Holmes10 napisał:
tegoroczny egzamin byl jedna wielka hucpa i tyle. Wynik z kazusow na poziomie 20 pkt wola o pomste do nieba. Nie jestem pewien czy rok temu osoby z takimi wynikami uzyskiwaly promocje na aplikacje. Test byl za trudny, kazusy byly za trudne. Kazusy mogly byc za trudne, ale test nie powinien przy takiej ilosci miejsc przewidzianych na aplikacji. Kompetencje stosowania prawa weryfikuje etap kazusow, a nie etap testu.
Etap kazusów też nie jest taki nieomylny, jak mogłoby się wydawać. Osobiście merytorycznie dobrze miałem około 75 % treści z kryteriów, ale nie przełożyło się to na wynik oscylujący powyżej 40 pkt. Prawdę mówiąc nie rozumiem metod oceniania, zapewne zwraca się uwagę na formę, obszerność, konstrukcję argumentacji etc. Od tego jest ta aplikacja, żeby nas nauczono poprawnie konstruować wypowiedź, wszak kazusy na studiach miała tylko część z aplikantów.
Także nie przeceniajmy tak tych kazusów, bo praca pisemna jest zawsze w pewnym stopniu ocenna, test nie okłamuje nigdy, daje tak ważną na egzaminach mierzalność. Według mnie dobrym pomysłem na przyszłość, jeśli chodzi o kazusy, byłoby po prostu jasne wyznaczenie, co należało podać i ująć w rozwiązaniu. Bez tłumaczeń doktrynalnych, bez łacińskich wstawek, bogactwa językowego etc. To nie matura z polskiego. To są punkty, których nie sposób porównywać, nie sposób zmierzyć.
No mniejsza już z tym

Chociaż wyniki na poziomie kilkunastu pkt oczywiście nie mogą tłumaczyć się niczym.
Wszystkim z tego Forum pozostaje podziękować za wspólne nerwy podczas egzaminów na aplikację, za relacje z przygotowań i wazne rady ułatwiające proces myślowy, a zarazem życzyć Wesołych Świąt i pomyślnego przejścia przez aplikację ogólną, zwieńczonego zakwalifikowaniem się na wymarzone aplikacje specjalistyczne.
