K
kpierog
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2007
- Odpowiedzi
- 310
Możesz pofatygować się do sądu lub zadzwonić. Zapewne wszystkiego się tam dowiesz 
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
troteron napisał:Otrzymałem postanowienie o odrzuceniu mojego pozwu o zapłatę w post. upominawczym(sprzeciw starostwa) i zasądzeniu ode mnie na rzecz pozwanego zwrot kosztów zastępstwa procesowego.
Uzasadnienie jest w zasadzie kopią orzeczenia II SA/Po 980/11 - Wyrok WSA w Poznaniu z 15 grudnia 2011 plus jakieś rzeczy nt tego do kogo było/miało być adresowane wezwanie/pozew (starosta/starostwo ale to chyba mało istotne, na wezwanie już odpowiedziało starostwo), oraz o tym 'czym' jest mój powiat(jest jedynie zespołem środków osobowych i rzeczowych przeznaczonych do obsługi powiatu i jako takie nie posiada samodzielnie zdolności sądowej, zdolność tę posiada sąsiedni powiat) - jakby 'doklepanie' otrzymanego postanowienia.
W wezwaniu do zwrotu do urzędu i pozwie sądowym o zapłatę w post.upominawczym, powoływałem się na wyrok z dn. 17 stycznia 2006 r. (sygn. akt U 6/04), Trybunału który stwierdził, iż przepis rozporządzenia ustalający tak wysoką opłatę jest niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP itp.,
nie korzystałem jeszcze z tego że: polskie prawodawstwo musi być zgodne z prawem wspólnotowym, orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE (wcześniej ETS) z dn. 10 grudnia 2007 r. w sprawie Piotra Kowala v. Gmina Miasta Jaworzna (sygn. akt C 134/07) itd/itp.
Ktoś wcześniej pisał w tym temacie że jest to do ruszenia, inny tutaj <-- czy da się jakoś i skutecznie wykorzystać sprawę przedawnienia (obronić przed tym - wpłaty dokonałem w 2006 więc do końca 2011 mogłem wnosić o nadpłatę, wniosłem natomiast wezwanie do urzędu i tak samo pozew do sądu na podstawie j/w - tak rozumiem treść postanowienia sądu które otrzymałem po 3,5msc oraz orzeczenia WSA), jak to jest w tym przypadku z działaniem prawa wstecz prościej rzecz biorąc?(bo jakoś to wpływa na 10lat dla nie-przedsiębiorców jak można wcześniej też wyczytać)
Mam 6 dni na sformułowanie zażalenia, co radzicie w tej kwestii, jak z tym dalej postępować, jak to widzicie? Jak to dalej ogarnąć? Dzięki za wszelkie odpowiedzi.
troteron napisał:Mam 6 dni na sformułowanie zażalenia, co radzicie w tej kwestii, jak z tym dalej postępować, jak to widzicie? Jak to dalej ogarnąć? Dzięki za wszelkie odpowiedzi.
majka114 napisał:Witam
Dokładniej to chodziło mi o to, że jak przegram sprawę to czy starostwo powiatowe może zasądzić ode mnie zapłatę za ich koszty za adwokata?
W odpowiedzi starostwa na pozew było w jednym punkcie napisane, że Starostwo chce żeby ode mnie zasądzono ich koszty zastępstwa procesowego.
Trochę się wystraszyłam, bo walczę o 7 kart pojazdu i trochę tych kosztów by było.
techen napisał:Jakie mam możliwości uzyskania informacji dlaczego kolejny raz rozprawa została odroczona? Na szybko nieoficjalnie po rozprawie kwietniowej próbowałem dowiedzieć się w sądzie jaki jest tego powód i powiedziano mi że zostanę powiadomiony listownie jednak nie zostałem.
techen napisał:Czy powinienem teraz składać jakiś wniosek o uzasadnienie? Ew dowiadywać sie ustnie?? Kompletnie nie poinformowano mnie listownie dlaczego została odroczona tylko napisano o nowym terminie rozprawy.
Czy to jest normalne zachowanie sądu?
Jak tak będą odraczać i przenosić to mi się w końcu termin 10 letni przeterminuje i nie będę miał czasu na ewentualne odwołanie do sądu wyższej instancji.:sad:
kpierog napisał:Sprawa kwietniowa - jeśli powiedzieli, że zostaniesz powiadomiony listownie, to pewnie tak będzie. Na wszystko potrzeba czasuzwłaszcza w naszych sądach... Chyba nie sądzisz, że wysłanie listu poleconego to taka prosta sprawa?