Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. IV

  • Autor wątku Autor wątku burgundczyk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
ania7071 napisał:
Ogólnie piszecie, że nie rozwiązujecie umów, dopóki nie będzie ostatecznej listy... Coś może się jeszcze Waszym zdaniem zmienić czy chodzi o osoby, z miejsc 310+... Tak się składa, że ja kilka dni temu napisałam wypowiedzenie, bo jeśli z dokumentami mam wszystko ok i jestem w pierwszej setce to uznałam, ze już nic się nie zmieni, ale po Waszych komentarzach zaczęłam mieć małe wątpliwości...

Ja też jestem w pierwszej setce i podpisałam już rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Wyszłam z założenia, że skoro jestem wysoko na liście kwalifikacyjnej i złożyłam poprawny wniosek o wpis to raczej pewne, że będę na ostatecznej liście aplikantów.
 
100 % pewności będzie dopiero wtedy, gdy ogłoszą listy i prześlą decyzje. Także czekam z rozwiązaniem, bo po tych wszystkich formalnych przeszkodach typu "w zaśw. brakuje dopisku: albo p-tora", błędach organizacyjnych, które tyle horroru wielu ludziom sprawiły itd. pełnego świętego spokoju jeszcze nie ma.
Może ktoś odważnie już dzwonił i zapytał, kiedy można się spodziewać ostatecznych list?
 
Ostatnia edycja:
A co jeśli nie będzie miejsc w sądach (prokuraturach), które wpisało się we wniosku? Przydzielają do innego, gdzie jest miejsce czy w danym sądzie będzie tyle miejsc, ile było chętnych zgodnie ze złożonymi deklaracjami?
 
Ja rozwiązałam stosunek pracy za porozumieniem stron po ogłoszeniu uzupełnionej listy kwalifikacyjnej. Nie wyobrażam sobie sytuacji w której oświadczam pracodawcy ze odchodzę 3 tygodnie wcześniej mając 3 miesięczne wypowiedzenie, a to wszystko przez wzgląd na dobre relacje z ludzmi z którymi pracuje i w ogóle szeroko pojęty szacunek do moich przełożonych. Nie wiem zresztą kto po znalezieniu się na liście kwalifikacyjnej - tej uzupełnionej i złożeniu wymaganych dokumentów, bez wzywania do uzupelnienia braków i jak w moim przypadku potwierdzeniem prawidłowego ich złożenia przez kssip dalej nie informuje pracodawcy o fakcie rezygnacji z pracy. Być może ma coś nabazgrane w KRK :D Tak czy inaczej odporność na stres się przydaje.
 
Problem mają osoby 155+, które zadeklarowały jedną aplikacje (w moim przekonaniu takich osób będzie garstka) i osoby 310+. Szczególnie te osoby 310+ mają problem, bo z jednej strony się niedostały, a z drugiej strony mają szanse się dostać (taką analizę przeprowadził mmd1). I jak ostateczna lista przyjętych będzie np około połowy lutego, to niektórym z tej grupy co się dostaną nie tak łatwo będzie rozwiązać stosunek pracy.
 
ania7071 napisał:
A co jeśli nie będzie miejsc w sądach (prokuraturach), które wpisało się we wniosku? Przydzielają do innego, gdzie jest miejsce czy w danym sądzie będzie tyle miejsc, ile było chętnych zgodnie ze złożonymi deklaracjami?

Takie sytuacje raczej się nie zdarzają. A jeśli chodzi o duże miasta, gdzie jest kilka sądów rejonowych, to koordynator w razie potrzeby rozdzieli aplikantów po tych sądach.
 
jazz_ napisał:
Ja rozwiązałam stosunek pracy za porozumieniem stron po ogłoszeniu uzupełnionej listy kwalifikacyjnej. Nie wyobrażam sobie sytuacji w której oświadczam pracodawcy ze odchodzę 3 tygodnie wcześniej mając 3 miesięczne wypowiedzenie, a to wszystko przez wzgląd na dobre relacje z ludzmi z którymi pracuje i w ogóle szeroko pojęty szacunek do moich przełożonych. Nie wiem zresztą kto po znalezieniu się na liście kwalifikacyjnej - tej uzupełnionej i złożeniu wymaganych dokumentów, bez wzywania do uzupelnienia braków i jak w moim przypadku potwierdzeniem prawidłowego ich złożenia przez kssip dalej nie informuje pracodawcy o fakcie rezygnacji z pracy. Być może ma coś nabazgrane w KRK :D Tak czy inaczej odporność na stres się przydaje.

No właśnie, też miałam przede wszystkim na uwadze bardzo dobre relacje w mojej dotychczasowej pracy i fakt, że u mnie procedura rekrutacji nowej osoby trwa sporo czasu. Fakt, 100 % pewność będzie po ogłoszeniu list przez kssip, ale nie wiem, co musiałby się wydarzyć, aby coś zmieniło się na tym końcowym etapie.
 
panipedagog napisał:
Takie sytuacje raczej się nie zdarzają. A jeśli chodzi o duże miasta, gdzie jest kilka sądów rejonowych, to koordynator w razie potrzeby rozdzieli aplikantów po tych sądach.

A w praktyce ile max. aplikantów w jednej jednostce/wydziale się zdarza? Więcej niż 2-3? Jeszcze są roczniki wyżej oprócz nas.
 
Ktoś ma numer telefonu do Kssip pod który można się aktualnie dodzwonić po informacje w sprawie aplikacji? Próbowałem na dwa z zakładki konkursu i na ten, z którego do mnie dzwonili ostatnio i nikt nie odbiera :/
 
Cmada napisał:
Ktoś ma numer telefonu do Kssip pod który można się aktualnie dodzwonić po informacje w sprawie aplikacji? Próbowałem na dwa z zakładki konkursu i na ten, z którego do mnie dzwonili ostatnio i nikt nie odbiera :/

Na str.kssip jest nr i mail do prok.Anny Filipek-Woźniak, ona się zajmuje naszymi wnioskami o przyjęcie na aplikację. Tam spróbuj,12/617 96 72
 
Ostatnia edycja:
Anna9000 napisał:
Na str.kssip jest nr i mail do prok.Anny Filipek-Woźniak, ona się zajmuje naszymi wnioskami o przyjęcie na aplikację. Tam spróbuj,12/617 96 72

Próbowałem wczoraj i dziś.
 
Cmada napisał:
Próbowałem wczoraj i dziś.

Ja dzwoniłam na numer podany na stronie naboru 2017, i mówili, że nadal uzupełniają braki. Są też osoby, które nie wybrały e-mailowego trybu wzywania do uzupełnienia braków, dlatego kazali "uzbroić się w cierpliwość".
 
No to jeśli to coś ważnego, próbowałabym dzwonić na inne nr do biur,sekr. na stronie kssip, albo pozostaje czekać na listę
 
BelleAurelie napisał:
Są też osoby, które nie wybrały e-mailowego trybu wzywania do uzupełnienia braków, dlatego kazali "uzbroić się w cierpliwość".


:rolleyes: publikacja list to raczej połowa lutego.
 
Ostatnia edycja:
BelleAurelie napisał:
Ja dzwoniłam na numer podany na stronie naboru 2017, i mówili, że nadal uzupełniają braki. Są też osoby, które nie wybrały e-mailowego trybu wzywania do uzupełnienia braków, dlatego kazali "uzbroić się w cierpliwość".

Też dzwoniłem na oba, z tym samym skutkiem. Ja właśnie chciałem się upewnić czy po usunięciu braków wszystko jest w porządku.
 
Cmada napisał:
Też dzwoniłem na oba, z tym samym skutkiem. Ja właśnie chciałem się upewnić czy po usunięciu braków wszystko jest w porządku.

Ja rozmawiałam w tej sprawie z prok. Filipek-Woźniak, ale to z tydzień temu. Powiedziała, że jeśli nie będzie telefonu z kssip do 23.01 to znaczy że jest ok z dokumentacją. Więc jeśli nie dzwonili już do Ciebie i nie masz nic na mailu to pewnie jest ok.
 
Anna9000 napisał:
Ja rozmawiałam w tej sprawie z prok. Filipek-Woźniak, ale to z tydzień temu. Powiedziała, że jeśli nie będzie telefonu z kssip do 23.01 to znaczy że jest ok z dokumentacją. Więc jeśli nie dzwonili już do Ciebie i nie masz nic na mailu to pewnie jest ok.

Czy jest jeszcze ktoś z tego forum, do kogo dzwonili po 23.01 i jest w trakcie uzupełniania braków? Podejrzewam, że takich osób jest kilka, więc tak naprawdę wydłużenie terminu publikacji listy rozbija się o dzień doręczenia korespondencji.
 
W KSSiP jest mocna presja żeby opublikować listy do końca lutego - mają świadomość, że ludzie muszą złożyć wypowiedzenia w pracy.

Ja z uwagi na zmianę nazwiska niestety musiałam zwlekać ze złożeniem papierów do ostatniej chwili, w KSSiP byłam 22.01, 23.01 rano miałam telefon w sprawie braków formalnych (tabelka nie tak wydrukowana :brawo:), poczułam presję ;-) i tego samego dnia nadałam kuriera.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra