Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. IV

  • Autor wątku Autor wątku burgundczyk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Irinka napisał:
W sprawie zaświadczeń ma być informacja wyjaśniająca na stronie kssipu

Ciekawe kiedy i czy ma to wpływ na bieg terminów do jego złożenia i złożenia wniosku o przyjęcie.
 
Cmada napisał:
Ciekawe kiedy i czy ma to wpływ na bieg terminów do jego złożenia i złożenia wniosku o przyjęcie.

To nie ma wpływu. Jedynie powinni przedłużyć termin o 1 dzień w związku z utratą mocy listy kwalik z 8.01, a opublikowaniem nowej wczoraj. Ale póki co cisza.
 
Z rozmowy z Panią z KSSIP wynika, że termin będzie przesunięty do 23 stycznia, wszystko będzie w komunikacie
 
Przeczytałam komunikat, ale zastanawiam się czy jeśli mam zaświadczenia o zdolności do wykonywania obowiązków sędziego a będę się ubiegać o dostanie się na aplikację prokuratorską to moje zaświadczenie wystarczy. Ktoś ma podobną sytuację, jakie jest wasze zdanie?
 
Czyli dobrze rozumiem, jeśli ktoś ma zaświadczenie wg starej formuły uprawniające do wykonywania zawodu sędziego to jest w porządku?
 
Teoretycznie powinno, bo przecież przepisy dot. zaświadczeń sędziowskich stosujemy odpowiednio dla prokuratorów. Ale jak wezmą to literalnie i przyczepią się braku formułki o prokuratorze, to może być problem.

Btw. ja mam wszystko co możliwe na swoim psychologicznym: sędzia/prok/ aplikant sędziowski/prokuratorski. :D
 
Grizabella napisał:
Przeczytałam komunikat, ale zastanawiam się czy jeśli mam zaświadczenia o zdolności do wykonywania obowiązków sędziego a będę się ubiegać o dostanie się na aplikację prokuratorską to moje zaświadczenie wystarczy. Ktoś ma podobną sytuację, jakie jest wasze zdanie?

Ja mam identyczną sytuację.
 
A ja wychodzę z założenia, ze biorąc pod uwagę jazdę jaka była w związku z powołaniem asesorów sądowych to dobrze zrobić te badania na świeżo. To nie są aż tak ogromne pieniądze żeby potem się zastanawiać czy aby na pewno to są dobre dokumenty i mnie wpiszą na listę :)
 
noviha napisał:
A ja wychodzę z założenia, ze biorąc pod uwagę jazdę jaka była w związku z powołaniem asesorów sądowych to dobrze zrobić te badania na świeżo. To nie są aż tak ogromne pieniądze żeby potem się zastanawiać czy aby na pewno to są dobre dokumenty i mnie wpiszą na listę :)

Zależy gdzie, bo u mnie komplet tych badań wynosi prawie 400 zł ;)
 
Polecam zadzwonić do lekarzy/psychologów, którzy wystawili Wam zaświadczenie przed egzaminem. Psycholog wypisał zaświadczenie od ręki i nie wziął żadnych pieniędzy. Do lekarza idę w piątek i wydrukuje sobie ten komunikat, bo panie pielęgniarki znowu zaczęły "szkoła swoje, a my mamy swoje przepisy" :lol:

Zamierzacie składać zgodę na doręczenia elektroniczne?
 
Wolę elektronicznie niż latać na pocztę za każdym razem gdy nikogo nie ma w domu.
 
Jak wyglądają praktyki w sądzie apelacyjnym? Jak czesto one się odbywają ? Mój sąd apelacyjny jest oddalony około 300km ode mnie więc troche nie usmiecha mi sie czeste jezdzenie do niego ;)
 
anthony93 napisał:
Jak wyglądają praktyki w sądzie apelacyjnym? Jak czesto one się odbywają ? Mój sąd apelacyjny jest oddalony około 300km ode mnie więc troche nie usmiecha mi sie czeste jezdzenie do niego ;)

Z tego co wiem,jak dotąd, były przede wszystkim w SR i czasem tylko w SO (wydział odwoławczy np.). Wątpie by były w SA, a jeśli to jakoś jednorazowo pewnie.
 
anthony93 napisał:
Jak wyglądają praktyki w sądzie apelacyjnym? Jak czesto one się odbywają ? Mój sąd apelacyjny jest oddalony około 300km ode mnie więc troche nie usmiecha mi sie czeste jezdzenie do niego ;)

Praktyki w SA dotychczas były praktycznie na samym końcu aplikacji i niedługie. Teraz tworzy się nowy program aplikacji, ale podejrzewam, że proporcje będą podobne.
 
tytuł artykułu wskazuje, że problem był jedynie na aplikacji sędziowskiej :D pewnie dlatego ze prokuratorska już dawno na straconej pozycji albo lepiej było napisać że sędziowska bo wiadomo lepiej brzmi :D
 
Skandal po konkursie na aplikację sędziowską. Źle policzono punkty

Komisja konkursowa decydująca o przyjęciu na aplikacje sędziowską i prokuratorską anulowała listę zakwalifikowanych osób i ogłosiła nową. Część kandydatów jednego dnia była wśród zakwalifikowanych, kolejnego dnia już ich nie było.

Kroniką dramatu, który rozegrał się w ostatnich dniach, stało się Forum Młodych Prawników założone na internetowym Forum Prawnym. W poniedziałek zaroiło się tam od podobnych do siebie komentarzy: „skandal”, „wstyd”, „żenada”, „kompromitacja”, „organizacja konkursu powala na kolana”. Pisały je osoby, które wzięły udział w naborze na aplikacje w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie. Po ubiegłorocznej reformie PiS szkolenie w KSSiP jest podstawową drogą dojścia do zawodu sędziego.

Dwa tysiące chętnych, 280 miejsc
Jesienią po raz pierwszy zorganizowano – według nowych zasad – nabór na aplikacje sędziowską i prokuratorską. Do konkursu przystąpiło ponad 2 tys. prawników, blisko 600 udało się przejść przez dwa etapy rekrutacji. Miejsc na obu aplikacjach było tylko 280.

W poniedziałek powołana przez ministra sprawiedliwości komisja konkursowa ogłosiła wyniki naboru. Szybko okazało się, że liczby punktów uzyskane w poszczególnych etapach nie zgadzają się ze zsumowanymi wynikami.

"Zabrali mi punkty. Ale będzie afera"
"Powinnam być na szczycie listy, a jestem pod progiem. Zabrali mi punkty i poleciałam 200 miejsc w dół. Ale będzie afera. Nie wybaczę im tego” – pisała na forum prawniczka o nicku Cosmopolitan.

Takich osób było więcej. Miłosz poleciał o 140 miejsc w dół. Martin spadł o 400 pozycji. „Ja mam dobrze zliczone punkty, ale moja koleżanka się nie dostała, a powinna się dostać” – informował Neon.

We wtorek w KSSiP rozdzwoniły się telefony od kandydatów. Skrzynkę mailową zasypały skargi. Kandydaci relacjonowali, że „spanikowane panie” w sekretariacie zawiadomiły sekretarza komisji konkursowej i dyrektora szkoły.

„Pani powiedziała, że mają już około stu zgłoszeń, do siedziby jedzie dyrektor i informatyk, doszli do tego, że błąd jest w pliku z Excela” – relacjonowali.

Skąd błędy w wynikach naboru? – zapytaliśmy rzecznika KSSiP. Prokurator Mateusz Martyniuk odpowiedział, że komisja konkursowa działa niezależnie od szkoły, i odesłał do jej komunikatu. Wynika z niego, że we wtorek komisja ponownie przeanalizowała listę. Doszła do wniosku, że w wynikach z poszczególnych etapów konkursu nie ma błędów, pojawiły się jednak po zsumowaniu wyników na liście kwalifikującej.

Jest nowa lista przyjętych
„Błędy miały charakter techniczny i polegały na nieprawidłowym sortowaniu w systemie informatycznym wyników z pierwszego etapu konkursu osiągniętych przez 31 kandydatów, których nazwiska się powtarzały” – poinformowała komisja. We wtorek anulowała pierwszą listę kwalifikującą i sporządziła drugą.

„201 miejsc w górę. Pierwsza setka i wymarzona aplikacja prokuratorska” – cieszy się Coleilee. „Awans o 71 miejsc, choć ten stres nie był tego wart” – dodaje Panna Tamida.
 
Wyjątkowo inteligentne komentarze pod tym artykułem wskazują jednoznacznie, że wszyscy którzy się dostali są sługusami ministra i rządzącej partii, a cała rekrutacja to przygrywka przed fałszowaniem wyborów. Jak się czujecie w roli "Misiewiczów"? Przecież niemożliwe jest, żeby dostał się ktoś nie po linii partyjnej, a dzięki wielu miesiącom zarwanych nocy i dni nad książkami, prawda? :D
Bardzo czarno-biała wizja świata, czasem wręcz zazdroszczę ludziom, dla których mechanizmy rządzące światem są tak proste, a miejsca na wątpliwości i umiar nie ma, wtedy nie trzeba się zbytnio wysilać, by cokolwiek w życiu zrozumieć.
 
Jeden artykuł w gazecie wystarczy żeby ku tym forum zaczęli zmierzać ludzie którzy w internecie szukają nowych pól walki politycznej...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra