Jak zameldować żonę

  • Autor wątku Autor wątku senek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Gdyby sie okazało, że zatelefonuje pan do wojewody 22 czerwca (7 dni od dziś plus czas dla poczty), a odwołanie nie zostało przekazane, to wtedy administracyjny trick.

Uciekł mi termin :mad:
Jutro zadzwonię :mad:
 
Nie,bo trochę pan zwlekał i dopiero 17 czerwca pan złożył, to termin upływa 24 plus czas dla poczty.

Zatem pora na telefon za tydzień :)
 
Odwołanie zostało przesłane wraz z kserokopią całości akt. Oryginał akt sprawy nie zostały jeszcze zwrócone z WSA.

Odwołanie zostało wniesione w ustawowym terminie. Jednocześnie informuję, że nie znalazłem podstaw do zmiany decyzji
 
Ok, czyli oczekujemy miesiąc, a jeśli w tym czasie brak decyzji to ponaglamy wojewode

Oczywiście można bardziej radykalnie ponaglać, za tydzien wezwanie, a za dwa skarga do WSA - wybór należy do pana

Pytanie, który wariant pan woli, czy taki, że może u wojewody któs się nieco zastanowi i wyda decyzję o zameldowaniu, czy wartiant agresywny, że motywujemy wojewodę, aby ten utrzymał decyzję i wtedy WSA
 
Ostatnia edycja:
Co Pan proponuje? Myśli Pan już przyszłościowo i na pewno miał Pan też z tym do czynienia...
Wojewoda zamiecie pod dywan jak w poprzednik piśmie...
A jak WSA patrzy na takich ludzi jak np. ja? bo to już będzie kolejna sprawa...
 
senek napisał:
Wojewoda zamiecie pod dywan jak w poprzednik piśmie...

Skoro pan tak uważa, to proponuję za tydzień zacząć wariant radykalny

senek napisał:
A jak WSA patrzy na takich ludzi jak np. ja? bo to już będzie kolejna sprawa...

To będzie formalnie inna sprawa. Więcej optymizmu :)
 
Z optymizmem to już ciężko :(
A więc co robimy?
Dlaczego tak się bronią z tym meldunkiem?
 
senek napisał:
Dlaczego tak się bronią z tym meldunkiem?

Ego, układy, inne niegodziwości... :)

Proponuję poczekajmy, az w WSA będzie uzasadnienie wyroku, bo tam może być coś ciekawego - wtedy podziałamy dalej
 
Już na dniach powinienem dostać do domu :cool:
Zameldować nie wolno, otrzymać mieszkanie z zasobów miasta nie wolno, podzielić lokal nie wolno...
To co zwykłemu obywatelowi wolno?
 
A potem do zastosowania poradnik

http://forumprawne.org/prawo-admini...szale-rozpatruje-odwolanie-lub-zazalenie.html

Organem dla zażalenia tym razem jest minister

III SAB/Łd 11/13 - Postanowienie WSA w Łodzi z 2013-05-16

Z akt sprawy wynika, iż przedmiotem skargi J.O. jest przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Ł. w przedmiocie wymeldowania. W tej sytuacji skarżący, przed wniesieniem skargi do sądu, zobligowany był wystąpić z zażaleniem do organu administracji publicznej wyższego stopnia na niezałatwienie sprawy w terminie. Podkreślenia wymaga, że warunek zawarty w art. 52 § 2 p.p.s.a. tj. wyczerpanie środków zaskarżenia rozumiany być powinien w postępowaniu na przewlekłe prowadzenie postępowania jako złożenie środka prawnego w postaci zażalenia przewidzianego w treści art. 37 § 1 k.p.a. Warunek ten będzie spełniony niezależnie od przyjętego przez organ stanowiska, uznającego zasadność bądź też niezasadność zażalenia.
W myśl art. 17 k.p.a. organami wyższego stopnia w rozumieniu kodeksu są:
w stosunku do organów jednostek samorządu terytorialnego - samorządowe kolegia odwoławcze, chyba że ustawy szczególne stanowią inaczej; w stosunku do wojewodów - właściwi w sprawie ministrowie; w stosunku do innych organów administracji publicznej niż wymienione wyżej - odpowiednie organy nadrzędne lub właściwi ministrowie, a w razie ich braku - organy państwowe sprawujące nadzór nad ich działalnością.
Uznać zatem należy, iż w niniejszej sprawie skarżący powinien był się zwrócić do ministra właściwego do spraw administracji publicznej. Zarządzeniem z dnia 10 kwietnia 2013 r. wezwano skarżącego do wykazania wyczerpania trybu, o którym mowa w treści art. 37 § 1 k.p.a. Skarżący odebrał to wezwanie w dniu 22 kwietnia 2013 r., zatem termin 7-dniowy upłynął bezskutecznie w dniu 29 kwietnia 2013 r.
 
Już mamy II SAB/Rz 44/15 - Wyrok WSA w Rzeszowie z 2015-06-11

Tu sad nie badal opieszalosci, tylko samo wydanie aktu stad
Wobec przedstawionych okoliczności nie ulega wątpliwości, że nie został dotrzymany przewidziany w art. 35 § 3 K.p.a. termin do załatwienia sprawy. Od chwili wszczęcia postępowania upłynęło już bowiem prawie 3 miesiące. Jak wcześniej wskazano w świetle przedstawionego orzecznictwa obligowało to Sąd do uwzględnienia skargi na bezczynność na podstawie art. 149 P.p.s.a. Biorąc pod uwagę stan zaawansowania sprawy w ocenie Sądu wyznaczony termin 7 dni jest wystarczający do wydania decyzji.

Ciekawe zatem bedzie drugie orzeczenie II SAB/Rz 58/15
 
Właśnie robiłem fotki :cool:
Dostałem dzisiaj to samo na piśmie :brawo:
 
Kiedy dokładnie odwołanie wpłyneło do wojewody?
 
Pismo jest z dnia 18 czerwca.
Złożyłem dnia 17 czerwca.

Brak daty wpłynięcia ( odwołanie zostało wniesione w ustawowym terminie )

Co Pan sądzi czytając to uzasadnienie wyroku?
 
senek napisał:
Pismo jest z dnia 18 czerwca.
Złożyłem dnia 17 czerwca.

Czyli jesli do 10 lipca wojewoda nie wyda decyzji, to zazalenie do ministra

Natomiast potem skarga na bezczynnosc wojewody 24 lipca - o ile nie otrzyma pan decyzji

senek napisał:
Co Pan sądzi czytając to uzasadnienie wyroku?

Wyglada na to, ze w drugiej sprawie (na opieszale prowadzenie postepowania) sad bedzie mial wiecej do powiedzenia :)
 
Może Pan coś więcej napisać?
Przynajmniej coś konkretnego bo jest Pan przewidywalny ;]
 
Nie, bo wtedy bym sugerował coś, co może się nie zdarzyć
 
Otrzymałem decyzję od Wojewody, który to uchyla zaskarżoną decyzje w całości i orzeka o zameldowaniu na pobyt stały :)
Organ ma 30 dni na odwołanie.
Tak więc Panie voyteg mamy to już chyba za sobą :cool: o ile się organ nie odwoła.
W uzasadnieniu jest 14 stron :mad: w większości bzdury świadków.
Na uwagę trzeba zwrócić podane przez Pana art. które były kluczowe w tej sprawie i na ich podstawie decyzja.
Gratulacje dla Pana :cool: Trzeba mieć sporą wiedzę by tak trudną sprawę ogarnąć.
Ten temat będzie przykładem, że jest możliwość meldunku nawet w trudnych sytuacjach dzięki dobrym ludziom i nie odpuszczając urzędnikom bo Pan voyteg wypunktował ich jak się patrzy.
 
Powrót
Góra