Karta pojazdu - zwrot nadplaty

  • Autor wątku Autor wątku edi_dur
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam
Mam kilka pytań jeśli chodzi o zwrot nadpłaty za kp

1. Czy mogę napisać jeden pozew do sądu, który dotyczyłby trzech samochodów? (czy może muszą być trzy pozwy na każde auto osobno?)

2. Dostarczyłam właśnie do wydziału komunikacji wezwanie do zapłaty, termin płatności napisałam 7 dni. Po jakim czasie mam złożyć pozew do sądu gdy nie będzie odpowiedzi ani zapłaty? (chodzi mi o to żeby nie było to ani za wcześnie ani za późno)

3. Ile mogę zażądać odsetek i jak to obliczyć, czy oni sami obliczają, bo jest to ustawowo chyba 11%?

4. Kogo wskazać jako pozwanego? Mieszkam w Żarach a więc NIE jest to miasto na prawach powiatu. Muszę więc pozwać Powiat Żary czy może Starostwo Powiatowe w Żarach?

Z góry dziękuję za odpowiedzi
 
Witam.
W zasadzie pismo mam już przygotowane- dziękuję za podesłane papiery- z tym że jakoś nie mogę się zmobilizować żeby im to wysłać...ehhh, ale w końcu trzeba będzie :)
Nie będę zachłanny- będę ubiegał się tylko o 425zł a nie o 500- a wiem że Państwo w Państwie nie darowało by mi złamanego grosza, ale..
Ewentualnie czy można w Przed sądowym wezwaniu do zwrotu - żądać 425 a jak odmówią - składać pozew o 500? czy sumy muszą się zgadzać?
Postaram się wysłać im to w tym tygodniu za potwierdzeniem odbioru i będę czekła te swoje 7 dni na odmowę.
Średnio ile trwa taka sprawa? Prowadzi ktoś takie "statystyki" ?

Pozdrawiam i jeszcze raz wielkie dzięki za przesłane pomoce.
Daniel Grabowski
 
Rozpoczęłam właśnie walkę o nadpłatę za kartę pojazdu jednak mam pewien problem, pytanie.
Tak jak proponował Kpierog prześledziłam cały wątek i wiele się dowiedziałam, dzięki temu może uda mi się bez pośredników odzyskać pieniądze za trzy samochody sprowadzane w tamtym czasie oraz cztery samochody osób z mojej rodziny.

Mam jednak pytanie, ponieważ przed przeczytaniem tych ważnych informacji na temat karty pojazdu, dnia 12.03.2012r. dostarczyłam w Wydziale Komunikacji w Żarach wezwanie do zapłaty. Wiem, że adresatem powinien być Powiat Żary ale ja zaadresowałam następująco:

Powiat Żary
Starostwo Powiatowe w Żarach
Wydział Komunikacji
al. Jana Pawła II 5
68-200 Żary

Niepotrzebnie dopisałam Starostwo Powiatowe w Żarach jednak jest to na drugim miejscu. Czy mam napisać takie wezwanie jeszcze raz bez Starostwa Pow. w Żarach?
Czy może ważne jest to co jest na miejscu pierwszym?
Czy jeżeli w wezwaniu do zapłaty jest zły adresat a w pozwie jest już dobry czyli Powiat Żary to Sąd to uzna?

I jeszcze jedno pytanie
Czy jeżeli w wezwaniu do zapłaty nic nie wspomniałam o odsetkach, żądałam tylko 475zł to czy w pozwie do sądu mogę żądać dodatkowo odsetek oraz zwiększyć kwotę do 500 zł na podstawie:
wyroku Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich z 10 grudnia 2007 r. (sygn. akt C 134/07), który zakwestionował możliwość pobierania takiej opłaty za pojazdy sprowadzane z UE. Dowodzi, że skoro tak, to cała opłata 500 zł, a nie tylko 425 zł, była nienależnym świadczeniem pobieranym przez powiat.

Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
 
Witam
Powinno być w przed sądowym wezwaniu do zapłaty:

Powiat Żarski
Al. Jana Pawła II 5
68-200 Żary

Sąd orzeka w granicach pozwu.
 
Za dopuszczalnością drogi sądowej przed sądem powszechnym opowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 maja 2007 r. sygn. akt III CZP 35/07, (publ. OSNC 2008/7-8/72, Biul.SN 2007/5/7, Wspólnota 2007/23/44, Prok.i Pr.-wkł. 2008/10/45). Uznał bowiem, iż opłata za kartę pojazdu ma cechy świadczenia ekwiwalentnego, a przepisy nie określają trybu zwrotu pobranej opłaty. Źródłem roszczenia cywilnoprawnego jest świadczenie nienależne (o jakim mowa w art. 417 Kodeksu cywilnego) w postaci opłaty pobranej na podstawie niekonstytucyjnego przepisu. Ponadto Sąd Najwyższy zaznaczył, że o dopuszczalności drogi sądowej przed sądem powszechnym decyduje przede wszystkim podstawa prawna wskazana przez powoda, a nie to, czy rzeczywiście roszczenie istnieje. Jednocześnie podkreślił, iż nie ma podstaw do stosowania przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa ( tekst jednolity: Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), ponieważ opłaty za wydanie karty pojazdu nie zostały wymienione w art. 2 § 1 tej ustawy.
Również nie może mieć do nich zastosowania art. 2 § 2, gdyż dotyczy on opłat oraz niepodatkowych należności budżetu państwa, a opłaty za kartę pojazdu są należnościami stanowiącymi dochody samorządu terytorialnego.
Nienależnie pobrane opłaty za kartę pojazdu nie mogą być zatem traktowane jako nadpłaty podatku podlegające szczególnemu unormowaniu w zakresie zasad i trybu ustalania nadpłaty podatkowej i jej zwrotu, co wyłączałoby dla ich dochodzenia drogę sądową.

http://alex44.webd.pl/st/serwis/grudzien09/901001.php
 
majka114 napisał:
Rozpoczęłam właśnie walkę o nadpłatę za kartę pojazdu jednak mam pewien problem, pytanie.
Tak jak proponował Kpierog prześledziłam cały wątek i wiele się dowiedziałam, dzięki temu może uda mi się bez pośredników odzyskać pieniądze za trzy samochody sprowadzane w tamtym czasie oraz cztery samochody osób z mojej rodziny.

Mam jednak pytanie, ponieważ przed przeczytaniem tych ważnych informacji na temat karty pojazdu, dnia 12.03.2012r. dostarczyłam w Wydziale Komunikacji w Żarach wezwanie do zapłaty. Wiem, że adresatem powinien być Powiat Żary ale ja zaadresowałam następująco:

Powiat Żary
Starostwo Powiatowe w Żarach
Wydział Komunikacji
al. Jana Pawła II 5
68-200 Żary

Niepotrzebnie dopisałam Starostwo Powiatowe w Żarach jednak jest to na drugim miejscu. Czy mam napisać takie wezwanie jeszcze raz bez Starostwa Pow. w Żarach?
Czy może ważne jest to co jest na miejscu pierwszym?
Czy jeżeli w wezwaniu do zapłaty jest zły adresat a w pozwie jest już dobry czyli Powiat Żary to Sąd to uzna?

I jeszcze jedno pytanie
Czy jeżeli w wezwaniu do zapłaty nic nie wspomniałam o odsetkach, żądałam tylko 475zł to czy w pozwie do sądu mogę żądać dodatkowo odsetek oraz zwiększyć kwotę do 500 zł na podstawie:
wyroku Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich z 10 grudnia 2007 r. (sygn. akt C 134/07), który zakwestionował możliwość pobierania takiej opłaty za pojazdy sprowadzane z UE. Dowodzi, że skoro tak, to cała opłata 500 zł, a nie tylko 425 zł, była nienależnym świadczeniem pobieranym przez powiat.

Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.

1. Nie musisz pisać jeszcze raz wezwania do zwrotu nadpłaty
2. Tak jak napisał
makka napisał:
Witam


Sąd orzeka w granicach pozwu.
. Czyli liczy się to co w pozwie.
3. W pozwie wnosisz o odsetki. Powiat odmówił dobrowolnego zwrotu.
4. Możesz w pozwie wnosić o zwrot całej opłaty jako nienależnej według wyroku, który zacytowałaś. W wątku wypowiadały się osoby, które bazując tylko na tym wyroku wygrywały całą kwotę z odsetkami.

Co do Twojego ostatniego postu, to powód wybiera rodzaj drogi sądowej a dochodzenie swoich praw przed sądami powszechnymi jest dopuszczalne pomimo zmian w Ustawie z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (która weszła w życie 1 stycznia 2010).

Pzdr
 
Ostatnia edycja:
Witam
Właśnie dostałam postanowienie od Starosty -odpowiedź na wezwanie do zapłaty. Piszą tak:

Na podstawie art.61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), w związku z art. 70 i art. 79 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. -Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005r. Nr 8, poz 60, z późn. zm.) oraz z art. 60 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009r. o Finansach publicznych ( Dz.U. Nr 157, poz. 1240 ze zm.):

postanawia się:

-odmówić wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu opłaty poniesionej przez ...za wydanie karty pojazdu...


Czy jest w ogóle szansa, że wnosząc sprawę do sądu wygram i dostanę nadpłatę czy lepiej zlecić to jakiemuś prawnikowi?

Ktoś może wie jak obejść w/w przepisy? Jeśli tak to proszę podać jakie art. Czy może wystarczy to co pisałam wcześniej?:

Za dopuszczalnością drogi sądowej przed sądem powszechnym opowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 maja 2007 r. sygn. akt III CZP 35/07, (publ. OSNC 2008/7-8/72, Biul.SN 2007/5/7, Wspólnota 2007/23/44, Prok.i Pr.-wkł. 2008/10/45). Uznał bowiem, iż opłata za kartę pojazdu ma cechy świadczenia ekwiwalentnego, a przepisy nie określają trybu zwrotu pobranej opłaty. Źródłem roszczenia cywilnoprawnego jest świadczenie nienależne (o jakim mowa w art. 417 Kodeksu cywilnego) w postaci opłaty pobranej na podstawie niekonstytucyjnego przepisu. Ponadto Sąd Najwyższy zaznaczył, że o dopuszczalności drogi sądowej przed sądem powszechnym decyduje przede wszystkim podstawa prawna wskazana przez powoda, a nie to, czy rzeczywiście roszczenie istnieje. Jednocześnie podkreślił, iż nie ma podstaw do stosowania przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa ( tekst jednolity: Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), ponieważ opłaty za wydanie karty pojazdu nie zostały wymienione w art. 2 § 1 tej ustawy.
Również nie może mieć do nich zastosowania art. 2 § 2, gdyż dotyczy on opłat oraz niepodatkowych należności budżetu państwa, a opłaty za kartę pojazdu są należnościami stanowiącymi dochody samorządu terytorialnego.
Nienależnie pobrane opłaty za kartę pojazdu nie mogą być zatem traktowane jako nadpłaty podatku podlegające szczególnemu unormowaniu w zakresie zasad i trybu ustalania nadpłaty podatkowej i jej zwrotu, co wyłączałoby dla ich dochodzenia drogę sądową.

Z góry dziękuję
 
Ostatnia edycja:
W odpowiedzi Starosty na wezwanie do zapłaty piszą jeszcze, że Przepis art.70 § 1 Ordynacji podatkowej stanowi, iż zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat.

Więc nie mam szans na zwrot?
 
majka114 napisał:
Witam
Właśnie dostałam postanowienie od Starosty -odpowiedź na wezwanie do zapłaty. Piszą tak:

Na podstawie art.61a § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), w związku z art. 70 i art. 79 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. -Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005r. Nr 8, poz 60, z późn. zm.) oraz z art. 60 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009r. o Finansach publicznych ( Dz.U. Nr 157, poz. 1240 ze zm.):

postanawia się:

-odmówić wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu opłaty poniesionej przez ...za wydanie karty pojazdu...


Czy jest w ogóle szansa, że wnosząc sprawę do sądu wygram i dostanę nadpłatę czy lepiej zlecić to jakiemuś prawnikowi?

Ktoś może wie jak obejść w/w przepisy? Jeśli tak to proszę podać jakie art. Czy może wystarczy to co pisałam wcześniej?:

Za dopuszczalnością drogi sądowej przed sądem powszechnym opowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 maja 2007 r. sygn. akt III CZP 35/07, (publ. OSNC 2008/7-8/72, Biul.SN 2007/5/7, Wspólnota 2007/23/44, Prok.i Pr.-wkł. 2008/10/45). Uznał bowiem, iż opłata za kartę pojazdu ma cechy świadczenia ekwiwalentnego, a przepisy nie określają trybu zwrotu pobranej opłaty. Źródłem roszczenia cywilnoprawnego jest świadczenie nienależne (o jakim mowa w art. 417 Kodeksu cywilnego) w postaci opłaty pobranej na podstawie niekonstytucyjnego przepisu. Ponadto Sąd Najwyższy zaznaczył, że o dopuszczalności drogi sądowej przed sądem powszechnym decyduje przede wszystkim podstawa prawna wskazana przez powoda, a nie to, czy rzeczywiście roszczenie istnieje. Jednocześnie podkreślił, iż nie ma podstaw do stosowania przepisów ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa ( tekst jednolity: Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.), ponieważ opłaty za wydanie karty pojazdu nie zostały wymienione w art. 2 § 1 tej ustawy.
Również nie może mieć do nich zastosowania art. 2 § 2, gdyż dotyczy on opłat oraz niepodatkowych należności budżetu państwa, a opłaty za kartę pojazdu są należnościami stanowiącymi dochody samorządu terytorialnego.
Nienależnie pobrane opłaty za kartę pojazdu nie mogą być zatem traktowane jako nadpłaty podatku podlegające szczególnemu unormowaniu w zakresie zasad i trybu ustalania nadpłaty podatkowej i jej zwrotu, co wyłączałoby dla ich dochodzenia drogę sądową.

Z góry dziękuję

majka114 napisał:
W odpowiedzi Starosty na wezwanie do zapłaty piszą jeszcze, że Przepis art.70 § 1 Ordynacji podatkowej stanowi, iż zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat.

Więc nie mam szans na zwrot?

Odpowiedzi na powyższe pytania były na kilku poprzednich stronach. Droga administracyjna straciła sens wraz z wejściem w życie Ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (która weszła w życie 1 stycznia 2010).

Pozostaje tylko droga cywilna, która jest tutaj opisana na forum.
 
kufi777 napisał:
Do motylek30, wysłałem papiery, powodzenia.
wysłałam tak jak radziłeś wezwanie do zapłaty do powiatu i dzisiaj dostałam od nich odpowiedz

W odpowiedzi na pismo z dnia 08.03.2012 r. informuję, że postępowanie w sprawie zwrotu nadpłaty za kartę pojazdu nr KP/AAA xxxxxx wydanej przy rejestracji pojazdu marki Opel Vectra nr rej. TST xxxx w dniu 26.11.2004 r. (wszczęte na Pana wniosek z dnia 03.01.2012 r.) nie zostało zakończone.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kielcach po rozpoznaniu w dniu 02.03.2012 r. zażalenia wniesionego przez Pana na postanowienie Starosty Starachowickiego z dnia 12.01.2012 r. wydało postanowienie, na które przysługuje stronom postępowania, skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach. Każda ze stron może wnieść skargę do WSA w Kielcach w terminie 30 dni od daty doręczenia ww. postanowienia za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach.
Biorąc pod uwagę powyższe, pismo Pana z dnia 08.03.2012r. dotyczące zwrotu należności za wydane karty pojazdu, należy rozpatrzyć po prawomocnym rozstrzygnięciu przedmiotowej sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach

co ja mam teraz dalej robić?
 
Oczywiście wiem, że droga administracyjna nie wchodzi w grę i będę składała pozew do sądu, ale przecież argumentację z ustawy o finansach mogą także zastosować i jak wtedy się bronić?
 
Ostatnia edycja:
Poczytaj dokładnie poprzednich kilka stron a dowiesz się, że nie mogą..
 
Czytałam właśnie i naprawdę nie wiem. Proszę o pomoc.
Czy chodzi o :
Art. 74. Jeżeli nadpłata powstała w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego lub orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, a podatnik, którego zobowiązanie podatkowe powstaje w sposób przewidziany w art. 21 § 1 pkt 1:
3) nie był obowiązany do składania deklaracji - wysokość nadpłaty określa podatnik we wniosku o jej zwrot.

???
Naprawdę czytałam wszystko jeszcze raz od str 60 tego forum. Może czegoś po prostu nie rozumiem?

Naprawdę będę wdzięczna za pomoc.
 
Chodzi mi dokładnie o art. którymi mogę się bronić w sądzie cywilnym w przypadku kiedy
w sprzeciwie Powiat powoła się o ustawę o finansach publicznych, Ordynacji i przedawnieniu.
Jak z tego się wybronić bo przecież nie wystarczy mi tylko informacja, że argumentacji z ustawy o finansach nie mogą zastosować.
 
Proszę:

Sad wydaje wyrok według własnego uznania. Dochodzisz roszczenia na drodze cywilnej a nie administracyjnej. W pozwie powołujesz się na art. 410 KC wobec, którego termin przedawnienia wynosi w Twoim przypadku 10 lat.

WSIO :grin:
 
plus !
Polecam przeczytać wszystkim uzasadnienie do:
Uchwały SN z dnia 25 listopada 2011 r. (sygn. akt III CZP 67/11).
Tam jest cała odpowiedź...................

ELO:cool:
 
Witam wszystkich na forum. Dostałem z Sądu Rejonowego w Ostródzie Nakaz Zapłaty w Postępowaniu Upominawczym z terminem do 14 dni i pozwany powiat Ostróda ma mi zapłacić 500zł + odsetki od 1 sierpnia 2005r +30zł za koszty postępowania. Złożyłem pozew do Sądu 01 marca 2012 r a postanowienie sądowe jest już z 07 marca 2012r. Tak więc nie ma problemu i powiaty mają zapłacić 500zł a nie 425. W ogóle ni powinny brać pieniędzy za kartę pojazdu. Powiat jeszcze oczywiście nie zapłacił i jeszcze ma termin do odwołania ale o to już się nie martwię, czym póżniej zapłacą tym więcej będzie odsetek. W żadnym banku nie dadzą 13 procent w skali roku. Pozdrawiam wszystkich i podkreślam że warto walczyć o swoje.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Sankhare20 napisał:
Witam wszystkich na forum. Dostałem z Sądu Rejonowego w Ostródzie Nakaz Zapłaty w Postępowaniu Upominawczym z terminem do 14 dni i pozwany powiat Ostróda ma mi zapłacić 500zł + odsetki od 1 sierpnia 2005r +30zł za koszty postępowania. Złożyłem pozew do Sądu 01 marca 2012 r a postanowienie sądowe jest już z 07 marca 2012r. Tak więc nie ma problemu i powiaty mają zapłacić 500zł a nie 425. W ogóle ni powinny brać pieniędzy za kartę pojazdu. Powiat jeszcze oczywiście nie zapłacił i jeszcze ma termin do odwołania ale o to już się nie martwię, czym póżniej zapłacą tym więcej będzie odsetek. W żadnym banku nie dadzą 13 procent w skali roku. Pozdrawiam wszystkich i podkreślam że warto walczyć o swoje.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.

Jeśli czytałeś wątek zwłaszcza - to co napisałem na stronie 39 tego wątku http://forumprawne.org/nowe-technologie/30252-karta-pojazdu-zwrot-nadplaty-39.html, to wiesz, że jesteś na półmetku, gdyż powiat odwoła się od wyroku i będzie walczył o obniżenie odsetek (bynajmniej), obniżenie kwoty zwrotu lub też o całkowite oddalenie powództwa.

Trzymam kciuki ;) Daj znać jak się zakończy Twoja sprawa.

Pzdr
 
A ja sobie czekam nadal na uzasadnienie wyroku (już ponad miesiąc).... złożyłam wniosek o uzasadnienie, bo w końcu wygrałam 500 zł na etapie SR, więc to nie 425 jak w większości :)

A odsetki w chwili obecnej to zasądzają od dnia następnego, kiedy wyznaczyliśmy termin w przed sądowym wezwaniu do zapłaty, więc powiaty chociażby dlatego sprzeciwy składać będą :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra