Konkurs na aplikację ogólną (KSSiP) - 2016 cz. III

  • Autor wątku Autor wątku Prorok P
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
eurotech napisał:
Oczywiście, że się nie dogadamy, bo nie podzielasz mojej początkowej argumentacji. Więc nad każdą kolejną kwestią będziemy debatować. :)

Egzamin (test) jest specyficznym zdarzeniem, ma charakter jednorazowy. Kandydaci w momencie złożenia testu (no ewentualnie w momencie ogłoszenia listy z wynikami, która już jest) zyskują lub nie uprawnienie do przejścia do kolejnego etapu. Kandydaci nie zdają teraz codziennie testów i nie trwa żadna procedura, która powodowałaby, że ich uprawnienia są nadal kształtowane. Zadaniem Dyrektora jest jedynie ogłosić listę mając na względzie skonkretyzowane już uprawnienia (wyniki testu + próg 120 pkt. - czyli próg obowiązujący w dzień trwania egzaminu = lista nazwisk). Wg mnie te uprawnienia już istnieją. (Wg Ciebie jeszcze nie.) W moim odczuciu wydanie listy kwalifikacyjnej jest jedynie czynnością techniczną, stwierdzającą zaistniałe zdarzenie, ma być jedynie uznaniem uprawnień, które już się skrystalizowały.

Nie demonizowałabym "nieaktualnego" zarządzenia.
Organ oczywiście nie może opierać się zupełnie dowolnie o przepisy, które mu się podobają lub nie. Jednak oceniając stan faktyczny oraz prawny, podejmując decyzję, Dyrektor ma obowiązek stać na straży praworządności (to wyłącznie on podejmuje decyzję o nieprzyjęciu kandydata, nie minister - minister jedynie jako organ odwoławczy). Ponadto musi mieć na względzie interes społeczny oraz słuszny interes obywateli.
Ty skupiasz się wyłącznie na sztywnych przepisach prawa, a ja twierdzę, że ponad nimi stoją normy o charakterze zasad, które mają znaczenie nadrzędne.
Bo idąc Twoją wykładnią, MS mógłby podnieść teraz próg do 145 pkt. i spowodować, że nikt do drugiego etapu nie przeszedł. Ty uważasz, że decyzja Dyrektora o umorzeniu spraw wszystkich kandydatów wnioskujących o przyjęcie byłaby w sądzie niepodważalna. Ja uważam inaczej.

Z tym TK, to o ile TK wziąłby to zarządznie na klatę, to tak - to też byłaby droga.

Edit: myślę, że możemy już zamknąć tę dyskusję, za dużo w tym wątku dywagacji. Jesteśmy zgodne co do tego, że nie jesteśmy zgodne. ;)

Dyrektor nie stoi na straży praworządności. Niby czemu miałby? ( Chyba, że mowisz o art 7 k.p.a, ale jesli tak to chyba źle go rozumiesz - a przynajmniej inaczej niż ja) Dyrektor ma stosować przepisy. Jeśli będzie stosował inne niż te, które obowiązują w dniu podjęcia przez niego decyzji, to narusza tym samym m.in. te same zasady, które przytoczyłaś wcześniej.

Ale tak, też mi się wydaje, że ta dyskusja nie ma sensu. Inna sprawa, że bawiłam się poczas niej całkiem nieźle. Pozdrawiam serdecznie ;)
 
Ostatnia edycja:
olaaa89 napisał:
House może zachowaj swoje żałosne zdanie dla siebie, bo nikogo to nie interesuje jak oceniasz innych, lepiej sama weź się za naukę, bo póki co to złośc z ciebie się wylewa, wiesz zostaw sobie troche na II etap. Ogólnie to strasznie jesteś za tym, że egzamin został przeprowadzony prawidłowo, mimo rażących nieprawdiłowości i próbujesz nieudolnie negowac zdania osób, które są innne od twoich, propnuje mniej ironi, więcej pokory, chociaż ty pewnie uważasz, ze jesteś tak idealna, że już lepiej nie można, cóż przynajmniej można się pośmiac z tego jak ktos jest w siebie wpatrzony

Sorry jakich nieprawidłowościach :)? Plomby? Wszystkie arkusze z testami zostały dostarczone w zalakowanych kopertach, które były otwierane na sali egzaminacyjnej przez członków komisji. Nie stwierdzono żadnego przypadku naruszenia zabezpieczeń kopert. Jedynie na około 30 arkuszach testu nie było "plomb" a ściślej dobrze trzymających dwóch naklejek z prawej strony, które miały bardziej na celu powstrzymanie kandydatów przed zbyt wczesnym otworzeniem testów. Główne zabezpieczenie arkuszy było nienaruszone i dajcie już z tym spokój. Nikt z osób, które dostały test bez tych naklejek nie zajrzał do niego przed czasem, a przynajmniej nie zostało to stwierdzone. Kluczowe jest tutaj, że ludzie mylą zabezpieczenie testów przed ingerencją osób trzecich czym były zalakowane koperty a zabezpieczeniem testu przed zbyt wczesnym jego otworzeniem na sali egzaminacyjnej, do czego służyły te naklejki na teście.

Wychodzenie do toalet? To jest na każdym egzaminie. Tutaj każdy chodził z członkiem komisji i odbywało się to zgodnie z zasadami, a o nieprawidłowościach z reguły piszą osoby, które nawet tego nie widziały. Do ubikacji przecież oczywistym jest, że osoba sama musi wejść. Nikomu tutaj nie udowodnisz ściągania.

Sprawdzanie na sali czy ktoś ma telefon? :D Ha? a ciekawe na jakiej podstawie chcesz przeszukać osobę. Komisja ma prawo wykluczyć zdającego ale tylko w wypadku stwierdzenia, że posiada przy sobie takie urządzenie. Czyli w wypadku gdyby je wyjął i członek komisji to zauważył lub korzystał z niego na sali. O żadnych przeszukaniach nie mogło być mowy.

Tego, że test się zaczął z 40 minutowym opóźnieniem to nawet nie komentuję, bo nawet nie wiem jak :D Płakać się chce, że w ogóle ktoś takie coś podnosi.


I taka rada, jak widziałaś, że ktoś ściąga, korzysta z telefonu, czy zajrzał do testu przed rozpoczęciem testu to trzeba było kablować. Przyczyniłabyś się do wywalenia oszusta. No ale w nagrodę by raczej wyniku z testu nie podciągnęli...
Jak były jeszcze jakieś nieprawidłowości, o których nie słyszałem to dajcie znać:) Ciekaw jestem jaki będzie raport z tej kontroli, która jest teraz prowadzona w KSSiP w związku z naszym egzaminem.
 
I taka rada, jak widziałaś, że ktoś ściąga, korzysta z telefonu, czy zajrzał do testu przed rozpoczęciem testu to trzeba było kablować. Przyczyniłabyś się do wywalenia oszusta.

???? Od tego by reagować ma być inny zdający?...Nie po to ktoś wydaje blisko tysiaka na egzamin plus ponosi dalsze koszty związane z przystąpieniem do niego, aby jeszcze miał się bawić w Pawlika Morozowa. Zwłaszcza że piszący byli już dostatecznie zastresowani. Ale byłaby zaraz fajna atmosfera...
Zaczynacie mnie przerażać...
 
Iversen_88 napisał:
???? Od tego by reagować ma być inny zdający?...Nie po to ktoś wydaje blisko tysiaka na egzamin plus ponosi dalsze koszty związane z przystąpieniem do niego, aby jeszcze miał się bawić w Pawlika Morozowa. Zwłaszcza że piszący byli już dostatecznie zastresowani. Ale byłaby zaraz fajna atmosfera...
Zaczynacie mnie przerażać...

przecież to był tekst z przymrużeniem oka :) po prostu śmieszą mnie te teksty o łamaniu regulaminu konkursu :D
 
Iversen_88 napisał:
???? Od tego by reagować ma być inny zdający?...Nie po to ktoś wydaje blisko tysiaka na egzamin plus ponosi dalsze koszty związane z przystąpieniem do niego, aby jeszcze miał się bawić w Pawlika Morozowa. Zwłaszcza że piszący byli już dostatecznie zastresowani. Ale byłaby zaraz fajna atmosfera...
Zaczynacie mnie przerażać...

Dopiero zaczęli? :D
 
W środę to będzie kolejna fala, niezależnie od tego co ostatecznie zrobi MS i szkoła, lada chwila będzie 4 i 5 wątek o naborze na AO :)
 
Dobra ja to odpadam :) naczytaliście się, pośmialiście się, każdy wyciągnął swoje wnioski i zrobi co uważa za stosowne. Decyzja w poniedziałek, wtorek czy środę... może być tylko jedna, a w zasadzie nawet nie decyzja tylko publikacja listy :P Miło się gadało ale na więcej mi się już nie chcę, wracam do rzeczywistości, do zobaczenia za rok:)

no może jeszcze w środę zajrzę... :D
 
Mam do Was pytanie odnośnie drugiego etapu... Z jakich książek się przygotowujecie? Biblioteka mojej uczelni jest trochę uboga w kazusy, a jeśli już są, to stary stan prawny... Myślałam, żeby może coś kupić w księgarni internetowej, ale kompletnie nie wiem co.... Chętnie przyjmę każdą radę :)
 
Wstrzymaj sie z zakupem do czasu oficjalnego potwierdzenia ze 2 etap sie odbedzie :)
 
drugi etap się odbędzie, będziemy pisać, pomimo braku tzw. konkurencji, bo konkurencja nie jest wymogiem konkursu, ale dwa etapy już tak.
samych kazusów bym nie rozwiązywała, poczytaj raczej komentarz
 
Ostatnia edycja:
Jest zbyt mało czasu na naukę w ścisłym tego słowa znaczeniu. Moim zdaniem jedyne co można z pożytkiem zrobić to poczytać przykładowe kazusy z procedur żeby kojarzyć najczęstsze uchybienia.
 
"Prosimy się uzbroić w cierpliwość", odpowiedziała bardzo miła Pani w kssipie, na moje pytanie, czy lista zostanie ogłoszona przed terminem dwutygodniowym. Także wychodzi na to, że lista zostanie ogłoszona w najpóźniej możliwym terminie czyli 9 listopada i nie ma póki co żadnych przesłanek, żeby spodziewać się jej wcześniej.
Próbowałem dopytać, czy jakieś prace nad jej publikacją się toczą, ale niestety nic więcej nie wiadomo.
 
kampinosek1990 napisał:
"Prosimy się uzbroić w cierpliwość", odpowiedziała bardzo miła Pani w kssipie, na moje pytanie, czy lista zostanie ogłoszona przed terminem dwutygodniowym. Także wychodzi na to, że lista zostanie ogłoszona w najpóźniej możliwym terminie czyli 9 listopada i nie ma póki co żadnych przesłanek, żeby spodziewać się jej wcześniej.
Próbowałem dopytać, czy jakieś prace nad jej publikacją się toczą, ale niestety nic więcej nie wiadomo.

Ta Pani dziś odebrała już X tel w tej sprawie. M. in. ode mnie.

"Sytuacja jest zgoła odmienna niż w poprzednich latach"

"Pani Dyrektor czeka na informację z MS".

Podziwiam cierpliwość pań odbierających tel w kssipie.
 
Ode mnie również odebrała... "Nie jestem w stanie powiedzieć czy Pani dyrektor wyda zarządzenie o ogłoszeniu listy dziś, jutro, czy w środę." :(
 
duska1958 napisał:
Ode mnie również odebrała... "Nie jestem w stanie powiedzieć czy Pani dyrektor wyda zarządzenie o ogłoszeniu listy dziś, jutro, czy w środę." :(

Czyli będzie II etap.
 
eho7 napisał:
Czyli będzie II etap.

Pytanie tylko z iloma osobami (vide: czy obniżą próg, czy będzie konkurencja, czy można zatem odpaść, czy jest sprawie... a dobra zostawiam to :)
 
Prorok zmyśla xD. Dzwoniła pewnie kilkadziesiąt osób i akurat tylko jemu pani zająknęła się o II etapie? Nie sądzę.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra