Karta pojazdu - zwrot nadplaty

  • Autor wątku Autor wątku edi_dur
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Wczoraj dostałem pieniądze z urzędu- 425 co prawda ale zawsze coś. Czekam teraz jeszcze 14 dni na zwrot połowy kosztów z sądu :)
Urząd czekał do ostatniego dnia na zwrot- już zacząłem myśleć że będę ich musiał ponaglać a tu wieczorkiem, ostatnie księgowanie w banku i kasa jest.
Jeszcze raz wielkie dzięki kpierog i inni za pomoc.
Pozdrawiam
 
Hej!
Właśnie dziś wpłynęła stosowna kwota na moje konto.
Trwało to rok.... ależ jaka satysfakcja!!!
"1maja10" - moja rada - spokojnie przestudiuj niniejsze forum, wyślij wezwanie do zapłaty, potem złóż pozew... wszystko czego potrzebujesz - jest na tym forum..powodzenia!
Powodzenia!!
 
czesc wszystkim!
ja rowniez postanowilam walczyc o zwrot pieniedzy za karty dwoch samochodow. w pozwie do sadu napisalam, ze chce zwrotu 2x 425zl + odsetki od dat rejestracji obu aut w PL.
20.12, po 5 miesiacach odbyla sie rozprawa. sedzia przyznal mi zwrot tych pieniedzy, ale odsetki nie od dat rejestracji, tylko od wplyniecia pozwu do sadu. co wiecej, musze zaplacic za prawnika starostwa, poniewaz zamiast pisac najpierw do starostwa, od razu skierowalam sprawe na droge prawna. prawnik ten nawet nie pojawil sie na rozprawie (!), a kwota oplacenia go to az 180zl ... ponoc takie stawki. nie chce sie odwolywac, chcialabym juz miec te pieniadze na koncie. i tutaj mam watpliwosc.
wyrok jest z natychmiastowym wykonaniem, tzn. ze chyba od razu moge dostac te pieniadze. ale mam na nie czekac, starostwo samo wysle pieniadze, czy napisac pismo do nich?
prosze o odpowiedz.
 
str. 96 było coś wspominane ;) wcześniej też. Jeśli zapadł wyrok i jest już prawomocny to co się martwisz? Odsetki lecą...
 
w sumie, starostwo powinno dostac jakies pismo dotyczace rozwiazania tej sprawy. tak wiec czekam, czas idzie na moja korzysc, przypominac sie nie bede :)
 
Witam wszystkich, mam konkretne pytanie do kpierog dot. treści wzoru pozwu, który zamieściłeś na forum 10/09:

Cytat
"Powód żąda zwrotu różnicy pomiędzy kwotą uiszczoną, a kwotą wynikającą z przepisów ówcześnie obowiązującego prawa – czyli 500zł"

Czy to zdanie jest prawdziwe, skoro w chwili uiszczania opłata 500zł za kartę wynikała z "ówcześnie obowiązujących przpepisów" (czyli z rozporządzenia min. infrastruktury z 28.07.2003)?

Dopiero od 15.04.2006 opłata została zmniejszona do 75zł, ale i tu różnica nie wyjdzie 500 a 425zł. Chyba należałoby inaczej to ująć, coś wrodzaju:

"Powód żąda zwrotu różnicy pomiędzy kwotą uiszczoną, a kwotą opłaty wynikającą z przepisów ówcześnie obowiązującego prawa dla samochodów wyprodukowanych przed 1 lipca 1999r (data wprowadzenia karty pojazdu) – czyli 500zł"

A może w ogóle wyrzucić to zdanie, przecież wcześniej jest
"Powołując się na Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 21 czerwca 1999 r. w sprawie warunków i trybu wydawania kart pojazdów, wzoru karty pojazdu i jej opisu, które zaczęło obowiązywać od 1 lipca 1999r. powód żąda zwrotu całej opłaty w wysokości 500 złotych (...).

Co o tym sądzisz?
pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Jasne, że wszystko można zmieniać. Sam korzystałem z porad tego forum i skleciłem takie pobieżne pismo. Ponieważ na jego podstawie udało mi się odzyskać pieniądze to postanowiłem się tym podzielić. W miarę upływu czasu starostwa używały różnych sztuczek i ten pozew naturalną droga musi też ewoluować aby odnosił się do aktualnych zarzutów. Choćby zmiany dotyczące wyroku Sądu Najwyższego Sygn. akt III CZP 24/12
http://forumprawne.org/nowe-technologie/30252-karta-pojazdu-zwrot-nadplaty-94.html

Tak czy siak, dla sądu będzie to dość czytelne, choć wersja
piterros napisał:
Dopiero od 15.04.2006 opłata została zmniejszona do 75zł, ale i tu różnica nie wyjdzie 500 a 425zł. Chyba należałoby inaczej to ująć, coś w rodzaju:

"Powód żąda zwrotu różnicy pomiędzy kwotą uiszczoną, a kwotą opłaty wynikającą z przepisów ówcześnie obowiązującego prawa dla samochodów wyprodukowanych przed 1 lipca 1999r (data wprowadzenia karty pojazdu) – czyli 500zł"

wydaje się optymalna.
 
Witam wszystkich. Jestem z Gorzowa Wielkopolskiego. Czy ktoś z forum załatwiał już sprawę zwrotu nadpłaty w gorzowskim urzędzie. Proszę o info.
Pozdrawiam. Mariusz
 
@kpierog: Szacun za regularne trzymanie ręki na pulsie - podejście sądów i urzędów ewoluuje a wyrok jest jak pudełko czekoladek: nigdy nie wiesz co Ci się trafi ;)

@margr: Dla GW obie ścieżki są OK (przeszukaj forum), właśnie dostałem zwrot. Moja wersja w skrócie: wezwanie do zapłaty (500 + odsetki), odmowa urzędu, pozew cywilny, odbicie z sądu rejonowego (niedopuszczalność drogi sądowej), zażalenie do okręgowego (jeszcze nie było CZP 24/12), ponowne rozpatrzenie przez rejonowy, wyrok 425 + odsetki. Czas - 1 rok. Wartość dodana - umiejętność czytania ze zrozumieniem. Satysfakcja z wygranej - bezcenna :D
 
jak coś też moge podesłać wzory pism. u mnie wszystko pozytywnie sie skończyło zwrot z odsetkami. jesstem z warmińsko mazurskiego
 
kufi777 napisał:
jak coś też moge podesłać wzory pism. u mnie wszystko pozytywnie sie skończyło zwrot z odsetkami. jesstem z warmińsko mazurskiego


Witam .Dzięki ja tez juz otrzymałem zwrot ,pisma odmowne jak zawsze ,ale jak sąd wyznaczył datę sprawy i starostwo otrzymało powiadomnienie o zlożonym wniosku , w ciągu 30 minut od podpisania ugody w starostwie nastąpiła wypłata gotówki do ręki . I co ciekawe Starostwo wie o mozliwosci zwrotu i maja na to fundusz ale po co to nagłaśniać - słowa Starosty
 
Witam wszystkich serdecznie
Wysłałem do gminy wezwanie do zapłaty i otrzymałem pismo powiadamiające o wszczęciu postępowania w sprawie. Mogę na obecnym etapie składać wnioski dowodowe. Czy miałby ktoś może z własnych spraw podobne wnioski, aby się czymś posiłkować na wzór? Byłbym wdzięczny za pomoc.
 
tomek0807 napisał:
Witam wszystkich serdecznie
Wysłałem do gminy wezwanie do zapłaty i otrzymałem pismo powiadamiające o wszczęciu postępowania w sprawie. Mogę na obecnym etapie składać wnioski dowodowe. Czy miałby ktoś może z własnych spraw podobne wnioski, aby się czymś posiłkować na wzór? Byłbym wdzięczny za pomoc.

Z tego co piszesz to przypuszczam, że chodzi im po prostu o dokumenty potwierdzające wniesieni opłaty. Ktoś już wcześniej pisał o tym, że instytucje samorządowe niszczą dokumenty (w tym dowody wpłaty) po 5 latach. Może chcą wypłacić dobrowolnie kasę? ;) A może liczą, że ich po prostu nie masz...
 
Witam wszystkich!
Na początku chciałbym podziękować za poświęcony czas na odpowiedź w mojej sprawie. Jest tutaj ok 100 stron tylko że większość z roku 2008-2009

Sprowadziłem auto w listopadzie 2004 oczywiście zapłaciłem za kartę 500 zł stąd moje pytanie czy mogę ubiegać się o zwrot pieniędzy za kartę i w jakiej wysokości 500 czy 425zł bo różnie jest tutaj napisane. Jeśli ktoś mógłby podesłać mi na priv albo mail wzory pism jakie należy skierować do powiatu a następnie prawdopodobnie do sadu.
 
no i niestety ...starosta po dobroci nie chce , nawet nie odpowiedział czyli pozew ...

Podpowiedzcie proszę w sprawie opłaty sądowej , w sprawie upominawczej płaci się pełną opłatę ? Mam 4 karty do zwrotu po 500 zł więc z prostego wyliczenia muszę wpłacić 100 zł czy się mylę ?

Będę wdzięczny za informacje

pozdrawiam
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra