M
Martita81
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2007
- Odpowiedzi
- 52
Mój J. zadzwonił dzisiaj i powiedział, że przestał grypsować. Na początku się ucieszyłam. Dla niego grypserka wiele znaczyła, był zatwardziałym grypsującym. Dla niego grypsera wile znaczyła. To co zrobił było okazaniem wielkiego uczucia dla mnie i naszej córeczki. J. powiedział, że teraz się boi i musi ukrywać. Jest na innym pawilonie. Już mało brakowało a by go skopali. Jak go dorwą to go połamią. Proszę powiedzcie jak on zrezygnował z grypsowania? Jak to wygląda? Jakie teraz będą konsekwencje? Ja się strasznie boję o niego ;( Czy w zakładzie będzie w jakis sposób chroniony?