Listy do/od osadzonego

  • Autor wątku Autor wątku OCEANIA
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam Was.,Ja mieszkam na stale w Niemczech.Moj przyjaciel jest od 4 maja we Wroclawiu.Wyslalam 7 listow zwyklych do niego i wszystkie dostal.Niektore szly tylko 3 dni.Natomiast od niego nie dostalam ani jednego,choc wyslal mi ponad 2 tygodnie temu....jak czytam co piszecie,to mozliwe ze gdzies je przetrzymali albo cenzura....nie wiem co o tym myslec :(
 
Może wysłał zwykłym listem?Wtedy tempo przesyłki spada,no dodają do tego cenzurę to nic dziwnego,że jeszcze nie dotarł.
Poczekaj jeszcze,a jeśli to Ty zaopatrujesz go w znaczki to postaw na polecony.Może być tak,że poczta nawaliła.
U nas kartka imieninowa ze zwykłym znaczkiem pocztowym szła ponad miesiąc i to kilometr.
 
Furia napisał:
Może wysłał zwykłym listem?Wtedy tempo przesyłki spada,no dodają do tego cenzurę to nic dziwnego,że jeszcze nie dotarł.
Poczekaj jeszcze,a jeśli to Ty zaopatrujesz go w znaczki to postaw na polecony.Może być tak,że poczta nawaliła.
U nas kartka imieninowa ze zwykłym znaczkiem pocztowym szła ponad miesiąc i to kilometr.

...nie on sam kupuje znaczki,ja w Niemczech nie mam mozliwosci mu kupienia.Mieszkam tu na stale....moze jeszcze je dostane.Ja tez kiedys jak bylam w Polsce wyslalam kartki do Niemiec i szly 3 tygodnie:mad:
 
No to nie masz się co dziwić,musisz uzbroić się w cierpliwość.
 
Witam
wiem że już to pewnie gdzieś pisało ale osadzenie mojego taty jest b.świeże i na razie nie potrafię się w tym odnaleźć...
a mianowicie mam takie pytanie jak mam zaadresować list do mojego taty który przebywa w zakładzie karnym?

bardzo proszę o pomoc
 
adrianna_oliwka imię,nazwisko,imię ojca osadzonego i adres zakładu.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra