Karta pojazdu - zwrot nadplaty

  • Autor wątku Autor wątku edi_dur
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam mam pytanie.
Jesli samochód był sprowadzony w maju 2004 roku to nie jest jeszcze za późno żeby się ubiegać o zwrot nadpłaty?

Mogę najpierw skierować wezwanie do Starostwa, jesli mi odmówią wezwać do usunięcia naruszenia prawa a później złożyć pozew z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia?

Przepraszam, jeśli było to już poruszane ale stron jest tyle, że wolę poprostu się zapytać i z góry dziękuję za odpowiedź.
 
Na początku dziękuję za ten temat bardzo mi pomogliście w odzyskaniu moich pieniędzy. Moja droga wyglądała tak:
Starostwo zduńskowolskie - woj. łódzkie
16 sierpnia 2011 - pismo do sądu z tego tematu - bez pismo do starostwa.
20 września 2011 - rozprawa w sądzie
wczoraj 24 listopada 2011 - kasa na koncie.

Sędzia na rozprawie wspomniał że Powiat odwołując się przegrywał z kretesem, dlatego też nie spodziewa się odwołania, nawet na mojej rozprawie nie było przedstawiciela powiatu.
Powiat wyczerpuje jednak wszystkie możliwe terminy - dlatego kasa dopiero po ok. 2 miesiącach.
Ale najważniejsze że jest.
Jeszcze raz dzięki
 
Witam, dzisiaj byłem złożyć pozew do sądu w Lublinie, jednak nie przyjęto mi go gdzyż powiedziano mi że trzeba złożyć go na druku/formularzu sądowym. Czy ma mogłby ktoś udostępnić wzór jak wypełnić ?
Maciek
 
Jak to jest z pierwszym wnioskiem do zapłaty, a szczególnie Kartą Pojazdu/dowodem wpłaty, muszę dostarczyć wraz z pierwszym wnioskiem? tylko kopia/oryginał dowodu wpłaty wystarczy? mam wysłać Kartę Pojazdu??? Oraz do kogo wysyłam pismo, starosty czy ogólnie powiatu?
 
Witam!Toczę bój o zwrot kasy z starostwem od 2010.Sprawa wylądowała w sądzie.Pierwsza rozprawa odbyła się 20.10.br.na której to sędzina kazała ustosunkować się do odwołania jakie wystosowało starostwo i wyznaczyła następna rozprawę na dziś -1.12.Jestem po rozprawie i....odroczona na dzień 24.01.2012.Pełnomocnik starostwa i sędzina rozmawiali o jakichś artykułach o których ja nie mam pojęcia.Nie wiem dlaczego nie zapadł wyrok.Czy ktoś był w podobnej sytuacji lub może mi doradzić- CO DALEJ?Czekać cierpliwie na tę rozprawę i spać spokojnie, czy to jest jakiś "haczyk" na mnie.
 
Witam. Ja mam natomiast taką sprawę. Kupiłem sprowadzone auto z Niemiec w listopadzie 2007 roku. W urzędzie uiściłem opłatę przy rejestracji 500 zł. Czy mogę się domagać zwrotu pieniędzy ? Oraz gdzie i jaki wniosek złożyć ?
 
troteron napisał:
Jak to jest z pierwszym wnioskiem do zapłaty, a szczególnie Kartą Pojazdu/dowodem wpłaty, muszę dostarczyć wraz z pierwszym wnioskiem? tylko kopia/oryginał dowodu wpłaty wystarczy? mam wysłać Kartę Pojazdu??? Oraz do kogo wysyłam pismo, starosty czy ogólnie powiatu?

Wszystko już było w tym wątku.... trzeba dokładnie czytać.
Karta pojazdu - Jakie dokumenty są potrzebne, aby ubiegać się o zwrot nadpłaty za kartę pojazdu?

fibi05 napisał:
Witam!Toczę bój o zwrot kasy z starostwem od 2010.Sprawa wylądowała w sądzie.Pierwsza rozprawa odbyła się 20.10.br.na której to sędzina kazała ustosunkować się do odwołania jakie wystosowało starostwo i wyznaczyła następna rozprawę na dziś -1.12.Jestem po rozprawie i....odroczona na dzień 24.01.2012.Pełnomocnik starostwa i sędzina rozmawiali o jakichś artykułach o których ja nie mam pojęcia.Nie wiem dlaczego nie zapadł wyrok.Czy ktoś był w podobnej sytuacji lub może mi doradzić- CO DALEJ?Czekać cierpliwie na tę rozprawę i spać spokojnie, czy to jest jakiś "haczyk" na mnie.

Jeśli odroczona to znaczy jeszcze nie zapadł wyrok? Musisz czekać na rozprawę i dopiero po werdykcie sędziego będzie wiadomo kto będzie musiał pisać odwołanie ;)

Animus napisał:
Witam. Ja mam natomiast taką sprawę. Kupiłem sprowadzone auto z Niemiec w listopadzie 2007 roku. W urzędzie uiściłem opłatę przy rejestracji 500 zł. Czy mogę się domagać zwrotu pieniędzy ? Oraz gdzie i jaki wniosek złożyć ?

Tylko, że Ty opłacałeś tzw. Opłatę recyklingową a to jest wątek o opłacie za Kartę pojazdu.
 
kpierog napisał:
Czy wyrok się uprawomocnił? Może będą się odwoływać?
Już się odwoływali i przegrali sprawę ponownie, a jaki jest czas na uprawomocnienie ?
 
fixq napisał:
Już się odwoływali i przegrali sprawę ponownie, a jaki jest czas na uprawomocnienie ?

Mają 7 dni na pobranie uzasadnienia wyroku a następnie od momentu pobrania uzasadnienia 14 dni na odwołanie od wyroku.
 
Witam
Jestem nowy na forum. Prosze o odp kogos z Częstochowy, komu udalo sie uzyskac zwot pieniedzy za karte pojazdu. Nadmieniam ze ja jestem na etapie sprawy cywilnej, ktorej zalozylem przeciwko Urzedowi Miasta Częstochowa. Dodam ze na pierwszej rozprawie w sadzie otrzymalem odpowiedz pisemna odmowna pozwanego na pozew, w uzasadnieniu przytacza postanowienie sadu w Gnieznie z dn. 10 listopada 2011r., w ktorej on powoluje sie na Ustawe z dn. 1 stycznia 2010r. o finansach publicznych, ktora w art. 60 zawiera definicje srodka publicznego stanowiacego niepodatkowane naleznosci budzetowe o charakterze publiczno - prawnym, zas w art. 67 przewiduje, iz do spraw dotyczacych tych naleznosci stosuje sie przepis kodeksu postepowania admistracyjnego...w konsekwencji jako droge wlasciwa do tego rodzaju spraw uznaje droge administracyjna. Prosze o podpowiedz co mam robic dalej. Z gory dziekuje za odp.
 
krolik991 napisał:
..... w konsekwencji jako droge wlasciwa do tego rodzaju spraw uznaje droge administracyjna. Prosze o podpowiedz co mam robic dalej. Z gory dziekuje za odp.

Było o tym również w tym wątku.
Zalecam lekturę choćby tego artykułu:

Nadpłacone pieniądze można odzyskać | rp.pl

Zwłaszcza fragmentu:

"... Wydanie karty pojazdu stanowi bowiem integralną część procedury rejestracyjnej, która jest czynnością administracyjną. Taki akt lub czynność podlegają kontroli sądu administracyjnego.

Nie wyklucza to jednak dochodzenia roszczeń w drodze cywilnej, przed sądem powszechnym w razie odmowy zwrotu opłaty."

oraz

Jakie są konsekwencje legislacyjnego bezprawia | rp.pl
 
Dostałem odpowiedź z urzędu(nie Starostwa, tylko Wydziału Komunikacji i Dróg mieszczącego się w zupełnie innym miejscu - rozumiem że odpisuję cały czas Starostwu? ), powołują się na wyrok TK z 17.01.2006 sygn.akt U 6/04, odroczył utratę mocy §1 ust.1 Rozp.Min.Infrastruktury z 28.07.2003 w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu do dnia 01.05.2006 i w związku z tym nie znajdują podstaw do zwrotu żądanej kwoty. Ktoś może pomóc ze sformułowaniem wezwania do usunięcia naruszenia prawa? domyślam się że starosta podtrzyma decyzję...
 
troteron napisał:
Ktoś może pomóc ze sformułowaniem wezwania do usunięcia naruszenia prawa[/U]? domyślam się że starosta podtrzyma decyzję...

Jednak będę z uporem maniaka polecał drogę przed sądami cywilnymi. Jeśli śledzisz wątek to max 10 stron wcześniej było o plusach przy wyborze tej drogi odzyskania nadpłaty. W sądach administracyjnych trzeba umieć się poruszać i nie zasądzą odsetek - w cywilnym przeważnie kończy się na wniesieniu opłaty (30zł) i złożeniu pozwu.
Zresztą w moim poprzednim poście są dwa linki, gdzie też jest opisane jakie drogi odzyskania nadpłaty są godne uwagi.

Pzdr
 
kpierog napisał:
Jednak będę z uporem maniaka polecał drogę przed sądami cywilnymi.

Dzięki za wskazówki, ale czy wezwanie do usunięcia naruszenia prawa muszę wysłać zanim pójdę do sądu cywilnego, czy też w/w 2'ie wezwanie jest potrzebne tylko jeśli odwoływał bym się do SKO,WSA itp?
 
cześc serdel77, mam do Ciebie pytanie, czy zawsze w trybie zaocznym jest 7 dni na odwołanie po otrzymaniu decyzji sądu. a może w pozwie do sądu, napisałeś zamiast 14 dni, że mają 7 na odwołanie. Nie wiem czy przyjmą pozew z 7 dniami.
 
Kolego kufi777 sąd ma 7 dni na odwołanie natomiast Ty powinieneś mieć chyba 14. Termin dla Ciebie zawsze jest podany w pouczeniu na decyzji którą otrzymasz, dlatego musisz się trzymać terminów tych podanych na decyzji. Jeżeli przekroczysz termin odwołania to poprostu d..a blada. Sąd trzyma się terminów i nie rozpatrzy odwołania o przekroczonym terminie.
Tak było u mnie jak się powiat spóźnił o jeden dzień z odwołaniem, to sąd odrzucił jego odwołanie i przyznał mi rację.
 
Ostatnia edycja:
dzieki za odpowiedź serdel77, właśnie rozpocząłem walkę o odzyskanie 425 zl w powiecie lidzbarskim, wydawało mi się, że starostwo ma 14 dni na odwołanie, w Twoim przypadku wyszło, że tylko 7 dni(od otrzymania decyzji). Pozdrawiam
 
serdel77 napisał:
Kolego kufi777 sąd ma 7 dni na odwołanie natomiast Ty powinieneś mieć chyba 14. Termin dla Ciebie zawsze jest podany w pouczeniu na decyzji którą otrzymasz, dlatego musisz się trzymać terminów tych podanych na decyzji. Jeżeli przekroczysz termin odwołania to poprostu d..a blada. Sąd trzyma się terminów i nie rozpatrzy odwołania o przekroczonym terminie.
Tak było u mnie jak się powiat spóźnił o jeden dzień z odwołaniem, to sąd odrzucił jego odwołanie i przyznał mi rację.

1. To nie sąd ma 7 dni na odwołanie, tylko Pozwany.
2. Jeżeli na posiedzeniu niejawnym sąd wyda "Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym", to Pozwanemu przysługuje 14 dni na wniesienie sprzeciwu.
3. "Nakaz zapłaty" wysyłany jest do Pozwanego pocztą wraz z odpisem Pozwu (w którym zawiera się uzasadnienie), dlatego jest 14 dni na odwołanie gdyż nie potrzebny jest dodatkowy 7 dniowy termin na pobranie uzasadnienia.
4. Po wyroku wydanym na "normalnej" rozprawie sądowej jest 7 dni na pobranie odpisu uzasadnienia wyroku i od momentu pobrania odpisu biegnie 14 dniowy termin na wniesienie sprzeciwu. I to jest 100% pewne (z doświadczenia i pouczenia przez sędziego).
Myślę, że takiej sytuacji Pozwany może w ogóle nie pobierać odpisu od wyroku (np. jeżeli jest obyty w sprawie, która się toczy). Wtedy termin na wniesienie takiego sprzeciwu to 7 + 14, czyli 21 dni. i może dlatego dlatego serdel77 miałeś o tyle szczęście, że prawnik starostwa się po prostu pomylił i powiat się nie odwołał na czas.
 
dzięki kpierog, teraz wszystko jasne, niejasno się wyraziłem dlatego wyszło że sad. pozdrawiam
 
kolego kpierog ja na postanowieniu z sądu miałem napisane iż pozwany (ja też nie zauważyłem że to pozwany a nie sąd)

" ZGODNIE Z ART 344 § 1 KPC POZWANY PRZECIWKO KTÓREMU ZAPADŁ WYROK ZAOCZNY MOŻNE ZŁOŻYĆ SPRZECIW W CIĄGU TYGODNIA OD DORĘCZENIA MU WYROKU PO CZYM SPRZECIW Z ART 344 § 3 SĄD ODRZUCA NA POSIEDZENIU NIEJAWNYM.
W niniejszej sprawie odpis wyroku zaocznego doręczonego został pozwanemu doręczony w dniu 19,09,211, a tym samym ustawowy termin do wniesienia sprzeciwu upłynął w dniu 16.09.2011.
Pozwany jednajże zaskarżył podmiotowe orzeczenie dopiero w dniu 19.09.2011 a zatem należy uznać że sprzeciw został wniesiony po terminie."

Dlatego udzieliłem takiej odpowiedzi i tym się sugerowałem. Myślę iż prawnik nie jest taki głupi i by dalej walczył według tego co ty piszesz. Skoro odpuścił to chyba ja miałem rację.
Ale ja tylko się mogę mylić, gdyż sugeruję się tym co mam na piśmie
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra