Kancelaria Pro Bono - przedsądowe wezwanie do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku Justi3011
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Hammerfall - mam pytanie. W którym momencie, że tak powiem 'zgłosiłaś', że chcesz prosić o warunkowe umorzenie? Mogłabyś nieco dokładniej opisać ten proces?
Z góry dziękuję i gratuluję jednego problemu z głowy :)
 
A ja mam inne pytanie. Mianowicie czy jest mozliwe, ze wlasciciele chomika maja zapamietane/zapisane (nie wiem jak to określic jezykiem informatyka) nr IP komputerow, ktore byly wykorzystane do zalozenia konta na chomiku?

wyjasnie n aprostym przykladzie:

ide do kawiarenki internetowej, zakladam na jednym z ich komputerow konto. Potem uzywam chomika z roznych miejsc w przeciagu ilus tam miesiecy lat.

Czy to pierwsze IP (to z kawiarenki internetowej) bedzie gdzies zapisane?
Czy w ogole jest taka mozliwosc??

Jesli kiedykolwiek PB dojdzie do adresu IP to dostana ostatnie IP danego uzytkownika czy pierwsze ktore posluzylo do zalozenia konta??

mam nadzieje, ze zrozumieliscie o co mi chodzi.
 
Ripper napisał:
@Hammerfall - nie umieszczamy na forum linków do nielegalnie rozpowszechnianych treści!
Sorry! :o

GhostS napisał:
Hammerfall - mam pytanie. W którym momencie, że tak powiem 'zgłosiłaś', że chcesz prosić o warunkowe umorzenie? Mogłabyś nieco dokładniej opisać ten proces?
Z góry dziękuję i gratuluję jednego problemu z głowy :)
O warunkowe umorzenie prosiłam w momencie kiedy lokalny komisariat musiał przekazać sprawę do prokuratury. Wtedy poszłam na spotkanie z prokuratorem, porozmawialiśmy, wyjaśniłam jak było, przyznałam się do winy, przeprosiłam i spisaliśmy wniosek o warunkowe umorzenie do sądu, gdyż spełniałam wszystkie wymagania do umorzenia sprawy.
Więcej pisałam w poście 553 (czy któryś koło tego).

Simtas napisał:
Czy to pierwsze IP (to z kawiarenki internetowej) bedzie gdzies zapisane?
Czy w ogole jest taka mozliwosc??
Oczywiście, że będzie.
Jeśli będzie trzeba odpowiednie organy zgłoszą się do właściciela kawiarenki w celu ustalenia kto w danym czasie korzystał z komputera.
Też korzystałam z kawiarenki i jako dowód w mojej sprawie miałam zdjęcie z monitoringu owej kawiarenki.

Ponadto odpowiadając na resztę Twojego pytania- wszystkie IP z których korzystasz z chomika są zapisane.
Ja w aktach miałam kilkustronicowy wydruk wszystkich IP od dnia założenia chomika z ustaleniem właścicieli.
Praca, dom (stałe IP), dom (neostrada i tu kilkaset dynamicznych IP), kafejka, szkoła, znajomi... Wszystko!

A tak poza tym miałam kiedyś przypadek włamania na konto chomika i napisałam do nich. Kilkakrotnie ktoś pobierał z mojego konta. Przysłali mi listę plików ostatnio pobranych- wskazałam kilka, których ja nei pobierałam,a transfer zwrócili mi za dużo więcej pobranych plików. Podejrzewam, ze to były wszytskie pobrane z tamtego IP.
 
Ostatnia edycja:
Simtas napisał:
Jesli kiedykolwiek PB dojdzie do adresu IP to dostana ostatnie IP danego uzytkownika czy pierwsze ktore posluzylo do zalozenia konta?? mam nadzieje, ze zrozumieliscie o co mi chodzi.

Nie ma technicznej przeszkody, żeby dostawca (właściciel serwerów) nie logował każdego IP, które łączy się z serwerem z wyszczególnieniem co z danego IP było zrobione. Np. z takiego to a takiego IP założono konto, a z takiego to a takiego wrzucono plik. Pytanie jak długo właściciel chomikuj.pl przechowuje logi i jaka jest jego polityka udostępniania tych danych. Na razie wygląda na to, że "kancelaria" Pro Bono nie dostaje od właściciela chomikuj.pl żadnych numerów IP.
 
napisałam do chomikuj odnośnie udostępniania danych ale musiałam tego maila usunąć bo go nie znalazłam ale z tego co pamiętam to powoływali się na jakiś paragraf jak go sprawdziłam to wychodzi na to że mogą udostępnić dane tylko służbom państwowym (jakoś tak to brzmiało ale chodzi oczywiście o sąd, policję lub prokuraturę)

ale z tego co napisała aga618 to raczej nie musimy się martwić:)
 
Hammerfall and t_l (mam nadzieje, ze dobrze nick wpisałam) dzięki wielkie za wyjaśnienie :)
 
mel456 napisał:
z tego co pamiętam to powoływali się na jakiś paragraf jak go sprawdziłam to wychodzi na to że mogą udostępnić dane tylko służbom państwowym (jakoś tak to brzmiało ale chodzi oczywiście o sąd, policję lub prokuraturę)

Czyli w sprawie chomikuj.pl chodzi o np. policję, czy sąd Cypryjski? Dobrze rozumiem?
 
Zdaje się, że tego tak naprawdę to nikt do końca nie wie/nie jest pewny.
 
Osoby które dostały wiadomość na pw już w lipcu czy kiedyś tam, są pierwsze w kolejce, więc teoretycznie pierwsze dostałyby listy polecone. Co wiąże się z tym, że napisali by tutaj bo się stresują i nie wiedzą co robić. Jak na razie nikt nic nie pisał, że coś dostał na adres domowy z imieniem i nazwiskiem.
 
Przekleję tu pytanie z innego fora bo w sumei ciekawi mnie na nie odpowiedź a widzę, że tu chętniej się odpowiada na pytania. Jest ono lekko nie na temat, ale mam nadzieję, że administracja zła nie będzie.;)

Cytuję:
" Ludzie się boją, że jak w trakcie przeszukiwania kompa zamiast np felernej piosenki znajdą jakieś programy czy gry piracko ściągnięte z neta. To mimo, że w tym momencie nie będzie miało znaczenia (chyba?!) to prawdopodobnie jeśli nie na pewno pojawi się w kolejnym pozwie już o te programy czy gry.

Mnie interesuje taka sprawa. Jeśli na kompie była np. nielegalna gra piracka a potem została usunięta to czy za coś takiego można mieć problemy? Lub gdy na tą grę piracka zainstalowano oryginalną (piracką wcześniej usunięto). Jak myślicie? Wiem pytanie lekko abstrahując od tematyki ale za jakiś czas może się okazać, że i to stanie się obszarem działań PB."

Co o tym myślicie? W końcu 9 na 10 osób ma jakieś piraty na dysku a niektóży nawet system... :o
 
Ważna jest licencja....
Wiesz, niektórzy mają pirackie programy warte kilka tysięcy (za jeden). Myślę, że zainteresowaliby się. Ale spójrz. Ktoś miał 4657587 audiobuków, 5637218 piosenek, 6576587989 filmów a PB zainteresowało się tylko 6 Potterami... no halo?
Obejrzyj sobie pytanie na śniadanie. Tam jest o tym. Piosenki udostępnione można mieć, ale gry i filmy to już inna bajka.
Raczej na pewno tym by się zainteresowali.

Jeśli nie dostanę listu poleconego, że jestem podejrzane, policja przed tym może mieć nakaz wejścia?
 
Jeżeli policja w trakcie przeszukania lub np. biegły w trakcie późniejszych czynności wykryje oprogramowanie wyglądające na pirackie (rozumiem przez to: uzyskane bez zgody osoby uprawnionej), to należy się spodziewać, że coś z tego będzie, gdyż może to stanowić przestępstwo ścigane z urzędu - nie ma więc tutaj znaczenia czy ewentualny poszkodowany ma ochotę za nie ścigać, czy nie.
 
A jak wygląda wejście policji do domu z nakazem?
Np. teraz nie wiemy czy sprawa jest w prokuraturze i czy mają nasze pe dane.
Możemy się spodziewać ze policja z n dnia na dzień zapuka do nas? Czy dostaniemy wcześniej jakiś list że jesteśmy podejrzani, czy np. że sprawa idzie do sądu itp?
 
a mi się wydaje że PB miało na celu nastraszenie "chomików" co im się skutecznie udało bo jakby rzeczywiście chcieli kogokolwiek podać do sądu to by nikogo nie informowali na chomiku bo wysyłając PW dali nam "cynk" i każdy się przygotuje tzn zmieni dyski lub pokasuje wszystko bo są takie programy że można kasować coś z kompa i potem nie można tego odzyskać. Weźmy takie PWN oni nikogo nie informowali a swoje zrobili....
 
Ostatnia edycja:
No właśnie się zastanawiałem, co mają na celu wysyłane przez Pro Bono wezwania - nie zapłacimy wysyłają zawiadomienie do Prokuratury o popełnieniu przestępstwa a potem występują na drogę postępowania cywilnego bądź równolegle z procesem karnym z powództwem adhezyjnym (cyt. z wezwania)
A co będzie jak zapłacimy? Przyznajemy się do stawianych nam zarzutów, sami udostępniamy im nasze dane, a dalej... pewnie to co powyżej.
Mam nadzieję, że mel456 się nie myli i to tylko straszak.
 
Filmy też można mieć na własny użytek tak samo jak muzykę. A jak znajdą coś czego się nie ściga, bo np gier i programów faktycznie teraz się nie ściga (kiedyś były szeroko zakrojone akcje z wymiernymi skutkami) to należy się obawiać, że i tak coś z tego będzie? Jak jest "akcja" np na konkretne gry no to wiadomo, że czegoś tam szukają a jak nie? Trochę masło maślane , ale liczę, że wiecie o co mi chodzi. ;)

Śmieszy mnie nakładanie kar po 700 PLN za płytki z discopolo co kosztują 10 zł.
Co do PB to też zaczynam myśleć, że to tylko straszak, choć na torrentach "akcja" już jest w toku, jednak nasza sytuacja jest bez porównywalnie lepsza. Chomik zabrał się na Cypr i tyle go widzieli. PB też "prowadzi akcję" na torrentach ale tam jakoś idzie im lepiej (dla ludzi to gorzej), może chodzi o to, że w tych programach wykazuje wszystkie ip a chomik... cóż zabrał je ze sobą do nowej siedziby.
Swoją drogą jak to jest? Czy to, że są teraz na tym Cyprze to sprawia, że nie muszą współpracować z PB? Obowiązuje ich jakieś inne prawo?

Ah i jeszcze coś na poparcie PB w wersji straszakowej. Cytat z bloga, który pewnie większość zna i widziała, ale to tak dla tych co jednak nie widzieli.
Jedna z osób które dostały na chomiku PW pisze:
"wpłaciłam kancelarii pieniądze, ale kiedy nie zgodziłam się na podpisanie umowy jako pierwsza i poprosiłam o zwrot pieniędzy, kancelaria zagroziła, że zwróci pieniądze i złoży sprawę do prokuratury, jednak zwrotu pieniędzy dotychczas (ok. 3 tygodnie od tego maila) nie otrzymałam, nie mam także podpisanej umowy. Oszukali mnie po prostu i wyłudzili pieniądze za ugodę, której nie otrzymałam."

To wygląda na wymuszanie i zastraszanie i aż się prosi by iść z dowodem wpłaty do sądu :D

P.S. Torrenty też dostały ostrzeżenia (do domów), a akcja trwa w najlepsze więc nie wiem czy można się tym sugerować... choć w sumie PW a list do miejsca zamieszkania to zasadniczo nie to samo. :confused:
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra