Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. IV

  • Autor wątku Autor wątku burgundczyk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

beauti_decayed napisał:
Nie robi Ci różnicy kilka dni więcej stresu?

Mi teraz już nie. Wczoraj gdy byłem poniżej kreski to było rozgoryczenie. Rano też zadzwoniłem do szkoły i zgłosiłem ten problem. Jeszcze w trakcie dnia interesowałem się wynikami i pisałem na forum.
Zrobiłem sobie kilka godzin przerwy i przemyślałem to. Mam pracę lepiej płatną niż aplikacja. Jestem na kierowniczym stanowisku i do końca tego roku mam pewną pracę. W tym roku po raz pierwszy startowałem do KSSiP-U i się dostałem na 2 etap. Kazusy wydaje mi się, że też mi koszmarnie nie poszły. W tym roku będzie kolejny nabór, więc już mam przewagę nad sporą ilością startujących.

W sumie czym się mam przejmować. W tym momencie właściwie jest mi wszysto jedno czy się dostane z nowej listy.
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

Neon wiem co na ten temat myślisz :) tak jak mówiłam ta praca wcale nie jest tak różowa jak się wydaje a niektórzy sędziowie traktują cię jak poldebila :( No i szanse na wygranie konkursu na sr są zerowe w mojej ocenie :)
 
..Daniel.. napisał:
Mi teraz już nie. Wczoraj gdy byłem poniżej kreski to było rozgoryczenie. Rano też zadzwoniłem do szkoły i zgłosiłem ten problem. Jeszcze w trakcie dnia interesowałem się wynikami i pisałem na forum.
Zrobiłem sobie kilka godzin przerwy i przemyślałem to. Mam pracę lepiej płatną niż aplikacja. Jestem na kierowniczym stanowisku i do końca tego roku mam pewną pracę. W tym roku po raz pierwszy startowałem do KSSiP-U i się dostałem na 2 etap. Kazusy wydaje mi się, że też mi koszmarnie nie poszły. W tym roku będzie kolejny nabór, więc już mam przewagę nad sporą ilością startujących.

W sumie czym się mam przejmować. W tym momencie właściwie jest mi wszysto jedno czy się dostane z nowej listy.

Ale są osoby którym nie jest wszystko jedno.
 
noviha napisał:
Neon wiem co na ten temat myślisz :) tak jak mówiłam ta praca wcale nie jest tak różowa jak się wydaje a niektórzy sędziowie traktują cię jak poldebila :( No i szanse na wygranie konkursu na sr są zerowe w mojej ocenie :)

Wszyscy już wiedzą, co Neon o tym myśli. :D
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

noviha napisał:
Neon wiem co na ten temat myślisz :) tak jak mówiłam ta praca wcale nie jest tak różowa jak się wydaje a niektórzy sędziowie traktują cię jak poldebila :( No i szanse na wygranie konkursu na sr są zerowe w mojej ocenie :)

To akurat świadczy o nich samych. Mając posadę referendarza w pobliżu miejsca zamieszkania od razu bym zrezygnował z obecnej aplikacji.
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

co ja myślę, to już jest kwestia mojego podejścia do życia ;) nie mam aspiracji, żeby zostać sędzią SN, a rozwój zawodowy przez aplikację traktuję jedynie w kategoriach zdobycia zawodu, który zapewni mi stabilizację finansową w życiu i umożliwi zajęcie się rodziną i szeroko pojętym relaksem :D nie jestem typem człowieka, który zamęczy się dla kariery. Aplikacja sędziowska z moim podejściem robienia wszystkiego jak najlepiej skończyłaby się tym, że siedziałbym po nocach i studiował komentarze i orzecznictwo, a tego wolałbym uniknąć. Dlatego, przynajmniej w moim przypadku najlepszym rozwiązaniem jest prokuratorska. Gdybym miał jednak możliwość odejścia na referendarza poważnie bym to rozważył i ostatecznie pewnie wziął tą posadkę :D tak jak mówię, kwestia podejścia do życia i doświadczenia życiowego, które jakieś tam już mam ;)
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

noviha napisał:
Może dla ciebie nie robi to różnicy, dla mnie i mojego sądu to jest ogromna różnica :( w moim wypadku prezes musi jak najszybciej zwrócić się do ministra o zwrot etatu referendarskiego, potem jest czas dla innych ref na zgłoszenie wniosku o przeniesienie i dopiero rozpisać konkurs :/ a liczba akt rośnie :(

A ja właśnie podziwiam jej zapał i determinację, w życiu warto kierować się tym co się chce w nim robić i nieważne jest jaką drogą chce to zrobić czy poprzez konkursy czy kssip i w jakim jest się wieku. Najgorsi są ci co siedzą i narzekają na swoją pracę a nic z tym nie robią albo idą na łatwiznę i to samo próbują narzucić innym, którzy mają jeszcze zapał i chęci.
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

Na darmo pytać, ale czy ktoś po południu się dodzwonił i ma wiadomości o tym, czy lista będzie dziś?
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

pewne zdarzenia w życiu weryfikują ambicje zawodowe ;) jak urodzi Ci się dzieciak to zobaczysz co w życiu jest najważniejsze, na pewno nie jest to dopchanie się do stołka, który daje dużo kasy, a jednocześnie absorbuje większość Twojego czasu... takie rzeczy jednak zazwyczaj docierają do ludzi za późno
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

Neon ja jestem matka, także wiem ze istotna jest stabilizacja finansowa :) tu cię rozumiem i popieram ale sfrustrowana matka to nic dobrego i zły przykład dla dziecka. To moje marzenie i uważam ze będę świetnym sędzia a przy okazji dobrym przykładem dla córki :)
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

neon777 napisał:
pewne zdarzenia w życiu weryfikują ambicje zawodowe ;) jak urodzi Ci się dzieciak to zobaczysz co w życiu jest najważniejsze, na pewno nie jest to dopchanie się do stołka, który daje dużo kasy, a jednocześnie absorbuje większość Twojego czasu... takie rzeczy jednak zazwyczaj docierają do ludzi za późno

Dzisiaj usłyszałem idealne podsumowanie takich ludzi od sędziego, który doświadczeniem i wiedzą zjadłby nas wszystkich razem wziętych.

"Pieniądze pieniędzmi, kariera karierą, a twarz ma się jedną"
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

noviha napisał:
Neon ja jestem matka, także wiem ze istotna jest stabilizacja finansowa :) tu cię rozumiem i popieram ale sfrustrowana matka to nic dobrego i zły przykład dla dziecka. To moje marzenie i uważam ze będę świetnym sędzia a przy okazji dobrym przykładem dla córki :)

w takim razie życzę, aby wszystkie Twoje plany się zrealizowały i córka była dumna z mamy ;)
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

Według dzisiejszego komunikatu po dzisiejszym posiedzeniu wydany zostanie komunikat komisji. Ja liczę że to będzie lista. Pewnie już nikt się nie dodzwonił popołudniu do kssip :/
 
neon777 napisał:
zastanów się jeszcze czy faktycznie warto rezygnować ze stanowiska referendarza na rzecz niezbyt pewnej aplikacji sędziowskiej. Wielu aplikantów byłoby gotowych zrezygnować z aplikacji, żeby zająć stołek referendarski. Poza tym jeśli Twoim marzeniem jest toga sędziowska, możesz z pozycji referendarza zdać egzamin sędziowski i dostać etat sędziowski z konkursu :/ nie to, żebym Cię zniechęcał do aplikacji, ale moim zdaniem to raczej niezbyt mądra decyzja

To mądrą decyzją. Zdanie egzaminu z pozycji asa i Refa to kosmos a na koniec krs marudzi ze nie bo ...nie ma aplikacji.... kandydat po aplikacji sędziowskiej i egzaminie sędziowskiej ma największe szanse chociaż wiadomo że 100 procent pewności nie będzie nigdy
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

Suzie2711 napisał:
To mądrą decyzją. Zdanie egzaminu z pozycji asa i Refa to kosmos a na koniec krs marudzi ze nie bo ...nie ma aplikacji.... kandydat po aplikacji sędziowskiej i egzaminie sędziowskiej ma największe szanse chociaż wiadomo że 100 procent pewności nie będzie nigdy

Największe szanse....tylko na co? Jakoś przez ostatnie lata te "największe szanse" nic nie znaczyły.
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

Z aplikantów AS niektórzy startowali już w 3 konkursach - bezskutecznie. Od 2015 bodajże roku można startować tylko w 1 konkursie, który trwa mniej więcej rok, a czasem i więcej. Tym oto sposobem można startować do emerytury (tej asystenckiej oczywiście(.
 
RE: Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. III

Na pewno aplikant aplikacji sędziowskiej na chwilę obecną nie ma żadnej pewności, że wyląduje na asesurze, a potem z urzędu dostanie stanowisko sędziego, co w przypadku aplikanta prokuratorskiego jest niemal pewne. W ogóle temat modelu dojścia do zawodu sędziego jest gorący wśród polityków, sędziów, teoretyków prawa. Ta kwestia stała się orężem walki politycznej i prędzej czy później ktoś się do tego przyczepi. Być może za 5-10 lat faktycznie nie dojdzie do żadnych zmian, nadal będzie asesura sędziowska i etat sędziego dla kssipowców, ale tutaj cały czas poruszamy się w sferze nadziei. Ja osobiście będąc referendarzem nie zdecydowałbym się obniżyć swoich zarobków o ponad połowę, męczyć się trzy lata zdając kilkadziesiąt sprawdzianów i potem egzamin sędziowski, następnie liczył się z ewentualną przeprowadzką daleko od miejsca zamieszkania celem objęcia asesury i dalej w dalszych latach zapierdzielał w referacie, który liczy po kilkaset spraw :/ Na swój sposób podziwiam jednak ludzi, którzy się na to decydują i życzę im jak najlepiej.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra