Karta pojazdu - zwrot nadplaty

  • Autor wątku Autor wątku edi_dur
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
majka114 napisał:
Witam.
Właśnie wczoraj odbyła się rozprawa. Wygrałam. Mają mi zwrócić za trzy karty pojazdu plus koszty sądowe. Mój teść też miał wczoraj rozprawę i też wygrał. Oczywiście wyrok nie jest jeszcze prawomocny, ale z tego co słyszałam u nas starostwo nie wnosi apelacji. Starostwo próbowało się bronić przede wszystkim ustawą o finansach publicznych i tym, że nie mogę dochodzić swoich praw w sądzie cywilnym, ale tylko i wyłącznie w administracyjnym. Sędzia mówił, że sprawa jest oczywista i że nie mają racji.
Bardzo dziękuję wszystkim, ponieważ tylko dzięki temu forum mogłam napisać wszystkie dokumenty począwszy od wniosku o wydanie zaświadczenia z wydziału komunikacji.

Dla początkujących: Najważniejsze jest to, żeby przeczytać cały ten wątek od początku do końca. Dokładnie. Jest tu wiele cennych informacji. Pomogła mi również strona:
KARTA POJAZDU - JAK ODZYSKAĆ PIENIĄDZE ;)

Pozdrawiam.

Witam serdecznie,

jestem z Żar i zamierzam złożyć pozew do sądu o zwrot pieniędzy za kartę pojazdu. Napisałam wcześniej do starostwa wezwanie do zapłaty ale otrzymałam odpowiedź odmowną - tak jak u Pani również u mnie powołują się na nową Ordynację Podatkową. Czytałam na forum, że wygrała Pani w naszym sądzie :) proszę mi trochę podpowiedzieć jeśli można:

1. ja w pozwie powoływałam się na:
- wyrok TK z 17 stycznia 2006;
- niezgodność z prawem wspólnotowym art. 90 TWE;
- art. 405 i 410 KC
- uchwałę z 16.05.2007 sygn. III CZP 35/07) SN

czy Pani dodatkowo coś uzwględniała?

2. Od kiedy wnioskowała Pani o odsetki ustawowe? (od dnia zapłaty za kartę pojazdu czy od dnia wezwania starostwa do zapłaty)

3. Czy odniosła się jakoś Pani do odmowy Starostwa odnosnie tej ordynacji czy sam sąd uznał, że odpowiedź starostwa jest niewystaczająca?

4. jak było na rozprawie, czy zadawano Pani jakieś pytania i jak sąd uzasadnił wyrok?

Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź.
 
Witam
Znalazłam wasz temat szukając pomocy jak postępować by dostać zwrot za karte pojazdu. Jestem z wojewodztwa mazowieckiego, dokladnie Ostrołęka i wystosowałam pismo do urzedu miasta o wydanie mi kserokopii oplaty za karte pojazdu. Niestety powiedziano mi że po 5 latach usuwają te dokumenty. Pomóżcie co mam zrobic?
 
Czy to oznacza, że sprzedałaś już auto i nie masz żadnych dokumentów?
 
Nadal posiadam te auto ale dowodu wplaty nie posiadam, ponieważ urzednik mi zabrał po oplaceniu. Byłam w urzędzie i nie wydadzą kserokopii wpłaty bo juz minęło 5 lat i zniszczyli dokumentacje. Wszystkie dokumenty mam ale bez dowodu wpłaty. Auto kupiłam w 2005r. Co mam teraz zrobić?
 
Od razu widać, że nie czytałaś tego wątku.... było o tym. Jeśli masz pozostałe dokumenty to nie potrzebujesz dowodu wpłaty...

reklama
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam,
Żeby odzyskać nadpłatę za kartę pojazdu chcę nawiązać współpracę z moderacja tylko, że wymagają tam podpisania umowy zlecenie. Czy jako osoba fizyczna nie prowadząca działalności gospodarczej muszę się później z tej umowy rozliczać z Urzędem Skarbowym lub gdziekolwiek zgłaszać fakt podpisania takiej umowy, czy po zakończeniu sprawy mogę ją wyrzucić do kosza?
Z góry dziękuję za odpowiedź
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Przecież to prawie to samo jak zlecasz wymianę okien w mieszkaniu. Ty tylko opłacasz (w tym masz wliczone vat) i nic poza tym, to kancelaria musi rozliczać się z przychodu. Jeśli się mylę to proszę o sprostowanie.
 
może ktoś udzielić rzetelnej odpowiedzi jak jest z tą umową zlecenie, o którą pytałem powyżej? Będę wdzięczny
 
Dziękuję kpierog za odpowiedź. Skłądam pismo najpierw do Urzędu Miasta bez upominania się już o odsetki, chcę tylko zwrot 425zł. Ale już na wstępie się dowiedziałam, że odpowiedź będzie odmowna.
 
Ostatnia edycja:
No i poszło po półrocznej przepychance. Pieniążki na koncie NIE PODDAWAĆ SIĘ
 
Ostatnia edycja:
Jak prosiłam o zwrot o nadplate do urzedu miasta to załącznikami były kopia karty pojazdu i dowodów osobistych(jestem współwłaścicielem), podpisy były wlaściciela i wspołwlasciciela na pismie.
Dostałam informację z Urzędu Miasta "Zgodnie z art.10 Kodeksu postepowania administracyjnego (Dz.U.z 2000r. Nr 98 poz. 1071 z pozn. zm.) zapewniamy czynny udział w każdym stadium postępowania, dlatego też przed wydaniem decyzji umożliwiamy wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W związku z powyższym wyznaczam 7-dniowy termin liczony od dnia otrzymania pisma".
Czy coś mam odpisać na te pismo? Myślę że wszystko na razie zrobiłam jak trzeba.
 
Jesteś pewna, że prosiłaś o zwrot? Chyba raczej żądałaś ;)
Jeśli wysłałaś im "Przedsądowe wezwanie do zwrotu nadpłaty" według wzoru z forum to nie musisz nic robić. Czekaj na odpowiedź, bo to co przysłali to jak by się nastawiali na drogę administracyjną, a przecież wiadomo, że postępowanie przed SA nie ma sensu. Tylko powództwo cywilne.

Pzdr
 
Czy ktoś odzyskał pieniądze za kartę pojazdu po wejściu obowiązującego rozporządzenia Ministra Infrastruktury 28.VII.2003r a 1.V.2004r.
 
Osobiście odradzam dochodzenia zwrotu nadpłaty za kartę pojazdu na drodze sądowoadministracyjnej. Poza tym zarówno zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych jak i Sądu Najwyższego możliwe jest także roszczenie cywilne. Kolejną niedogodnością jest sama opłata sądowa w postępowaniu sądowoadministracyjnym, która wynosi 200,-zł czyli o wiele więcej aniżeli w postępowaniu cywilnym. Ostatnie orzeczenia Sądu Najwyższeszego wskazują, że do zwrotu jest nie tylko kwota 425,-zł , ale również 75,-zł . Ponadto roszczenia mogą dochodzić przedsiębiorcy, bo nie stosuje się art. 118 k.c.

Wedle ostatnich orzeczeń Sądów , ale także potwierdzenie tezy zawartej w orzeczeniu Sądu Najwyższego do odzyskania jest nie tylko 425,-zł , ale także 75,-zł wraz z ustawowymi odsetkami. Ponadto przesądzona jest, że praktyka odrzucania pozwów przez sądy powszechne jest całkowicie wadliwa. Nie ma ona uzasadnienia w orzeczeniach sądów administracyjnych, orzeczeń sądów powszechnych, a także Sądu Najwyższego. W przypadku odrzucenia pozwów trzeba się odwoływać. Korzystna jest także sytuacja przedsiębiorców albowiem mogą oni dochodzić jeszcze roszczeń , a ich żądanie nie przedawniło się.
****
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Wezwałem do zapłaty powiat w grudniu 2011. Oczywiście odmowa i etc...
Wczorajszy wyrok Sądu Rejonowego: zwrot nadpłaty w wysokości 425 PLN wraz z odsetkami od daty wezwania (w pozwie domagałem się odsetek od daty wpłaty 500 PLN za kartę :mad: ) + 30 PLN opłaty sądowej.
Robi się ciekawie! Pewnie powiat się odwoła i "grozi" druga instancja :help: .
 
Witam serdecznie.
Jestem już na etapie złożenia pozwu.
Wczoraj poczta dostałem 2 pisma :

I - dotyczy opłaty 30 PLN

II - Sąd Rejonowy w ...... I Wydział Cywilny w sprawie powództwa ............ przeciwko Powiat ......... proszę o sprecyzowanie czy domaga się Pan zasądzenia od Powiatu ........ kwoty 500 zł czy też jak wynika to z treści uzasadnienia pozwu różnicy pomiędzy kwotą uiszczoną (500 zł) a kwotą wynikającą z obowiązujących przepisów (tj. 75) - w terminie 7 dni pod rygorem uznania braku podstaw do wydania nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym i skierowania sprawy na rozprawę.

Pytanie brzmi co ma im teraz napisać żeby nie popełnić błędu.

Z góry dziękuję za pomoc.
 
Już było w tym temacie.... poszukaj. Max 10 stron wstecz ;)
 
Przeszukałem nawet 12 stron wstecz i nie bardzo znalazłem odpowiedź :(
 
Z tego co wyczytałem na forum wstecz to śmiało mogę napisać do sądu że domagam się zwrotu całej kwoty (500 zł plus odsetki).
Chodzi mi ot o jak ma to pismo wyglądać żeby mi nie odrzucili ?
 
Np. coś takiego:

"
Sąd ............... w .................
I Wydział Cywilny
ul. ....................


Pozwany: ..............................................


Sygn. akt ...............................



PISMO W SPRAWIE

Działając w imieniu własnym, w odpowiedzi na wezwanie z dnia............... 2012 roku, uzupełniam braki pozwu z dnia .................... .




Z poważaniem,

....................................



W załączeniu:
1) Trzy odpisy pozwu "


Dołączasz do tego już poprawiony pozew, czyli precyzujesz czy to ma być 500 czy też 425zł
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra