Kancelaria Pro Bono - przedsądowe wezwanie do zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku Justi3011
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
kubisq123 napisał:
jeżeli rzeczywiście doszło do złamania prawa.

I dodajmy, że oskarżający musi udowodnić to o co go oskarża KONKRETNEJ OSOBIE. IP to nie osoba, nawet często nie konkretny komputer, więc może po śladach DNA na klawiaturze będą dowodzić? A jak ściągał sobie ruter z klientem torrenta, który był dostępny bez hasła po wifi dla 10 tysięcy osób to co wtedy?
 
Witam!
Uspokoję Was trochę, gdyż jakiś czas temu (jakoś pół roku wstecz, jeszcze przed wakacjami) mój znajomy ściągał filmy poprzez sieć P2P (nie wiem czy torrenty, ale chyba tak). Wiadomo jak to działa - pobierasz i udostępniasz. Został namierzony przez przedstawicieli Best Film (chyba zajmują się dystrybucją filmów) za jakieś 2 filmy przyrodnicze. Dostał wezwanie na jeden ze stołecznych komisariatów celem wyjaśnienia w charakterze świadka, a doszli do niego po IP. Komputer zarejestrowany był u dostawcy sieci lokalnej na jego ojca - na pierwszy ogień poszedł właśnie jego rodziciel, który stwierdził,że nic nie wie. Następnie mój kumpel, który też się wyparł. W rodzinie jest 5 osób, ale wezwali tylko dwie (kumpla - bo wskazał go jego ojciec jako użytkownika komputera i ojca z racji,że na niego był internet). Na szczęście znajomy od dawna korzysta z routera, gdyż w domu mają też dwa laptopy - od początku jednak korzystali z sieci niezabezpieczonej (zatem praktycznie każdy, kto był w zasięgu mógł się "podpiąć" z jakiegokolwiek sprzętu). Sporządzono jakiś tam protokół, spisano zeznania i po blisko 3-ech miesiącach przyszła decyzja o umorzeniu spowodowana brakiem możliwości udowodnienia zarzucanego czynu. Wcześniej nikt nie straszył go jakimiś pismami w formie pdf-ów. Po prostu przyszło pismo z policji listem poleconym. Do żadnego sądu chodzić też nie musiał. Komputera nikt mu nie konfiskował.
Wszystko sprowadza się do jednego: jeśli nawet coś tam udostępniliście, a się nie przyznacie,że to konkretnie Wy to nie są w stanie niczego Wam udowodnić. Jeżeli dodatkowo macie router i niezabezpieczone otwarte połączenie Wi-Fi to i komputera Wam nie skonfiskują, bo z tego samego IP mogło to zrobić 100 innych osób na różnych komputerach stacjonarnych czy laptopach. Sprawa raczej trudna do wygrania przez roszczeniodawców (czyli Pro Bono)
 
Ja nawet troche kibicuje tej kancelarii.. częsciowo.
Popieram ich plan, pt. "eliminacja pirackiego disco polo z internetu".
Nie popieram metod, ale idea słuszna.

Tego badziewia nie powinno się pod żadnym pozorem rozpowszechniać bez pozwolenia.
 
gmo napisał:
Ja nawet troche kibicuje tej kancelarii.. częsciowo.
Popieram ich plan, pt. "eliminacja pirackiego disco polo z internetu".
Nie popieram metod, ale idea słuszna.

Tego badziewia nie powinno się pod żadnym pozorem rozpowszechniać bez pozwolenia.

Dobry post, uśmiełem się:D
Popieram to, że disco polo nie powinno być rozpowszechniane, jak dla mnie nie powinno istnieć.:rolleyes:
Co do walki z piractwem, to poprostu nie istnieje. Kasa jaką zarabiają autorzy, wykonawcy itd jest nieporównywalna do tego na jakie sumy "okradają" ich piraci. Poza tym w wielu przypadkach "piracenie" jest dobrą reklamą. Cóż jednak zrobić jak ludzie łasi na kasę a w kraju jest sytuacja jaka jest...
Poza tym walka z piractwem to jak walka z wiatrakami. Walka niby jest a efektów brak :D
 
Ja bym chetnie kupila ksiazki i plyty Cd gdyby nie ksoztowaly tyle ile kosztuja i gdyby niektore ksiazki (np naukowe, specjalistyczne) byly ogolnie dostepne...

Wiadomo ze piractwo jest zle, ale co ma zrobic np student, ktory do egzaminu musi nauczyc sie z podrecznika, ktory jest 1 na 100 takich studentow?
czasami tylko wlasnie chomik.pl czy torrenty.org pomagaja jesli dany tytul jest w ebooku.
Sama rpzez to przechodzilam lata temu.
Co ciekawe niby jest to prawo autorskie, a w bibliotekach az roi sie od kilkunastu kopii jednego podrecznika, ktore owe kopie robi sobie sama biblioteka, lub daje studentowi ksiazke do kserowania...

Byc moze myle pojecia, albo nie wiem jak to dziala na prawde (byc moze taka biblioteka podpisala jakas umowe z wydawca danego podrecznika, czy z autorem)..., ale troche to jest jakby zaprzeczanie samemu sobie.

Mialam pania profesr na studiach, ktora sama swoje wlasne podreczniki, ktore napisala,dawala na ksero, bo wiedziala, ze nie sa nigdzie dostepne...wiec sama dawala swoj egzemplarz do kserowania...

Piractwo jest zle, bo ktos sie napracowal nad napisaniem skiazki , ktos spedzil kilkadziesiat godzin w studiu nagran nad nowa plyta, a ktos sobie to sciaga z chomika w 5 min za darmo...
Doskonale kazdy z Nas wie jak to dziala, ale jak mowie jesli kogos nie stac na kupienie ksiazki za 80zl albo plyty za 100zl to wiadomo co wybierze...

Szkoda, ze nie mozna zrobic takiej ustawy ze w oplacie za korzystanie z internetu bedzie specjalny dodatek wlasnie dla autorow, artystow czy dla wydawnictw i wtedy kazdy by spal spokojnie, bo w pewnym sensie bysmy wszycy poprzez sciagniecie takiego ebooka legalnie placili, wiec wilk syty i owca cala.
 
Mamy koniec tygodnia i się kolega Assss nie odzywa. Tyle straszenia, pogubił się w datach wezwań (co innego pisał, co innego na wezwaniu) i znikł - tak jak cała reszta osób, które wcześniej pojawiały się na forum tylko po to, aby postraszyć jak to policja zaczyna ścigać.
Dlatego następnym razem jak się ktoś pojawi, i zacznie straszyć to wiecie jak do tego podchodzić :cool:
 
Mieszasz sprawy. Ów "kancelaria" występuje jako strona w wielu postępowaniach.
przy przypadku Green Land (nawet jest taki wątek na forum) ów kancelaria weszła w posiadanie - jak się potem okazało nie do końca zgodnie z prawem - w posiadanie adresów abonentów konkretnych linii telefonicznych na podstawie zebranych w nieznanych okolicznościach numerach IP z torrentów.
A sprawa z Chomikuj to zupełnie inna bajka.
 
Witam
U mnie właśnie dzisiaj w drzwiach stanęli panowie Policjanci i skonfiskowali sprzęt na podstawie nakazu Prokuratora. Czekam teraz na rozwój sytuacji. Dodam że sprawa dotyczy mp3 Boys, Clasic itd ogólnie Disco Polo i Green Star.
Mam nadzieję że sprzęt odzyskam bo nie mam raczej nic nielegalnego.
 
poszkodowany12092011 napisał:
Witam
U mnie właśnie dzisiaj w drzwiach stanęli panowie Policjanci i skonfiskowali sprzęt na podstawie nakazu Prokuratora. Czekam teraz na rozwój sytuacji. Dodam że sprawa dotyczy mp3 Boys, Clasic itd ogólnie Disco Polo i Green Star.
Mam nadzieję że sprzęt odzyskam bo nie mam raczej nic nielegalnego.

Chodzi o tą sprawę z chomikuj? :O
I jak sądzę po nicku - dostałeś wiadomość od nich 12 września?
 
chodzi o sprawę ściąganie programem terrent plików z muzyka disco polo, dokładnie -pismo dostałem we wrześniu i nic z tym nie robiłem. nie powiem panowie byli bardzo mili.

ja raczej nie mam się czego bać bo u mnie na komputerze nic nie ma, oprogramowanie mam legalne, mam kilka mp3 i filmów, ale za to raczej nie powinni się czepić - tak mi się wydaje.
tylko nie wiem kiedy spodziewać sie zwrotu sprzętu i czy jest szansa na to że mi go oddadzą bo mam tam rodzinne zdjęcia.

Dodam jeszcze ze odwiedzili tez mojego brata i jemu tez skonfiskowali sprzęt, on wcześniej nie dostał ugody. U niego raczej znają program utorrent i kilka mp3. i w związku z tym mam pytanie co mogą mu za to zrobić i czy będą przeszukiwali komputer pod kątem mp3 z green star czy już ogólnie.
 
Ostatnia edycja:
xxx911 napisał:
Chodzi o tą sprawę z chomikuj? :O
I jak sądzę po nicku - dostałeś wiadomość od nich 12 września?

nie, green star i zespol boys, a nasze problemy z pro bono to 2 rozne sprawy...
 
a mi się wydaje że pro bono już sobie dało spokój z chomikiem bo właśnie sprawdziłam i film "och karol 2" oraz wszystkie części harrego pottera są ogólnie dostępne na chomiku... czyli tu chodziło pewnie o nastraszenie bo gdyby rzeczywiście chodziło o odszkodowanie to dalej by blokowali pliki.... i co ciekawe znalazłam książkę harrego pottera która została dodana 25 sierpnia 2008 r. dokładnie o 19:51 (tutaj mogliby się panowie z PB popisać ceną na odszkodowanie dla autora - 3 lata hoho chyba 30 tys. by im wyszło:)) to dlaczego nie został zablokowany? czy są równi i równiejsi?

wychodzi na to że to jedna wielka ŚCIEMA.... nabrali widocznie dużo ludzi i im na chwilę wystarczy za pół roku znowu zrobią taką akcję i zaś sobie uzbierają "trochę" grosza potem znowu i znowu i jakoś będą żyć....
 
A mnie się wydaje, że spokój, którym póki co dane jest nam się cieszyć wynika nie ze znudzenia czy 'sytości', a z niepowodzenia akcji. Może rzeczywiście sprawy są umarzane ze względu na brak dowodów (o wiele słabsze niż przy torrentach a i tam zdarzały się umorzenia 'od ręki') oraz nie da się tak od razu zdobyć danych użytkowników od chomikuj.pl.
Miejmy nadzieję...
 
Kurde nomad85 weź sobie coś na rozluźnienie czy coś, nie każdy siedzi przy komputerze codziennie zwłaszcza w czasie "ferii" :winko: :) ogólnie w żadnych terminach się nie plątałem i wszystko wyjaśniłem więc jak chcesz sobie pisać bajki to może nie tutaj bo ludzi w pole wyprowadzasz. Ogólnie jak poszedłem w końcu na to wezwanie to się okazało że ten tam policjant musiał wyjść wcześniej i że będzie dzwonił żeby się znowu ustawić (także nie jest łatwo się w końcu tam stawić) no ale w końcu się udało. No i wyglądało to tak, że to nie pro bono tylko bezpośrednio pewne wydawnictwo (nie będe pisał jakie) założyło taką sprawę, no i pytania policjanta czy ma Pan takiego chomika? - nie. i nie udostepniał Pan tego i tego? - nie. czy są osoby które korzystają z tego samego internetu w domu - są, ta, ten i tamten. dziękuje do widzenia. Rodzinka przepytana w ten sam sposób te same odpowiedzi. No i jak na moje to tylko czekamy na pisemko o umorzeniu. Więc jak mi ktoś zarzuca straszenie to niech się zastanowi czy nie jest odwrotnie. Ogólnie nie ma się czego bać, aczkolwiek adrena jest :) no i troche mnie to zbiło, że mogą przez jakiegoś tam chomika dojść Ci do domu, więc tego typu portale już mnie nie interesują a już na pewno nie pod kątem trzymania tam czegoś (czyli udostępniania). I zaczynam kąbinować z jakimiś proxy :P
Ale jakby ktoś się zastanawiał nad płaceniem na rzecz ugody po dostaniu jakiego maila to w ogóle wielkim młotkiem w głowę. Nic nikomu nie płacić!
Dziękuję za wszelkie wsparcie mi tutaj udzielone i mam nadzieje że troche moje info się komuś przyda. Może jak przyjdzie umorzenie to tu jeszcze skrobne. Pozdrawiam
 
GhostS bo mi się po prostu wydaje że żaden prokurator nie będzie ścigał nikogo za udostępnienie kilku książek i to w większości dzieciaków.... u Assssa było to konkretne wydawnicto (może PWN) a nie PB.... i ciągle mnie to nurtuje dlaczego tylko blokują niektóre pliki (ja miałam ok. 3 miesiące HP a tam już 3 rok jest i co? :what: ja mam ksiązki zablokowane i mam płacić ponad 7 stów a tam spokojnie dalej jest niezabezpieczony.... i może ktoś mógłby wyjaśnić jak to jest z tymi bibliotekami że one mogą sobie tak je "udostępniać" i kopiować i nie ponosić żadnej kary?:what:
 
Świetna wiadomość dla nas, to to, że jednak PB nadal nic nie zdziałało w sprawie chomika.
Natomiast rzecz, o którą się martwię to fakt, że jednak można przez chomika otrzymać dane użytkownika, chociaż najprawdopodobniej PB jeszcze tych danych nie posiada.
Assss, a czy wiesz może kiedy dokładnie wszystko się rozpoczęło, tj. kiedy zgłoszono to na policję itp ? Być może miało to miejsce jeszcze przed przeprowadzką chomika na Cypr.
 
mel456 napisał:
.... i może ktoś mógłby wyjaśnić jak to jest z tymi bibliotekami że one mogą sobie tak je "udostępniać" i kopiować i nie ponosić żadnej kary?:what:
Biblioteki nie kopiują tylko wypożyczają a to co innego.
 
rychu212 napisał:
Biblioteki nie kopiują tylko wypożyczają a to co innego.

kopiują, bo zdarza się kilka kser jednej książki, przeważnie takiej która jest potrzebna studentom.... i żeby nie czekali długo to je kserują i potem wypożyczają....
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra