Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

  • Autor wątku Autor wątku Cmada
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Czekanie jest okropne. To chyba najgorszy wyścig szczurów, jaki istnieje w Polsce. Wszyscy poświęcili kawał życia na przygotowania, a teraz wejdzie mniej niż połowa, a reszta z nas zostanie z niczym. Aha, przepraszam, ze wspomnieniami dwóch wycieczek do dawnej stolicy za ponad 1400 zł. Tak naprawdę prawie wszystkich z nas powinni przyjąć, bo różnice będą kilkupunkcikowe, a osoby, którym zabraknie jednego punktu.... Szkoda słów.
Również sądzę, że ok. 154-157 pkt będzie magicznym progiem. W sumie w kluczu najbardziej rozbroiło mnie uzasadnienie odpowiedzi na pyt. 4 z pierwszego zagadnienia z karnego. W tym szaleńczym pośpiechu może jedna, dwie osoby wpadły na to, aby uzasadniać to art. 389, odnosić go do post. przygotowawczego. A może jednak więcej osób? Ciekawe, czy podniesienie tej kwestii, ale wskazanie innej podstawy niż 389 da jeden lub dwa punkty.
 
Ostatnia edycja:
moim zdaniem przetasowania nastąpią głównie między przedziałem ludzi, którzy osiągneli 120 - 124 pkt w I etapie....
Jak rozmawiałem z ludźmi to większość czuła, że napisała na więcej niż 30, ale mniej niż 40, więć różnice w dole stawki będę minimalnee....

Druga kwestia jest taka, że ja w przypadku braku miejsc na sądówce, nie wskazuję opcji b aplikacji prokuratorskiej, bo po prostu nie chciałby tego zawodu wykonywać....
 
Prawie wszystkich Was powinni przyjąć? W każdym roku były osoby którym zabrakło do aplikacji jednego lub nawet pół punkta. Takie jest życie.Wasz rocznik i tak nie może narzekać bo nie dość ze przyjmą Was aż 280 ( drugi najliczniejszy nabór w historii) to jeszcze dostaniecie dodatki do stypendium, na które dla starszych roczników już zabrakło środków.
 
Martin0235 napisał:
Prawie wszystkich Was powinni przyjąć? W każdym roku były osoby którym zabrakło do aplikacji jednego lub nawet pół punkta. Takie jest życie.Wasz rocznik i tak nie może narzekać bo nie dość ze przyjmą Was aż 280 ( drugi najliczniejszy nabór w historii) to jeszcze dostaniecie dodatki do stypendium, na które dla starszych roczników już zabrakło środków.
Tak, takie życie, dlatego to najgorszy wyścig szczurów, bo prawie wszyscy z nas prezentują taki sam poziom i w zasadzie już tylko los decyduje.
 
Martin0235 nie zgadzam się z Tobą, co z tego że przyjmą 280 osób jak podchodzilo jakies 600 osób więcej niż np. w tamtym roku, a do tego do drugiego etapu podeszly osoby, które nie przekroczyły progu 120 pkt, co też zwiększyło konkurencję bo gdyby weszły osoby z 120+ to tylko chyba 80 czy 100 osób by odpadlo po drugim etapie. Zresztą co to jest 140 aplikantów, śmiech na sali.
 
W 7. roczniku było 150 na całej aplikacji ogólnej. Zawsze ktoś musi odpaść czy to na teście czy kazusie, więc nie wiem dlaczego IX rocznik miałby być uprzywilejowany, bo jak wspomniał Martin i tak już jest.

DonAlex, weź też proszę po uwagę, że na VIII roczniku było aż o 60 miejsc mniej niż teraz. Jeżeli policzysz ilość chętnych na miejsce to wyjdzie na to samo.
 
280 aplikantów to bardzo dużo. Co z tego, że w pierwszych latach AO było ich 300 skoro tylko 150 przechodziło dalej. Jesteście w świetnej sytuacji, bo kończąc aplikację macie gwarantowaną pracę za dobre pieniądze, nie musicie brać udziału w wyścigu szczurów jak wśród aplikantów AO, a poza tym dostaniecie wyższe stypendium od osób, które już od miesięcy walczą na ogólnej.
 
Wg mnie w ogole większość z Was wróży z fusów. Tak jak obserwuje nabory od kilku lat i rozmawiam ze znajomymi, w tym roku do Krakowa ruszyło bardzo wielu asystentow, aplikantów i ludzi juz ze zdanym egzaminem i wiele z nich pomyslnie przeszlo pierwszy etap z roznym wynikiem. Ich wyniki po tescie byly różne i bynajmniej nie odzwierciedlaja poziomu wiedzy, dlatego sądzę, ze na kazusach kazdy mial szanse. Ja sama uczylam się do testu od pazdziernika i dlatego zlapalam malo punktów. Niestety test to tylko pamieciowa i odrobina szczescia, na kazusach mozna sie juz jednak wykazac.
 
Asystentami straszą od paru ładnych lat. Nie ma się co napinać, to tylko forum.
 
Prawda jest taka, że tylko ci nas którzy napisali 130+ (o ile napisali cokolwiek na kazusach) mogą być stosunkowo pewni, że się dostaną. Bo na pewno nikt z nas nie wie w jaki sposób będą oceniać drugi etap i jak dobrze poszło innym. Ja np. powołałem zły przepis w czwartym pytaniu z admina, praktycznie nie napisałem żadnych błędów z przygotowawczego z karnego (przez czas ;p) i nie wskazałem co sąd powinien zrobić z zaginionym testamentem w cywilu - w każdym kazusie zatem jest u mnie jakiś błąd czy niedopatrzenie, ale mimo to liczę na około 35 punktów z 2 etapu i na miejsce na aplikacji (ze 121 punktami z testu).
 
Biorąc pod uwagę, że idziecie od razu na specjalistyczną i nie będzie odsiewu, jaki do tej pory był po ogólnej ( za wyjątkiem VII rocznika), to jest to bardzo duży nabór. Nigdy w historii szkoły nie było tylu miejsc na specjalistycznych. Nie da się wyśrubowac liczby miejsc do jakiejś ogromnej liczby bo szkoła tez ma ograniczone możliwości i logistyczne i finansowe.
 
I jesteście w rewelacyjnej sytuacji, bo będziecie pierwszym rocznikiem, który będzie łatał braki. Obecnie te braki się pogłębiają bo co to jest killkudziesięciu asesorów na prokuratorskiej i kilkudziesięciu na sędziowskiej w skali roku. Wystarczy to porównać z liczbą zwalnianych rocznie etatów. Nic tylko uczyć się.

Moim zdaniem 280 osób to i tak za dużo pod względem logistycznym. Obecnie na ogólnej jest 210 osób i niektóre grupy mają zajęcia w salach do tego średnio przystosowanych. Spora część osób będzie też musiała nocować gdzieś poza DA co mimo podwyżki ceny za dobę do 80 zł i tak pewnie okaże się niekorzystne finansowo. Kiedyś na AO było 300 osób ale chyba zrobiono w końcu 2 tury.
 
Ostatnia edycja:
Tak,w drugim roczniku AO miałą zjazdy rozbite na dwie tury, ale wtedy bylo to możliwe bo w szkole były tylko dwa roczniki. w pierwszym roczniku mieli wszyscy razem.
 
Ostatnia edycja:
Nie da rady rozbić IX rocznika na 2 tury zjazdów, może faktycznie jedna z aplikacji będzie prowadzona w innym mieście.
 
Ja sobie nie wyobrażam zjazdu dla 280 osób. Już teraz niektóre grupy zajmują fatalne sale. Komfort nauki będzie kiepski. Grupy będą pewnie max 20 osób (choć i to już dużo) a zatem takich grup będzie aż 14.
 
Pewnie zjazdy będą razem. Na specjalistycznych macie o tyle fajniej, że nie będziecie musieli walczyć o oceny, ważne aby zdać. U nas pewnie też wszyscy przejdą, bo braki wciąż są duże, a nas ubywa. Jednak trzeba być ostrożnym - sprawdziany są trudne (sami wykładowcy mówią, że szkoła to popiera), a stypendium się zwraca.

Mimo wszystko uważam, że rezygnacja z ogólnej nie jest najlepszym pomysłem. My mieliśmy szansę zapoznać się z funkcjonowaniem sądów i prokuratur, ucząc się pisania decyzji procesowych z obu "działek". To może być nieocenione w razie przejścia z zawodu do zawodu.
 
bbaarr napisał:
Prawda jest taka, że tylko ci nas którzy napisali 130+ (o ile napisali cokolwiek na kazusach) mogą być stosunkowo pewni, że się dostaną. Bo na pewno nikt z nas nie wie w jaki sposób będą oceniać drugi etap i jak dobrze poszło innym. Ja np. powołałem zły przepis w czwartym pytaniu z admina, praktycznie nie napisałem żadnych błędów z przygotowawczego z karnego (przez czas ;p) i nie wskazałem co sąd powinien zrobić z zaginionym testamentem w cywilu - w każdym kazusie zatem jest u mnie jakiś błąd czy niedopatrzenie, ale mimo to liczę na około 35 punktów z 2 etapu i na miejsce na aplikacji (ze 121 punktami z testu).

Hehe :) Mam bardzo podobną sytuację :) Tyle, że trochę bardziej krytycznie oceniłam moją pracę pisemną :)
 
mmatcz napisał:
Hehe :) Mam bardzo podobną sytuację :) Tyle, że trochę bardziej krytycznie oceniłam moją pracę pisemną :)

do rozdania jest aż 75 punktów, 35 to i tak mniej niż połowa, nie ma co być przesadnie skromnym :D
 
bbaarr napisał:
do rozdania jest aż 75 punktów, 35 to i tak mniej niż połowa, nie ma co być przesadnie skromnym :D

Prawda, jednak lepiej obstawiać czarne, lepiej być pozytywnie zaskoczonym niż się rozczarować :) Ja nie liczę na cud. Również, jak Ty, nie mam zapasu pkt z testu, po prostu nie potrafię się uczyć na pamięć. Różnie jednak w życiu bywa, pozostaje czekać :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra