Jak zameldować żonę

  • Autor wątku Autor wątku senek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jasne :brawo: Jedna zasada :cool: Nie poddawać się...
 
Orzeczenie będzie dopiero prawomocne najwcześniej po wyroku z drugiej sprawy Panie Voyteq.
Zostały akta podpięte do sprawy, która się odbędzie w sierpniu.
Zatem trzeba jeszcze poczekać i zdzwonić tuż po rozprawie aby poznać szczegóły.
 
senek napisał:
Orzeczenie będzie dopiero prawomocne

Nie - orzeczenie jest prawomocne, jeśli nie została w terminie 30 dni złożona skarga kasacyjna. Wynik drugiej sprawy jest bez znaczenia.
 
Dzwoniłem do WSA i taką odpowiedź otrzymałem
 
To emailem do nich proponuje zapytanie, czy sprawa o sygn akt <Numer> jest prawomocna, jesli zadna ze stron skargi kasacyjnej nie zlozyla. Jesli tak, to wskazanie terminu zwrotu akt sprawy do organu. A po tym terminie pismo do organu o zwrot zasadzonej kasy (w zalaczeniu odpowiedz z WSA) i "chwilowki" mozna splacac ;)
 
Może lepiej poczekać na wynik rozprawy w sierpniu?
 
Jest to bez znaczenia tj. jedna i druga sprawa
 
Rozumiem, że bez znaczenia lecz jeżeli wystosuje się pismo do organu z (dwóch rozpraw) to inaczej będzie to wyglądało i jak Pan to napisał będzie większy respekt ;]
 
Otrzymałem zwrot kwoty z pierwszej rozprawy przekazem pocztowym ;)
 
Czyli jak urząd chce to potrafi!

Oczywiście nie potrącili sobie za przekaz :)
 
Witam, złożyłam już wniosek o zameldowanie mnie i dzieci i właśnie przyszły wezwania na rozprawę administracyjną. I tu mam jeden problem bo na sprawę została wezwana męża siostra, która jest u nas zameldowana ale mieszka w innym mieście, nie jest w stanie się stawić na sprawie, czy można to jakoś załatwić, żeby nie poniosła żadnych konsekwencji z tytułu niestawiennictwa? Proszę o szybką odpowiedź bo sprawa już 10.07.
 
Emka0588 napisał:
mieszka w innym mieście,

Czyli ta osoba ma obowiazek zameldowac sie w miejscu faktycznego zamieszkiwania. Prawa nie mozna stosowac wybiórczo tj, co korzystne to "tak", a co niewygodne, to "nie".
Ten temat jest zupełnie odrębny od pani sprawy i organ może te osobę wymeldować z urzedu (niezaleznie od efektów sprawy o pani zameldowanie).

Poza tym, na jaki adres organ wyslal zawiadomienie do tej osoby i kto je odebral?
 
Ostatnia edycja:
Ale ja nie chcę, żeby siostra męża miała jakieś problemy przez moją sprawę, bardzo nam pomaga, ale nie wiem czemu się nie zameldowała w swoim miejscu zamieszkania. Czyli nie można już z tym nic zrobić?

A gdyby przysłała mi pełnomocnictwo? Mogłabym wystąpić w jej imieniu?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Emka0588 napisał:
Witam, złożyłam już wniosek o zameldowanie mnie i dzieci i właśnie przyszły wezwania na rozprawę administracyjną. I tu mam jeden problem bo na sprawę została wezwana męża siostra, która jest u nas zameldowana ale mieszka w innym mieście, nie jest w stanie się stawić na sprawie, czy można to jakoś załatwić, żeby nie poniosła żadnych konsekwencji z tytułu niestawiennictwa? Proszę o szybką odpowiedź bo sprawa już 10.07.

Ten Pani urząd działa w błyskawicznym tempie :wow:
 
Byłam dzisiaj w urzędzie i powiedzieli, że siostry nie musi być jak nie może dojechać, zresztą zwróciłam na poczcie jej wezwanie, więc jest uznane jako nieodebrane i nie grożą jej żadne konsekwencje. Zastanawia mnie tylko jakie ja mam przygotować dowody na sprawę?
 
Emka0588 napisał:
Czyli nie można już z tym nic zrobić?

Jest to sprawa niezależna od pani sprawy.
Emka0588 napisał:
A gdyby przysłała mi pełnomocnictwo? Mogłabym wystąpić w jej imieniu?

Nie ma czegoś takiego, jak pełnomocnictwo do bycia swiadkiem w sprawie.

Emka0588 napisał:
więc jest uznane jako nieodebrane

A to może być dowodem tego, że siostra nie zamieszkuje, Oczywiście, tak jak wyżej napisałem, to odrębna i niezależna sprawa.

Emka0588 napisał:
Zastanawia mnie tylko jakie ja mam przygotować dowody na sprawę?

Żadne - pani nie musi nic udowadniać, to obowiązek urzedu.
 
Ok czyli odezwę się już po sprawie, aż się nie mogę doczekać co rodzina męża powie na mój temat :)
 
Prosze dokładnie przeczytać ten wątek - wiem, ma on kilka stron, ale:

- omówione są w nim prawa strony, w tym do odmowy zeznań
- wskazane jest złożenie zażalenia do wojewody, co polecam uczynić za kilka dni
 
Czytałam już wątek, ale myślę, że w moim urzędzie nie będzie problemu z zameldowaniem. Powiedzieli, że to tylko formalność i takie sprawy już mieli, nawet proponowali mi wymeldowanie osób nie mieszkających pod naszym adresem, ale nie chce mi się w to bawić. Z odmowy zeznań nie skorzystam, bo chętnie chce w tym uczestniczyć :D
 
Powrót
Góra