Kwota wolna na rachunku - zmiana przepisów.

  • Autor wątku Autor wątku marekzegar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marekzegar

Zbanowany
Dołączył
09.2016
Odpowiedzi
28
Przekroczyłem ~12tyś na rachunku bankowym.
Do tej pory każda kolejna złotówka była inkasowana przez komornika.
Dziś doczytałem,że nadeszły zmiany i ustalono kwotę wolną od potrąceń.
Z dystansem podchodzę do newsów z sieci,dlatego proszę Państwa o wyjaśnienie.
Czy od dzisiaj gdy wpłynie mi na konto raz w miesiącu(wypłata) kwota do 1400zł,pozostanie na tym koncie bez egzekucji?
Czy jest to kwota netto czy brutto?
Czy muszę informować komornika o założeniu nowego konta bankowego?

Minimum egzystencji dla najuboższych dłużników

Krajowa Rada Komornicza zwraca z kolei uwagę na zmianę przepisów określających kwotę wolną od zajęcia na rachunku bankowym. Dotychczas była to trzykrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, czyli ok. 12 tys. zł. Po przekroczeniu tego limitu komornik przejmował każdą złotówkę podlegającą egzekucji, która wpływała na konto dłużnika.

Obecnie ma prawo w każdym miesiącu wejść na konto, ale za każdym razem musi zostawić kwotę wolną w wysokości płacy minimalnej (obecnie ok. 1,4 tys. zł). Jak przekonuje samorząd komorniczy, z jednej strony zapewni to minimum egzystencji najuboższym, a z drugiej zwiększy szybkość i efektywność egzekucji.

Od dzisiaj komornicy mają większe kompetencje. Co to oznacza dla dłużników i wierzycieli? - Finanse - WP.PL
 
miesięczna kwota wolna od zajęcia do wykorzystania w całości to 1387,50 zł to co po wyżej bank przekaże na konto komornika - ot cała filozofia,
marekzegar napisał:
Czy jest to kwota netto czy brutto?
netto,
 
Witam, a co w sytuacji gdy kwota wolna nie została przekroczona na koncie na dzien wczorajszy pozostalo ponizej 1400 zł. W dniu dzisiejszym saldo na koncie wskazuje 0. czy prawo w tym przypadku dziala wstecz?

pozdrawiam
 
robinson21 napisał:
miesięczna kwota wolna od zajęcia do wykorzystania w całości to 1387,50 zł to co po wyżej bank przekaże na konto komornika - ot cała filozofia

Rozumie,że od dnia dzisiejszego tak?

...bo rok temu przekroczyłem kwotę ~14tyś i pewnego dnia wpłaciłem sobie 500zł i zostało zainkasowane przez komornika.
 
A czy w moim przypadku ta kwota 1400 nie powinna obowiazywac od dzisiaj?czy od poczatku miesiaca?
 
nowela działa od dzisiaj, zaczekajmy jak do tego przychylą się banki przecież oni też posiadają swoje procedury oraz muszą powprowadzać zmiany w swoich bazach,
 
No wlasnie moj zachowal sie tak, ze na dzien dzisiejszy nie mam nic :(
 
Wychodzi na to,że do lamusa odchodzi sytuacja w której komornik inkasował 100% wynagrodzenia z tytułu pracy na "umowa zlecenie" ?
Do tej pory nie patrzył czy 1k na moim koncie to jedyne środki jakie zarabiam,bo nie były one chronione tak samo jak na "umowie o pracę" ?

ps.Ktoś powie-sami kombinatorzy,złodzieje,długów nie spłacają.... Tu jest inna sytuacja,bo nie można było pracować legalnie na śmieciówce,cała kwota wynagrodzenia była inkasowana.
 
Kiedys na nieuzywane konto (z przekroczona kwota wolna) wplynelo 500 zl. Byl zbieg egzekucji wiec kwota "wisiala" na koncie i nie byla przekazana komornikowi. Dzisiaj srodki zostaly "uwolnione" i moge wyplacic te 500 zl. Bedzie na splate zobowiazan
 
No wlasnie moj zachowal sie tak, ze na dzien dzisiejszy nie mam nic
Zachował się tak, że nie masz, czy tylko jego system elektroniczny wskazuje 0? Bo nawet przed nowelą często nie dało się "nic" zrobić, ludzie "nic" nie mieli na koncie, a szli do oddziału i wypłacali normalnie... Swoją drogą zła praktyka banków.

Wychodzi na to,że do lamusa odchodzi sytuacja w której komornik inkasował 100% wynagrodzenia z tytułu pracy na "umowa zlecenie" ?
Nie ma czegoś takiego jak praca na umowę zlecenie. I ta sytuacja od dawna nie miała miejsca, jeśli umiałeś wykazać, że to Twój jedyny dochód. W tej kwestii nic się nie zmienia.

Do tej pory nie patrzył czy 1k na moim koncie to jedyne środki jakie zarabiam,bo nie były one chronione tak samo jak na "umowie o pracę" ?
Patrzył - kwota wolna wynosiła 12 tys pln, dziś jest to te 1400, ale miesięcznie.
 
Syphar napisał:
Nie ma czegoś takiego jak praca na umowę zlecenie. I ta sytuacja od dawna nie miała miejsca, jeśli umiałeś wykazać, że to Twój jedyny dochód. W tej kwestii nic się nie zmienia.

Wykazałem pismem od szefa firmy oraz moim.Uzasadniłem,opisałem,prosiłem i zagrabił.
Co rozumiesz przez "Nie ma czegoś takiego jak praca na umowę zlecenie." ?
Byłem zatrudniony na umowie "śmieciowej"-umowa zlecenie.
Kwota nawet nie wpływała na konto w banku ,a była inkasowana bezpośrednio od szefa firmy w jakiej pracowałem.(zawsze dostawałem wypłatę w gotówce,a komornika powiadomił ZUS)
 
Ostatnia edycja:
Ani pracownika, ani w ogóle "zatrudnienia" - to pojęcia charakterystyczne przy umowie o pracę. Opisałeś, prosiłeś... Ale wniosek o ograniczenie zajęcia złożyłeś na piśmie? Co on na ten wniosek?
 
marekzegar napisał:
Wykazałem pismem od szefa firmy oraz moim.Uzasadniłem,opisałem,prosiłem i zagrabił.
Co rozumiesz przez "Nie ma czegoś takiego jak praca na umowę zlecenie." ?
Byłem zatrudniony na umowie "śmieciowej"-umowa zlecenie.
Kwota nawet nie wpływała na konto w banku ,a była inkasowana bezpośrednio od szefa firmy w jakiej pracowałem.(zawsze dostawałem wypłatę w gotówce,a komornika powiadomił ZUS)

Nic się nie zmieniło. Komornik zajmuje wierzytelność u zleceniodawcy, a nie w banku. Jeżeli zajmie 100%, to zleceniodawca i tak przekaże całość, a bank nie ma nic do tego.

Nie zagrabił, tylko oddał osobie/instytucji, do której należą według prawomocnego wyroku sądowego. Różnica istotna. Jak masz dług to nie zarabiasz swoich pieniędzy.

Zmiana ta jedynie pomaga dłużnikom, którzy zarabiają najniższą krajową i chcą uniknąć kontaktu z komornikiem. Nie muszą już przychodzić i pisać o zwolnienie rachunku z tytułu wypłat. W wielu przypadkach to był jedyny czynnik motywujący dłużnika do stawienia się w kancelarii. Dopiero po zajęciu całego rachunku bankowego się pojawiał, a wcześniej nie było z nim kontaktu.

Wszystkie zmiany ostatnio ograniczają komorników, a to dopiero początek. Coraz bardziej się opłaca brać kredyty i nie spłacać, bo związuje się ręce jedynemu organowi, który ściga takich ludzi. Polityków to nie interesuje, bo w dłużnikach mają wyborców. Garść medialnych przypadków, w których wystąpiły nieprawidłowości i paraliżuje się przez to miliony postępowań, które były bez zastrzeżeń.

Więcej tragedii leży po stronie ludzi, którzy próbują pieniądze przez komornika odzyskać, niż u tych "biednych" dłużników.
 
..Więcej tragedii leży po stronie ludzi, którzy próbują pieniądze przez komornika odzyskać, niż u tych "biednych" dłużników."

Tak ,potwierdzam.sama odzyskuje jakies ochłapy a egzekucja wlecze się ,a dlużnik w podeszłym wieku .
Szanowni dłuznicy nie zarabiacie swoich pieniedzy ,bo niejako wydaliscie,skorzystaliście z nich zanim zarobiliście .
Przykre lecz prawdziwe.
 
Ostatnia edycja:
NieAndrzej napisał:
Zmiana ta jedynie pomaga dłużnikom, którzy zarabiają najniższą krajową i chcą uniknąć kontaktu z komornikiem. Nie muszą już przychodzić i pisać o zwolnienie rachunku z tytułu wypłat.
a co w przypadku gdy na konto wpłynie wynagrodzenie po potrąceniu przez zakład prawy w wysokości 2000,00 zł za pracę z tytułu umowy o pracę, czy bank będzie musiał przekazać środki powyżej kwoty 1400 zł czyli 600,00 zł na konto komornika a co za tym idzie egzekucja z wynagrodzenia za pracę będzie wyższa niż 50% co w takim przypadku? pisać wniosek o ograniczenie egzekucji z konta bankowego?
 
Teraz to już się nikt w ograniczenia bawić nie będzie.
Egzekucja z wynagrodzenia, może być nazwaną egzekucją z wynagrodzenia jeśli dotyczy wynagrodzenie - zajęcie u źródła - pracodawcy i rzeczywiście dotyczy wynagrodzenia.
Cokolwiek znajduje się na rachunku nie jest już tym czym pierwotnie było a na pewno nie ma związku z egzekucją z wynagrodzenia bo dotyczy rachunku bankowego a nie przepisów związanych z egzekucją z wynagrodzenia.
 
Ostatnia edycja:
Witam,
Pytałam sie w banku i otrzymałam informację, że w dniach od 1-wszego do 7-mego września wykorzystałam kwote 1400 zł dlatego w dni 8-mym września w dniu wejścia nowelizacji nie mam już nic. Czy to jest zgodne z tym nowym prawem, skoro do dnia 7-mego obowiązywało stare prawo a od dnia 8-mego nowe?

pozdrawiam
 
Powrót
Góra