Dajcie już z tym spokój. I co z tego, że ktoś nie miał plomby?? Wymienili na zaplombowany egzemplarz i już. Przecież ta niewielka ilość osób, które przekroczyły próg ewidentnie wskazuje na to, że przekrętu żadnego nie było. W przeciwnym razie dobrych wyników byłoby znacznie więcej.
Pomyśl o osobach, które uzyskały dobry wynik (jeśli sam taki uzyskałeś, to strzelasz sobie w kolano z tym unieważnieniem). Dostałam prawidłowy egzemplarz, napisałam ten egzamin uczciwie i co? Unieważnią, i mam to pisać jeszcze raz?? To jakieś żarty. Po drugie: Kto za ten egzamin zapłaci? Przecież wynajęcie sali, obsługa itp., to kosztuje.
Jeszcze nie znając swojego wyniku pomyślałam sobie, że ludzie to wymyślą i rozdmuchają każda historię, byleby tylko usprawiedliwić dobre wyniki, albo mieć swoją drugą szansę, gdy komuś np. nie poszło.
Wyniki 140 i więcej to pick&rolla, House'a itp. i innych podobnych - same "perełki". Nie ma mowy o żadnym oszustwie. Przestańcie już smęcić o tym unieważnieniu.