Kilka dni temu wysłałem kilka e-maili do użytkowników forum z opisem jak wygląda postępowanie przed sądami cywilnymi oraz przykładowymi dokumentami. Oto kopia tego co napisałem, bo nie chce mi się jeszcze raz pisać tego samego

:
1. Wysyłamy do Starostwa za Zwrotnym Potwierdzeniem Odbioru (ZPO) pismo: OSTATECZNE PRZEDSĄDOWE WEZWANIE DO ZAPŁATY z wyznaczonym w nim terminem spełnienia wpłaty pieniędzy na nasze konto.
2. Po otrzymaniu pisma zwrotnego (najprawdopodobniej odmownego, pokrętnego, powołującego się na różne dziwne przepisy) składamy w sądzie POZEW O ZAPŁATĘ W POSTĘPOWANIU UPOMINAWCZYM (2 egzemplarze) wraz z kopiami dowodów rejestracyjnych i innych dokumentów potwierdzających wniesienie przez nas opłaty, uiszczamy opłatę sądową (znaczek skarbowy). Jest cień szansy, że Starostwo w piśmie
zwrotnym zaproponuje ugodę - choć wątpliwe. Z reguły wymawiają się tym, ze pieniądze już wydali, że pobierali zgodnie z prawem - w końcu abyśmy pozwali Skarb Państwa jako winnego całego zamieszania.
3. Starostwo zostanie powiadomione o wszczęciu postępowania upominawczego i pewnie odwoła się od wyroku. W trybie upominawczym sąd nie rozstrzyga kto ma rację tylko wydaje wyrok na korzyść wnoszącego pozew. Jest to tryb uproszczony postępowania, ale wyroki - od których strona pozwana nie odwoła się w określonym czasie - stają się prawomocne. Starostwa oczywiście zgłaszają sprzeciw, w którym
powołują się po raz kolejny na różne dziwne paragrafy.
4. Sąd po otrzymaniu sprzeciwu od Starostwa wyznacza termin normalnej (prawdziwej) rozprawy. Strony są informowane o tym fakcie, jak również o tym, że stawiennictwo jest nie/lub/obowiązkowe.
**** I właśnie w tym miejscu jesteś - jak dobrze pójdzie to jest Twój półmetek

****
5. Na rozprawę warto się wybrać

ciekawe doświadczenie i przede wszystkim natychmiast będziemy wiedzieć jaki jest wyrok sądu, a co za tym idzie - co dalej robić.
Jeśli wyrok jest dla nas korzystny - nie robimy nic. Czekamy na wpłatę pieniędzy lub kolejne wezwanie do sądu wyższej instancji (okręgowego) jeśli Starostwo nadal będzie się odwoływać. Jeśli niekorzystny lub nie do końca satysfakcjonujący - sędzia poinformuje nas jakie terminy obowiązują na pobranie odpisu uzasadnienia wyroku oraz na wniesienie sprzeciwu. Na odpis uzasadnienia wyroku mamy jeśli dobrze pamiętam 7 dni a następnie od momentu odebrania uzasadnienia 14 dni na wniesienie sprzeciwu.
6. U mnie skończyło się na sądzie I instancji (rejonowym). Wyrok nie był dla mnie do końca satysfakcjonujący (zwrot tylko 425 zł, marne odsetki liczone od dnia upłynięcia terminu wskazanego w wezwaniu do zapłaty) ale z drugiej strony - przecież to powiat, w którym mieszkam, więc darowałem...
Postępowanie przed sądami kolejnych instancji jest analogiczne jak w sądzie I instancji, z tym, że sąd wyższej instancji może uchylić wyrok niższej instancji.
Jeśli gdzieś się pomyliłem to proszę o poprawienie.
Pzdr