Proszę o informacje w odniesieniu się do faktów :
1. Styczeń 2011 zwróciłem się do starostwa o zwrot 425 zł
2. Luty 2011 odmowa ze wskazaniem na możliwość odwołania się od decyzji do SA w ciągu 30 dni .
3. Luty 2011 wysyłam wezwanie do usunięcia naruszenia prawa .
4. Marzec 2011 informacja , że stanowisko urzędu z lutego nie ulega zmianie i info , że przysługuje mi prawo wniesienia skargi na odmowę w ciągu 30 dni do SA .
Nic więcej nie wysyłałem i sprawa stanęła ,
1.Czy teraz z tymi odmowami mogę udać się bezpośrednio do Sądu czy może jeszcze raz ładnie poprosić urząd ?
2. Jeśli tak to czy zażądać zwrotu 500 zł na podstawie odmów na 425 zł ?
3. Czy poprzednie pisemka straciły moc prawną ?
4 . Czy jeśli mogę poprzednie odmowy wykorzystać już w sądzie to od jakiego okresu przysługują mi odsetki ?
Przepraszam , że kolejny raz zawracam Wam głowę ale nie dostałem odpowiedzi na maila u osoby , która już wygrała , co sugerowaliście mi wcześniej . Sądzę też , że moja sytuacja z zatrzymaniem się postępowania jest nietypową na tyle by oświecić tych , którzy w podobnej sytuacji zatrzymali swoje dochodzenie do korzystnego zakończenia postępowania .
Dziękuję wszystkim cierpliwym

oczekując na konkretną odpowiedź za którą będę bardzo wdzięczny :winko:.
Pozdrawiam Adam