P
Prze
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2011
- Odpowiedzi
- 10
Bo słyszałem, że często udają że nie widzą o co chodzi i odsyłają ludzi z niczym.
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Putin napisał:Mr. West wszystko jest ok teraz kierujesz pozew do sądu najlepiej cywilnego, wyrok to tylko formalnośćjak nie pomylisz się w pozwie co do dochodzonych odsetek, będziesz miał wszystko ok nie będziesz musiał być nawet na rozprawie
![]()
spryciarz244 napisał:do jurek
nie jestem prawnikiem więc nie bardzo rozumiem z tymi odsetkami w całym procesie czyli: we wniosku, wezwaniu, skardze jak i w zawiadomieniu o rozprawie gdzie jest przeredagowana przez starostwo moja skarga (bo skargę skradamy za pośrednictwem starosty) jak i na rozprawie w ustnym ogłoszeniu wyroku była mowa o odsetkach (dam sobie rękę uciąć iż sędzia o tym mówił) ale w odpisie wyroku ani słowa o odsetkach choć w uzasadnieniu do wyroku jest mowa o odsetkach. Dałem sobie poprostu spokój nadpłata zwrócona koszty zwrócone więc nie jest źle. a trwało to zgodnie z terminami bez żadnych nadzwyczajnych opóźnień a konkretnie wniosek złożony 12-07-2010 r. kasa na koncie 04-02-2011 r. Generalnie drogę administracyjną polecam bo nie było żadnych problemów oczywiście trzeba było przejść całą procedurę bo powiat tak dobrowolnie kasy nie chciał oddać ale już na rozprawie nikt z powiatu sie nie pojawił a sędzia z całą stanowczością stwierdził iż zwrot sie należy ponieważ pobieranie takiej opłaty od początku było nie zgodne z prawem i dla nich sprawa jest oczywista. Może problem tylko z tymi odsetkami ale z tego co ludzie piszą choć by i na tym forum to i wdrodze cywilnej nie zawsze sąd zasądza odsetki a może wystarczy lepiej sprawy odsetek przypilnować chodzi mi tu o dokładne upewnienie sie na rozprawie co z odsetkami bo w każdym piśmie mowa o odsetkach była i ogłoszenie wyroku na rozprawie to jest jedyny moment w którym nie mogę sprawdzić czy była mowa o odsetkach choć ja pamientam że była. a co do pism to wniosek pisałem do "Starosta Powiatowy w Skarżysku-Kamiennej" tak samo wezwanie do usunięcia naruszenia prawa a skargę do "Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach za pośrednictwem Starosty Powiatowego w Skarżysku-Kamiennej"
Jeśli byś sie zdecydował na drogę administracyjną to daj po zakończeniu znać co z odsetkami z ciekawości chciał bym wiedziec czy to niestety moje gapiostwo. Moge przesłać wzory wszystkich pism.
mar1978 napisał:Spryciarz i jurek - w drodze administracyjnej, wydaje mi się, że nie ma możliwości zasądzenia odsetek. Sąd administracyjny (WSA) orzeka o zasadności bądź bezzasadności decyzji lub czynności organu administracji. Prościej: WSA bada czy to co zrobił starosta jest słuszne czy nie. W naszej sytuacji zazwyczaj orzeka, że starosta źle zrobił, że nie zwrócił różnicy w produkcji i dystrybucji karty, tj. 425 zł; koszty sadowe myślę, że każdy sąd zasądza na niekorzyść osoby przegrywającej. Jeżeli była na sprawie mowa o odsetkach to widziałem jeden wyrok WSA gdzie napisali coś w tym właśnie stylu że oni rozpatrują zasadność podjętych czynności a zasądzenie odsetek było by rozpatrzeniem wybiegającym po za to - i że tych praw można się ubiegać przed sądami powszechnymi. Myśle że u ciebie SPRYCIARZ tez w ten ton mówił sędzia tylko może ci umkło, że ewentualne roszczenia o odsetki powinieneś dochodzić przed sądami powszechnymi - chociaż teraz nie wiem czy ci sie opłaca, bo sądy rejonowe obecnie zaczęły zasądzać odsetki od dnia złożenia pierwszego pisma do starostwa o zwrot a nie jak wcześniej od wpłaty za kartę.
Putin napisał:Mr. West wszystko jest ok teraz kierujesz pozew do sądu najlepiej cywilnego, wyrok to tylko formalnośćjak nie pomylisz się w pozwie co do dochodzonych odsetek, będziesz miał wszystko ok nie będziesz musiał być nawet na rozprawie
![]()