Kancelaria Pro Bono - przedsądowe wezwanie do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku Justi3011
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Napisała że nie jest wstanie powiedzieć czy coś takiego było ściągane na nasz komputer a jak Juz to niemiała pojęcia że podczas ściągania pliku udostepniala go innym osobom i niewiedziala że istniej metoda zablokowania by nie wysyłać pliku do sieci.A właśnie za o udostępnianie muzyki ją oskarżyli. Była za nami babcia ponad 80 letnia która też oskarżyli chociaż ona niema pojęcia o posługiwaniu się komputerem, tylko wzięła internet dla wnuczka bo z nim mieszka.
 
Ostatnia edycja:
czyli nie przyznała się, że to Ona konkretnie coś tam ściągała?
powiedziała, ze nie jest w stanie stwierdzić kto to zrobił?
 
I teraz już blisko do umorzenia sprawy? Czy będą jeszcze jakieś przesłuchania czy przeszukiwanie kompa itp ?
 
Powiedział ze już to będzie raczej koniec sprawy. Co im by to dało gdyby sprawdzili komputer i dajmy na to znaleźli na nim dawno usunięty plik? Skoro każdy z domowników mógł go ściągnąć a muszą udowodnić to przestępstwo tylko tej jednej winnej osobie.
 
No nie do końca...
1. to sprawa torrentów (choć, jeśli mają IP (z linków lub dostaną od chomika) sprawa teoretycznie wygląda tak samo. W późniejszym czasie chomik usunął licznik i nie wiadomo czy ktokolwiek to pobrał.
2. nie wiadomo jak się potoczy
3. Państwo na szczęście dostali wezwanie na komisariat, a nie nakaz "wjazdu" do domu
 
Nie zapominajmy jednak,że te wezwania na policję/do sądu dotyczą - z tego co rozumiem - nadal tylko torrentów.
W sprawie e-booków jeszcze nie trafiłam na osobę, która otrzymałaby jakiekolwiek wezwanie "na papierze".
Ale zgodnie z informacjami zawartymi na Pańskim blogu, jak również po dokładniejszym przeczytaniu skanów "torrentowej" sprawy można by śmiało stwierdzić,że w przypadku chomików kancelaria opiera się tylko i wyłącznie na łatwych do podważenia poszlakach (o dowodach mowy być nie może).
Swoją drogą nie spodziewałabym się,że faktycznie będą ciągać ludzi po sądach za jeden plik... a jednak!
 
Ze wezwań "chomikowych" jeszcze na sprawę w prokuraturze nie trafiłem. Jeśli byłoby inaczej - na pewno o tym napisze.
 
Ostatnia edycja:
olka0207 napisał:
Ale zgodnie z informacjami zawartymi na Pańskim blogu, jak również po dokładniejszym przeczytaniu skanów "torrentowej" sprawy można by śmiało stwierdzić,że w przypadku chomików kancelaria opiera się tylko i wyłącznie na łatwych do podważenia poszlakach (o dowodach mowy być nie może).

Też tak myślę. W momencie, gdy PB zdobędzie numery IP chomików, będziemy mniej więcej w takiej samej sytuacji jak teraz torrenty, czyli w miarę dla nas korzystnej.
Dodajmy do tego, że wcale nie jest pewne na 100% że nasze numery kancelaria w ogóle od chomikuj.pl otrzyma :)

Colder napisał:
Myślę, że powyższe postanowienie o umorzeniu dochodzenia to dla niektórych miły prezent gwiazdkowy :)

Nawet Pan nie wie jak miły :) Pierwszy raz od kilkunastu dni zacząłem myśleć o czymś innym niż tylko o tej nieszczęsnej sprawie.
 
Jeśli wierzyć zapewnieniom administracji chomika (gdzieś w połowie tego wątku kilka osób cytowało maile od chomikuj.pl odnośnie sprawy z Pro Bono) - nie są wcale chętni do współpracy z w/w kancelarią. I w zasadzie nic w tym dziwnego, skoro przez tę akcję stracili setki użytkowników.
Kwestia zdobycia przez Pro Bono IP "namierzonych" użytkowników chomika nie jest zatem dla mnie do końca jasna: czy samo zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa wystarczy, by uruchomić machinę udostępnienia wszystkich numerów IP?
A może - podobnie jak do wyłapywania "chronionych" plików - i w tym przypadku mają jakiś cudowny sposób na pobieranie IP jeszcze zanim ewentualnie poskładają wnioski do prokuratury? Jeżeli tak, to legalność takiego procederu jest naprawdę mocno dyskusyjna... (tutaj również podnosi tę kwestię na swoim blogu Pan Lehmann oraz forumowicz w komentarzu pod najnowszym postem)
Sądzę,że nie ma się co stresować na zapas - skoro w sprawie torrentów nie są w stanie wskazać winnego, to w przypadku chomikuj.pl tym bardziej.
Jak wiemy - samo IP może jedynie pomóc w dotarciu do "przestępcy", ale nie wskazuje konkretnej osoby fizycznej, która wcisnęła "enter"...

Póki co życzę wszystkim ZDROWYCH, SPOKOJNYCH, RADOSNYCH I BEZSTRESOWYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA :))
 
Również życzę wszystkim bardzo spokojnych, wesołych i zdrowych Świąt. Przy okazji chciałbym spytać o jedną rzecz.
Mianowicie, czy istnieje możliwość, że od razu po złożeniu przez PB wniosku do prokuratury o popełnieniu przestępstwa (co następuje po 7 dniach roboczych bez przyjęcia ugody) prokurator widząc, że jedyne co posiada to nazwa (nick) chomika 'od ręki' umarza sprawę ze względu na brak wystarczających dowodów? I stąd ta długotrwała cisza u chomików?
 
popatrzcie co znalazłam na jednym z chomików (chomik był ciągle blokowany wiec się wkurzył i oświadczył że nie będzie już nic dodawał i posypały się do niego komentarze oto pierwszy:

"Cytuję z pewnego forum dot. chomikuj.pl:

"Jeśli jakakolwiek organizacja czy instytucja najpierw przysyła Wam informacje, że łamiecie prawa autorskie i proponują ugodę a później proszą o Wasze dane to jasne jest, że próbują Was wkręcić żebyście się sami przyznali do tego i żeby zarobić na Was.
Ode mnie chcieli dane i proponowali zadośćuczynienie w wysokości 5000zł, skończyło się w sądzie i teraz czekam na zadośćuczynienie od nich za podstępne wyłudzenie moich danych osobowych i próbę wyłudzenia pieniędzy.
Każdy kto wie o popełnieniu przestępstwa ma OBOWIĄZEK zawiadomienia organów ścigania; każdy kto w zamian za jakąkolwiek korzyść majątkową obiecuje odstąpienie od tego - sam popełnia przestępstwo, i to z kilku paragrafów Kodeksu Karnego. więc na dobrą sprawę ZPAV nie mając wcześniej Waszych danych osobowych łamie prawo.
Pozdrawiam [:)] "

a to drugi:

"KISS-MY-ASSSSSS(to jest nazwa chomika), napisano 29.11.2011 19:47 zgłoś do
usunięcia
witam nizej pisalem by zobaczyc co administracja blokuje spakowalem 1 fotke do pliku RAR 1000 razy aby plik wynosil ok 900 mb i podpisalem ja tytulami filmow teraz zobaczcie co mi po fotce zostalo hahaha napisali mi wiadomosc ze prawa autorskie hahaha ciekawym jest jakie prawa maja do mojej glupiej fotki skopiowanej 1000 razy. zapraszam do ogladania moich pustych folderkow"

jak widzicie oni sobie jaja robią z PB a my się martwimy.... chyba upadek chomikuj już bliski a nawet baaaardzo bliski....

chomik o nazwie kancelaria pro bono zosatł czasowo zablokowany.... widocznie administracja się wkurzyła na nich...:)

Życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku!!!;)
 
Ostatnia edycja:
Pisałem o tym już ze 2 miesiące temu: ta cała kancelaria jedyne czym dysponuje, to listami plików, które nazywają się tak, jak chronione prawem książki, filmy, muzyka. Oni nie wiedzą co w jest w konkretnym pliku, bo mają tylko nazwę. Obsługiwać wyszukiwarkę i wysyłać "wezwania" przez PW to każdy g**** potrafi :cool:
 
Materiał "dowody" tej kancelarii jest generalnie dość śmieszny.
W przypadku torrentów dysponują oni adresem IP oraz listą plików które nazywają się tak, jak ich oryginalne, chronione prawem odpowiedniki. Nie wiedzą kto faktycznie ściągał w danej chwili plik (to dopiero trzeba komuś udowodnić), nie są w stanie wykazać że faktycznie był to plik chroniony prawami autorskimi.
Z portalem Chomiku jest jeszcze ciekawsza sprawa, bo tu nawet nie mają adresów IP. Wiedzą że ktoś założył sobie konto, i rozpowszechnia pliki które nazywają się tak jak oryginalne odpowiedniki. A czy te pliki są faktycznie nielegalnymi kopiami tych oryginałów nie są w stanie udowodnić. Sama nazwa nie jest żadnym dowodem.
Sprawa więc jest mocno wątpliwa. Musiałby się trafić naprawdę nadgorliwy prokurator, aby chciał te sprawy ciągnąć, i usiłować stawiać zarzuty.
Bo to jest tak jakby ktoś przyniósł do prokuratury tylko biling rozmów z Twojego telefonu i powiedział, że podczas jednej z rozmów usiłowałeś wynająć mordercę swojej teściowej :cool:
 
Ostatnia edycja:
Dopiero wczoraj się zastanawiałam nad tym:
Jeśli był wypadek samochodowy i spowodował go kierowca samochodem o rejestracji xyz666 i uciekł z miejsca zdarzeń, gdy go złapią odpowiada właściciel albo wskazuje osobę która nim jeździła. Ale to jest na szczęście inny przypadek,prawda?
 
Tutaj winę trzeba udowodnić konkretniej osobie. Kto jest abonentem łącza ma o tyle znaczenie, że taka osoba może zostać poproszona o wskazanie osób które korzystają z jej internetu. A ta wystarczy że powie iż korzystają wszyscy domownicy, przychodzą znajomi etc. i robi się klops... bo komu postawić zarzuty jak każdy się wyprze :cool:
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra