Kancelaria Pro Bono - przedsądowe wezwanie do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku Justi3011
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
No właśnie dwa dni temu odpaliłam dysk od sąsiada, który mi nie dawno podarował.
Wymieniliśmy windowsa i używamy go jak gdyby nigdy nic...
 
Hmmm, tez mi się wydaje, że to dziwaczny zbieg okoliczności.
Takie "akcje" z powodu filmu to mają torrentowcy a i oni byli wcześniej ostrzegani.:lol::lol:

A nie ściągnęłaś tego filmu przypadkiem z torrentów?
 
Ostatnia edycja:
nie, z torrentów już nie ściągam nic od jakiegoś roku...

a miałabym jeszcze jedno pytanie :)
czy wystarczy jak mam zahasłowanego chomika czy lepiej go całkowicie usunąć?
 
Ostatnia edycja:
Lika 11 pytałaś jak wygląda sprawa z nakazem. Policja przychodzi do mieszkania bez wcześniejszego powiadamiania, pokazują ci odznaki oraz nakaz z prokuratury i w Twojej obecności przystępują do dzieła czyli do przeszukania mieszkania celem znalezienia tego co ich interesuje.
 
Tak, to wiem. Ale czy dostanę wcześniej jakieś pismo ze jestem oskarżona czy coś takiego?
Są jakieś przesłuchania przed nakazem rewizji?
 
"W tym folderze będą znajdowały się wszystkie pliki, które zachomikujesz (skopiujesz) do siebie przeglądając inne Chomiki. Domyślnie ten folder jest zahasłowany, możesz zmienić lub usunąć hasło do tego folderu, ale lepszym rozwiązaniem jest co jakiś czas wchodzić do tego folderu (będąc zalogowanym jako właściciel Chomika) i przenosić z niego pliki do innych folderów Twojego Chomika. Dzięki temu ułatwisz innym korzystanie z Twoich zasobów oraz uporządkujesz swoje zbiory. "
Powyższe słowa są napisane przez chomikuj, w zakladce "zachomikowane". Albo nic nie rozumiem, albo mamy zgode chomikuj na przetwazanie danych, choc wedlug mojej rozumnosci zaprzecza to slowom w zakladce "Ochrona praw autorskich", gdzie jest ujete sformulowanie,ze pobrane pliki z innego c homika i rozpowszechniane na swoim chomiku sa niezgodne z prawem autorskim>moze ktos mi to logicznie wytłumaczy? bo w tej kwestii nie ma co dziwić sie PRo Bono,ze łapczywie naciagaja ludzi na kase.
 
Cytat ze strony głównej chomika "Chomik to Twoje konto - dysk internetowy. Przechowuj na nim za darmo muzykę, filmy, dokumenty i inne pliki. W łatwy sposób udostępniaj je wszystkim znajomym!"
Ale nigdzie nie pisze, że to mają być pirackie pliki, mogą to być nagrane "imieniny cioci", którymi chcecie się podzielić z kuzynem w USA,
 
Całość funkcjonowania chomikuj tak samo jak PB jest szyta grubymi nićmi. Niestety.
Podejrzewam, że i na chomiki może przyjść czas, ale to jeszcze nie teraz. Na razie są na etapie torrentowców i może jak tam wiele nie zdziałają to dadzą sobie spokój z ciąganiem ludzi po sądach.

Ponawiam pytanie. Czy ktoś słyszał o sytuacji by osoba ... z torrentów dostała wezwanie na przesłuchanie bądź miała odwiedziny bez wcześniejszego otrzymania "ugody" od PB?
Chcę jakoś oszacować czy oni już zamknęli etap wysyłania i teraz odwiedzają losowe osoby z tej puli czy poprostu zmienili strategię stawiając na niejako "traf".

Podsumowując... u chomików nadal cisza w eterze. Jak ktoś ma jakieś nowości to niech pisze.

@Maupa 23 - Była u ciebie policja od czasu feralnej wizyty? Miałaś jakieś inne/nowe sygnały ze strony PB czy chomika?
 
Hm... to chyba mi to gdzieś umknęło, bo czytam tu na bieżąco i jakoś tego nie widziałem.
Tu jest spory bajzel torrentowo-chomikowy i często nie wiadomo o co komu chodzi.
Dlatego proszę by te osoby się wypowiedziały jeszcze raz.
 
Fakt, też od początku siedzę i wypowiadam się cały czas od mojej "sprawy" Tutaj ludzie zazwyczaj piszą 3 posty ze się boją i co robić, a potem nie szukają... nie pomagają, nie mówią czy coś się dzieje. Jakaś kobieta miała sprawę za discopolo na torrentach i dostała wezwanie na komisariat. Nie napisze Ci nicku, bo nie pamiętam
 
lika11 napisał:
Fakt, też od początku siedzę i wypowiadam się cały czas od mojej "sprawy" Tutaj ludzie zazwyczaj piszą 3 posty ze się boją i co robić, a potem nie szukają... nie pomagają, nie mówią czy coś się dzieje. Jakaś kobieta miała sprawę za discopolo na torrentach i dostała wezwanie na komisariat. Nie napisze Ci nicku, bo nie pamiętam

Zgadzam sie z toba. Jedyne co to slowa "paniki i strachu" zadnych konkretów.
 
Pamiętam. Wspomniana kobieta miała napisać co i jak z tym wezwaniem na komisariat. I cisza. Pragnę też zauważyć, że sama autorka tegoż tematu ma na koncie jeden post. Napisałem do niej niedawno PW z prośbą o opisanie aktualnej sytuacji. Póki co nie odpisała.
 
może nie mają już na czym pisać:) więc nie piszą... a tak na serio to pewnie to olały...
 
A może te osoby to nie kto inny jak tzw. "straszaki"?
 
Mnie się wydaje, że nie piszą bo u nich cisza jak makiem zasiał. Jak się zrobi goręcej to pewnie dadzą znać :)
 
być może....aczkolwiek jestem pewna, że sama strona zainteresowana też tu zagląda :winko:
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra