Konkurs na aplikację ogólną (KSSiP) - 2016 cz. IV

  • Autor wątku Autor wątku LeszsekS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
benquick napisał:
@asdero A co jeśli rzeczywistość zgniecie cię jak pustą puszkę po coli? Oby na aplikacji było jak najmniej takich buców.

I ludzi, którzy w przyszłości swoim brakiem kompetencji skrzywdzą innych.
PS. Rzeczywistość, która miała mnie zgnieść, mam już za sobą. Nie jestem na Waszym etapie, dlatego sobie pozwalam na takie a nie inne wypowiedzi, mam perspektywę z kilku lat i nie jestem tak zapatrzony we własny czubek nosa jak niektórzy z Was.
 
asdero napisał:
I ludzi, którzy w przyszłości swoim brakiem kompetencji skrzywdzą innych.
PS. Rzeczywistość, która miała mnie zgnieść, mam już za sobą. Nie jestem na Waszym etapie, dlatego sobie pozwalam na takie a nie inne wypowiedzi, mam perspektywę z kilku lat i nie jestem tak zapatrzony we własny czubek nosa jak niektórzy z Was.

a to dlatego takie ..... wypowiedzi. w zeszłych latach kazusy były prostsze i mniej obszerne.
 
bogusia1954 napisał:
a to dlatego takie ..... wypowiedzi. w zeszłych latach kazusy były prostsze i mniej obszerne.

I właśnie dlatego nie dostałaś nawet połowy punktów za dwa kazusy, które zrobiłaś, a wielu innym osobom "udało się"? Dziewczyno, zamiast się po cichu przyznać, że mogłaś napisać to lepiej i wyciągnąć wnioski, to Ty się upierasz przy tym, że nic się nie stało i że masz bardzo szeroką wiedzę... szkoda.
 
każdy wykaże się na aplikacji i tyle
 
Ostatnia edycja:
Powodzenia, mam nadzieję, że się wykażesz. Zresztą, że wszyscy się wykażecie :) :winko: i tutaj nie ma żadnej złośliwości
 
tegoroczny egzamin byl jedna wielka hucpa i tyle. Wynik z kazusow na poziomie 20 pkt wola o pomste do nieba. Nie jestem pewien czy rok temu osoby z takimi wynikami uzyskiwaly promocje na aplikacje. Test byl za trudny, kazusy byly za trudne. Kazusy mogly byc za trudne, ale test nie powinien przy takiej ilosci miejsc przewidzianych na aplikacji. Kompetencje stosowania prawa weryfikuje etap kazusow, a nie etap testu.
 
Czytam i nie wierzę..Ludzie skąd w was tyle jadu?? Ja wiem, że niektórych może boleć fakt, iż w tym roku na aplikację dostały się osoby z wynikami, które w poprzednich latach nie dawałyby im najmniejszej szansy, ale to nikogo nie uprawnia do tego by z takich osób szydzić czy mówić wprost, że nie zasługują na miejsce w szkole..w ogóle co to za podejście "zasługiwać/ nie zasługiwać?" - ktoś zrobił swoje i się dostał, a wy robicie z tej szkoły Bóg wie co..Zapominacie też, że nikt nie jest tam przypadkiem- samo zaliczenie testu w tym roku było już ogromnym sukcesem ( i tutaj nie ma się co kłócić) a potem jak już się wiedziało, że II etap to tylko formalność to sorry, ale wydaje mi się, że mało kto daje z siebie 100 %..poza tym na wynik danej osoby składa się wiele czynników..takie były reguły gry w tym roku i tyle nie ma się co pultać.. A kto jak sobie później poradzi to jego sprawa, z doświadczenia wiem też, że nie należy takich osób z góry skreślać...więcej takiej zwykłej ludzkiej życzliwości i będzie żyło nam się lepiej:) mam nadzieję, że w szkole i takie osoby się znajdą..
 
Wiecie że Tadeusz Kościuszko dostał się do Szkoły Rycerskiej z przedostatniego, 79 miejsca? A gdyby nie znajomości w rodzinie Czartoryskich, to nie dostałby się w ogóle... A jeśli ktoś, jak asdero, boi się, iluż to pokrzywdzonych będzie przez tych którzy dostali 20 pkt przypominam, że do zawodu prokuratora i sędziego jest bardzo długa droga, mnóstwo egzaminów i praktyk. Także sito jest gęste.
 
Ostatnia edycja:
Największe sito już za nami. Teraz może być już tylko lepiej;)
 
Holmes10 napisał:
tegoroczny egzamin byl jedna wielka hucpa i tyle. Wynik z kazusow na poziomie 20 pkt wola o pomste do nieba. Nie jestem pewien czy rok temu osoby z takimi wynikami uzyskiwaly promocje na aplikacje. Test byl za trudny, kazusy byly za trudne. Kazusy mogly byc za trudne, ale test nie powinien przy takiej ilosci miejsc przewidzianych na aplikacji. Kompetencje stosowania prawa weryfikuje etap kazusow, a nie etap testu.

Etap kazusów też nie jest taki nieomylny, jak mogłoby się wydawać. Osobiście merytorycznie dobrze miałem około 75 % treści z kryteriów, ale nie przełożyło się to na wynik oscylujący powyżej 40 pkt. Prawdę mówiąc nie rozumiem metod oceniania, zapewne zwraca się uwagę na formę, obszerność, konstrukcję argumentacji etc. Od tego jest ta aplikacja, żeby nas nauczono poprawnie konstruować wypowiedź, wszak kazusy na studiach miała tylko część z aplikantów.
Także nie przeceniajmy tak tych kazusów, bo praca pisemna jest zawsze w pewnym stopniu ocenna, test nie okłamuje nigdy, daje tak ważną na egzaminach mierzalność. Według mnie dobrym pomysłem na przyszłość, jeśli chodzi o kazusy, byłoby po prostu jasne wyznaczenie, co należało podać i ująć w rozwiązaniu. Bez tłumaczeń doktrynalnych, bez łacińskich wstawek, bogactwa językowego etc. To nie matura z polskiego. To są punkty, których nie sposób porównywać, nie sposób zmierzyć.
No mniejsza już z tym :) Chociaż wyniki na poziomie kilkunastu pkt oczywiście nie mogą tłumaczyć się niczym.
Wszystkim z tego Forum pozostaje podziękować za wspólne nerwy podczas egzaminów na aplikację, za relacje z przygotowań i wazne rady ułatwiające proces myślowy, a zarazem życzyć Wesołych Świąt i pomyślnego przejścia przez aplikację ogólną, zwieńczonego zakwalifikowaniem się na wymarzone aplikacje specjalistyczne. ;)
 
kampinosek1990 napisał:
Etap kazusów też nie jest taki nieomylny, jak mogłoby się wydawać. Osobiście merytorycznie dobrze miałem około 75 % treści z kryteriów, ale nie przełożyło się to na wynik oscylujący powyżej 40 pkt.

To wciaz wynik powyzej 30pkt, a nie rzedu 15- 20 :) Test teoretycznie mierzalny, ale latwiej mozna "ustrzelic" i trafic w poprawna odpowiedz, niz w pracy pisemnej, w ktorej nawet przy "wstrzeleniu sie" w poprawna teze, wymaga sie jeszcze jej uzasadnienia.
Prawda jest taka, ze test powinien byc delikatnym sitem. Takie osoby, ktore osiagnely te 119 pkt powinny miec szanse sprawdzenia swoich zdolnosci prawniczych w drugim etapie. Wczesniej bronilem tegorocznego testu, ale zakladalem, ze skoro osoby osiagnely taka ilosc pkt na tym tescie, to z kazusami poradza sobie bez problemu, wyniki jednak pokazuja zupelnie co innego.
 
ale jaki jest problem, wykażą się Państwo na aplikacji. jednak twierdzenie, że 1 kazus z całego materiału cywilnego świadczy o pełnej wiedzy w tym przedmiocie, nie jest dla mnie do zaakceptowania. proszę wziąć pod uwagę również czynniki zewnętrzne, chociażby nieczytelne pismo. i to nie jest żadne tłumaczenie. super że udało się Państwu 30+, oby tak dalej na aplikacji. proszę o spokój świąteczny, przyjdzie czas na wykazanie się wiedzą.
 
Wstrzeliłem się idealnie w tezy, zaznaczając dodatkowo możliwość istnienia innych, opowiadając się jednakże za poprawną - jednoznacznie.
Mimo to punktów nie było tyle, ile sobie naliczyłem, a liczyłem ostrożnie. Może pismo, może cokolwiek - nieważne, w każdym razie odniosłem wrażenie, że powinno być zdecydowanie lepiej.
Mi bez znaczenia, bo spadłem jedynie z drugiej do piątej dziesiątki,...ale co, gdyby nabór był przeprowadzony normalnie i podostawaliby się ludzie piszący bzdury wysublimowanym językiem, a merytorycznie poprawni ugrzęźliby wobec ocen Komisji ? Z drugiej strony wiadomo nie od dzisiaj, że kazusy nie byly jednoznaczne, można było trafnie uargumentować także inne rozwiązania niż podane w kluczu.
Kazusy mogły skrzywdzić wiele osób, test skrzywdził tylko nieprzygotowanych. Dobrze się zatem stało, że był wyjątkowo trudny. Szkoła musi trzymać jakiś poziom, bo odstępstwo oznaczałoby spadek prestiżu, który jest dla niej kluczowy.
 
Napisalem Ci wyzej, ze test rowniez moga zdac osoby nieprzygotowane. Czasem ktos moze miec szczescie i wstrzelic sie w odpowiedzi. Sam mialem z 10 odpowiedzi, w ktorych wybieralem sposrod dobrej odpowiedzi na zlej.
Niejednoznacznosc kazusow? Nie zgadzam sie, ze mozna "trafnie" uargumentowac teze przeciwna do przyjetej w kluczu. Mozna uargumentowac, ale czy trafnie? to pozostaje do rozwazenia sprawdzajacych.
Jesli ktos merytorycznie rozpisuje odpowiedz na kazus, to pewien pulap punktow otrzyma, a ty jestes tego najlepszym przykladem. Co innego gdybys z kazusow zgarnal mnie niz 10 pkt, to byloby faktycznie skrzywdzenie. Wynik 30pkt dalby ci aplikacje nawet rok temu na liscie.

Nie cytuj całych postów pod którymi bezpośrednio się wypowiadasz.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
nie ma szans by test zdały osoby nieprzygotowane, to jest przesada w mojej ocenie. inaczej przeszłoby więcej niż tylko 218 osób.
 
A jednak nie każdy dostanie miejsce w Domu Aplikanta...
https://www.kssip.gov.pl/node/4218
 
Ostatnia edycja:
aplikantom mieszkającym do 40 km nie przysługuje dom aplikanta ?
 
Przeczytaj komunikat i będziesz wiedziała. Liczy sobie jedną stronę.
 
poważnie ... dzięki za info, inaczej bym się nie domyśliła. czy ktoś może wrzucić Zarządzenie nr 12/2015 Dyrektora KSSiP w sprawie zasad przydziału miejsc ..... serdeczne dzięki
 
też prosiłbym. Szukałem tego zarządzenia na stronie kssip ale to szukanie jak igły w stogu siana
 
Powrót
Góra