Komornik a Kindergeld

  • Autor wątku Autor wątku milcafe
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z całym szacunkiem Syphar, ale tym razem komplikujesz sprawę prostą.
Wiem. O to akurat tym razem chodzi. Domaganie się pieniędzy od banku jest tu akurat oczywiste i pytająca powinna po prostu pójść do banku i ich zażądać. A jak nie to pozew. I wypowiedzenie umowy oraz skarga do KNF.

Jeżeli komornik zajmie prawidłowo rzecz we władaniu dłużnika, ale nie należącą do niego, a osoba trzecia jej sobie nie wyłączy i doszło by do jej spieniężenia, to nie pociągniesz komornika i wierzyciela do odpowiedzialności z art. 405 kpc, tylko osoba trzecie będzie miała roszczenie do dłużnika.
OK, przez analogię przyznaję rację. Rzeczywiście, należy zastosować taką wykładnię.

W związku z zaistniałą sytuacją jeżeli pytająca nie zdąży złożyć przed przekazaniem wierzycielowi wniosku o umorzenie egzekucji, to pozywa bank i pewnie wygrywa, a komornik ma prawo zająć tę wierzytelność..
Ale bank za nieprzestrzeganie prawa bankowego otrzymał "pstryczka" a dług pytającej się dodatkowo zmniejszył. To akurat sytuacja pożądana.
 
Ja bym jednak skargę na czynności komornika wniósł, 100 zł wpisu, plus ew. 90 zł jak sąd oddali, ale... mam podejrzenie graniczące z pewnością, że skarga zostanie uwzględniona
 
Ostatnia edycja:
Hatchetharry, nie ma sensu bawić się w skargi, ponieważ nie ma znaczenia w jakiej formie poinformujesz komornika, iż doszło do zajęcia zasiłku rodzinnego.
Możesz to zrobić w formie skargi, wniosku o umorzenie, żądania zwrotu pieniędzy, efekt będzie taki sam, komornik powinien umorzyć egzekucję w tej części i zwrócić pieniądze.
Istotne jest aby to zrobić przed rozksięgowaniem pieniędzy oraz udowodnić, iż doszło do zajęcia pieniędzy z zasiłku.
Najprościej zgłosić się do komornika, przedłożyć wyciąg z rachunku bankowego z którego wynika, iż wpłynęły na rachunek pieniądze z kindergeld i zostały przez bank przekazane komornikowi i napisać o ich zwrot. Liczy się szybkość, a nie forma, ponieważ komornik może pieniądze przekazać w każdej chwili lub już przekazał i nic nie zrobisz u niego.
 
Hatchetharry napisał:
Ja bym jednak skargę na czynności komornika wniósł, 100 zł wpisu, plus ew. 90 zł jak sąd oddali, ale... mam podejrzenie graniczące z pewnością, że skarga zostanie uwzględniona

Radczyna prawny czy tam inny doradca, zawsze poleci skargę, żeby tylko zarobić.
Czym większe w niej bzdury, nie mające związku orzeczenia/uchwały i więcej lania wody tym klient bardziej zadowolony.
 
Poinformowałam komornika o źródłach zajęcia i wysłałam Wniosek o umorzenie egzekucji. Zwolni spod zajęcia wyłącznie alimenty i odszkodowanie NNW szkolne (wyłącznie z PZU choć wpłynęły z GOATHER.) Co do kindergeld komornik stwierdził, że „żyjemy w Polsce i wyłącznie polskie świadczenia rodzinne i wychowawcze są zwolnione spod egzekucji, a kindergeld w 80% pokrywa zadłużenie i środki zostaną przekazane wierzycielowi”. Natychmiast decyzja o kindergeld przekazana do tłumacza przysięgłego a po odbiorze (w poniedziałek) skarga na komornika. Co do banku zachodzi moja obawa. Bank oprócz euro zablokował środki przewalutowane z konta walutowego na złotówkowe w dzień zajęcia. O dziwo bezprawnie zablokował również świadczenie szkolne „Dobry Start”. Przygotowane mam już decyzje i potwierdzenia transakcji. Słowa komornika wprawiły mnie w osłupienie a postępowanie banku zdumiało. Czuje się, jak Don Kichot walczący z wiatrakami.
PS. Radca zalecił napisanie skargi i wycenił usługę na 450 zł.
 
Natychmiast decyzja o kindergeld przekazana do tłumacza przysięgłego a po odbiorze (w poniedziałek) skarga na komornika.
Zasadna w takim razie, pierwszy raz od dawna na forum widzę powód do zasadnej skargi. Absolutnie składaj. A co do radcy... Możesz skorzystać, ale w sumie w tym wątku w dyskusji już napisano dlaczego komornik powinien umorzyć egzekucję w tym zakresie
Według mnie taką podstawą prawną jest art. 824 par. 1 pkt 2 kpc w zw. z art. 890 par.1(1) kpc
A skoro jest to podstawa do umorzenia, to skarżąc decyzję odmowną Twojego wniosku wystarczy, że wskażesz, że odmowa jest wbrew w/w przepisom. Warto je też przeczytać ze zrozumieniem. Tylko, że ja dopisałbym:
art. 824 par. 1 pkt 2 kpc w zw. z art. 890 par.1(1) kpc w zw. z rozporządzeniem WE 883/2004, a nadto art. 833 par 6 k.p.c w zw. z rozporządzeniem WE 883/2004. Ująć to jakoś ładnie w skardze.

A bank wezwij do wypłaty i tyle. Jak nie wypłaci to wypowiedzenie umowy i pozew.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra