Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

  • Autor wątku Autor wątku Cmada
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
89Dominika napisał:
Widzę, że przeanalizowaliście dokładnie mój życiorys. ;) Zdarzyło się mi się już raz mieć 139 pkt i nie dostać się do kssip, a teraz raczej poszło mi jeszcze zabawniej na kazusach. A do ich sposobu sprawdzania (jak tu ująłeś) jakoś na wstępniakach do kssip nie mam szczęścia. Widać w todze z niebieskimi dodatkami mi bardziej do twarzy. :) I jak coś to mam 134 pkt. :)

To poprzednim razem,kiedy nie poszły Ci kazusy, ile mniej więcej odpowiedzi, kazusów miałaś w zgodzie z kluczem?
 
To wszystko przez to nieznośne oczekwianie na wyniki 😕 nie miałam intencji grillowania 😊 tak tylko orientacyjnie pytam
 
Anna9000 napisał:
To wszystko przez to nieznośne oczekwianie na wyniki 😕 nie miałam intencji grillowania 😊 tak tylko orientacyjnie pytam

To za karę jutro dzwonisz do KSSIP i dajesz info na forum, czy coś wiadomo.
 
burgundczyk napisał:
To za karę jutro dzwonisz do KSSIP i dajesz info na forum, czy coś wiadomo.

Ta,i usłyszę pewnie "proszę śledzić stronę kssip"... 😉
 
Wszystkim oczekującym na wyniki zalecam cierpliwość. Nie ma sensu dzwonić, bo wyniki pojawiają się zawsze po spotkaniu komisji i podpisaniu protokołu. Skoro taki termin wyznaczono na 8 stycznia, to w tym dniu zapewne się pojawią. Dzwonienie w niczym nie pomaga, zapewniam. Poza tym, im wyniki później tym lepiej. Świadczy to o staranności i fachowości. W tym roku jest konkurencja, ponad połowa osób odpadnie, i wielu osobom zabraknie 0.5 czy 1,0 pkt. To tym bardziej ważne, aby prace były sprawdzone maksymalnie dokładnie. Każda osoba z komisji ma aż 107 prac do poprawy, po 8-10 stron pisane ręcznie każda, co tym bardziej wydłuża czas sprawdzania. Na początku aplikacji w latach 2009-2010 było w II etapie nawet 1000 osób (wtedy nie było kryterium "dwukrotności" a limit do II etapu wynosił 100 pkt) i wyniki były zawsze 30. dnia po II etapie, czyli zgodnie z instrukcją. Termin 30-dniowy to niby termin instrukcyjny, ale zawsze przestrzegany, nie mówiąc że wyniki w latach ubiegłych były nawet po 2 tygodniach, choć przy mniejszej liczbie prac. Także termin 8 stycznia jest jak najbardziej optymalny.
 
kryspin2 napisał:
Wszystkim oczekującym na wyniki zalecam cierpliwość. Nie ma sensu dzwonić, bo wyniki pojawiają się zawsze po spotkaniu komisji i podpisaniu protokołu. Skoro taki termin wyznaczono na 8 stycznia, to w tym dniu zapewne się pojawią. Dzwonienie w niczym nie pomaga, zapewniam. Poza tym, im wyniki później tym lepiej. Świadczy to o staranności i fachowości. W tym roku jest konkurencja, ponad połowa osób odpadnie, i wielu osobom zabraknie 0.5 czy 1,0 pkt. To tym bardziej ważne, aby prace były sprawdzone maksymalnie dokładnie. Każda osoba z komisji ma aż 107 prac do poprawy, po 8-10 stron pisane ręcznie każda, co tym bardziej wydłuża czas sprawdzania. Na początku aplikacji w latach 2009-2010 było w II etapie nawet 1000 osób (wtedy nie było kryterium "dwukrotności" a limit do II etapu wynosił 100 pkt) i wyniki były zawsze 30. dnia po II etapie, czyli zgodnie z instrukcją. Termin 30-dniowy to niby termin instrukcyjny, ale zawsze przestrzegany, nie mówiąc że wyniki w latach ubiegłych były nawet po 2 tygodniach, choć przy mniejszej liczbie prac. Także termin 8 stycznia jest jak najbardziej optymalny.

Zakładam, że jedną pracę sprawdza się max. ok. godziny. Tak liczmy. Czyli 107 h na członka komisji jak piszesz. Dzień pracy trwa dla pracownika 8h (dla sędziego i prokuratura jest zależny od wymiaru pracy) ergo wychodzi circa 13 i pół dnia. Odejmując święta, soboty i niedziele wyniki powinny być 2 stycznia po południu.
 
Tyle, że w sumie sobota nie jest dniem wolnym od pracy według Kodeksu pracy wiec wyniki powinny być 27 grudnia po południu. Ale podkreślam: tu chyba jest jakaś umowa o dzieło?
 
Tentigo napisał:
Zakładam, że jedną pracę sprawdza się max. ok. godziny. Tak liczmy. Czyli 107 h na członka komisji jak piszesz. Dzień pracy trwa dla pracownika 8h (dla sędziego i prokuratura jest zależny od wymiaru pracy) ergo wychodzi circa 13 i pół dnia. Odejmując święta, soboty i niedziele wyniki powinny być 2 stycznia po południu.
Nie idź w taki tok rozumowania.
 
Niektórych to naprawdę ciężko rozczytać, więc ta godzina to zdecydowanie za mało.
 
No i po co mają się spotykać wszyscy członkowie komisji razem w jednym miejscu, żeby złożyć podpis na tej samej kartce papieru? Przecież mamy nowelizację KC i formę dokumentową...
 
Dla mnie jest tylko niezrozumiałe to, że jeśli ogłoszą 8 stycznia to równie dobrze daliby radę ogłosić 5 stycznia, proste, tym bardziej że 6 to święto i raczej wtedy nikt już prac nie będzie sprawdzał.
 
DonAlex napisał:
Niektórych to naprawdę ciężko rozczytać, więc ta godzina to zdecydowanie za mało.

„Części nieczytelne będą pomijane” - w którymś komunikacie to było
 
Tentigo napisał:
„Części nieczytelne będą pomijane” - w którymś komunikacie to było

Czyli Ty jesteś w tej grupie ludzi co pięknie i bardzo wyraźnie napisała ok. 10 stron tekstu(merytorycznie), w tak krótkim czasie? Szacunek.
 
DonAlex napisał:
Czyli Ty jesteś w tej grupie ludzi co pięknie i bardzo wyraźnie napisała ok. 10 stron tekstu(merytorycznie), w tak krótkim czasie? Szacunek.

Tego nie napisałem, przytaczam wyciąg z komunikatu Przewodniczacego Komisji Konkursowej. Pacta sunt servanda...
 
W porządku, to właśnie tego Ci życzę :) Niech akurat przy Twojej pracy będą tak mocno szczegółowi jak tego wymagasz. Ja jednak liczę na wyrozumiałość.
 
Poza tym inne podejście byłoby nieuczciwe. Myśle, że nasze pokolenie nie ma w nawyku „pisać ręcznie” - mi charakter pisma oceniali tylko w podstawówce. Potem nawet wypracowania na polski pisało się na klawiaturze i drukowało. Albo-albo. Pisałem wyraźnie, wolno, gdybym stawiał „szlaczki” napisałbym 2 x więcej. „Szlaczki” wg. komunikatu komisji powinny być pomijane przez Komisję
 
DonAlex napisał:
W porządku, to właśnie tego Ci życzę :) Niech akurat przy Twojej pracy będą tak mocno szczegółowi jak tego wymagasz. Ja jednak liczę na wyrozumiałość.

W tym momencie to by się rozbijało o to - kto posłuchał komunikatów na stronie KSSIP i instrukcji przewodniczącego przed egzaminem, a kto to olał - „niech sobie radzą i rozczytują” - i kto wygra. Ja piszę bardzo niewyraźnie - stawianie wyraźnych liter (prawie, że pismo techniczne) pochłonęło mi dużo czasu. Ale zastosowałem się do zasad. Wiec byłbym oburzony, gdyby się okazało, że zmienia się reguły nawet nie w trakcie gry, ale przy rozstrzygnięciu...
 
Chciałbyś wygrać konkurs bo ładnie pisałeś, a nie dlatego że masz wysoką wiedzę ? Będzie dobrze, już się nie frustruj :) W moim mniemaniu nieuczciwym byłoby dyskwalifikowanie osoby, która wykazała się wiedzą, a ma brzydki charakter pisma, wole sędziego, który coś tam bazgrze, ale ma wiedzę niż głupka z ładnym pismem. Tym bardziej, że na egzaminie nie ma warunków do starannego pisma.

Ps. Widzisz każdy ma inną taktykę na zdanie egzaminu, a nie wiemy jak sprawdzający do tego podejdą(Ty np. poświęciłeś czas na ładne pismo, ktoś inny poświęcił czas na jak najpełniejsze rozwiązywanie kazusów). Do tego nasze zdanie chyba nie ma wielkiego wpływu na nich.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra