T
Triton
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2023
- Odpowiedzi
- 107
Sytuacja z życia wzięta, z zeszłego roku, skazany nie chciał czekać na doprowadzenie. Przez swojego obrońcę zwrócił się do sądu o wyznaczenie terminu stawienia się. Wyrok nie był wysoki, jakieś półtora roku. I sąd przychylił się do wniosku. Skazany dostał termin, stawił się i "spokojnie" odsiaduje wyrok.