Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. II

  • Autor wątku Autor wątku neon777
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Czy kiedykolwiek było tyle pytań o sądach i prokuraturze ? Ostatnie 10 pytań to loteria. Zresztą uważam, że ten test pod względem trudności był delikatnie za tym z tamtego roku, rozwiązywałem wszystkie testy z poprzednich lat i na pewno nie było tak podchwytliwych i szczegółowych pytań jak w tym roku, nie było chyba też pytań z postępowania w sprawach o wykroczenia.
 
! Ja jednak tez 128 :-) źle policzyłam. Oby wystarczylo.
 
Pamiętajcie, że w tamtym roku od 121 pkt ludzie dostawali się na aplikację. Oczywiście poziom egzaminu był bliższy tym poprzedzającym ostatni, ale nie był wcale taki łatwy.

Niewielki procent osób piszących egzamin wchodzi na to forum(Ci którzy się najbardziej zaangażowali w przygotowania), a jeszcze mniej się póki co podzieliło wynikami, więc bez paniki;).
 
Egzamin był z wyjątkiem tego z 2016 najtrudniejszy ze wszystkich z poprzednich lat.
 
Zdawałem w tamtym roku, dziś zrobiłem tegoroczny i uważam, że był porównywalny z tym z ubiegłego roku, może odrobinę bardziej przystępny (tak więc II miejsce - po 2016). Na pewno przewagą dla zdających w tym roku było to, że więcej osób zajrzało jednak do ustawy o Trybunale Stanu czy prawa o ustroju sądów wojskowych.

W ubiegłym roku, przy tegorocznym limicie miejsc w II etapie, próg wejście do II etapu zamknąłby się na 106/107 punktach. W tym roku - patrząc na trudność testu - obstawiałbym wynik w graniach 110 pkt. Biorąc pod uwagę, że średni wynik z kazusów to ok. 30 pkt, to będzie to i tak spora strata względem lepszych rezultatów, ale wszystko jest możliwe :)
 
Ja mam 129, ale osobiście uważam, że rok temu był jednak trochę łatwiejszy. W tym roku pisałam pierwszy raz, ale osobiście wolałabym więcej pytań z KPA/PPSA niż z sądów i prokuratury ;)
 
Ostatnia edycja:
Mój wynik to 125, ciekawe czy wystarczy by zmieścić się w magicznej ćwiartce najlepszych :)
 
U mnie wyszło chyba 135 pkt, więc w porównaniu do startu w 2013 r. cofnęłam się najpewniej o 4 pkt. ;) Ale fakt, meandrów ustaw o sądach i prokuraturze czy prawa międzynarodowego nie chciało mi się przypominać, ani nie miałam na to czasu. ;)

Obiektywnie nie mogę powiedzieć, aby test był kosmicznie trudny. Ja część punktów straciłam przez skrajne zmęczenie i trochę lekkomyślność. Zdarza się. :)
 
Ostatnia edycja:
Ja rok temu dostalam >130 i jak spojrzałam na wasz to się ucieszyłam, że dostałam się rok temu :D
 
Neon widzę że przejechałeś się na wstępnych szacunkach o wyniku pod 140, ale nie Ty jeden ;). Mi niestety spadło do 135 i jeszcze błąd na Konstytucji, eh szkoda. Potwierdziło się u mnie, że pierwsza odpowiedź zazwyczaj jest tą właściwą i lepiej nie zmieniać :).
Ale muszę przyznać, że uzyskanie 140 było jak najbardziej realne. Powyżej 145 już raczej nie.
 
Stres, niewyspanie, skrajne zmęczenie (na halę weszłam za piętnaście dziewiąta, nie wiem po co...), totalna nerwówka i presja. No i po kilku miesiącach rycia mam srogą nauczkę, że przygotowania do egzaminu to nie tylko nauka, a rozsądna i racjonalna dbałość o samopoczucie przed sprawdzianem.

Natrzaskałam całe mnóstwo głupich błędów przez zmianę odpowiedzi, które były właściwe na... niewłaściwe. Moja głupota, lekkomyślność, zmęczenie, sadomasochizm? Nie wiem. Dolce vita, kurdesz :mad:

Teraz tylko włożyć sobie w głowę, że "za rok będzie super". Eh, trudna sztuka.

Gratuluję Wam wyników!! Powodzenia na II etapie ;)
 
Platzkovsky napisał:
Stres, niewyspanie, skrajne zmęczenie (na halę weszłam za piętnaście dziewiąta, nie wiem po co...), totalna nerwówka i presja. No i po kilku miesiącach rycia mam srogą nauczkę, że przygotowania do egzaminu to nie tylko nauka, a rozsądna i racjonalna dbałość o samopoczucie przed sprawdzianem.

Natrzaskałam całe mnóstwo głupich błędów przez zmianę odpowiedzi, które były właściwe na... niewłaściwe. Moja głupota, lekkomyślność, zmęczenie, sadomasochizm? Nie wiem. Dolce vita, kurdesz :mad:

Teraz tylko włożyć sobie w głowę, że "za rok będzie super". Eh, trudna sztuka.

Gratuluję Wam wyników!! Powodzenia na II etapie ;)

A ile pkt masz ?? Może wystarczy ?
 
Platzkovsky napisał:
Stres, niewyspanie, skrajne zmęczenie (na halę weszłam za piętnaście dziewiąta, nie wiem po co...), totalna nerwówka i presja. No i po kilku miesiącach rycia mam srogą nauczkę, że przygotowania do egzaminu to nie tylko nauka, a rozsądna i racjonalna dbałość o samopoczucie przed sprawdzianem.

Natrzaskałam całe mnóstwo głupich błędów przez zmianę odpowiedzi, które były właściwe na... niewłaściwe. Moja głupota, lekkomyślność, zmęczenie, sadomasochizm? Nie wiem. Dolce vita, kurdesz :mad:

Teraz tylko włożyć sobie w głowę, że "za rok będzie super". Eh, trudna sztuka.

Gratuluję Wam wyników!! Powodzenia na II etapie ;)

Mam dokładnie tak samo z tym poprawianiem odpowiedzi, nie wiem co mnie do tego podkusiło! Dopóki nie ma oficjalnych wyników sprawa nie jest jeszcze przesądzona, warto być dobrej myśli ;)
 
A tak z innej beczki - może ktoś z poprzednich roczników ma jakieś wskazówki co do przygotowania się do kazusów?
 
Też wszedłem o 8.45. Do rozpoczęcia egzaminu zdążyłem się już bardzo zirytować tą organizacją. Miało być lepiej niż dotychczas, ale w zasadzie wiele lepiej nie było. Prawie godzinne opóźnienie. Początek był obiecujący jak rzecznik KSSIP nawoływał do sprawnej organizacji, ale potem już tylko gorzej. W sumie każdy kto był ten wie. Zwożenie pudeł na drugą salę już wtedy jak wszyscy siedzieli jakby nie można wcześniej...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra