując sobie to powoli w głowie, odnoszę wrażenie, że budynek zamierzają wyburzyć ponieważ otrzymali od nadzoru budowlanego 2 lata temu nakaz remontu i się nie wywiązują, stąd będą musieli przy zameldowaniu żony przyznać 2 mieszkania, a nie jedno...
 
Powrót
Góra