Legalne nośniki oprogramowania a licencja - prawo karne vs cywilne

  • Autor wątku Autor wątku 4nd
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
ConanTheLibrarian napisał:
Nasza dyskusja zaczęła się, kiedy stwierdziłem (nie wprost), że chodzi mi o odpowiedzialność karną za posiadanie na własny użytek programów bez licencji, czyli kodeks karny, a nie prawo autorskie. ...
Nie, odniosłem się wprost do Twojego postu:
ConanTheLibrarian napisał:
Prawo autorskie to jedno, mi chodzi jednak o prawo karne. Nie słyszałem, aby ktoś odpowiadał karnie za skserowanie książki albo skopiowanie filmu - a za program komputerowy zdarza się to powszechnie.
Dale przeczytaj ponownie sam.

Chcesz odpowiadać karnie za co?
Odpowiedzialność karną z tytułu naruszenia praw autorskich określa Rozdział 14, wcześniej wspomniany przez Ciebie Art. kodeksu karnego dotyczy kradzieży, przestępstwa przeciwko mieniu.
 
Ostatnia edycja:
Przed chwilą doedytowałem, ale byłeś szybszy, w poście #10 precyzuję, że chodzi o skopiowanie na użytek własny (w sensie, że nie o rozpowszechnianie).

Tu z prawa autorskiego widzę tylko art. 115, ew. art. 118 jeśli X skopiował z pirackiego nośnika, ale mógł z internetu lub nośnika oryginalnego.

LeszsekS napisał:
Chcesz odpowiadać karnie za co?
Najlepiej za nic. ;)
 
Ostatnia edycja:
ConanTheLibrarian napisał:
... że chodzi o skopiowanie na użytek własny ...
Otrzymałeś wyjaśnienie, że programy komputerowe są wyłączone z dozwolonego użytku osobistego, a ustawodawca spenalizował to w Art. 278. ust. 2. kodeksu karnego.
ConanTheLibrarian napisał:
... Dlatego wnioskuję, że za program bez licencji (dowolnie stary) można odpowiadać karnie tylko z art. 115 ust. 3 prawa autorskiego. ...
Nie ma to nic wspólnego z prawami osobistymi autora, Twój wniosek nie ma żadnego uzasadnienia. Za naruszenie licencji nie ujęte w Rozdziale 14 można odpowiadać jedynie cywilnie.
Jeśli uzyskałeś program (póki co dowolnie stary) bez zgody uprawnionego wracamy do Art. 278. KK.
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
Otrzymałeś wyjaśnienie, że programy komputerowe są wyłączone z dozwolonego użytku osobistego, a ustawodawca spenalizował to w Art. 278. ust. 2. kodeksu karnego.
To akurat wiedziałem wcześniej (piszę o tym artykule w poście #4).

LeszsekS napisał:
Nie ma to nic wspólnego z prawami osobistymi autora,
Zgadzam się...

LeszsekS napisał:
Twój wniosek nie ma żadnego uzasadnienia.
...ale art. 115 ust. 3 wymienia też art. 17 - autorskie prawa majątkowe.
Art. 17 zaczyna się od Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, w art. 74 widzę ust. 4 - czy oznacza to, że art. 17 się nie stosuje do programów?

LeszsekS napisał:
Za naruszenie licencji nie ujęte w Rozdziale 14 można odpowiadać jedynie cywilnie.
Tak właśnie myślałem pisząc posty #8 i #10.
 
ConanTheLibrarian napisał:
... ale art. 115 ust. 3 wymienia też art. 17 - autorskie prawa majątkowe. ...
Tutaj przecież posiadamy legalne nośniki. Dawniej nie istniała rejestracja programu/gry. Tutaj należało by wykazać uzyskanie korzyści majątkowej z naruszenia licencji, a samo korzystanie z programu wykorzystując oryginalny nośnik trudno za takie działanie uznać. Trudno doszukać się samego naruszenia licencji.
ConanTheLibrarian napisał:
... w art. 74 widzę ust. 4 - czy oznacza to, że art. 17 się nie stosuje do programów? ...
Dlaczego tak sądzisz, ust. 4. precyzuje co wchodzi do praw autorskich majątkowych w odniesieniu do programów.
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
Tutaj przecież posiadamy legalne nośniki.
Nie widzę związku, ale część nośników została przez OP zagubiona.

LeszsekS napisał:
Dlaczego tak sądzisz, ust. 4. precyzuje co wchodzi do praw autorskich majątkowych w odniesieniu do programów.
Używanie programu bez licencji narusza moim zdaniem wyłączne prawo twórcy do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu (art. 17), więc usiłuję dojść, dlaczego piszesz, że nie można odpowiadać z art. 115 ust. 3?
 
ConanTheLibrarian napisał:
Nie widzę związku, ale część nośników została przez OP zagubiona...
Mowa tam o dokumentacji:
4nd napisał:
... jednak z zagubioną dokumentacją....

ConanTheLibrarian napisał:
... Używanie programu bez licencji ...
Nie wiem na jakiej podstawie sądzisz, że korzystanie z oryginalnego nośnika jest korzystaniem bez licencji. Dawniej nie była wymagana jakakolwiek rejestracja programu, licencja jest dołączona do niego.
 
Ostatnia edycja:
LeszsekS napisał:
Mowa tam o dokumentacji:
[cytaty]
Nie wiem na jakiej podstawie sądzisz, że korzystanie z oryginalnego nośnika jest korzystaniem bez licencji.
Mowa też o braku nośników:

4nd napisał:
Systemy, oprogramowanie są legalne, ale niektóre nośniki zagubiłem (naprawdę; zwłaszcza takie z czasopism) w trakcie przeprowadzki.

[...]

W związku z tym mam pytania odnośnie sytuacji, w której znaleziono jakiś program, do którego nie posiadam aktualnie nośnika

LeszsekS napisał:
Dawniej nie była wymagana jakakolwiek rejestracja programu, licencja jest dołączona do niego.
A jeszcze dawniej nawet licencja. ;) Na początku programy dostarczali producenci sprzętu i pasjonaci, potem często pojawiały się programy zawierające jakieś warunki użytkowania, niektóre nawet wyświetlały te warunki przy uruchomieniu (w tym przynajmniej jeden malware), ale nie było obowiązku posiadania licencji do każdego programu.

Mam też w domu kilka nie aż tak starych (początek lat 90), oryginalnych gier. Licencja jest wydrukowana na instrukcji, nośnik zawiera wyłącznie program.
 
Ostatnia edycja:
W kwestii karnej przestrzeganie, bądź nie, zapisów licencji i tak nie ma żadnego znaczenia, jak @LeszsekS wielokrotnie wskazywał.

Akceptując licencję (zwykle - przy instalacji/rejestracji) zgadzam się jedynie na wypełnienie tejże umowy licencyjnej. Jeśli ją złamię - sprawa cywilna. Ale karnie jest OK - dokonałem legalnego nabycia oprogramowania.
 
Syphar napisał:
Ale karnie jest OK - dokonałem legalnego nabycia oprogramowania.
Tylko chyba trzeba to nabycie udowodnić. Inaczej każdy ścigany by się łatwo wytłumaczył, że tego Win***sa kupił legalnie, tylko wszystko pogubił.

Ale wracając do mojej zagwozdki - to kiedy można odpowiadać z art. 115 ust. 3 w związku z art. 17, jeśli nie używając program nie mając licencji?
 
Tylko chyba trzeba to nabycie udowodnić. Inaczej każdy ścigany by się łatwo wytłumaczył, że tego Win***sa kupił legalnie, tylko wszystko pogubił.
No trochę odwrotnie. To organy ścigania muszą udowodnić, że nie kupiłem legalnie.

Ale wracając do mojej zagwozdki - to kiedy można odpowiadać z art. 115 ust. 3 w związku z art. 17, jeśli nie używając program nie mając licencji?
Właśnie wtedy, kiedy np. korzysta się z programu, nie akceptując umowy licencyjnej (zauważ - zaakceptowanie i potem nie wykonanie to co innego, niż korzystanie bez zaakceptowania).

Przykład:
Uzycie cracka na legalnie zakupionym programie, celem obejścia konieczności zaakceptowania licencji.
Zmodyfikowanie programu na licencji GNU GPL bez zachowania tej licencji w celu dalszej odsprzedaży jako własnego.
 
Ostatnia edycja:
ConanTheLibrarian napisał:
... Ale wracając do mojej zagwozdki - to kiedy można odpowiadać z art. 115 ust. 3 w związku z art. 17, jeśli nie używając program nie mając licencji?
Fakt, zdanie na temat zagubionych nośników umknęło mi. Jeśli nie jesteś w stanie w żaden sposób uwiarygodnić legalności powinieneś zaprzestać korzystania z tego programu bo narażasz się właśnie na odpowiedzialność z tego artykułu. Przedawnienie następuje po upływie 5 lat od popełnienia.
Syphar napisał:
... To organy ścigania muszą udowodnić, że nie kupiłem legalnie. ...
A Ty będziesz musiał udowodnić swoje prawo do korzystania z programu.


Edit.
Cała ta dyskusja ma charakter czysto akademicki bo wątpię aby doszło tutaj do jakikolwiek sankcji.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra