Jeśli z Urzędu dostałem list wezwanie do uzupełnienia wniosku (art.64) - ignorować?

  • Autor wątku Autor wątku Alter Ego
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Otrzymałem list od SKO w tej sprawie:

1. zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie za nieuzasadnione
2. zażalenie na przewlekłe postępowanie za uzasadnione

W uzasadnieniu piszą, że wniosek o wcięcie postępowania administracyjnego "nie zawierał jednoznacznego żądania, które mogłoby wszcząć postępowanie administracyjne". Tu powołują się na art. 63 § 2 k.p.a., i dalej piszą, że z samego wniosku nie wynikało czy żądanie dotyczyło podziału nieruchomości lub rozpoczęcia rokowań z art. 98 ust. 3 u.g.n, czy też stanowi skierowany do organu niewłaściwego wniosek o wydanie decyzji w przedmiocie nieruchomości zajętej pod drogę publiczną z art 73 ust. 3 p.w.u.r.a. bądź o wypłatę odszkodowania z art 73 ust. 4 p.w.u.r.a. I wobec tego ten wniosek nie mógł wszcząć konkretnego postępowania z powodu braku formalnego.

Dalej też wspominają o tym, że organ otrzymał podanie o niesprecyzowanej treści i w związku z tym wezwał do uzupełnienia braków na podstawie art. 64 § 2 k.p.a. ale organ wezwał nie sprecyzować, a do przedłożenia decyzji podziałowej, tym samym sprecyzował za stronę. I pomimo braku nie zawiadomił stronę o pozostawieniu podania bez rozpoznania.

Rachunek na zapłatę 100 zł z WSA jeszcze nie dostałem.
Czy zapłacić i czekać na wyrok WSA, może tak samo nie uzna skargi na tej podstawie? Czy warto coś zmodyfikować we wniosku i zacząć od początku?

Dziękuję z góry za pomoc.

PS: wniosek oczywiście był z poradnika od voyteg.
 
Ostatnia edycja:
Alter Ego napisał:
Rachunek na zapłatę 100 zł z WSA jeszcze nie dostałem.

Proponuję zatelefonować do WSA i sprawdzić, czy organ przekazał skargę.

Alter Ego napisał:
Czy warto coś zmodyfikować we wniosku i zacząć od początku?

Proponuję poczekać - tu przykład orzeczenia, gdy sad uznał odmiennie od SKO

II SAB/Bk 27/14 - Wyrok WSA w Białymstoku z 2014-07-01

Zdaniem Sądu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. błędnie uznało, że załatwienie żądania wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie wymaga wydania postanowienia, a w konsekwencji braku wydania postanowienia pozostaje w - trafnie zarzuconej skargą - bezczynności.
 
Ostatnia edycja:
voyteg napisał:
Proponuję poczekać - tu przykład orzeczenia, gdy sad uznał odmiennie od SKO

II SAB/Bk 27/14 - Wyrok WSA w Białymstoku z 2014-07-01

Rozumiem, dziękuję, będę kontynuował.

A czy na przyszłość może coś zmodyfikować we wniosku w sprawie odszkodowania za działkę (pomoże innym), żeby nie mogli odrzucić z tych powodów które podało SKO? Czy po prostu składać 2 wnioski osobno w jednym podstawa art.73, a drugim art.98. Każdy będzie sprecyzowany? :) Jeden odrzucą jako niewłaściwy w tej sprawie, a drugi już nie.
 
Ostatnia edycja:
Alter Ego napisał:
Rozumiem, dziękuję, będę kontynuował.

Proszę zatelefonować do sekretariatu WSA i od razu będzie wiadomo.
Jeśli organ nie przekazał skargi, to od razu http://forumprawne.org/sady-adminis...na-bezczynnosc-organu-do-wsa.html#post1549065

Alter Ego napisał:
A czy na przyszłość może coś zmodyfikować we wniosku w sprawie odszkodowania za działkę (pomoże innym).

Oczywiście - zobaczymy, jak się sprawa potoczy - redagujać wydawało mi się, że wniosek jest jednoznaczny. Ponadto:

II SA/Bk 775/14 - Wyrok WSA w Białymstoku z 2014-10-28

o tym, jaki jest charakter i zakres żądania zawarty w piśmie wniesionym przez stronę w postępowaniu administracyjnym decyduje ostatecznie strona (która powinna mieć szansę wypowiedzenia się w tej kwestii), a nie organ, do którego pismo zostało skierowane (vide wyroki w sprawach IV SA/Wr 53/13 z dnia 8 maja 2013 r., II SA/Kr 46/13 z dnia 27 marca 2013 r., II SA/Łd 1193/12 z dnia 15 marca 2013 r

IV SA/Wr 53/13 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2013-05-08

Dla prawidłowego bowiem rozstrzygnięcia sprawy konieczne jest wyjaśnienie faktycznego żądania strony (po odpowiednim pouczeniu strony - zgodnie z art. 9 k.p.a. - o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie praw będących przedmiotem postępowania). W tym celu organ administracji winien wyjaśnić rzeczywisty zamiar strony. Dopiero wówczas jest możliwe dokonanie pełnej analizy stanu faktycznego i wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia.
 
Ostatnia edycja:
Alter Ego napisał:
30 dni jeszcze nie minęło, mają jeszcze 3 dni ))

To jak znam życie - organ wyśle ostatniego dnia - to też jest doświadczenie, kiedy składać skargę, aby 30 dni wypadło odpowiednio wygodnie dla interesanta, a nie dla organu ;)

Tu jeszcze ciekawa wykładnia
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/C37EDC3DA6

W orzecznictwie sądowym i w doktrynie zgodnie przyjmuje się, że przy ustaleniu charakteru wniesionego przez stronę podania nie ma decydującego znaczenia tytuł pisma. Istotna jest natomiast ocena intencji strony, dokonywana w oparciu o treść pisma. O tym, jaki charakter ma pismo, decyduje zatem sama strona, a jedynie w razie istnienia wątpliwości w tym zakresie, obowiązkiem organu administracji publicznej jest przekazanie stronie informacji o jej sytuacji procesowej, przysługujących środkach obrony jej praw oraz uwarunkowaniach ich złożenia, aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa. Jednakże obowiązek ten dotyczy tylko tych pism, które zredagowane zostały w sposób niezręczny, niezrozumiały i niepozwalający na ustalenie rzeczywistej woli strony. Obowiązek ten nie może być rozciągany na wszystkie pisma strony, a więc także i te, które w swej treści są jasne i nie nasuwają wątpliwości (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2008 r. o sygn. akt I OSK 839/07, publ. LEX 493223). Jeżeli z pisma wprost wynika wola strony, organ nie ma obowiązku informowania i żądania, by strona precyzowała swoje żądania, ewentualnie, by uzupełniała wnioski, których nie składała w chwili wniesienia pisma (odwołania), jak to miało miejsce w niniejszej sprawie.
 
Ostatnia edycja:
voyteg napisał:

Własnie organ I instancji dobrze rozumiał co od niego chcę i nawet sam sprecyzował, ale na tym wszystko.

Jeśli będzie odrzucenie skargi przez WSA z podobnym uzasadnieniem jak SKO, w skardze kasacyjnej można będzie wspomnieć o tym orzeczeniu.
 
Dostałem jeszcze kolejne wezwanie z UM, (na podstawie art. 64 § 2 k.p.a.) do sprecyzowania podmiotu żądania i dają 4 opcję do wyboru:
1. art. 98 ust.1 Ustawy o gospodarce nieruchomościami
2. art. 98 ust.3 Ustawy o gospodarce nieruchomościami
3. art. 73 ust.3 Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną
4. art. 73 ust.4 Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administrację publiczną

No i 7 dni, a jak nie - to bez rozpatrzenia.
Nic z tym nie robić?
 
Alter Ego napisał:
Nic z tym nie robić?

A jaką dokładnie zawartł pan treść w podaniu inicjującym?

Kiedy mija 7 dni na odpowiedź oraz kiedy mija organowi czas na wysłanie skargi do WSA?
 
Ostatnia edycja:
Alter Ego napisał:
http://forumprawne.org/postepowanie...-za-dzialke-zajeta-pod-droge.html#post1968900

Czyli oczekuje pan po prostu wydania decyzji o podziale nieruchomości zajetej pod drogę? Czy jak to pan dokladnie ujał w podaniu? Muszę dopytać, aby zredagować coś akuratnego.

Alter Ego napisał:
7 dni mija w następnym tygodniu
(jeśli nie liczyć dnia dzisiejszego to 14 kwietnia), do WSA w piątek 10.

To może ustalmy jednoznacznie
1. kiedy dokładnie odebrał pan wezwanie na które odpowiedz ma pan 7 dni? dzis?

2. organ ma termin do 10 kwietnia na wysłanie odpowiedzi wraz ze skargą do WSA, czyli skargę złożył pan w organie dnia 11 marca?
 
voyteg napisał:
Czyli oczekuje pan po prostu wydania decyzji o podziale nieruchomości zajetej pod drogę? Czy jak to pan dokladnie ujał w podaniu? Muszę dopytać, aby zredagować coś akuratnego.

Dokładnie tak, jest działka zajęta pod drogę, w KW o tym nie słowa, jak również żadnej dokumentacji o tym jak i kiedy to się wydarzyło, chciałem uregulować status prawny i doprowadzić, żeby w końcu działka przeszła na własność miasta, oczywiście jeśli będzie jakieś odszkodowanie to będzie lepiej.

Na podstawie art. 61 § 1 Kodeksu Postępowania Administracyjnego (z dnia 9 października 2000 r. - Dz.U. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) w związku z art. 98 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (z dnia 21 sierpnia 1997 roku - Dz.U. z 2010 nr 102 poz. 651. ze zm.) wnoszę o wszczęcie postępowania w sprawie nieruchomości zajętej faktycznie pod cześć drogi XXXXXXX zlokalizowanej na terenie działki XXXXXX (KW XXXX/XXXXXXXX/X).

voyteg napisał:
To może ustalmy jednoznacznie
1. kiedy dokładnie odebrał pan wezwanie na które odpowiedz ma pan 7 dni? dzis?

2. organ ma termin do 10 kwietnia na wysłanie odpowiedzi wraz ze skargą do WSA, czyli skargę złożył pan w organie dnia 11 marca?

1. Tak, odebrałem wezwanie dokładnie dziś.
2. Do WSA skarga złożona 12.03
 
Ostatnia edycja:
Alter Ego napisał:
Dokładnie tak,

Zatem organ administracji udaje chyba, ze nie rozumie.


Alter Ego napisał:
2. Do WSA skarga złożona 12.03

Organ ma na przekazanie 30 dni od, a nie miesiąc - zatem 30 dni upływa w niedziele 12 kwietnia, a skoro to niedziela to 13 kwietnia musi nadać list do sadu z aktami sprawy. List polecony dociera po ok 3 dniach i wtedy proszę zatelefonować do sekretariatu WSA, czy skarga dotarła i jeśli nie, to wniosek o ukaranie grzywna

Natomiast przechodzac do tresci pisma, to organ zapewne w odpowiedzi na skarge bedzie sie tlumaczyl, ze nie jest bezczyznny, bo spytal, o co panu chodzi,a pan na to nic... Proponuje zburzyc te logike organu takim oto pismem, ktore sugeruje zlozyc w piatek w tym tygodniu.

W tresci powolamy sie na orzeczenie WSA w podobnej sprawie II SA/Ol 165/14 - Wyrok WSA w Olsztynie z 2014-04-02


W odpowiedzi na pismo z dnia <data> znak pisma <znak> wzywające do sprecyzowania przedmiotu zadania, oświadczam ze od dnia złożenia mojego pierwszego podania dnia <data> nie uległo ono zmianie i dotyczy uregulowania stanu prawnego nieruchomości zajętej pod drogę. Jednocześnie zauwazyc nalezy, ze organ administracji nie moze uzalezniac przeprowadzenia postepowania od wskazania przez strone wlasciwej podstawy prawnej. Jak zauwazyl WSA w Wyroku z dnia 2 kwietnia 2014 (sygn. akt II SA/Ol 165/14) "
Zatem niezależnie od podstawy prawnej przytaczanej przez stronę organ musi w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.), a następnie załatwić sprawę zgodnie z przepisami prawa, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes strony. Zatem w niniejszej sprawie organ był związany jedynie wnioskiem strony o ustalenie odszkodowania za grunty, a nie jego podstawą prawna i musiał rozpatrzyć sprawę mając na względzie nie tylko przepisy prawa przytaczane przez stronę, ale wszystkie przepisy regulujące te kwestie"

Podpis

Dwa slowa wyjasnienia - organ chcial z panem pograc w taka zabawe - poda pan zla podstawe - pudlo, temat przepada. I zaraz wyjasnienie do WSA - wniosek nie mogl byc rozpoznany, bo zadanie strony nierealne, czyli organ nie byl bezczynny.
Dlatego proponuje zlozyc takie pismo w piatek, bo wtedy musi ono poleciec wraz z odpowiedzia i aktami sprawy do WSA, a tez nie wczesniej, aby organ nie mial czasu na inne "rozwiazanie obejsciowe".

 
Ostatnia edycja:
voyteg napisał:
Organ ma na przekazanie 30 dni od, a nie miesiąc - zatem 30 dni upływa w niedziele 12 kwietnia, a skoro to niedziela to 13 kwietnia musi nadać list do sadu z aktami sprawy.

Dobrze zrozumiałem, że 30 dni liczy się od następnego dnia od nadania? Marzec ma 31 dni i wtedy 30 dzień przypada na sobotę 11.04. I rozumiem, że Urząd ma przekazać skargę w poniedziałek 13.04, a nie w piątek 10.04? I to, że on przekazuję po 30 dniach to jest w normalne jeśli ostatni dzień przypada na dzień wolny?

I rozumiem, że najlepiej złożyć wyjaśnienie na wezwanie nie wcześniej jak dzień przed ich ostaniem terminem przekazania skargi do WSA?

PS: Niezmiernie jestem wdzięczny za pomoc i nadanie ciekawości takiej niby "nudnej" sprawie :)
 
Alter Ego napisał:
I rozumiem, że najlepiej złożyć wyjaśnienie na wezwanie nie wcześniej jak dzień przed ich ostaniem terminem przekazania skargi do WSA?

Tak, bo wtedy urzad musi wyslac odpowiedz, a w jej zakresie pana odpowiedz w aktach sprawy, ktora jest jednoczesnie polemika ze stanowiskiem organu, ktore prawdopodobnie bedzie w odpowiedzi na skarge

Alter Ego napisał:
nadanie ciekawości takiej niby "nudnej" sprawie :)

doceniam, ze pan jest osoba konsekwentna

sprawa ciekawa, bo zwykle ludzie odpuszczaja widzac betonowe nastawienie w urzedzie
 
voyteg napisał:
W odpowiedzi na pismo z dnia <data> znak pisma <znak> wzywające

Czy musi być data, która się widnieje na piśmie (wezwaniu), czy data odebrania tego wezwania?

I jeszcze znak pisma, widzę ich dwa, jeden pod drugim, to ten który PI.XXXX.1.2015 czy PI.KW.XXXX.2015?

Dziękuję.
 
Ostatnia edycja:
Czy może w odpowiedzi do UM jeszcze zwrócić uwagę na orzeczenie NSA o jakim tu Pan już wspominał?

voyteg napisał:
Tu jeszcze ciekawa wykładnia
I OSK 1804/10 - Wyrok NSA z 2011-02-04

W orzecznictwie sądowym i w doktrynie zgodnie przyjmuje się, że przy ustaleniu charakteru wniesionego przez stronę podania nie ma decydującego znaczenia tytuł pisma. Istotna jest natomiast ocena intencji strony, dokonywana w oparciu o treść pisma. O tym, jaki charakter ma pismo, decyduje zatem sama strona, a jedynie w razie istnienia wątpliwości w tym zakresie, obowiązkiem organu administracji publicznej jest przekazanie stronie informacji o jej sytuacji procesowej, przysługujących środkach obrony jej praw oraz uwarunkowaniach ich złożenia, aby strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa. Jednakże obowiązek ten dotyczy tylko tych pism, które zredagowane zostały w sposób niezręczny, niezrozumiały i niepozwalający na ustalenie rzeczywistej woli strony. Obowiązek ten nie może być rozciągany na wszystkie pisma strony, a więc także i te, które w swej treści są jasne i nie nasuwają wątpliwości (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2008 r. o sygn. akt I OSK 839/07, publ. LEX 493223). Jeżeli z pisma wprost wynika wola strony, organ nie ma obowiązku informowania i żądania, by strona precyzowała swoje żądania, ewentualnie, by uzupełniała wnioski, których nie składała w chwili wniesienia pisma (odwołania), jak to miało miejsce w niniejszej sprawie.
 
Ostatnia edycja:
Alter Ego napisał:
Czy musi być data, która się widnieje na piśmie (wezwaniu), czy data odebrania tego wezwania?

Może być jedna i druga tj. wezwanie z dnia... otrzymane dnia...

Alter Ego napisał:
I jeszcze znak pisma, widzę ich dwa, jeden pod drugim, to ten który PI.XXXX.1.2015 czy PI.KW.XXXX.2015?

Pewnie jedno to znak sprawy, a drugie, to znak pisma. Musi pan z kontekstu rozszyfrować które
Alter Ego napisał:
Czy może w odpowiedzi do UM jeszcze zwrócić uwagę na orzeczenie NSA o jakim tu Pan już wspominał?

jak pan uważa, aczkolwiek te orzeczenie daje furtkę organowi, że "przecież właśnie wyjaśnia wątpliwości" -dlatego zaproponowałem wykładnię bardziej jednoznaczną, zawartą w innym orzeczeniu

jeśli chce pan wiecej orzeczen bardziej pasujacych - do poczytania (warto calosc) lub zacytowania, to prosze bardzo

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/A326BEB4E9
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 18 marca 2013r. I SA/Wa 2169/12 wskazał, że nie jest dopuszczalne wykorzystywanie przez organy administracji nieznajomości prawa przez obywateli. Natomiast, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 15 listopada 2012 r. III SA/Wr 351/12, przyjął, że: Odpowiednie zakwalifikowanie czynności strony może wymagać dokonania ustaleń przez organ administracji publicznej, na przykład poprzez wystosowanie do strony wezwania wraz z pouczeniem, celem wyjaśnienia, o jaką konkretnie czynność procesową stronie chodzi, na tle zaistniałej sytuacji procesowej, oraz z przedstawieniem możliwych w danym przypadku następstw prawnych.
Wskazane wyżej zasady, w tym zasada informowania stron, nabierają szczególnego znaczenia, gdy w postępowaniu administracyjnym występuje termin prawa materialnego i ma on charakter terminu zawitego (prekluzyjnego), a więc nie może być na wniosek strony ani z urzędu przedłużany, skracany bądź przywracany.

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/FD3213CB01

Postępując zgodnie z zasadami wynikającym z art. 7 i 9 k.p.a. organ winien kierować się rzeczywistym celem pisma z dnia 29 czerwca 2013 r., jakim było uzyskanie rekompensaty za nieruchomość utraconą w związku z realizacją celu publicznego. Stanowisko organu, iż złożone pismo stanowiło uwagi do planu zagospodarowania nie jest właściwe. Organ winien rozważyć, że celem skarżącego nie było w istocie uzyskanie określonej treści planu zagospodarowania przestrzennego, lecz zrealizowanie przez organ wcześniejszych ustaleń odnośnie uzyskania rekompensaty za przekazaną nieruchomość.
 
Ostatnia edycja:
voyteg napisał:
Pewnie jedno to znak sprawy, a drugie, to znak pisma. Musi pan z kontekstu rozszyfrować które

Rzeczywiście, z obserwacji poprzedniego listu (wezwania) wynika, że pierwszy to kod sprawy, a drugi numer listu.

voyteg napisał:
... te orzeczenie daje furtkę organowi, że "przecież właśnie wyjaśnia wątpliwości" -dlatego zaproponowałem wykładnię bardziej jednoznaczną, zawartą w innym orzeczeniu

Znaczy tego nie ruszam.

add:
Niesamowicie, dziękuję.
Jeśli dodanie dodatkowych orzeczeń, może mieć pozytywny wpływ, to czemu nie :)
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra