Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. II

  • Autor wątku Autor wątku neon777
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Ja mam 3 dni na powtórzenie admina, ustroju i międzynarodowego. Także jest pełna petarda. :D
 
nooo fajnie
ja muszę powtórzyć jeszcze u.o.p., kpk, kk, kw, kpow i kpc. :-(
czytasz międzynarodowe z kpk i kpc oraz polubowne z kpc ?
 
Widzę, że nie tylko ja sobie postawiłem ambitny plan :P
 
89Dominika napisał:
Rany boskie, jak teraz każdy zacznie pisać o swoim dojeździe, a co będzie robił po i przed egzaminem, a co jego matka/ojciec/mąż/żona/kochanka/brat/ siostra tudzież pies, to chyba będzie epopeja na milion postów. Naprawdę niektórym ludziom zazdroszczę nadmiaru wolnego czasu. Pozdrawiam znad powtórki kpa.

Tak jak by to było mniej ważne od tego, czego w tym momencie się uczysz :P BTW. też jestem na KPA ;)


Calcitro napisał:
Skarbie, ale to nie jest wizaz.pl, naprawdę nas to nie intersuje. Usuń konto.

mmd01 napisał:
Mireczku, nie słyszałeś? "Mniej jadu, więcej uśmiechu!"

( ͡° ͜ʖ ͡°)
 
Misia, czytałam! KPC międzynarodowe jest proste, także spokojnie. Natomiast polubowne głownie w zakresie skargi i uznania wyroków sądów polubownych. Z KPK międzynarodowym gorzej. Mam wrażenie, że niewiele zapamiętałam z tej materii. Zresztą jak przy każdym czytaniu kodeksu w tym zakresie.

Lukasz, takie zycie. Jak przystępowałam 4 lata temu, to miałam totalny luz, zero obowiązków, tylko nauka. Teraz już tak fajnie nie mam. :)
 
Ależ ciśniecie:P ja to czilloucik,w końcówce tylko kpa,ppsa,samorządy,ogólna z kk,prokuratora i trochę luźnego czytania z międzynarodowego.Na więcej praca i rodzina nie pozwoli;)
 
Wszyscy mają ciśnienie, bo potem będzie obowiązywało rozporządzenie, że na pierwszym roku 2800 zl brutto :D
 
Szczerze? jakbym miała patrzeć tylko na opłacalność pakowania się do KSSiP, to dałabym sobie z tym spokój i trzymała się zawzięcie swojej "niebieskiej togi". A nie siedziała po nocach nad kodeksami. :)
 
89Dominika napisał:
"KPC międzynarodowe jest proste, także spokojnie. Natomiast polubowne głownie w zakresie skargi i uznania wyroków sądów polubownych."

bardziej chodzi o brak czasu na przeczytanie tego, niż o zakres materii :D
 
Ta prognozowana kwota stypendium szału nie robi. Jak na elitarność tych aplikacji to trochę mało zaproponowali. Ciekawe po co wrzucili do ustawy o KSSiP przepis o wynagrodzeniu referendarskim skoro ta kwota tutaj jest dwa razy mniejsza. Jedyny plus to wprowadzenie zróżnicowania wysokości stypendium od miejsca zamieszkania. Za to brawa, zmiana w dobrą stronę.
 
Przez pierwsze dwanaście miesięcy stypendium wyniesie ok. 2500 zł. Czyli co? Nadal mieszkanie z mamusią albo w wynajmowanym pokoiku? Nawet mi nas nie żal. Potem 2750 zł i w końcu 2980 zł. :lol:
 
Calcitro napisał:
Przez pierwsze dwanaście miesięcy stypendium wyniesie ok. 2500 zł. Czyli co? Nadal mieszkanie z mamusią albo w wynajmowanym pokoiku? Nawet mi nas nie żal. Potem 2750 zł i w końcu 2980 zł. :lol:

około 2.580 zł. na rękę plus dodatek, jak dla mnie 500 zł. :D
 
Trochę smutne jest to, że dotychczas na sędziowskiej i prokuratorskiej było 3800, a teraz jest przez pierwszy rok 3200. Czyli tak naprawdę gorzej niż było. Uwzględniając maksymalną wysokość dodatku z tytułu miejsca zamieszkania mamy 3850, czyli różnica minimalna. Trzeba pamiętać, że stypendium ukształtowano w 2009 roku, teraz będziemy mieli 2018. Minimalne wynagrodzenie poszło ostro w górę, tak samo średnia krajowa. Koszty życia też poszły sporo w górę przez te 9 lat. Szkoda, że MS nie uwzględniło tych czynników.
 
misia_2017 napisał:
około 2.580 zł. na rękę plus dodatek, jak dla mnie 500 zł. :D

Przecież tę kwotę zje Ci dojazd, Dom Aplikatna (jeśli dostaniesz w nim miejsce, bo też nie jest pewne). I od samego dodatku też musisz odliczyć podatek dochodowy.

Mad Max7 napisał:
Szkoda, że MS nie uwzględniło tych czynników.

To jest Ministerstwo Sprawiedliwości, a nie Ministerstwo Finansów, więc pracujący w nim głupcy nie muszą wiedzieć, czym jest inflacja. Ale przynajmniej będziesz mógł poczuć, jak to jest być lekarzem rezydentem. ;)
 
Mad Max7 napisał:
Szkoda, że MS nie uwzględniło tych czynników.
Ciężko było je uwzględnić, jeśli realizuje się 500+, mieszkanie+ i inne socjalne programy. Do przewidzenia było, że dla wszystkich ze wspólnego wora nie starczy. Teraz dochodzą jeszcze strajki lekarzy, zaraz może na ulicę wyjdą frankowicze, a wybory za pasem...

Edit:
Calcitro napisał:
Ale przynajmniej będziesz mógł poczuć, jak to jest być lekarzem rezydentem.
Lekarz rezydent ma przynajmniej w (odległej, ale jednak) perspektywie zauważalną podwyżkę po ukończeniu specjalizacji (a być może nawet otworzenie własnego gabinetu). A aplikant aplikacji sędziowskiej? Żurka ze swoim sprzeciwem i odrabianie stypendium jako asystent za 2,5 tysiąca przez kolejne lata...
 
Ostatnia edycja:
mmd01 napisał:
Lekarz rezydent ma przynajmniej w (odległej, ale jednak) perspektywie zauważalną podwyżkę po ukończeniu specjalizacji (a być może nawet otworzenie własnego gabinetu). A aplikant aplikacji sędziowskiej? Żurka ze swoim sprzeciwem i odrabianie stypendium jako asystent za 2,5 tysiąca przez kolejne lata...

Lekarz rezydent może też dorobić na dodatkowych dyżurach. Ty będziesz mógł co najwyżej zadzwonić do rodziców po przelew.
 
Mieszkanie plus jest w powijakach jak dotąd. Nie jest prawdą, że nie ma pieniędzy, bo na wysokie wynagrodzenie w różnych spółkach mają.Tak samo mają kasę na przyznawanie sobie wielotysięcznych nagród. Cięcia mogliby zacząć od siebie i swoich ludzi, a nie od innych. Wiem, że każda poprzednia władza robiła to samo, a nawet więcej, ale to nie jest usprawiedliwienie. No i skoro po niemal dekadzie, nie ma podniesienia stypendium nawet o złotówkę,a wręcz jest jego obniżenie, to znaczy, że nie jest dobrze. Sytuacja podobna jak u asystentów sędziego. U nas w kraju zresztą pokutuje przekonanie, że jak dasz zarobić człowiekowi przed trzydziestką godne pieniądze to będzie to miało demoralizujący wpływ.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra