S
Saleen
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 7
Witam,
Sprawa wygląda następująco. Otóż 1,5 roku temu udzieliłem znajomemu pożyczki na 1500 zł. Przez kilka kolejnych miesięcy dłużnik nie zapłacił mi ani grosza. Na tej podstawie 1 marca 2011r. podpisałem z nim umowę w której zobowiązał się spłacić dług do 31 marca 2011r. (na umowie widnieje nr dowodu, adres, podpis i kwota długu oraz termin spłaty długu) lecz dopiero w sierpniu po osobistej wizycie udało mi się odzyskać 400 zł. Przez kolejne miesiące dłużnik się ciągle czymś wykręcał (jesteśmy w stałym kontakcie telefonicznym). Dłużnik pochodzi ze Świdnicy, ja zaś jestem z Wrocławia. Mam zatem pytanie co mogę teraz zrobić żeby przyśpieszyć spłatę długu, bądź chociaż ją rozpocząć. Mam możliwość podpisania nowej umowy z dłużnikiem (aktualnej) co może mi pomóc przy zgłoszeniu w firmie windykacyjnej, bo ponoć ze "świeżym" długiem jest prościej i bardziej opłacalnie (coś wymyślę żeby podpisać nową umowę, a pozbyć się starej). Zastanawiam się też nad sprzedażą długu jakiejś firmie windykacyjnej (jakaś firma może kupić taki mały dług?). Nie wiem co jest lepszą i bardziej opłacalną opcją. Wydaje mi się, że sprawa w sądzie będzie trwała wieki dlatego wolałbym udać się do jakiejś firmy windykacyjnej nawet jakbym miał im oddać 40% tego długu. Chodzi mi o to, żeby to poszło szybko i sprawnie, a ja żebym nie musiał nic dopłacać ani się tym interesować. Wiem, że wyżej opisana kwota nie jest wielka, jednak są to moje pieniądze i chciałbym, aby do mnie wróciły.
Pozdrawiam
Sprawa wygląda następująco. Otóż 1,5 roku temu udzieliłem znajomemu pożyczki na 1500 zł. Przez kilka kolejnych miesięcy dłużnik nie zapłacił mi ani grosza. Na tej podstawie 1 marca 2011r. podpisałem z nim umowę w której zobowiązał się spłacić dług do 31 marca 2011r. (na umowie widnieje nr dowodu, adres, podpis i kwota długu oraz termin spłaty długu) lecz dopiero w sierpniu po osobistej wizycie udało mi się odzyskać 400 zł. Przez kolejne miesiące dłużnik się ciągle czymś wykręcał (jesteśmy w stałym kontakcie telefonicznym). Dłużnik pochodzi ze Świdnicy, ja zaś jestem z Wrocławia. Mam zatem pytanie co mogę teraz zrobić żeby przyśpieszyć spłatę długu, bądź chociaż ją rozpocząć. Mam możliwość podpisania nowej umowy z dłużnikiem (aktualnej) co może mi pomóc przy zgłoszeniu w firmie windykacyjnej, bo ponoć ze "świeżym" długiem jest prościej i bardziej opłacalnie (coś wymyślę żeby podpisać nową umowę, a pozbyć się starej). Zastanawiam się też nad sprzedażą długu jakiejś firmie windykacyjnej (jakaś firma może kupić taki mały dług?). Nie wiem co jest lepszą i bardziej opłacalną opcją. Wydaje mi się, że sprawa w sądzie będzie trwała wieki dlatego wolałbym udać się do jakiejś firmy windykacyjnej nawet jakbym miał im oddać 40% tego długu. Chodzi mi o to, żeby to poszło szybko i sprawnie, a ja żebym nie musiał nic dopłacać ani się tym interesować. Wiem, że wyżej opisana kwota nie jest wielka, jednak są to moje pieniądze i chciałbym, aby do mnie wróciły.
Pozdrawiam